Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Właśnie dostałam promocję i wypromowałam ogłoszenie Andzi w opcji MAXI - niech jej przyniesie TEN domek, na który tak długo czeka https://www.olx.pl/d/oferta/andzia-madra-i-piekna-w-typie-owczarka-niemieckiego-do-adopcji-CID103-IDIL7kG.html
  2. Runo MAXI wypromowany! :) https://www.olx.pl/d/oferta/wspanialy-pies-sliczny-runo-wyjatkowa-okazja-CID103-IDJBWsP.html
  3. Przed chwilą przelałam 50 zł na konto gabinetu weterynaryjnego w Izbicy, "dla kotów ze Szczebrzeszyna"
  4. na bazarku byłam i zapraszam do zakupów :) Poprosiłam o pomoc Skarpetę im. Talcott, wprawdzie Arguś już kiedyś otrzymał 200 złotych od Skarpety, ale w wyjątkowych sytuacjach ( a taką tu mamy przecież) możliwa jest ponowna pomoc.
  5. Argo już kiedyś otrzymał pomoc ze Skarpety im. Talcott, ale sytuacja jest wyjątkowo trudna To dogo-weteran, najdłużej, bo ponad 12 lat przebywający w hotelu pies na dogo, teraz dodatkowo choruje, deklaracje dawno się "wykruszyły" i garstka wiernych przyjaciół Argusia ledwie sobie radzi z pokrywaniem kosztów hotelowania i leczenia. Znów powstał duzy dług, a do końca roku będzie jeszcze większy.... Bardzo proszę o pomoc dla Argusia.
  6. "Dzień dobry :) Tosiek robi postępy cały czas. Pracujemy z behawiorystką, mądry pies :) " takie oto pozdrowienia i fotki ze stolicy dostałam, dzielę się z Wami tą radością
  7. I tego Ci życzę ! Wracaj do zdrowia!
  8. Ares ma poważne zadanie - spać odpowiednią liczbę godzin - więc jak w nocy nie dał rady spać, bo miał "zespół niespokojnych nóg" to musi w dzień normę wykonać moje staruszki też tak mają :) odwiedzam Areska i cieszę się z dobrych wiadomości
  9. własnie tak samo pomyślałam - pani nie chciała go adoptować? Jedynym celem telefonu były pretensje? I pies, i człowiek szybko się zmienia, kiedy czuje się potrzebny i kochany....a marnieje, gdy jest odwrotnie...
  10. Kubuś i Miluś słodko śpią na samym środku kuchni autorką bałaganu jest Tinka oczywiście, to ona "pościeliła" dziadeczkom zamojskie staruszki, którym się udało.... a ja zamiast się cieszyć wciąż myślę o tych, które tam marzną i na pomoc czekają...
  11. Wczoraj u wetki był Kazan, dzisiaj Kazan i Pirat (tylko czyszczenie uszu i szczepienia), jutro znów Kazan, na czczo już, na badania, bo nie najlepiej wygląda jego pęcherz na usg i mocz ma z krwią mam nadzieję, że nie są to przerzuty (w maju 2020 operowany był nowotwór jądra ). Kazanek niestety zrobił się nerwowy w gabinecie, próbuje gryźć panie, wprawdzie za bardzo nie ma czym, ale jednak trzeba go trzymać nawet przy czyszczeniu ucha, które wcześniej spokojnie znosił. Na zdjęciach Kazanek podczas "wycieczki" do gabinetu: "pielęgniarka" Tinusia wyciągnęła na środek kuchni i pracowicie postrzępiła pledy, kocyki, więc Kubunio z Miluniem natychmiast zajęli strategiczne miejsce w centralnym punkcie kuchni
  12. Ależ rozterki do moich podobne... i problemy zdrowotne - wątrobowe (u mnie najbardziej Kajtuś vel Strażak), i dach zerwany (tylko mój był nowiutki na starym budynku ), i schody jako zapora dla starszych psów.... największy problem u mnie z Kazanem, to duży, ciężki i niewidomy pies, a schodów na "wysoki parter" jest 14 Mam nadzieję, że mniejsza niż u mnie ilość psiaków pozwoli Ci szybko rozwiązać problemy a Bajowa wątroba wróci do choćby "tylko" poprzednich 97 i tego Wam życzę !!!
  13. Trzymam mocno kciuku za Dianusię i Karo oraz całą psio-ludzka rodzinę, za domek dla Kamusi.... za "całokształt"
  14. Nadziejko, bardzo proszę, zmień cel z moich psiaków na dużego rudunia ! moim niczego nie brakuje, a ten biedak może zimy nie przetrwać w schronisku, bardzo proszę, niech bazarek będzie dla niego A Was z całego serca proszę - pomóżmy mu razem !
  15. Razem z koleżanką ogłaszamy go na naszym terenie szukając DS albo DT, na razie niestety bez odzewu
  16. Pan Wiesław to dobry człowiek, zarobki w schronisku pewnie nie "rewelacyjne", ale może przy zapewnieniu pomocy w pokryciu kosztów karmy i weterynarza by się zdecydował.... zaproponować można, szansa nikła, ale może cud się zdarzy?
  17. Jak ja się cieszę z takich wieści !!!!!! Potwierdza się "przysłowie", że im dłużej pies na domek czeka, tym cudowniejszy mu się trafia :)
  18. ufff.... pan Wiesław bardzo lubi Miśka, może przy naszej pomocy finansowej na karmę i badania mógłby wziąć go na DT / DS
  19. Jest wiadomość, niestety zła wiadomość hotelik nie ma miejsca i możliwości przyjąć dużego psa
  20. Jednak Suvi to "zakapior" broni swoich włości... Mam nadzieję, że sunieczki się dogadają i będą przyjaciółkami - mocno trzymam kciuki za obie
  21. "nie kończąca się opowieść"....smutna opowieść Czy doczekamy kiedyś dnia, w którym nie będzie zwierzaków potrzebujących pomocy ????
×
×
  • Create New...