Jump to content
Dogomania

jhet

Members
  • Posts

    357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jhet

  1. [quote name='Cantadorra']Jhet, czy moja wpłata doszła?[/QUOTE] Ostatnio jeszcze nic mi o tym nie bylo wiadome, ale sie dowiem niedlugo :)
  2. [quote name='Mageda']jhet źle chyba zrozumiałaś co napisałam :) ja jak najbardziej Ciebie popieram, też uważam, że należy jechać do weterynarza. po prostu skoro może zawieźć go do Bstoku do schroniska/TOZu to nie rozumiem, czemu nie do weterynarza... Nie oceniam tu nikogo, absolutnie.[/QUOTE] źle zrozumiałam :lol: :oops: I też wlasnie nie wiem, czemu do weta nie może płomyczek jechac z psiakiem, skoro oferowała transport do Białegostoku.. :roll: A piesek cierpi i czeka na pomoc :(
  3. [quote name='Mageda']jhet napisała, że piesek musi dziś trafić do lekarza [/QUOTE] Magedo droga, napisalam tak na podstawie tego, co napisala płomyczek - że psiak zostal potrącony przez auto, ma rozwalone ucho, coraz mocniej ropiejace oczy, uraz glowy, że stracil apetyt, nie chce nic jesc i ciagle piszczy... No nie wiem, ale ten opis nie wyglada zbyt dobrze, ja bym w te pędy leciala z takim psem do weta, ale na odleglosc nie ma jak stwierdzic, w jakim dokladnie stanie jest pies... No i lada chwila tez znowu cos go moze potracic.. :roll:
  4. płomyczku, ale nikt Wam nie karze przygarniac tego pieska! Chodzi tylko o to, by go wziąć na te np. 2 dni...
  5. Piesek musi dzis, jak najszybciej trafic pod opieke weta!!! Czy ktos go moze tam zabrac? Plomyczku, czy moglabys z pieskiem pojechac? Czy rodzina mogłaby sie zgodzic potem przetrzymac pieska np. do jutra albo do wtorku w domu? Przeciez on sie na dworze wykonczy ;/ Jak nic nie wymyslicie to zabierzcie go do schoroniska chociaz, przeciez on zaraz umrze na tej ulicy.. Juz nie wiem co robic, jestem za daleko stamtad :(
  6. płomyczku, zadzwon tam!!!!! A jak z TOZem nic nie wyjdzie, to bierz psiaka i wieź do weta albo do schroniska! PŁOMYCZKU - TEN PIESEK LICZY NA CIEBIE! Bez Twojej pomocy umrze!!! Proszę, zrób cos - on musi miec NATYCHMIAST wizytę u weta. NATYCHMIAST! Do jutra moze nie doczekac! Nie pozwól, by w skutek ludzkiej obojętnosci ten biedny psiaczek umarl - prosze Cie! :(:(:( Czy ktos jest z okolic, kto moglby pomóc płomyczkowi i zabrac pieska do weta?? A potem przetrzymac malucha pare dni u siebie? KILKA DNI! Jak sie w miedzyczase inny DT nie znajdzie, to sie psiaka zawiezie do schronu, ale TERAZ trzeba cos zrobic... Czy oni maja tam w schronisku weta wogole?? Aby dzis sie jeszcze pieskiem zajal?
  7. Gandalfik kochany tak się stara, a do jego skarbonki na hotelik niemal nic nie wpada :( :( :(
  8. [quote name='kaszanka']a czy osoba która znalzała pieska moze wziać go na DT ??[/QUOTE] no właśnie nie może :( Płomyczku, to co znalazłaś to nie TOZ, tylko schronisko (nie mające z TOZem nic wspólnego).. Tu jest TOZ białostocki: [URL]http://www.bialystok.toz.pl/[/URL] :) Zadzwoń kochana do nich, może cos pomogą! Kciuki trzymam :)
  9. Ale pychol uśmiechnięty :lol:
  10. Zaglądam do pięknotki :) I zapraszam tutaj - [URL="http://www.dogomania.pl/threads/225071-Do-ludzi-o-wielkim-sercu-z-woj-podlaskiego"]link [/URL]- ranny piesek na ulicy PILNIE potrzebuje pomocy!!! Nie ma kto go zabrać do weta, potrzebny DT chociaż na kilka dni, lada chwila nie będzie komu pomóc :(:(:(
