Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Na Paluchu, dziadzio jamnik:( Z wpisu na wątku paluchowym wynika, ze mały jest na geriatrii [url]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=10&data_miesiac=12&data_rok=2010&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=4[/url]
  2. [quote name='Nilsson']To ja deklaruję 20zł miesięcznie i mogę coś na bazarek zorganizować ale nie umiem go robić:([/QUOTE] kto jeszcze , kto jeszcze ? bo dziadziu trzęsie się z zimna strasznie:( i obyśmy nie musieli czytać, że na pomoc za późno..., trzeba się spieszyć, więc kto jeszcze daje grosik dla bidy?
  3. [quote name='gosiaczek1984']jeju jaki biedaczek tak zimno okrutnie na dworzu :-( Może spróbować zebrac jakis grosik , żeby mały miał szanse nie zamarznać w schronisku? Nie mogę zadeklarować stałej składki, ale jeśli znajdzie sie dla dziadzia DT/domowy hotelik , to pokryje pierwszy m-c pobytu bazarkiem. Kubraczki ładnie idą, w końcu mroźną zimę mamy, więc dla dziadzia grosz by się na pewno zebrał. Kto ewentualnie dorzuca grosik na kolejne m-ce?
  4. [quote name='waldi481']Hejka!!! Dzisiaj na spacerku(niedawnym)poznałem Czerdę-Malamutkę...Ogromna,a jaka piękna laska!Jakaś taka nerwowa i wrzaskliwa-baba jedna naszczekała na mnie...Ja też szczekałem,ale ona jest wielka!Moja duża się wkurzyła-Czerda aż w pionie stanęła.>Duża mówiła,żeby suka taka wrzaskliwa była? Jestem zaskoczony-te kobiety,kobiety...Idę podrzemać może Czerda mi się przyśni?Tylko niech tak nie krzyczy PAPAPAPAPAPA RUFUSEK[/QUOTE] Cóż... kobiety....kto je zrozumie:lol: Słodkich snów Rufciu;)
  5. [quote name='iwna5702']Nie bylo mnie troche w Warszawie, to dobrze, ze u Iguni troche sie uspokoilo.:) Jutro przeleje za badania Amonka i lek.[/QUOTE] Dziękuje:) Wystawiałam bazarek na zaległe wydatki swoich zwierzątek , dzięki czemu miedzy innymi, Igunia zebrała na swoje suplementy- zamówiłam jej zestaw witamin, ludzkie, ale do tej pory brała z tej firmy witamine E i Selen, a teraz dostanie pełny zestaw dla babć:) do tego Iskial i suplement Mumio na wzmocnienie kości - ten akurat już kupiłam i biorą od tygodnia obie - Iga i Tara, fajnie im służy;) tu o nim pare słów, moze się komus kiedys przyda: pare słów o nim: [url]http://www.aptekaeskulap.com.pl/mumioshilajit-mocne-kosci-odpornosc-60-kapsulek-p-4649.html[/url]
  6. [quote name='Beat2010']Naskarżone lepiej działa :) trzymam kciuki za brzuszek Igi. O jamnikach nic nie wiem, popytam Kasiu, napisz , bo ja troszkę ciemna: jakie Amon ma wyniki watrobiane a jakie powinny być[/QUOTE] Popytaj Beatko o te jamnicze biedy....jak coś bedzie wiadomo, to sie je pośle na jamniki, bo ich na SOS nie ma, chyba nie mają żadej własnej wolontariuszki, która by je reklamowała W głowie nie mam, musze sprawdzic jaka jest norma, na pewno Amonowi do normy brakuje duuuuuuużo, ale tak jak zakładała weterynarz, karsivan zbija wyniki i po krótkim czasie zaczęły spadać w dół wyniki z 21 go grudnia: [B][B] ASPAT- 235 [B][B] ALAT - 751 [/B][/B][/B][/B] i po nie całych trzech tygodniach na karsivanie: [COLOR=#000000] [/COLOR][B]ASPAT - 134 [/B][B][B] [B]ALAT - 507 [/B][/B][/B]
  7. takie straszne mrozy zapowiadają....jak tam jest w tym schronisku? ma szanse na pomieszkanie w ciepłym budynku czy tylko kojce zewnętrzne? Jest szansa na jakiś DT, bezpłatny, płatny?
