Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Byłam z Pineską na kontroli - USG bez zmian, czyli antybiotyki nie pomogły- to nie jest zapalenie:-(. Pineska sika pod siebie(pisałam gdzieś wyżej o tym), więc zrobione miała RTG pęcherza i na zdjęciu wyszły kamienie, sporo kamieni - dlatego tak sika. Poza tym dokładnie widać te zgrubienia na ścianie pęcherza które są wyczuwalne na zewnątrz. No i ten okrągły guz między listwami- zupełnie inna, osobna sprawa , a wszystko razem znaczy jedno- OPERACJA :-(i to jak najszybciej, więc jutro na 10tą Pinesia będzie operowana.:-( Będzie miała usunięte kamienie z pęcherza i te wszystkie zmiany, które mogą być "odchłoniakowe" :-( z uwagi na to,że Pina miała chłoniaka na wyciętej listwie mlecznej. I jeszcze serce - jeśli ktoś śledzi wątek Piny, to wie, że jej serce zdrowe nie było, brała swojego czasu Karsivan, ale finansowo nie daje rady, dlatego potem mogłam kupować juz tylko Enarenal i Furosemid( też dobre, ale nie na takie serce jak Pineski ). Przez jakiś czas był nawet spokój- Pina nie miewała kaszlu i omdleń , ale ostatnio znów zaczęła kaszleć(boje sie tego kaszlu, bo ona kiedys przy tym traciła przytomnosć), więc dziś osłuchała ją i obejrzała serce na RTG kardiolog , no i jest źle, bardzo źle. Serce pracuje strasznie, osłuchowo daje "głuchy" , zupełnie niewłaściwy dźwięk , kardiolożka mówi,że może być w tym duża zasługa tego ropnia, który ciągle przeciez jest, oporny na najsilniejsze antybiotyki, i który dodatkowo uciska to słabe serce:-( Tak więc ogólnie rzecz biorąc, jest źle, finansowo też. Dziś za USG, RTG, 30 tabletek Karsivanu(po 1,5 tabletki 2 razy dziennie - starczy na 10dni ) , 10 tabletek Prilactone (pół tabletki dziennie, starczy na 20 dni), zapłaciłam 93zł Jutro operacja ...... , karsivan starczy tylko na 10dni, no i kolejne antybiotyki - nie stać mnie, nie da się zejść z kosztów, Pineska potrzebuje tych leków. Wzięłam karsivan na 10 dni - chociaż tyle, na więcej nie miałam Wczoraj zamówiłam Betuleco, słoiczek dla Pineski, drugi dla Misi-mojej jamniczki z rakiem, razem 160zł a też nie starczy wcale na długo. O miodzie czytałam, ale nie dam rady... Bazarek wystawie na to buteleco i "na pchły", bo musiałam u weterynarza spray wziąć, bo nowy tymczas pchy przyprowadził i rozdał wszystkim, jak cos zostanie, to wtedy nad miodem pomyslę
  2. Wklejam zdjęcia... Guz jest tak wielki,że wychodzi na zewnątrz, na pozostałych widać jak zdeformowaną mordke ma Maksiu - to wszystko guz. On ma taką wole zycia, biega,szczeka, nosi w pysku ukochane kapcie pani i je - bezzmiennie wcina michy pełne mięsa. Jakby udawał, że przecież nic mu nie jest..... Boję się kazdego kolejnego dnia usłyszeć, że - nie zjadł... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1098/11038ba09566470a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1091/78ee9ca4ffb53795.