Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Wasza wina! Obojga! Trzeba się umówić i spotkać - w celu konfrontacji snu z rzeczywistością
  2. Kubuś bardzo dziękuje za pomoc, kwota 300 złotych wpłynęła wczoraj
  3. Kubunio dziarsko się trzyma, jeździmy regularnie do gabinetu, a ja jestem już jak Atlantyda - zalana totalnie Kubuś po sterydach i kroplówkach zasikuje dom ogromnymi kałużami, ale apetyt mu dopisuje i dreptunia żwawo, a to jest najważniejsze :) Wypytywałam dzisiaj panią doktor o "plan działania", będą to dwa tygodnie na sterydach i kroplówkach i potem badania kontrolne. No cóż - tu zostaje nam tylko opieka paliatywna, każde pogorszenie=powrót do kroplówek, potem polepszenie....i tak już zostanie, nic więcej w jego stanie zrobić nie można. A oto Kubunio kochany, który dziękuje kochanej maarit i Skarpecie im. Talcott za pomoc finansową, jaka dla niego wpłynęła na konto SHA
  4. w nocy się budzę i myślę o nim, nie mogę spać przez to, a jestem bezsilna Nie przepraszaj za prawdę..... bo taka ona jest niestety Dla mnie Misiek byłby trzynastym psem, z dwunastki podopiecznych tylko jedna jest młoda i zdrowa :(:( do tego choruję mocno od 2 lat, a ostatnio i mąż
  5. Emka śliczna, nie wygląda na mordercę kotów, ale jeśli charakteru ma tyle z teriera, co urody to... trzymam kciuki, żeby jednak nie :)
  6. Kubuś dostał dzisiaj kroplówkę i sterydy. Dzisiaj dopiero jedna z koopek była galaretowata, myślę, że to Kubusia, dotąd wszystko było w normie, apetyt mu dopisuje, ale słaby jest, dużo śpi. W poniedziałek znów wizyta w gabinecie. Oby tylko była poprawa... Kubunio dostanie pomoc ze Staruszkowej Skarpety, której bardzo dziękuję !
  7. Nie zapamiętałam wiele z rozmowy, tak mam przy silnym stresie, że pamięć mi nie działa, ale spróbujemy go leczyć, ma mieć wlewy i coś jeszcze, karmę trzustkową pewnie też. Jeżeli to nie nowotwór tylko ostry stan zapalny, to jest szansa na poprawę... tego się trzymam, jak tonący brzytwy...
  8. Jeszcze przed godziną nie sądziłam, że nagle znajdę się w dramatycznej sytuacji niestety zamojski Kubuś, który jest u mnie na BDT zachorował, wyniki parametrów trzustkowych tragiczne do tego chore oczko i ledwie dające radę bić serduszko karma i leczenie to będą duże koszty, dlatego zmuszona jestem tym razem "dla siebie" o pomoc prosić. Kubuś nie ma swojego osobnego wątku, to watek moich tymczasów: a to Kubuś, który prosi o wsparcie na leczenie
  9. Moja radość z dobrych wyników Kazana dzisiaj zamieniła się w łzy z powodu Kubusia Własnie miałam telefon z gabinetu weterynaryjnego, są już wyniki Kubunia.... parametry trzustkowe - tragiczne!!! jeden ponad 2000 aż Te ataki bólu to prawdopodobnie nie kręgosłup, ale własnie trzustka Po pobraniu krwi był zbadany - serce w bardzo złym stanie, na lewym oczku zrobiła się przepuklina, dostaliśmy krople, no i prawe uszko zakrapiamy. bo jest "brzydkie" wewnątrz. Jutro mamy przyjechać na wlew i nie zapamiętałam, co jeszcze.... siedzę i ryczę
  10. Dzisiaj poszedł przelew, jeszcze dla Lemonka, ale jeśli on już nie potrzebuje, to oczywiście dla Rewy, od następnego miesiąca już zmieniłam imię w zleceniu stałym.
  11. Dla Areska podkładeczka warta 10 złotych :) Przecież po to kupuje, żeby pomóc
  12. sprzedaj, kochana, jak płacą potrójnie :) a za podkładeczkę daję 10 złotych :)
  13. to spojrzenie łamie serce... i ja zostaję, Rewa może na mnie liczyć
  14. Najważniejsze, żeby pani Karolina i domownicy wyzdrowieli, kilka dni w przypadku Brego niewiele zmieni, jeśli miałby nie daj Boże chorować, to opiekunka musi być zdrowa. Choć ja wciąż mam nadzieję, że to nic poważnego
  15. Myślę, że w tym przypadku brak wiadomości to dobra wiadomość :) Choć też jestem spragniona wiadomości i pięknych fotek
  16. oj, miło :) jak psiak ma apetyt to i człowiek w lepszym nastroju od razu :) Foteczki przyprószonego Tuptusia śliczne aż chciałoby się przytulic słodziaka
  17. I ja głaskam Miłeczka kochanego dzisiaj poszła deklaracja za grudzień :)
  18. Jestem na Areskowym bazarku :) poproszę znów szal nr 1 i podkładkę nr 6 - oba fanty KT :)
  19. To jest po prostu cudowne rozwiązanie, najlepsze dla Lemonka w jego obecnym stanie . Pani Kasia to wspaniała osoba Bardzo, bardzo się cieszę z takiej możliwości dla Lemonka, z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo to dla niego dobre. Mam małego biszkopcika w stanie bardzo podobnym do Lemonka, też tylko ja mogę go dotknąć, coś zrobić, nawet smaczka z ręki bierze tak, by nie dotknąć...i też chyba u mnie zostanie, nawet go nie ogłaszam.
  20. Wyniki też mogłyby na to wskazywać, ale bałam się nawet tak pomyśleć, a tym bardziej napisać. Mam nadzieje, że to tylko stres i schroniskowe warunki....
×
×
  • Create New...