  8. biduś straszny, trzymaj się malutki:(
  9. Muszę chyba częściej skarżyć na dziadki, bo jak tylko skarże to one poprawiaja sie natychmiast :lol:, ledwo nawypisywałam na Igunie o tym, jak to babcia brudzi i siebie i wszystko naokoło i co? - i przestała :multi:. Nie jest tak, że jest czysto zupełnie, to raczej niemożliwe....ale te najgorsze rozwolnienia Igi ucichły, oby tak zostało. Skończyły się witaminy Amona, zamawiam dzis kolejne za pieniążki od cioci Beaty;) Doszły tabletki dla Igi, dziękuje:) I z ciekawości.... - na koszyczkowym Aryste pisała o jamniku z geriatrii, tu ta stronie jest taki 13to letni i jakis inny rudy piesek w tym samym wieku, on tez chyba jamnikowaty? Wiecie cos o jamnikach na geriatrii?, co z nimi, jak się trzymają? Nie widziałam, żeby były na jamniczym wątku. Strasznie patrzy się na wszystkie zdjęcia na tej stronie, co jedna mordka to smutniejsza:-(, i tyle staruszków:-( [URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=10&data_miesiac=12&data_rok=2010&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=4[/URL]
  10. [quote name='waldi481']Hej to ja Rufusek! Zimno okropnie to długo spałem,a potem wyszliśmy na spacerek.Zrobiłem co trzeba i szybciutko do domku...Śniegu dużo i go uwielbiam!Moja duża stwierdziła,że skacze jak koza...Koza-zaraz koza...Jestem wesołym pieskiem i tyle...Zjadłem śniadanko i idę podrzemać,jest tak zimno,że trzeba popspać-może jak się obudzę będzie cieplej?Nie lubię zimna! Łapa!Rufusek[/QUOTE] Oj Rufciu, to zupełnie jak Ja, Ja tez nie cierpie zimna :) Niecierpliwie czekam na wiosnę, oby przyszła jak najszybciej i dała wytchnienie zwłaszcza wszystkim marznącym bezdomniakom...
  11. [quote name='iwna5702']A tu jeszcze tyle do wiosny - a ona Igulec - sobie smacznie spi w pieleszach, ciepło, spokojnie, przytulnie - mozna sobie folgować - nie wychodząc na zimny dwór :)[/QUOTE] no właśnie, gdzie ta wiosna... Troche mnie niepokoi to, ze Iga tak sie brudzi....brzydką ma tą kupe, wszystko zawsze brudne dookoła i Iga ciągle do czyszczenia, a myć to ona się nie lubi, oj nie lubi ...:) Dziś byłam w lecznicy w sprawie Amona. Tak jak zakładałam "lecimy: dalej na karsivanie, co najmniej dwa m-ce i potem ropbimy kontrolne badania. Kupiłam dziś dwa listki karsivanu, starczy na około 3 tygodnie, wklejam paragon i rachunek za ostatnie badanie wątroby-10zł [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1928/e9e9d713661787bemed.jpg[/IMG][/URL] przepraszam za nędzna jakość zdjęć :razz:, mój aparat takie robi przy sztucznym świetle, i to z lampą błyskową:mad:
  12. Doszły kocyki i poszewki od Agnieszki :):) Dawno nic mnie tak nie ucieszyło, jak zawartość tego pudła:) Igulec nie daje ostatnio szansy na choćby jeden czysty dzień, o nocy nie wspominając....więc kocyki cieszą :)
  13. Gaja jest po drugiej dawce sterydów- pierwszą dostała w staw jednej łapy około dwóch m-cy temu, poprawa była bardzo duża. Tydzień temu dostała sterydy w stawy obu przednich łap w których mocno "gruchocze" , zwłaszcza prawa łapa sprawia kłopoty- Gaja mooocno na nią kuleje. W tej chwili po wstrzyknięciu sterydów jest znacznie lepiej, od razu widać , że ból odszedł , powróciła radość z życia ;) Koszt sterydów : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/529/9415a13a4e280d67.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='waldi481']To ja Rufusek! Dzisiaj miałem przygodę- podleciał do mnie Pimpuś..Taki mały,a się stawia...Obaj szczekaliśmy,a opiekunka Pimpusia się śmiała,że ja mam taki bas..A co!miałem tak cienko szczekać jak ten mały?Jestem duży i się nie dam...Nie miałem najmniejszej ochoty się zaprzyjażniać ot co! A teraz idę sobie podrzemać.. Łapa! RUFUSEK[/QUOTE] Cześć chłopaku:loveu: Całuski dla Ciebie i serdeczne pozdrowienia dla Rufusowej Pani i Pana ;)
  15. [quote name='iwna5702']A ja tez tak sobie myślę, że może dość ciepłe dni zmyliły oragnizm, który zaczyna sie przygotowywać przedwczesnie do wiosny?[/QUOTE] najprawdopodobniej tak to będzie z panem Amonem:) Z kolei jeśli o wyniki chodzi, to wolno sie cieszyć :), karsivan działa , co prawda szału nie ma, ale nie bierze go zbyt długo a spadek jest wyraźny. W poniedziałek kupie następne tabletki, bo juz nie mamy(ostatni"listek" kupiony był tylko na tydzień) [B]WYNIKI : [/B] Imie AMON Kontrahent/Oddział Przychodnia Alwet PESEL 20001014 Data urodzenia 2000-10-14 Data rej. zlecenia 2013-01-11 16:34:12 Płeć M Numer dzienny 179 Badanie Wynik JM Wart. ref. AST w surowicy AST [B]ASPAT 134 [/B] IU/L 5 - 34 [B](WCZEŚNIEJSZY ASPAT-235 )[/B] ALT ALT [B]ALAT 507 [/B] IU/L 10 - 35 [B](WCZEŚNIEJSZY ALAT 751 )[/B]
  16. Wczoraj nie daliśmy rady pojechać do weter.- z dojazdem nie wyszło..., byliśmy dziś, wyniki będą jutro . W zależności od tego jakie będą, będziemy myśleć nad Amonową sierścią, chociaż ja nad tym myślałam, myślałam i wymyśliłam, że ta sierść zaczęła mu wychodzić odkąd domek jest ogrzewany , więc może to od grzejnika...