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1124/8debfb994ab330d1.jpg[/IMG][/URL] Rozmawiałam dziś z wetką, bo najbardziej sie boimy,że ten guz pęknie w nocy, bo że pęknie to pewne, jest tak wielki (i ciągle rośnie),że może pęknąć w każdej chwili a wtedy trzeba pędzić do kliniki,żeby Maksiu się nie wykrwawił:-(:-(:-( (mamy do kliniki kilkanascie kilometrów) W dzień łatwiej-szybciej można dojechać, klinika czynna, a w nocy? .... Nawet jesli zdążymy , to nie wiadomo co będzie na miejscu- czy uda się go jeszcze uratować, czy będzie jak, czy trzeba będzie w tym momencie pożegnać Maksia na zawsze.....:-(:-(:-( Wiecie co?, Ja sobie nie potrafie tego wyobrazić, krążą mi przed oczami rózne scenariusze, ale nie chce wiedzieć jaką to wszystko będzie tragedią I nie chce żeby umierał w klinice :-(:-(:-(, on sie tak strasznie boi jazdy samochodem i kliniki, chce zeby umarł w domu, w swoim legowisku, między kapciami swojej Pani, które tak licznie zgromadził i wielbi ponad wszystko
  3. [quote name='Martika@Aischa']Na PW poproszę jeszcze raz o przesłanie numeru konta i dokładnej kwoty ....Buziaki dzielny Atosku :*[/QUOTE] numer konta ten sam co do wrześniowego przelewu, zaraz podam jeszcze raz na PW, kwota w poście 927- 248żł
  4. [quote name='toyota']Bardzo Was proszę o usunięcie z ogłoszeń Atosa informacji o szczegółach jego przeszłości- o stróżowaniu na placu węglowo - koksowym, wyroku śmierci i monitoringu. Te informacje nic nie wnoszą do jego adopcji, moim zdaniem działają zniechęcająco. Poza tym były właściciel Atosa jest przyjacielem mojego Ojca i moja rodzina bardzo dużo mu zawdzięcza, nie chcę w pewnym sensie go oczerniać na każdym portalu. Dziękuję.[/QUOTE] Czyli nasza wczorajsza rozmowa jest Asiu nieaktualna? Poprosze Danusie zeby zdjęła allegro i ogłoszenia, zrobiłabym to juz wczoraj i natychmiast, ale powiedziałaś żeby allegro zostało a kolejne, zrobisz po swojemu. Tekst napisałam Ja, w jak najlepszej wierze... Posłużyłam sie tylko informacjami z wątku i znanej mi historii Atosa, chciałam dobrze, jedynie dobrze dla psa. Nie wiedziałam kto jest kim, co można pisać , czego nie mozna i dlaczego . Widziałm to ogłoszenie swoimi oczami, układałam tekst swoim sercem, dla mnie to wszystko jak najbardziej miało znaczenie i mnie to ogłoszenie by przekonało, ale widocznie nie potrafie patrzeć i mysleć jak ludzie czytający ogłoszenia... Ja tylko chciałam dla Ciebie Tosiu dobrego domu, jak najszybciej, bo serce pęka ze musze Cie w ogóle zamykać w kojcu w którym tak bardzo nie chcesz siedzieć. Bez ogłoszeń domu nie znajdzie , dlatego prosiłam o jak najszybsze ogłaszanie Atosa Danusiu, zawróciłam Ci głowę, bardzo Cie przepraszam,tym bardziej że wiem, ze nie masz na nic chwili wolnego czasu. Podaj prosze numer konta, zebym mogła Ci zwrócic za allegro. Asia napisałam PW , ale bez różnicy gdzie to wpisze , wiec wklejam to co wysłałam na PW : " Dzwodził wczoraj jakis dom z Lęborka w sprawie Atosa. Jakoś nie wzbudził mojego zaufania... Dzwonił o 22.30. Nie mówie że nie mozna o takiej porze, ale zupełnie pominął ten szczegół...zupełnie jakbym ten telefon w środku dnia odbierała, zapytał gdzie znajduje się Atos i czy mozna dzisiaj przyjechać i go zabrać..... Uświadomiłam człowieka, że nie tak hop! , powiedziałam, że w