Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. [quote name='Beat2010']Przez chwilę myślala, że Kasia jeździ z ludzkimi babciami do pomocy przy psach:evil_lol:, ale by nie pisała, ze duże i niewspólpracujące :-o [/QUOTE] to bym dopiero się umęczyła:lol: , ciekawe która babcia dźwignęła by 50 kg babci Gai, która po narkozie nie chce podnieść zadu do góry:cool3: - trzeba się zmachać:) Dziś byłam w lecznicy z Igą, dostała antybiotyk , czekają nas jeszcze trzy takie serie, co 5 dni zastrzyk. Antybiotyki mają zlikwidować stan zapalny, w kręgosłupie zwłaszcza. Dzisiejszy zastrzyk to 25 zł . Poniżej wklejam paragony z 13go lutego-ostatnich badań Igi i Gai i dzisiejszy paragon za zastrzyk Igi (paragon 50 zł- 25 zł zastrzyk, drugie 25zł to krople do uszu mojej Misi) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/563/996c91be287a3329med.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='BORYSboxer']Heh....najważniejsze,ze chłopak ma dom.... Sonica,w nagrodę prosimy o jakąś fotkę...:diabloti:[/QUOTE] Antoś, zaniedbujesz Nas chłopaku :) My tak tu tęsknimy za Twoją piękną morduchną :):)
  3. [quote name='iwna5702'] Te wizyty u lekarza to jest nie tylko wysilek dla starych psiaków - ale i dla Ciebie. Nasze starszaki sa spore i mało mobilne, po takiej wizycie u lekarza musisz chyba ze dwa dni porządnie odpoczywac.[/QUOTE] wyjazdy do weterynarza to grubsza sprawa... :), pomoc w przypadku dwóch dużych ,mało chętnie współpracujących babć, jest niezbędna, ale jak już jesteśmy w klinice to wysiedzimy się zawsze za cały ten czas kiedy nas nie było :). Zanim się naopowiadam , weter. naogląda, zrobi przy babciach co trzeba, to jak wychodze z gabinetu do poczekalni pełnej ludzi, wszyscy chcą nas pociąć na plasterki , nikt nie lubi TAK długo czekać:evil_lol: W poniedziałek bądź wtorek na antybiotyki jedzie Iga, planuje zabrać od razu Tarkę , z tego małego zapasu co tam Tara ma, chociaż krew do badania damy .
  4. [quote name='Beat2010']Kasiu, może zajrzyj do Bursztynka, który musi przytyć od 22kg do 35,i podziel się wiedzą:lol: jakim jedzeniem doprowadzilaś do formy Amonka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234447-BURSZTYN-w-typie-ONka-potrzebuje-dobrej-karmy-szukamy-DS?p=20454696#post20454696[/URL][/QUOTE] Napisałam pare słów;) Gdyby Bursztyn był psem pod moja opieką, karmiłabym go oczywiscie porządnymi porcjami gotowanego mięsa z ryżem/makaronem + niezbędne "wzmacniacze" - witaminy, które jak widac po naszych staruszkach pozwalają szybko dojsc do formy . Gdyby natomiast musiał z jakis powodów jeśc suchą karmę to wersje są dwie w zaleznosci od funduszy- każda dobra bez zbozówka ma w sobie duzą zawartośc mięsa, czy to Orijen, Acana, Wolfsblut itp - próbowałabym na pewno któres z takich , jesli fundusze skromniejsze, to kupiłabym karme wysokokaloryczną, jakąś dla psów aktywnych/sportowych. Brit ma niegłupią "sport" w swojej ofercie, półka premium, karma niedroga, osobiscie nie próbowałam bo nie miałam na kim. Przez zimę utuczyłam swoje psy Fitmin-em dla szczeniaków i suk karmiących, kupiłam na spróbowanie( małe granulki koniczne dla moich małych "Pimków") i rozlazły się na tej karmie, w naszym przypadku- niestety:razz:. ( i czym bym nie karmiła - jakąkolwiek karmą, przenigdy nie porcjuje i nie porcjowałabym według tabelki na workach, dla mnie to jest normalne głodzenie psa:razz: - tak tylko dopisałam, bo mam na odmierzanie/odważanie chrupek uczulenie:))