  17. [quote name='Beat2010']rozmawiałam wczoraj z Selengą, która ma też watrobianego psa-takie zmiany świadczą o nasilającej się jakiejś chorobie może potrzebna karma wątrobiana? choć , gdy moj pies miał pokleszczowe zapalenie watroby to polecono, żeby dostawał własnie ryż i kurę[/QUOTE] nie będzie Amon szczęsliwy, jak będzie musiał przejsć na diete dla wątrobowców, fakt, że z weterynaryjnym royalem mam bardzo dobre doświadczenia, ale zobaczymy co weterynarz powie i jakie bedą wyniki.... Na USG wątroba była czysta- nie było żadnych zmian, wyniki ogólne ładne, prócz watroby właśnie. Sama się niecierpliwie....może jutro cos się rozjasni.... Amon ma świetny apetyt, w jego ogólnym zachowaniu nie zmieniło się absolutnie nic. Je w tej chwili znacznie różnorodniej- powoli wprowadzaliśmy prócz samego kurczaka , inne smaki, zwłaszcza drobiową wątróbke wszystkie psy kochają, najpiękniej nad miską "śpiewa" Igunia, ale ona zawsze śpiewa kiedy cos jej szczególnie smakuje:). Amon podjada od jakiegos czasu suchą karmę, wszystkie dostają smaczki i kości do obgryzania, za pasztet w którym chowamy leki dałyby sie pokroić:) - nic z tych rzeczy nie powoduje u Amona biegunek (- to tak na marginesie :))
  18. [quote name='waldi481']Tak bardzo się boi,że w porozumieniu z wetem podaliśmy mu 2 tabletki na uspokojenie,bo naprawdę serce boli patrzeć na to przerażone psisko.Skoro on ma 2 lata to 2 sylwki ma za sobą-jak on je przeżył?Nie mam najmniejszego pojęcia..Straszne to jest.Dzisiaj zanim dotarły leki siedzieliśmy pod stołem-biedak taki.Mam nadzieję,że leki mu pomogą,bo to jest poprostu straszne.Próbowałam go owinąć w moją taką cieplutka chustę to się dopiero przestraszył-to zdjęłam..I pchamy się dalej. Wszystkiego dobrego w 2013roku. E/W/R[/QUOTE] biedulek :sad: i szczęściarz wielki, że ma taką rodzinę i Panią, która jest przy nim wtedy, kiedy najbardziej potrzebuje poczucia bezpieczeństwa.... Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.