tej chwili "zbieramy" zainteresowane domy, później z pośród nich zostanie wybrany ten właściwy. Ja podchodze zbyt emocjonalnie do sprawy, w momencie kiedy dzwoni telefon włącza mi sie jedynie wielki strach, że to na pewno "nie Ci" ludzie . Na ogłoszenia też nie potrafie patrzeć oczami innych, patrze swoimi , w efekcie mamy cos co mnie by przekonało , ale tak jak mówiłaś - ludzie myślą i patrzą inaczej...., więc Asiu odeślę ten dom z Lęborka do Ciebie, dobrze?, Ty z nim po swojemu porozmawiasz. Ja jako osoba mająca na co dzień kontakt z psem, owszem moge potencjalnemu domkowi udzielic wszelkich informacji i "pociagać za język", ale dopiero wtedy jak ten jeden czy drugi dom przejdą wcześniej przez Twoje ręce. Poproszę Danusię zeby zmieniła numer tel. w ogłoszeniu, ten mój był absolutnie nie zamierzony, poprostu zapomniałam całkiem o podaniu telefonu a Danusia jak zawsze przy ogłoszeniach moich psów podała mój i tyle. A więc ja odsyłam Lębork do Ciebie, jeżeli uznasz ze są coś warci i mają chęć przyjechać, to mogą przyjechać poznać Atosa i to jedynie tyle na początek. Taka wizyta mogłaby duzo powiedzieć a zwłaszcza ich późniejsza determinacja w dążeniu do adopcji psa"
  5. [quote name='Poker']Jest duża szansa ,że to tłuszczaki. Miody Manuka sa dobre,ale bardzo drogie.Dobra jest też maść z kory brzozy czyli Cortex Betulae dostępna w sklepach zielarskich. Bardzo pomogła mi na wygojenie mocno pogryzionej nogi przez Lady. Stosowałam doustnie i miejscowo.trochę wychodzi taniej niż miody. rzeczywiście nie tanie te miody....więc chyba tak szybko nie zamówię:sad: Cortex Betulae- BETULECO Pineska dostaje , właśnie sie kończy i tez zamówić muszę, słoiczek ponad 80zł z przesyłką i wcale na długo nie starcza ,a musze kupować podwójnie bo moja jamniczka tez go potrzebuje
  6. [quote name='dorobella']Szafirku... :([/QUOTE] przeczytałam info na wątku Rewizora (śledziłam jego losy).... napisz prosze kiedy i dlaczego odszedł Szafir? Szafir był "od Nas", ze Słupska, wiozłyśmy go do Olsztyna...
  7. to nie są guzki od zrostów szwów, bo to juz dwa lata jak listwy usunięte i w tych miejscach jest super płasko a ten okrągły guz jest umiejscowiony jakby pomiędzy listwami, taka "piłeczka", oby to był tylko tłuszczak, cokolwiek, byle nie złosliwy guz. O takim miodzie nie wiedziałam, zapisze nazwe, poszukam, kupie. Teraz dziewczynki-Misia i Pinesia dostają polecane przez T.Borcz (na wątku Maksia) Betuleco, prócz tego pestki i przeciwnowotworowy weterynaryjny Słyszałam,ze jagody Acai mają "cudotwórcze" działanie w walce z nowotworami, sa na stronie z pestkami w postaci proszku, musze zamówić
  8. [quote name='Martika@Aischa']Czy rachuneczek przelewamy do lecznicy ???[/QUOTE] Nie, wszystko było opłacane od razu - za wszystko założyłam ze swojej kieszeni, więc poproszę zwrot na moje konto
  9. [quote name='danka1234']allegro dla Tosia-wyróżnione [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1843735476[/URL] ładniejszego niestety jeszcze nie umiem robić.[/QUOTE] Danusiu, Ty wiesz,że Ja nie wiem jak Ci dziękować.... Dziękuje!