  5. Amonek rzeczywiscie przybrał pięknie, z 18 tu do 30 kg - było co nadrabiać ;) Nie tłuczyłam go jakos specjalnie, jadł tyle, ile potrzebował, na początku i on i Iga pochłniały potrójne porcje, nadrabiały niedobory, ale kiedy juz się "przejadły" same zmniejszały stopniowo zjadaną ilość. Od początku, zwłaszcza ze względu na ogromne problemy jelitowe Amona, jadły tylko mięso z ryżem - podstawa mięso z kurczaka , ryż jako dodatek , czasem makaron kiedy juz nie chciały z ryżem. Teraz jedzą znacznie róznorodniej, ale generalnie Amon przytył porządnie na mięsie. Jeśli Bursztynek je suchą karme i nie ma przeciwskazań zdrowotnych, kupcie mu może karme [COLOR=#000000][FONT=Verdana]wysokoenergetyczną , dla psów aktywnych - one mają zwiększoną zawartosc kalorii . [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Ja "utuczyłam" przez zimę swoje zwierza karmą dla szczeniąt i suk karmiących, no i mam efekty...odchudzanie maluchom potrzebne . [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Generalnie każda karma z dużą zawartością mięsa, nie jest zła, Amonik przybrał ekspresowo właśnie na mięsie, co prawda on karmy nie jadł, ale mięso jest mięso [/FONT][/COLOR];-)
  6. [quote name='Beat2010']przeczytałam i nie chce mi się wierzyć, że w jednym psie moze być tyle chorób[/QUOTE] pewnie w nie jednym z tych bid schroniskowych i po schroniskowych jest więcej chorób niż by człowiek przypuszczał, tylko dopóki się nie zrobi szczegółowego przegladu, to nie zawsze wiadomo.... Gdyby nie przeswietlenie płuc i serca żylibyśmy tak jak dotychczas, czyli niby bez tragedii, tyle, ze w zupełnej nieswiadomosci, że płuca Igowe wcale nie są zdrowe i że zianie nie tylko jest spowodowane brakiem sił i słabą kondycją łap , ale też a może przede wszystkim rozedmą . Igulinka to taki pies, który wcale nie zamierza poddawać się chorobom, może dlatego nie widać na oko, ile złego chowa się "pod futerkiem":sad:. Ona na tej sztywnej łapinie zrywa się czasem do biegu tak, jakby chciała pofrunąć , łapy nie nadążają za chęciami i zwykle kończy się lądowaniem nosa w śniegu , ale generalnie Igunia cały czas próbuje nadrabiać stracony czas, włącza się do zabawy z kolegami, próbuje dotrzymac im kroku, kiedy biegną obszczekać kota - "biegnie" za nimi i tez szczeka , szczekaniem zwraca na siebie uwagę człowieka, tak jak wczoraj u weterynarza- Gaja leżała w ciszy a Iga szczekała cały czas kiedy weter. omawiał i tłumaczył mi zdjecia RTG a ja nie zwracałam na nią uwagi , więc nie spuszcza wtedy z człowieka oczu i woła dokąd sił jej na haukanie starczy. Bardzo jest kochana i bardzo wyniszczona przeszłoscią, bardzo.... Gajulec za to ugryzł weterynarkę- aniołek mój , kto by sie spodziewał:) A tu dopiero jadą do weter. : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1946/7955900950e83416med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Jesteśmy Po... Gaja - zwyrodnienia w kręgosłupie i stawach, w różnych miejscach, większe i mniejsze, największe w przedniej łapie,tej na którą tak bardzo kuleje i gdzie ma dostawowo podawany od grudnia steryd. Dziś dostała kolejny. Wyniki nie najgorsze, ale mogłyby być lepsze, mało białych krwinek, musi dostawać coś na wzmocnienie. W RTG ślady po śrucie, w dwóch czy trzech miejscach. USG czyste, generalnie tragedii nie ma, Gaja musi schudnąć- musimy odciążyć stawy, wskazany kwas hialuronowy dożylnie, ale to juz nie teraz, bo sama dzisiejsza wizyta to rozpacz dla portfela... Iga - przy oglądaniu na monitorze RTG Iguni ,słyszałam nieustannie i przemiennie dwa słowa - tragedia i dramat:( Nie ma najmniejszej kosteczki,choćby malusiej, która nie miałaby stanu zapalnego. Kręgosłup- tragedia, zwyrodnienia jak najgorszy koszmar, zaczynające się już między drugim a trzecim kręgiem szyjnym , co jest bardzo rzadkie- weterynarz mówi, że na dziesiątki podobnych zdjęć , żaden pies nie miał zwyrodnien tak bardzo wysoko w odcinku szyjnym :( Stawy - tragedia, zwłaszcza w przedniej łapie, tej na którą Iga chodzi tak sztywno (pytałam Was kiedyś czy miała tą łape złamaną , bo sztywną ma jakby miała doczepiony kawał drewna a nie łape) ,stan zapalny w tej łapie i