  19. [quote name='Beat2010']Kasiu, dobrze, że u Ciebie wszystko OK. Mamy takie doświadczenie ze schronu, że jak pies strasznie i ciągle linieje to świadczy to o jakiejś zaawansowanej chorobie, tak było w przypadku Mirandy i jeszcze jednego, Iwona na pewno pamięta imię, bo go nie znałam. Czy w czwartek Agnieszka może wysłać kurierem koce?[/QUOTE] Można wysłać kiedykolwiek, tu z reguły zawsze jest ktoś, kto może odebrać przesyłkę ,nawet jeśli mnie akurat nie ma. Z tą sierscią też różnie myślę...., na początku wyglądało jak normalne aczkolwiek intensywne gubienie futerka, ale ostatnio zaczęłam powątpiewać...., jutro jedziemy z Amonem na badania krwi - sprawdzimy czy karsivan działa i jak się ma jego wątroba ,od razu weterynarz poogląda go całego i zobaczymy co powie. Tarka też zaczęła gubić, ale całkiem normalnie, Igunia również, ale Amona czekają jutro oględziny.... Na zdjęciach nie widać jak "schudł" , ale ja wiem jaką jeszcze niedawno miał potężną grzywe a jakie pióra zostają. (zdjęcia dziś robione) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/553/ab1c143e7785d018med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1678/b7484e38d2e5396emed.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Martika@Aischa'] Kasiu a może rozesłać deklarowiczom bezpośrednio numerek konta do Ciebie ???[/QUOTE] nie dam rady kontrolować wpływów, brak mi na takie sprawy czasu, z wielkimi problemami zaglądam na konto nawet raz na jakiś czas , wiecznie mam zaległości w rozliczeniach na wątkach moich tymczasów, więc nie dam rady... Z zaległych informacji- Antek został odrobaczony około dwóch tygodni temu. Odrobaczane było calutkie stado. Koszt tabletek 24 zł, ale niech to będzie noworoczny prezent dla Tośka;)
  21. ....co dzień idę na wątek i przez dziesiątki większych i mniejszych powodów dojść nie mogę....:oops::oops: W końcu sms Beatki przytwierdził mnie do komputera:oops: U Nas wszystko w porządku.Staruszki mają się dobrze. Tara trzyma sie dzielnie, chociaż miewa bardzo wyraźne spadki formy, coraz częściej zarzuca jej tył, tylne nóżki podnosi do góry jak bocian, przebiera nimi tak jakby wiedziała, że "coś" tam z tyłu wisi i trzeba podnosić, ale brakuje czucia, żeby kontrolować ruch. I przy okazji parę słów na temat rozliczenia Tarki: Tarka w m-cu grudniu dostała: 174 zł za zaległe leki ; 400 zł wpływ od Agnieszki, który pokrył 330 zł koszt hotelikowania za grudzień i 70 zł ze 110 ciu zł - koszt przeciwbólowej/przeciwzapalnej zawiesiny -meloxidylu . Tarka jest na minusie 40 zł. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/550/396222dae473a309.jpg[/IMG][/URL] po lewej stronie meloxidyl Tarki , który się daaaawno skończył a po prawej nowa butelka, zakupiona z pieniędzy od Agnieszki Amon - cóż.... niezmiennie dziadek Zbój :):) Kupiłam mu w czwartek 30 tabletek karsivanu - starczy na tydzień, czyli do czwartku 10.01 (dostaje dwa razy dziennie po dwie tabletki). Za kilka dni pojedziemy na badania krwi, żeby sprawdzić czy w ogóle tabletki działają i poprawiają sie po nich wyniki wątrobowe . Wklejam paragon za karsivan: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/331/3ae3a4bc45a7d1aa.jpg[/IMG][/URL] Amon ogromnie gubi siersć, puchy wychodzą całymi garściami, dziadek ma mnie dosyć, bo ganiam za nim ze szczotką a on nie bardzo lubi te moje zabiegi pielęgnacyjne. Weter. mówi że Amon nie jest odosobnionym przypadkiem, podobno dużo jest takich z których "sypie się" tak jak z Amona, jakoś wcześniej w tym roku zrobiło się zwierzom wiosennie ;) . Igunia - Iga to wahadełko- raz ma lepszy dzień, raz gorszy , bywają też i super dni, kiedy podskakuje jak konik;), widac wtedy, że czuje sie dobrze i chciałaby hasaniem nadrobić zmarnowany czas. Przylepka i pieszczoszka. Bardzo róznie żeby nie powiedzieć krucho, jest z trzymaniem czystości,zwłaszcza u babć. Niezależnie od pory rzadko zdarza się zastać czyste legowiska, obie w niewielkim stopniu kontrolują siusiu i kupe, zwłaszcza kupe. I cóż jeszcze?... - czekamy na koniec zimy...żeby można było spacerować bez ograniczeń, wygrzewać się w słońcu, na trawie... chociaż na zimno nikt tu nie narzeka, bo domek jest ogrzewany, więc psy mają w środku temperature domową. I jeszcze jedna zaległa sprawa - Amonek dostał od cioci Beaty przed świętami pieniążki na witaminy , a i po świętach dostał również , razem 70zł - dziękujemy pięknie :) Postaram się na dniach pokazać Wam zbója, tym razem odchudzonego z sierści:)