  10. Niestety to nie jedyny nowy guz. Wczoraj "wygłaskałam" "rozlane" guzowate zgrubienie poniżej tego nowego okrągłego guza o którym pisałam w zacytowanym przez siebie poście. To co znalazłam wczoraj wieczorem , jest w okolicy pęcherza moczowego, myślę że to jest to samo, co widac było na USG i na co Pina bierze teraz antybiotyk z nadzieją że to tylko zapalenie. To nie bedzie żadne zapalenie, to będzie jakiś nowotwór, tak czuję, za duzo tych guzów sie pojawiło a antybiotyk tez nie pomaga, bo Pineska posikuje bardzo czesto, zaczęła sikać w domu- po prostu stoi i sika, to nie jest zapalenie..... Jutro postaram sie pojechac do weterynarza, zrobi USG, co dalej? - nie wiem, dalej nie starczy mi sił....:placz:
  11. [B]Trudno mu zrobic ładne zdjęcia, on jest tak szczęsliwy kiedy jest poza kojcem, że ciężko ustać w miejscu. Dziś pozamykałam kogo trzeba,zeby nie było wojny i Rufi mógł wejsc na troche do mieszkania. [/B] Tu pokazywał Dorotce jak ją lubi - były całusy , tylko na zdjęciu nie widać [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1118/d074abce566ccefd.jpg[/IMG][/URL] Zabrał z domu psiego misia, a raczej królika,on tez chce mieć swoja własną zabawkę... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1075/f3f47783f9735f97.jpg[/IMG][/URL] A taki byłem szczęśliwy (ale krótko, bo zaraz potem musiałem wrócić do kojca:-() [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1092/e5be0421677fb006.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='barb']Wyslij mail, zaadresuj na Kierownika lub zadzwoń (chociaż to zawsze koszt). Przepraszam, że sie tak wtrącam ale szkoda by bylo gdyby ktos nie skojarzyl suniek.[/QUOTE] Wysłałam e-maila I wcale sie nie wtrącasz, a pomagasz ;)
  13. [quote name='barb']Kasiek zrobilaś kawał dobrej roboty. :lol: Tylko sunie w schronisku wystepują jako Cindy i Jeny ([url]www.schroniskoorzechowce.pl[/url] dzial psy do adopcji - strona 10). Czy dalas znać do schronu - że zrobilaś suniom ogloszenia i że wystepują w nich jako Zosia i Marysia? Zeby skojarzono, o ktore psy chodzi, gdyby był jakiś odzew na ogloszenia.[/QUOTE] Ogłoszenia zamawiałam na bazarku, robic nie potrafie :). Zosie i Marysie skopiowałam z pierwszej strony wątku - z takimi imionami dziewczyny mają na 1szej zamieszczony jeden z dwóch tekstów do ogłoszeń. Do schroniska znać nie dałam, postaram się posłac info;)
  14. [quote name='lika1771']Szkoda psiaka, co mozna zrobic czekac i robic ogłoszenia.Mam nadzieje ze w koncu ktos zadzwoni.........[/QUOTE] bardzo Ci dziękuje ,ze zaglądasz. To wszystko zaczyna mnie przerastać...nic się nie dzieje na Plus, Same choroby i smierć sie trzymają moich psów, chciałabym żeby te wszystkie zdrowe adopcyjne "byki" poszły już do domów.....