zwyrodnienie tak ogromne, ze nawet ktoś, kto kompletnie nie zna się na zdjęciach RTG, będzie widział, jak zdeformowany strasznie jest staw ( deformacja łapy sugeruje jakis wypadek). W tej samej łapie widoczne ślady metalu najprawdopodobniej . Coby o Idze nie mówić, jak powiedział weterynarz jedno wynika z prześwietleń - Iga żyła w bardzo złych warunkach... Wyniki z krwi- bardzo mocno i niebezpiecznie zawyżone parametry nerkowe, musimy odchudzić jedzenie z mięsa, dobrze byłoby wspomagać się karma dla nerkowców... Poza tym Iga ma rozedme płuc i powiększone serce, na początek dostała karsivan, powinien wspomóc serce i spowodować, ze nie będzie tak ziała jak zieje (to nie tyle z braku sił i trudnosci w poruszaniu ziała, co przez rozedme jak sie okazuje). Do stawu przedniej łapy (tej z najkoszmarniejszym stanem zapalnym) dostała leki , antybiotyk i przeciwzapalne , w poniedziałek kontrol i kolejna dawka. Na co dzień do podawania dostała zawiesine meloxidyl, taka samą jaką bierze Tara (to zamiast trocoksilu) Każda babcia miała zrobione po 4 zdjęcia, żeby raz a porządnie były prześwietlone - 8 zdjęć RTG + leki Igi = 450 zł ( obie dostały duże znizki , ani za usg Gai ani za zastrzyki w stawy weter. nie policzyła a każde zdjęcie liczone było z upustem) + 93 zł badania krwi w laboratorium + 35 żł dwa przejazdy z w tą i z powrotem ( razem 50 km) = 578 zł a gdzie witaminy i suplementy :(
  8. podnosimy babcie, biedna... może jakieś imie?, niechby tyle chociaż miała własnego na początek :( Zuzia ?, Tosia ? czy jakoś.... ;) (Asia, to są moje staruszki paluchowe - Amon hotelikowiec , Igunia moja kolejna osobista i Tarka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215417-CHOC-MAJA-SPORO-LAT-TO-JESZCZE-DUZO-PRZED-NIMI-ZBIERAMY-NA-UTRZYMANIE-i-SPLATE-DLUGU/page19[/URL] )
  9. Iga z Gaja pojechały do kliniki. Najpierw było ważenie (oj, jak cięzko zapakować je na wage i dokładnie zwazyć), pobieranie krwi i ogólne oglądanie i rozprawianie nad babciami. Obie zostały,muszą byc po prześwietlane dokładnie, więc będą miały robione RTG w lekkiej narkozie + USG Gai i badania Igowego serca, w dwóch słowach- przegląd generalny. Po RTG będzie wiadomo co, gdzie w jakich ilościach wstrzykiwać w stawy . Trzymajcie kciuki, boje się tego co usłyszę i zobacze na zdjęciach rtg ....
  10. Cudny ten Borysek, takie nieforemne grubaski są najpiękniejsze.... Pusto u babci, inaczej może warto byłoby spróbować chociaż, zacząć grosik do grosika zbierać, żeby ją wyciągnąć.
  11. Cezarek, mizianka bidoczku...
  12. [quote name='iwna5702']Na razie spokój na wątku - ale Kasia z siostra pracuja nad kubraczkami - zeby zarobić trochę kaski na staruszki. Pozdrawiamy Was :)[/QUOTE] a teraz to już nie z siostrą :), siostra przerzuciła się na broszki :) , ale fakt , że dzięki niej złapałam pomysł kubraczkowy , dopracowałam szczegóły i zlecam szycie , niestety prócz planowania i zakupu materiałów , nie potrafie nic a nic - mam dwie lewe ręce do szycia :) A u naszych szczęść, wszystko w porządku. Byłam dziś w klinice - weterynarka zaleciła podawać Amonowi karsivan jeszcze przez m-c, bo od badań wątrobowych minęły w tej chwili 4 tygodnie a biorąc pod uwagę wyniki sprzed m-ca, Amon powinien brać karsivan jeszcze co najmniej przez kolejny m-c, dopiero w połowie marca zrobimy kontrolne badania krwi. Opowiadałam weter. o Tarce, bo czasem jak się jej po nocy kości zastoją i ciężko jej wstać, to rzuca tylnymi łapami - wykopuje je do tyłu, jak koń, weterynarka mówi, ze takie odruchy są normalne u psów z silnym zwyrodnieniem stawów, kiedy stawy zesztywnieją, mrowieją , to pies ma taki odruch właśnie. Gaja i Iga umówione są na jutro na 10 tą na szczegółowy przegląd - RTG stawów, usg, krew i ...zobaczymy co dalej. Gaja bardzo kuleje na przednią prawą łape, ostatnio zaczęła dziwnie dostawiać prawą tylną , najprawdopodobniej tył ją pobolewa, ciężar przekłada na przednie łapy i dlatego tak bardzo kuleje. Az się boje tego jutra...., ale babcie będą przebadane szczegółowo;) Paragon za dzisiejszy Amonowy karsivan: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1937/619c889c3228b368med.jpg[/IMG][/URL]
