Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Ja! Dopiero dotarłam, ale za to w jakim momencie :) Przyłączam się do radości, oby więcej takich krótkich, szczęśliwie zakończonych wątków było na dogo. Teraz pora na jej córeczkę...
  2. Kocia karma nęci chyba wszystkie psy, może dlatego, że "zakazany owoc" Zaglądam i podziwiam Was Ileż tu się dobrego dzieje!!! Jesteście wspaniałe !!!
  3. tak, brakuje bardzo tych ukochanych istot, czasem nawet z każdym tygodniem, miesiącem brakuje coraz bardziej, jakby ta pustka rosła...
  4. Na właściwych ludzi czasem długo trzeba czekać, ale z wielu przykładów wiemy, że warto czekać na TEN jeden, jedyny domek.
  5. Miejmy nadzieję, że i on wkrótce pozna co to wspaniały dom trzymam kciuki!
  6. Rzuciłam... Morfologia trochę niepokojąca- m.in. podwyższona ilość krwinek białych (stan zapalny?) i bardzo wysoki poziom monocytów (stan zapalny albo zarobaczenie, może coś poważniejszego nawet), ogólnie wydaje mi się (i mam nadzieję), że zarobaczenie, bo eosynofile bardzo wysokie i oby to było tylko to, hematokryt niski,cukier też. Potas to nerki, ale myślę, że to wszystko ulegnie poprawie w najbliższym czasie, bo zmiana warunków i odrobaczenie na pewno da efekty. To tak z punktu widzenia nerkowo-anemicznego laika Na pewno weterynarz odczyta wyniki kompleksowo i oceni stan zdrowia Brego.
  7. Myślałam o tym, tylko bałam się, że jak napiszę, to ktoś pomyśli, że on chory...
  8. A może kiedyś tkwił zmarznięty w złych warunkach i śnieg źle mu się kojarzy, dlatego się ociągał.... a zdziwił się, bo sądził, że w tym szczęśliwym życiu, jakie teraz ma już śniegu i zimna nie zazna.... a tu "zonk" drogowcy i kolejarze zawsze latem meldowali, że pełną parą przygotowują się do zimy... a tu nagle ich w grudniu zima zaskoczyła... a przecież w sierpniu byli gotowi... to taki stary "dowcip" z dawnych lat jeszcze, ale jak widać, wiele na aktualności nie stracił
  9. Bardzo cieszą dobre wieści i oby jak najdłużej Shilunia mogła się cieszyć spokojnym, szczęśliwym życiem bez bólu. Oby szczekanie było jedynym problemem Mój niewidomy staruszek Kazan (z wyglądu bardzo do Shiluni podobny) też ma takie "napady" szczekania bez powodu, od 1,5 roku nie udało mi się odgadnąć na co on tak uparcie szczeka w środku nocy.
  10. Czetka dom znalazła, więc jej promowane ogłoszenie podmieniłam na takie: https://www.olx.pl/d/oferta/uratuj-psie-zycie-misiek-blaga-o-dom-CID103-IDJS0jz.html Proszę o podpowiedzi na jakie miasto i co zmienić w tekście, bo zrobiłam to na szybko (w pracy)
  11. Na nasze bezdomniaki czekają gdziec cudowne domki, a na Ciebie - lepsza praca ! Tego z serca życzę!!! Dobro, które dajesz biednym psiakom powróci do Ciebie na pewno !
  12. Dostałam wczoraj wiadomość, że poszedł przelew ze Staruszkowej Skarpety, więc dzisiaj pomoc powinna być już na koncie. Będzie gotówka na leki dla Argusia
  13. To prawda, że w DT im krócej, tym mniej łez (dla DT oczywiście). Cudownie, że taki wspaniały domek dla Czetusi się trafił
  14. Twoje powtarzanie dało efekt, przyszły wyniki Kazana - rewelacja, nie do wiary ! "wszystko na zielono" - Kazan ma bardzo dobre wyniki!!! Wetka jest w szoku, że taki staruszek 1,5 roku po usunięciu guza ma takie dobre wyniki. Ufff..... Jak ja się cieszę!!! Następny miał być Kajtuś, ale jednak pierwszy będzie Kubuś, wydaje mi się, że coś go boli oby to "tylko" kręgosłup.
  15. Nie jest źle "zapaszportować", a mógł "zapakować" napisać... brak słów... Dropsio jest taki słodki z tym zafrasowanym czołem, że cudowny domek go wypatrzy na pewno.
  16. Chętnie dołożę się do zbiórki na karmę dla Rudaska, a wątek jest potrzebny, bo to przecież nie koniec pomocy temu psiakowi. Może warto porozmawiać z panem i zapytać o jego plany - chciał Rudaska zapoznać ze swoimi psami ( jeśli dobrze pamiętam) i być może to zabieranie i odprowadzanie psa z tym się wiąże. Wygląda to, jakby pan Krzysztof zabierał psa tam, gdzie sam przebywa - gdy jest w pracy, to Rudi w kojcu, gdy jest w domu - Rudi z nim. Skoro powiedział, żeby nie ogłaszać, to chyba podjął decyzję o adopcji, więc niech poda datę kiedy zabiera psa na stałe. W obecnej sytuacji pan Krzysztof blokuje (nikłą) szansę Rudiego na dom, a Rudi blokuje gminny kojec.
×
×
  • Create New...