  15. [quote name='barb']Przepraszam, na Dogo bywa też Weronika1, ktora ma tez z tego co wiem kontakt z Orzechowcacmi. Ale myślę, że naszybciej aktualne info mozna uzyskać bezpośrednio w schronisku.[/QUOTE] dzięki:) ogłoszenia niuniek: [url]http://tablica.pl/oferta/matka-i-cor...m--IDlNJD.html[/url] [url]http://zgubiono.pl/component/option,...d,0/adid,7458/[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...100100&cid=161[/url] [url]http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=45727[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...0278,Lw==.html[/url] [url]http://zagubione.pl/?cars=matka-i-co...czekaja-na-dom[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/matka_i_co...om_263508.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Zosia&Marysia,77598[/url] [url]http://www.rozglos.net/ogloszenie-294984.html[/url] [url]http://www.gablota.com/czytaj.php/?k...alu=1&ido=3664[/url] [url]http://www.zwierzeta.5aleja.pl/index.php?item/16660[/url] [url]http://ogloszenia.adverts.pl[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=85919[/url] [url]http://rzeszow.lento.pl/matka-i-cork...u-,162838.html[/url] [url]http://zaginionepsy.pl[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/74620/Matka-i-corka-cale-zycie-w-schronisku-!-Daj-im-dom-!/[/url] [url]http://www.blyskawica.info/index.php...dSdesc&io=4446[/url] ZAMIAST OLX [url]http://www.sprzedasz.pl[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ317014670[/url] [url]http://orzechowce.swistek.pl/matka-i...m-_117058.html[/url] [url]http://www.pineska.pl/?do=view&id=97...ja-na-nowy-dom[/url] [url]http://sloniu.pl//226/darmowe-oglosz...aj_im_dom.html[/url] [url]http://drobne.polskagielda.pl/index....ogl_id=1039674[/url] [url]http://rzeszow.freecf.pl/matka-i-cor...-im-dom_a47444[/url] [url]http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=187309[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...nowy-dom/37554[/url] [url]http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,p...hro,38771.html[/url] [url]http://tlenek.pl/ogloszenie/matka-i-...ajacy-dom.html[/url] [url]http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=80768[/url] [url]http://www.wywerna.pl/1/posts/6-Zwie...-nowy-DOM.html[/url] [url]http://www.polskastrefa.eu/ogloszeni...127_13340.html[/url] [url]http://www.cret.pl/node/169436[/url] [url]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2055...ku-daj-im-dom/[/url] [url]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11[/url] [url]http://www.przyklej24.pl/[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...kochajacy-dom-[/url] [url]http://top-ogloszenia.net/289-18-119-342778[/url] [url]http://www.adin.pl/ogloszenia/160494.html[/url] [url]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie...-nowy-dom.html[/url] [url]http://portal.animalia.pl[/url]
  16. Czy ogłoszenia juz zamówione? a może ktos Tośkowi zrobi/potrafi allegro ? Szkoda Toska,t ak jak pisałam, on do kojca nie przywyknie, wrzeszczy jak wrzeszczał Do domu wchodzi chętnie (zamykam wszystko co jest psem samcem i pozwalam psu oswajać się troche z domem), dopilnowany potrafi nic nie obsikać, trzeba po prostu bardzo pilnować. Dzis jedzie na zastrzyk, potem tylko zdjecie szwów i oby jak najszybciej znalazł prawdziwy dom
  17. [quote name='danka1234']wyróznione allegro z nowym tekstem [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1840624296#top[/url][/QUOTE] serdeczne dzięki Danusiu,pieniądze oddam przy okazji, dzięki raz jeszcze
  18. [quote name='lika1771']Kasiu był chociaz jeden tel.[/QUOTE] Nie było ani jednego telefonu z ogłoszeń, a on siedzi w kojcu i niszczeje - piszczy, prosi o wolność a ja mam "związane ręce" bo mam w tej chwili 5 samców i żaden sie z zadnym nie zgadza,trzeba izolować a dnia nie rozciągne, więc każdy moze dostać dla siebie tylko kawałek czasu poza kojcem. Kojce to pomyłka jeśli pies w nich jedynie nie pomieszkuje a mieszka, lepiej ich nie mieć wcale, nie zbierać tych zwierzaków, nie wsadzać w zamknięcia i nie patrzeć/słuchać jakie są w nich "szczęśliwe"... Hotelikuje sie u mnie od tygodnia Antoś z tego watku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207058-Atos-eutanazja-(((-Potrzebne-deklaracje-na-DT-(./page36[/url] Ten to potrafi dopiero dawać koncerty...., wypuszczony z kojca mógłby mieć na imie, Cisza absolutna, ale w kojcu.....- od 5ej nad ranem wrzeszczy ,szuka domu z ogrodem jakby ktos słyszał o chetnym na takiego kawalera....
  19. Proszę o dopisanie: kasprzycka katarzyna /woj.pomorskie kasprzycka urszula/woj.pomorskie kasprzycki lech/woj.pomorskie rospierski mariusz/woj.pomorskie szymańska anna/woj.pomorskie szymański paweł/woj.pomorskie
  20. [quote name='barb']Poza tym wszystkie informacje o suńkach mozna uzyskać bezpośrednio w schronisku - na dogo nikogo nie ma wolontariusza ze schroniska.[/QUOTE] niunie dostaną ode mnie trochę aktualnych ogłoszeń z aktualnym kontaktem Nie orientuje się jak to jest ze schroniskiem w którym są - można ufać ,że przy kontakcie na schron, gdyby pojawiły sie telefony, sunie będa wysłane do właściwego domu? Na dogomani nie ma kompletnie nikogo stamtąd?
  21. [quote name='bric-a-brac']E, to jak wet mówi, że 2-3kg mu przytyć wystarczy, to chyba nie jest jakiś strasznie chudy. [/QUOTE] to ze strachu tak pewnie powiedział :lol: , coby Tosiek przypadkiem nie zaczął wyglądać tak jak moje dziewczyny
  22. wszystkiego najlepszego Misiu... śledze Twoje losy, trzymam po cichu kciuki i ogromnie się ciesze,ze tak to wszystko się poukładało
  23. [quote name='Martika@Aischa']Atosku bądź dzielny chłopaku ;) A co wet powiedział oglądając naszego olbrzyma ??? ;)[/QUOTE] Jesli chodzi o wczoraj- Oczywiscie wszystko było w jak najlepszym porządku. Ależ się Antoś ucieszył na nasz widok, jak po niego przyjechałysmy :) W samochodzie, sama miłość :), pchało sie psisko między przednie siedzenia i kombinowało, jakby tu najwymowniej swoje uczucia okazać [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1080/e44152b06932faad.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1071/ba6446624d7e3521.jpg[/IMG][/URL] A co powiedział o Tosiu weterynarz? - Wyniki dobre, pies zdrowy. Przytyć powinien, nie dużo , 2-3 kilo,przy czym wet. wyraził obawę, że wiedząc jak wygladają moje psy, zaraz i z Antosia zrobie parówe:razz:. Zęby ma mocno starte, ale wet. mówi,że to nie sprawa wieku, bo określił go na 5lat (czyli mniej wiecej tak jak ma), ale mówi,że z psa musiał być kamieniołomiarz, bo zęby wyglądają jak starte od gryzienia kamieni . [B]Kastracja wpisana w książeczke + rachunek[/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1076/3b749c7d91407cd0med.jpg[/IMG][/URL] [B]wyniki krwi + rachunek[/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1113/bbe6f8f5950ebd04med.jpg[/IMG][/URL] krew badania podstawowe, bez wersji rozszerzonej, więc tylko 38zł kastarcja 170zł dojazdy łącznie 40zł - wczoraj dwa przejazdy(zawoziłam Tosia na badania/powrót do domu, kilka godzin później odbierałam już po zabiegu/powrót do domu) ; w poniedziałek jedziemy na zastrzyk - jeden przejazd ; zdjęcie szwów za dwa tygodnie - jeden przejazd [B]RAZEM - 248zł[/B]
  24. [quote name='Martika@Aischa']Na wyniki krwi u siebie czekałam jeden dzień ...więc zapewne będą jutro bądź w poniedziałek ....Trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze i bez komplikacji ....[/QUOTE] A jednak wszystko poszło szybciej, krew poszła do badania z dopiskiem od weter. - na cito i jak tylko laboratorium prześle wyniki, to Tosiek będzie miał ciachnięte co trzeba (chyba,że z wynikami byłoby cos nie tak, ale takiej wersji nie zakładam:)). W klinice wielki strach wielkiego psa:), Tosiu rozłożył sie w pozycji na żabę i postanowił nie wwchodzić za wszelka cene do gabinetu, a więc ja ciagnęłam, pomoc pchała (dziękuje pomocy- mojej siostrze:)) i jakoś Tosiek "wjechał". Załadowany na wagę wytrzymał chwilę w miejscu i wiemy juz ze waży tylko 38kg.
×
×
  • Create New...