  13. Witaj malutka... Marne ma szanse na adopcje, żeby nie powiedzieć żadne, jeśli ona jest tak mocno wycofana z życia , nie wychodzi w ogóle z budy i nic o niej bliżej nie można powiedzieć . I znowu oczywiście jedna buda na całe stado psów? :(
  14. zaglądamy do Cezara, żeby nie było biduli samotnie
  15. biedniutka... a na ile lat jest oceniona?, nie wygląda namocno starą
  16. Dzisiejszy Amuś [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1940/516db26173b11827med.jpg[/IMG][/URL] Dzisiejsza Igunia. Iga porosła pięknym futerkiem, jeszcze niedawno szyja była goła:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1933/12f1876a4e872b39med.jpg[/IMG][/URL] A tu powinna byc Tarka, tylko jak zwykle jak mnie zobaczyła z aparatem , chowała się na wszelkie możliwe sposoby :) Patrzy z takim wyrzutem jak chce zrobić jej zdjecie, jakby sie jakieś straszne rzeczy działy, więc poczekamy aż Tarka będzie miała lepszy humor ;)
  17. Antoś, co Ty nic nie piszesz? , co u Ciebie słychać chłopaku ? ;)
  18. [quote name='magdyska25']a podlinkowałaś?[/QUOTE] wstyd sie przyznać, bo ja niby na dogomani już kilka lat, ale nie mam pojęcia jak to się robi:oops::oops: Kiedyś ,wydaje mi się, że kopiowałam, wklejałam i było , tak po prostu ....:oops:
  19. przeglądałam wczoraj watek staruszków od początku i gdzieś po drodze wpadłam na Cezara :) a tak swoja drogą, ileż to drobiazgów zapomina się z czasem, takie szczególiki dotyczące wspólnej codziennosci :), psy sie zmieniają, przechodzą metamorfozy w kwestiach zachowania, zdrowia, wyglądu - dopiero jak sie człowiek cofnie ileś m-cy wstecz i czyta, to wszystko się przypomina...
  20. nie wiem co zrobić, żeby banerek działał , skopiowałam, wkleiłam i nie "chodzi" , co ja znowu robie źle ? :razz:
  21. Gajka ma coraz większe problemy ze stawami, do tej pory problem sprawiały przednie łapy, teraz doszły tylne.... Czeka Nas wizyta u weterynarza i bardzo dokładne badania naszego Gajulca kochanego.
  22. [quote name='iwna5702']Kasiu, coś tam jeszcze poprzelewałam. Masz tyle chodzenia kolo psiaczków - nie tylko nasze korzystaja z dobrodziejstw mieszkania u Ciebie. A Gajunia ile ma lat - oczywiście tego nie wiemy na pewno - ale tak orientacyjnie? Pewnie tez już starsza Pani?[/QUOTE] według info schroniska Gajka miała 10 lat kiedy przyjechała, teraz mija rok jak jest u mnie, więc 11 ma na pewno a kto wie czy nie więcej Po niej wieku niby tak nie widać, siwizny brak, panna dobrze wyglada jak na swój wiek, ale niestety stawy sie sypią.... ona kulała mocno na przednia łape juz jak przyjechała, odkąd dostaje w stawy sterydy,teraz juz w obie przednie łapy, widać, że nie bolą, całkiem inaczej sie rusza, ale wczoraj mocno mnie zaniepokoiło to, ze z trudem układała się na kanapce, sama nie wiedziała jak poskładać łapy, tylko ze tym razem nie przednie a tylne :( . Musze zrobić jej ogólne a zarazem szczegółowe oględziny u weterynarza- rtg, usg, krew . Gajka jak na mieszańca rottki , jest w poważnym wieku- oby wszelkie choroby trzymały sie tylko z daleka....
  23. [quote name='maarit']Musimy rozkręcić wątek Cindy. Czy ktoś wie czy i gdzie jest ogłaszana?[/QUOTE] schronisko nie zgadzało sie chyba na wysłanie niuniek poza woj. podkarpackie ? - to utrudnia szukanie domku, chyba, że coś się zmieniło Ogłoszenia pewnie dawno nieaktualne
  24. A Ja tak z ciekawości :) - czy jest jakiś plan na to, która bida dostanie spadek po Zuzance? :):)
×
×
  • Create New...