-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
[quote name='fiorsteinbock']Trzymamy i czekamy na wieści :)[/QUOTE] pan przygarnął maleńkiego czarnego pieska którego znaleziono w lesie (szkielet z tysiącem kleszczy), wet mówi, że piesio roku jeszcze nie ma...:shake: a niech tych ludzi...:angryy: trochę szkoda, że nie wziął naszego przystojniaczka, ale pociecha taka, że inny bezdomny ma domek - wspaniały domek ! wciąż o nim pamiętam - jeśli chcecie - mogę mu allegro zrobić z naszego stowarzyszenia
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='aanka']No to przytulcie Go mocno :evil_lol:.......................[/QUOTE] mocno nie, tylko delikatnie! i ode mnie także go przytulcie i ucałujcie... a mocno - to wyściskajcie jego nową panią - Małgosię.... baaaaaaaardzo mocno! -
[quote name='Basia1244']A może nadają się do koni? Meri? [url]http://www.dogomania.pl/threads/193748-Dwa-psy-str%C3%B3%C5%BCuj%C4%85ce-poszukiwane/page4[/url] Może tu je dać?[/QUOTE] tam już tłumy zgłoszone, w tym "moje" dwa stróżujące.... ale jest nadzieja.... na allegro mają 2 obserwatorów - czy to ktoś z Was? oby to dwa domki były.....
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
zamówiłam im duuuuuuuuuży zestaw ogłoszeń u CatAngel oby przyniosły im szczęście...no i domek, albo chociaż "pracę" z zakwaterowaniem... -
[quote name='Ingrid44']To sa cudowne wiesci. Najwazniejsze ze ludzie znaja sie na zachowaniu psow i nie oczekuja ze Misia wlezie im jutro na kolanka. Bedzie jej tam dobrze bo poczuje ze jest kochana i to jej dom. Ja tez bym plakala . Tyle serca i czasu wlozylas w jej socjalizacje. Az juz samo lapanie i oswajanie zasluguje na medal . Bardzo , Bardzo sie ciesze. :) :) :)[/QUOTE] Dziękuję za tyle ciepłych słów, naprawdę dziękuję.... to pomaga, kiedy większość "normalnych" wokół patrzy na człowieka z politowaniem, w najlepszym wypadku porównując do Violetty...ale my tu na dogo wszyscy "stuknięci"... sami swoi :) :) a państwo już zabrali to kudłate leśne maleństwo..... teraz czekają na ...chyba jednak Misię, bo ona cieszy się, kiedy się ją tak woła (może to ma związek z Misiem, którego ona najbardziej lubi z moich piesków) naprawdę rzadko spotyka się takich ludzi, jak ci Państwo..... wciąż jestem pod wrażeniem ich dobroci i ciepła, wyrozumiałości da przestraszonej istoty...
-
[quote name='koosiek']Może podeślij psiaki do Siekowej? Ona prowadzi profil na facebooku dla starszych psów, stamtąd jest chyba duży odzew... Może udałoby się znaleźć im prawdziwe domy...[/QUOTE] podeślę - dzięki za radę, choć Siekowa to się pewnie nie ucieszy - ma pełne ręce roboty... a psiaki - oboje - dzisiaj z hotelu trafiły pod opiekę mojej koleżanki - Beaty - w hotelu nie mogły dłużej zostać... jednak to miejsce dla nich jest naprawdę tymczasowe, choć opieka serdeczna i dobra, staruszki muszą być w ciepełku, a nie w kojcu z budami...
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
już wszystko na dobrej drodze! Goguś czuje się lepiej, adopcja - jesli pani Małgosia się zdecyduje - jest możliwa i transport też Goguś już jest w lepszym trochę stanie, dzisiaj będzie miał badania krwi mam już kontakt z azylem, w którym on jest (nie w schronisku!), do potencjalnego domku pani Małgosi też już napisalam tak więc już się nie denerwujcie, tylko kciuki zaciskajcie mocno... ;) -
Wczoraj byli państwo oglądać Tiarę (ona naprawdę miała na imię Misia - tak się na to imię cieszy) wspaniali ludzie, delikatni, wrazliwi na psa, nie podchodzili do niej, czekali, aż ona podejdzie (co ciasteczek przywieżli - moje psy wszystkie nie objadły się, ale obżarły!:mad:) Jedynie Miłeczka nie chciała jeść, boi się bardzo w nowym miejscu... tak mi jej żal... A Misia - Tiara spodobała się państwu, tak więc po sterylizacji ją zabiorą do siebie - naprawdę takiego domku KAŻDEMU pieskowi życzę! Że bogaty, na 15-arowej działce pięknie ogrodzonej (w samym Mieście Skarbów czyli naszej Środzie Śląskiej) - to jedno, ale że ludzie wrażliwi na cierpienie zwierząt i nie swoje, a ich potrzeby - to drugie i najważniejsze! właściwie to "z obowiązku" pozwoliłam im przyjechać ją zobaczyć, z nadzieją, że u mnie zostanie, ale jak poznałam tych ludzi - to... własnie dlatego, że pokochałam tę sunię - chcę, żeby to ona była szczęśliwa mając cudowny dom, a nie ja - mając ją... u nich będzie jej nawrawdę cudownie.... i jeszcze malutkiego kudłacza-szczekacza jej wezmą do towarzystwa (znalazl się właśnie niedaleko w lesie taki szkielecik wyrzucony i dzisiaj mają pojechać po niego) Sunia naprawdę się im spodobała z wzajemnością, choć pan widząc jej lęk nawet nie próbował jej głaskać, a do pani sama podeszła (na widok łakoci oczywiście;)) o ich kakuazce opowiadał, pokazywał zdjęcia, o koniach też.... po prostu super ludzie - zachwycili mnie swoją osobowością, o domu nie opowiadali, ale z rozmowy wywnioskowalam, gdzie to jest - a oni skromni, delikatni, nie nastawieni na "mieć psa" - to nie rzecz, nabytek - nie mówili tego, ale i nie dało się nie zauważyć... matrwią się, jak sunia zniesie stres związany ze zmianą miejsca.... i ja się martwię.... i jednak już ryczę...
