Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Rozmawiałam z hotelikiem, a raczej PDT ,wkleiłam link do wątku PDT żeby wszyscy mogli zapoznać sie z tym miejscem, zacytowany przez Ciebie mój post kończy sie pytaniem: "Co Wy na to? Kto jest decyzyjny?" Mam obawy, bo pies duży a PDT to chyba mieszkanie w bloku, Myngey pytała, czy pies chodzi. Nie została tu podjęta decyzja co do miejsca, bo wiem, że kilka osób ma wątpliwości związane z tym, że to nie jest dom, a mieszkanie, schody w bloku. Psy maja spacery na otwartym terenie, na wątku PDT sa zdjęcia. Pies jest dość duży, tak naprawdę nie znamy jego stanu zdrowia. I osoby odpowiedzialnej wciąż brak. Założycielka wątku nie jest osobą odpowiedzialną za psa, ja też w obecnej sytuacji się nie odważę więc może nowy wątek prowadzony przez Ciebie jako decyzyjną opiekunkę jest bardzo dobrym pomysłem. Rozi - sytuacja nie jest tak dobra i prosta, jak napisałaś, wręcz przeciwnie...podpisuję sie pod słowami agat21. to wątek PDT
  2. aż trudno uwierzyć, że przez prawie 13 lat pomimo ogłoszeń nie znalazł domu... dobrze, że on tego nie wie, jest szczęśliwy u Murki kochany Arguś
  3. Dokładnie tak, jak o mojego Pirata zapytanie: "co dajecie do psa? karmę? smycz? budę też dajecie?" Miałam ochote odpowiedzieć: "domek z ogródkiem, żeby miał gdzie biegać"...ale zrezygnowałam, bo może by się domagał zrealizowania "obietnicy"...
  4. Spojrzenie Odyna łamie serce...
  5. Oby pan Mariusz okazał sie TYM człowiekiem i TYM domkiem... Andzia to chyba w dwupaku do adopcji najchętniej by poszła, oboje z Popo bardzo się lubią
  6. Cytuję, bo może ktoś jeszcze do tej listy chciałby się dopisać... dodatkowo Monika z Katowic deklaruje 25 złotych...ze Staruszkowej Skarpety 200 lub 300 złotych na badania by było...a pobyt w hotelu może się przedłużyć... Z takim "kapitałem" z miejsca raczej nie ruszymy, elik ma rację.
  7. z ostatniego zestawienia było 275zł/m-c deklaracji plus Monika z Katowic deklarowała 25 zł, to razem 300 zł deklaracji
  8. Jest upust :) Rozmawiałyśmy właśnie z Myngey, koszt za dobę: 25 złotych w tym karma. Koszty weterynaryjne wiadomo, że w razie problemów zdrowotnych my pokryjemy. Myngey przyjechałaby po niego do Zamościa, pies będzie w domu, nie w kojcu. Co Wy na to? Kto jest "decyzyjny" ? wątek PDT:
  9. Ogromne UFFFFF !!!!!! Zaglądałam tu ciągle ze ściśniętym gardłem i z nadzieją na dobre wieści. Dzielne dziewczynki Super domki znajdą się na pewno, one są prześliczne!!!
  10. Keksik to chyba ten słodki rudasek ? strasznie mi się ten kotek podoba.... wszystkie prześliczne, ale ten mi jakoś do serca trafił...może dlatego, że niewidomy... edit: doczytałam, że Keksik to on właśnie a skoro już o niewidomym mowa..... pozdrawia Was pewien zamojski ślepy tłuścioszek razem z zamojskim kulawym kolegą i młodziutką pielęgniarką: Oczywiście ulokowani na samym środku kuchni...a nuż coś z blatu spadnie...;)
  11. Skarpetki nr 5 KT poproszę :)
  12. ...i już się uśmiecham.... cudne fotki i cudne wieści - zaglądam zdołowana maksymalnie i wiem, że tutaj zawsze znajdę radość i pocieszenie w tej smutnej codzienności.... wspaniały wątek, wspaniali Ludzie, wspaniałe psy...
  13. Moje tez po wyróżnieniu i też usunęli : "Twoje ogłoszenie zostało usunięte, ponieważ w innym aktywnym ogłoszeniu oferujesz ten sam przedmiot lub usługę, na co wskazuje opis lub zdjęcia, bądź w przeciągu 14 dni usunąłeś podobną ofertę. Jeden przedmiot można oferować tylko w jednym ogłoszeniu. Nie pozwalamy na zamieszczanie duplikatów ogłoszeń."
  14. No cudnie biegnie psicho Oby Maks i Runo tak szybko do swoich domków pobiegły!
  15. Już piszę, dziękuję edit: napisałam, mam nadzieję, że los tego biedaka wzruszy Jej serce. Ponowiłam też błagania w znajomym hoteliku, zapsiony na maksa, ale wbrew rozsądkowi nie rezygnuję..
  16. Tak, Kubunio raczej nigdzie się nie wybiera chyba, że do miseczki po jedzonko albo do przedpokoju w celu kolejnego zalania tegoż pomieszczenia Leczenie przynosi efekty, co bardzo podniosło mnie na duchu, bo dwa lata temu tuż przed świętami pożegnałam Puszeczka i Miłeczkę w odstępie 2 dni, Maksio też odszedł przed samymi świętami Bożego Narodzenia... no tak, sprawdziłam i to Maksio odszedł 2 lata temu, a Pusio z Miłeczką 3 lata temu..... A Tineczka to taka iskiereczka życia i radości, dba, żeby oczka staruszków były zawsze umyte a one same miały trochę ruchu
  17. Kolejne wpłaty dla Argusia: 40,- ranias XII (06.12.) 30,- Marek M. (06.12.) 20,- Zachary (07.12.) 90,- złotych - razem wpłaty minus - 354,19 zł stan konta Argo dn. 07.12.2021r
  18. Pamiętam jak po wyjeździe Milusia do mnie, jakby na jego miejsce w schronisku pojawiła się Sarunia, jej ówczesne zdjęcia do dziś mam przed oczami. Dzięki Wam ponad 2 lata spędziła szczęśliwa, pod najlepszą opieką, być może były to najszczęśliwsze lata w jej życiu. Gdyby mogła - powiedziałaby Wam: DZIĘKUJĘ !!! Saruniu [*] biegaj szczęśliwa, bez bólu i cierpienia po Tęczowej Krainie
  19. pisałyśmy chyba jednocześnie :) Czuję się bezsilna i bezużyteczna, nie potrafię pomóc temu biedakowi, liczyłam na ubłaganie właścicielki pobliskiego hoteliku, ale nawet to mi się nie udało
  20. Niech zalewa, przynajmniej wiem, że nerki w porządku :) :)
  21. Takie "pantoflowe" domki z polecenia najlepsze :) Trzymam kciuki i tez "trwam w oczekiwaniu"...na dobre wieści :)
×
×
  • Create New...