  11. [quote name='płomyczek']zyje, popiskuje jak podchodzi pod nogi, przedtem jadł teraz nie chce zbytnio jeść ;/[/QUOTE] I prawdopodobnie niedługo umrze ;/ Tyle osób wokół, a piesek umrze....... Ja jestem za daleko by coś zrobić, płomyczku spóbuj pieska do weterynarza zabrać i znaleźć mu dom tymczasowy (nie na zawsze, na jakiś czas, na chociaż tydzień dwa...) Bez Twojej pomocy ten piesek niedługo umrze no! Bardzo możliwe, że ma uraz wewnętrzny - nie chce jeść, piszczy, lada chwila będzie po nim!
  12. Hop malutka, po domek wymarzony :)
  13. Odwiedzam dziewczynę, ale ona radosna! Jak się będzie musiała cieszyć, jak w końcu swoj domek znajdzie :lol:
  14. [quote name='Basieńka1997']3 szczeniaczki są wstępnie zarezerwowane! Odezwała się do mnie Pani zainteresowana czwartym. :) Trzymajcie kciuki! ;)[/QUOTE] Tak jest! Trzymamy! :) :thumbs::thumbs::thumbs:
  15. uff, dobrze, że się piesek znalazł... Płomyczku, piesek popiskuje, oczko mu ropieje, ucho ma rozwalone... Koniecznie powinien go obejrzeć weterynarz! Piesek cierpi, coś go boli... Zabierz go proszę do weterynarza :( ida47 zaoferowałą pomoc finansową (ida47 :iloveyou:) Psiaczek na pewno nie może zostać na dworze, zwłaszcza, że jest ranny... [B][U]CZY KTOŚ MOŻE DAĆ MALUCHOWI DT[/U][/B]???? Przecież on tam się zaraz wykończy na tej ulicy... Płomyczku, może popytaj znajomych, rodzinę, sąsiadów... Móże ktoś by się nim mógł tymczasowo, na czas szukania domu, zaopiekować.. Szkoda psiaka, zaraz zginie pod kołami auta (jeśli się nie wykończy w skutek np. obrażeń wewnętrznych, które być może ma od ostatniego wypadku :( :( :( ) Ja ci płomyczku pomogę z ogłoszeniami w sieci, tylko tekst do ogłoszeń no i zdjęcia byłyby mi potrzebne.. I jeszcze pytanie: gdzie dokładnie jesteście? W jakiej miejscowości? ;)
  16. o rany, no nie!!! :( :( :( Kochany płomyczku, poszukaj jeszcze proszę pieska, może gdzieś leżeć w szoku schowany w jakimś zakamarku..... Koniecznie zmień tytuł wątku!!!! Niech osoby z Twoje okolicy pomoga ci szukać malucha, może ktoś mieszka blisko Ciebie i się będzie mógł przejść po okolicy i rozejrzeć... Jeśli psiaczek przeżył trzeba go jak najszybciej stamtąd zabrać! Działaj kochana, on ma tylko Ciebie :(
  17. Nie byłam jeszcze u Gandalfa, ale wieści mam, wieści :) Uszatek kochany już wychodzi do ogródka na krótkie spacery bez smyczy ale pod kontrolą. Bardzo się zakochał w swojej opiekunce i już mu chęć ucieczki najwyraźniej całkiem minęła :) Bardzo mu się spodobało w domu, czuje się tam jak pan na włościach, i chętnie do niego wraca ze spaceru. Na smyczce powoli też się uczy wychodzić, ale jest to dla niego olbrzymi stres i się biedak z nerwów przytula do płota i tyle ze spaceru :( :( Ale krok po kroczku i będzie coraz lepiej. Trzymajcie kciuki za malucha, zrobił olbrzymie postępy w zakresie socjalizacji (OGROMNE, bym powiedziała :)) i jak tylko pokonamy całkiem problem smyczkowy to zaczniemy psiaka ogłaszać :thumbs:
  18. Dzień dobry, witamy się w piękną sobotę :)
  19. I gdzie ten cypiskowy domek??? :( Hop od góry!
  20. Czekamy na nowe fotki panny pięknotki :)
  21. Wspaniale!!! Ale ulga! :bigcool::sweetCyb::smilecol::multi:
×
×
  • Create New...