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/351/bc6661ee7b1d5784med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/351/aff6a6bed203d61c.jpg[/IMG][/URL] na pytanie: "co z kotem" odpowiedź jest powyżej, a brzmi.... "kot górą" ???:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czarli, nie daj się sierściuchowi!!!;)
-
[quote name='zerduszko']To zawsze boli. Ale jest mnóstwo takich, których nikt nie chce i to na takie ja czekam - zawsze się tak pocieszam. Trzymać kciuki za co? ;)[/QUOTE] chyba jednak za to, żeby została u mnie.... ale może tam byłoby jej lepiej... ja się nie nadaje na DT!!! wysłałam mu chyba z 10 różnych - zdjęcia i opisy.... a jego wzruszyły wystraszone oczy Tiary.... a tyle ślicznych i radosnych mu wysłałam.... no lepiej dla niej chyba, jak będzie miała prawdziwy dom, nie takie schronisko, jak u mnie (od wczoraj jeszcze drobniutką, malutka, na 1 oczko ślepą i kulawą 9-latkę mam) ale ja przez te 2 tygodnie czekania na nią po nocach i ten miesiąc "oswajania" dzikuski... chyba ją pokochałam...
-
cioteczki, mam.... no nie problem, bo cieszyć się powinnam...:-( Tiara spodobała się pewnemu panu - kocha psy, godzinę przez telefon opowiadał o poprzedniej suni, która w czerwcu "odeszła na zawał" - tak to określił i tym mnie ujął... jutro o 11 chce przyjechać ją zobaczyć - mówię mu, ze jeszcze sterylka będzie, że ona musi się bardziej oswoić, otworzyć.... to dom na 15-arowej działce, w Środzie Śląskiej, na osiedlu domków jednorodzinnych.... państwo pracują, teściowa cały czas w domu.... czemu się nie cieszę????:placz:
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
ja tez pisałam do niej PW, bo pani Małgosia na moim profilu się dopytuje tez, ale myślę, że dziewczyny pewnie nie maja czasu do komputera usiąść... ale jak się tak zastanowić - jeśli stan pieska jest zły - transport z południa Polski na północ chyba nie jest dla niego dobry... -
cudne fotki!!! czy one są do adopcji razem? bo (ale Środa Śląska - daleko trochę) mam pana, który chce średnią sunię w wieku 1-2 lata do domu z ogrodem, państeo pracują, mama starsza w domu - sunia do towarzystwa by była, nie do stróżowania ani na łańcuch o poprzedniej pan powiedział "odeszła na zawał".... tym mnie ujął
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']No i co z tym domkiem?:mad:[/QUOTE] pani na moim profilu napisała: czekam na odpowiedź i nie mogę się doczekać.... dziewczyny pewnie zajęte opieka nad Gogusiem, to nie maja czasu do komputera usiąść.... miałam niedawno tak przy Kreciku... -
[quote name='koosiek']To znaczy, że psy są na utrzymaniu właściciela hotelu? Czyli na bezpłatnym DT?[/QUOTE] nie do końca to jest tak.... psy są pod opieką niedawno utworzonego Stowarzyszenia Help Animals i czekamy na rozliczenie dotychczasowych wpłat za hotelowanie oraz wykaz kosztów pobytu.... piesków było tam "naszych" niemało, została ta dwójka tylko, ponieważ są stare już, a Łatek kompletnie niewidomy - najlepszy byłby dla nich jakiś spokojny azyl dla starszych psów lub DT, a nie hotel, w którym przewija się dużo rożnych psów - staruszki potrzebują spokoju i zabranie ich stamtąd jest chyba PILNE a co do finansów - na końcowe rozliczenie czekamy i przy zabieraniu tej dwójki rozliczymy finanse z hotelem ( i Prezesem naszym)
-
[quote name='Borówka16']Jestem Maryniu :( Boże...co ludzie potrafią zwierzakom zrobić :([/QUOTE] Dziękuję, że jesteś:Rose: Trochę trwało, bo jakby mi było mało problemów - :-(kolejną bidę sobie do domu dokwaterowałam.... maleńkie to, na jedno oczko ślepe, na jedna łapkę kulawe - i niby na DT, domek znajdzie...:stupid::help1: malutka ułożyła się koło moich nóg i wszystkie moje psiaki powarkuje - a one - jak każdą kolejną - przyjęły ja życzliwie... a Apuś i Saba .... no niestety są duże, więc w domu ich nie zmieszczę już...:-( właśnie zrobiłam im allegro - wyróżnione, pogrubione i podświetlone, z maksymalną możliwą ilością zdjęć (ciężko było wybrać, bo takie piękne fotki) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1266791959[/URL] sprawdźcie mnie i podpowiedzcie, co poprawić:cool3:
-
jakie cudne fotki !!!!! przesłodziutkie!!! a druga Miłeczka od pół godziny jest.... u mnie.... a żeby było weselej - przed moją furtką spotkała... Bajkę - większą sunię z tego samego domu - na spacerze ze swoją nową panią - przyjechała w odwiedziny do rodziców swojego nowego pana - jaki ten świat malutki - to moi sąsiedzi ;) Miłeczka jest drobniutka,delikatna, na zdjęciu wygląda na większą, a zamiast ogonka ma śmieszny mały kikutek - jak mój Misiek-hałaśnik... kuleje na tylną łapkę i nie widzi na prawe oczko... poza tym - śliczna! już mi się "oberwało" od męża.... no to jakoś to będzie.... ale szukajcie domku dla Miłki - ona nie akceptuje starunia Charliego, chyba się go boi, warczy na niego i już dwa razy próbowała go ugryźć...a ślepotek i tak próbuje "zobaczyć" co to takiego sie tak rzuca i szczeka...
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yv1958'][URL]http://nk.pl/profile/26096038/gallery/album/10/425[/URL] Prosze odpowiedzcie Gosi na Naszej Klasie. Wiem o niej tyle, ze bardzo kocha psy! Moze chce go wziac, bo pyta o szczegoly.[/QUOTE] to jest to samo pytanie i ta sama osoba, co na moim profilu - pytanie skopiowałam kilka postów wcześniej... -
[quote name='Ingrid44']Coraz lepsze wiesci (oprocz tego ataku na psinke) . Nawet mi wyobrazni nie starcza zeby sobie wyobrazic co ona przeszla jak tak sie ludzi boi :( Mari23, poklony i wielki szacunek za wziecie takiego dzikusa do domu . ech tam ,zaraz poklony jakieś... taki widok w obornickim hoteliku : i też byście wzięły pomimo, że rozsądek mówił: nie, za dużo!... na dodatek tej drugiej domek znalazlam :) a sunieczka już potrafi radośnie podskakiwać na spacerku, najwyraźniej upodobała sobie Miśka (to takie psie ADHD ;))
-
[quote name='URIA'][B]mari[/B] z ciekawości zapytam, czemu pokarmówka wykluczona?[/QUOTE] wetka mówi, że skoro on reaguje na sterydy, to raczej nie jest to alergia pokarmowa... jadł karmę dla alergików.... nic to nie dało - ten biedak sie drapie, to wyglada na kontaktowe - drapie się od spodu jakby - brzuch, szyja, pod uszami - góra w porządku próbowalam juz różnych rzeczy, wyrzuciłam kanapę, która autentycznie uczulała, a na której spał (rok temu)... i nic.... albo encorton, albo się drapie... on jest długowłosy, taki prawie colie[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/3e46acae9d8980femed.jpg[/IMG][/URL] to ten "pokonany" przez bezdomną szczeniaczkę ;) oczywiście pasożyty, szczepienia itp. - pelny serwis, wykluczone... za to nie jest wykluczone, że ciągle nowi "towarzysze niedoli" to nie najlepsze dla alergika... podobno są testy pełne (wysyłane do Kanady) za 450zł - przy mojej ilości psów i deklaracji na dogo.... nie dam rady...
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Czy ten psiunio akceptuje inne pieski?I czy jeśli znajdzie się dom to czy będzie dla niego transport? powyższe pytanie skopiowałam z mojego profilu - pani zamieszkała Gdynia/Sopot pyta - pod zdjęciem Gogusia -
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='CatAngel']Nie ma strony :|[/QUOTE] jeszcze raz: [url]http://allegro.pl/item1258123516.html[/url] do końca 9 dni zostało jeszcze, ale dostałam maila z allegro, że 8-9 października promocja - zniżka na "Dom"Ogród"... moze jeszcze jedno zrobię ;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
mari23 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Może jeszcze nie dzisiaj, ale zobaczysz, że kiedyś Cię zaskoczę:p, bo Sylwia lubi powalczyć. Patos ma spaść z wagi, to spadnie:evil_lol:.[/QUOTE] spadnie....czyli da się zepchnąć? ;):evil_lol: mam w domu takiego starunia co mu spaść z wagi kazali.... ale ciężko jest :shake: może Patos robi zapasy "na czarną godzinę" i odkłada sadełko... taki śliczny jest!:loveu: