Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. Ala czyj jest ten numer który właśnie napisałaś?? numer Sylwii to [FONT=Arial]601759026[/FONT]
  2. to nie jest tajemnica bo taki jest jej nick,nazywa się Sylwia Kuśpiet
  3. które schrony są z okolicy?? ja jutro będe dzwonić i pytać
  4. jeśli coś psu zrobiła to ja się do jej pracodawcy stosownie odezwe,internet to skarbnica wiedzy,po numerze IP można sprawdzić gdzie faktycznie pracuje
  5. Martens obyś się mylił bo będe mieć tego psa na sumieniu a wtedy to ją zniszcze
  6. mówiłam jej to ale ona jest zbyt zapatrzona w siebie żeby zauważyć w jakie kłopoty się właśnie wpakowała,pytałam jej czy warto,powiedziała że nie ale zdania nie zmieniła
  7. ja o tym wiem,mówi że ma prawnika w rodzinie,Sylwia napisze Ci coś bo pewnie podczytujesz,jakbyś go miała i z nim rozmawiała to jak na skrzydłach odwiozłabyś dzis psa do hoteliku bo sam prawnik by ci to poradził i to jak najszybciej
  8. właśnie rozmawiałam z Sylwią,psa nie odda,twierdzi że jest jego właścicielka i nic nie możemy, Ada możesz zgłaszać do prokuratury,czas proszenia jej o cokolwiek właśnie się skończył
  9. andzia ja mam jej wszystkie dane,łącznie z adresem,Ada-jeje ma je już w ręce,mam jej numer IP,więc jeśli pisała z komputera z pracy to to też jest do namierzenia,ona tu nie jest anonimowa więc jej kombinowanie jej się nie opłaci
  10. Martens może by zatrudnić Sylwie do szukania DSów,widać idzie jej to nieźle :)
  11. Ala a skąd wiesz?? skoro widziała wczoraj cały ten dym to czemu nie napisała choćby tego że pies bezpieczny? tylu ludzi sie martwiło,to chamskie
  12. napisze tylko że Martens czyta mi w myślach,tak czy siak Sylwia musisz psa odwieźć do hoteliku do Pana Tomka,namiary masz,miejsce dla niego jest,nie ma na co czekać i ryzykować że stanie się coś złego
  13. to jest jakieś wyjście :) nie można nikogo skreślać ale tak jak pisały dziewczyny szkolenie to w tej chwili priorytet,Sylwia może napisz o tych ludziach coś więcej
  14. ja już nie decyduje ale boje się że domek może tak jak Sylwia przy pierwszych kłopotach pozbyć się problemu,ja już nikomu nie zaufam i skoro dziewczyny mówią że bez szkoleniowca nie ma szans to im wierze,tym bardziej że pies jest w tym kolejnym nowym domu dopiero od rana,zobaczymy co napisze Ada-jeje
  15. Sylwia ja tylko nie rozumiem czemu tego nie można było załatwić po ludzku? na spokojnie,tu jest wiele mądrych głów,jeśli nie dawałaś rady to trzeba było pisać że jest z nim kłopot,teraz decyzja w sprawie psa jest w rękach Ady-jeje i fundacji Pro Animals,pies ma być zabrany do hoteliku u p. Tomka,on na niego czeka
  16. Masz racje,to jest moja pierwsza adopcja i ostatnia,większość błędów było z mojej strony bo zaufałam na słowo,na jakiś link do artykułu,uwierzyłam że to tak doświadczony dom że tego szkoleniowca można pominąć skoro pies miał być od wczoraj na szkoleniu,mam nauczkę na całe życie
  17. okey koniec kłótni,poczekajmy aż psiak będzie bezpieczny,ja od siebie daje 20 zł miesięcznie + coś od mojej mamy :)
  18. Olus o co ci chodzi?? byłam w kontakcie z Adą-jeje i było ustalane że nie ma po co jechać i będą podejmowane inne kroki,tak ustaliłyśmy przez telefon,nie rozumiem tego co napisałaś w świetle tego że Sylwia odwiezie psa do szkoleniowca? więc kto miałby jechać i po co?
  19. ja do ciebie dzwoniłam i nie odbierałaś a miałaś włączony telefon i już zamilcz bo właściciele oddawali psa podobno w dobre ręce a nie jako zabawkę na 2 dni,trzeba było zachować się normalnie a nie histeryzować i pisać że ktoś cię w kwestii psa okłamał,zdajesz sobie sprawe na co naraziłaś 6 letnie dziecko które miało kontakt z psem pierwszego dnia?? czy Ciocia miała informacje jaki jest pies i świadomie dopuściła go do kontaktu z tą dziewczynką i najważniejsze do kogo były by pretensje jeśli coś by się dziecku stało?? to ty i tylko ty jestes nieodpowiedzialna i troche szacunku do tego domu bo powierzyli w twoje ręce swojego psa bo miałaś być doświadczona inaczej psa byś nie dostała i powinnaś się wstydzić
  20. Ola przeczytaj to co napisała Ada, Sylwia nie chce psa oddać ani mówić gdzie pies jest,trzeba to załatwić inaczej,kogo mam poprosić żeby pojechał? u mnie dogomaniaczką jestem tylko ja,nie mam nikogo wśród znajomych kto pisałby sie na jechanie tulu kilosów żeby ewentualnie klamke pocałować
  21. nawet nie wiem jak to napisać,temat psa dla mojej rodziny zamknięty,właśnie dostałam taką wiadomość,coś w stylu co z oczu to z serca i w dupie mamy niech się inni martwią
  22. i przez ten czas będzie to szkolenie?? tylko teraz jak odzyskać psa??
  23. Sylwia nadal nie odbiera telefonu,a to co wczoraj pytałaś to siostra się zgodziła
×
×
  • Create New...