  22. [quote name='iwna5702']Kasiu, zalaczone rachunki sa tylko za badaia, a za zabieg Iguni bedzie oddzielny rachunek?[/QUOTE] Tak , za zabieg Iguni mam paragon - 200 zł , zapłaciłam w sobote kiedy byłyśmy na kontroli i niech tak już zostanie....(odbije sobie jakimś bazarkiem :) ) Iga po zabiegu czuje sie dobrze, w sobote na kontroli dostała zastrzyk i kolejne dwa do podania w domu, po świętach kontrola raz jeszcze i to byłoby na tyle. jedziemy na sobotnią kontrol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1905/4037fc182d3d9ceamed.jpg[/IMG][/URL] nie zdążyłam się rozebrać przez jedzeniem :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1664/2705a0f08f884a3cmed.jpg[/IMG][/URL] taka jestem piękna :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1890/592839cd5d9b2e17med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/539/d4c356b5cfda02c2med.jpg[/IMG][/URL] Tarka szykuje się do wyjścia: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1664/c71c4949c5123ac6med.jpg[/IMG][/URL] (Tarce kupiłam meloksidyl 100ml - 110 zł - tą sama zawiesinę, którą miała wcześniej) [B][COLOR=#ff0000]Spokojnych, Dobrych Świąt... [/COLOR][/B]
  23. U Iguni wszystko w porządku. Po zabiegu czuje sie dobrze. Wklejam przedwczorajsze wyniki badań krwi, strasznie słabe mi wyszły zdjęcia :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1884/57758787b7e3a023.jpg[/IMG][/URL] Iga w dalszym ciągu musi brać Euhyrox na tarczyce - 2 razy dziennie dwie tabletki. Powtórzone dziś wyniki badań Amona, dały ten sam wynik, czyli nie było pomyłki, wyniki wątrobowe są złe- Alat ma norme od 3 do 50 ciu a wynik Amona to 750... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/501/d7830af76e7e7084.jpg[/IMG][/URL] USG nie wykazało żadnych zmian, wątroba wygląda na zdrową, Amon czuje się i zachowuje jak najzdrowszy pies, więc nie wiadomo na dzień dzisiejszy czym są spowodowane tak złe wyniki badań. Weterynarka zdecydowała, że "pokarmimy" Amona karsivanem i zobaczymy jak to na niego zadziała, karsivan podobno często pomaga zbić wyniki takie jak u Amona. Przez dwa tygodnie ma brać 2 tabletki dwa razy dziennie, potem zrobimy kontrolne badania. Na kilka dni mamy karsivan, bo brała go kiedys moja Pinesia, jak sie skończy to dopiero kupie następny. Dzisiejsze badania watrobowe 10 zł, wklejam rachunek z dzisiaj i przedwczoraj - ten jest wspólny Igą ( 57zł to Iga) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1662/74c84e4e316fc4e7.jpg[/IMG][/URL] Za USG Amona pani doktor nie policzyła nic..., do tego jako , że zdarza się Amonowi podjadać kupy, dostał od pani doktor suplement - Rumen Tabs. - Ma szczęście nasz zbój ;)
  24. Iga na zabiegu.... odbieram ją po 15tej (płaciliśmy dzień po zabiegu, dlatego paragon jest z 22go) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/349/6f05b7d614c4d1cc.jpg[/IMG][/URL] USG Amona czyste - nie ma żadnych zmian w wątrobie, które wskazywałyby na nowotwory ani żadnych innych, które dałyby odpowiedź, dlaczego wyniki są takie złe.W związku z tym, powtórzyliśmy badania krwi, wyniki będą po południu , może to jakis błąd ze strony laboratorium... Amon na chorego nie wygląda zupełnie , czekamy na wyniki dzisiejszych badań
  25. [quote name='Beat2010']Kasiu, czy jutro Agnieszka może wysłać kurierem koce? płacę za przesyłkę :)[/QUOTE] pewnie, ze może , wielkie dzięki :) Zaraz jedziemy do kliniki. Wyniki Igi sa dobre, poza tarczycowymi, ale generalnie nie ma przeciwwskazań do zabiegu, więc trzymajcie kciuki za Igunie.... Amona również zabieram ze sobą, weterynarz chce mu zrobić koniecznie USG, bo wyniki watrobowe Amona wyszły straszne, są tak ogromnie podwyższone jak u psów z nowotworem, dlatego potrzebne jest USG, żeby wykluczyć miejmy nadzieje najgorsze....możliwe, ze to tylko przez robale, ale sprawdzic trzeba Potem wkleje wyniki i napisze co i jak, teraz szykujemy się i jedziemy.....
×
×
  • Create New...