Jump to content
Dogomania

Lottie

Members
  • Posts

    447
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lottie

  1. Witajcie Jestem na etapie poszukiwania "swojej rasy". Razem z TŻ podobają nam się eleganckie, smukłe i dostojne niemieckie wyżły krótkowłose, ale nie jesteśmy do końca pewni czy mamy warunki dla tego pięknego psa. Na tą rasę wpadliśmy przypadkiem, gdyż na stronie [URL]http://www.podajlape.pl/porady/54/porady/0/Jak-wybrac-psa-dla-siebie.php[/URL] zrobiliśmy test jaka rasa do nas pasuje i między innymi w wynikach był wyżeł. Zainteresowaliśmy się głębiej ale mamy kilka pytań... 1. Czy wyżeł może mieszkać w mieście, w bloku, w mieszkaniu pod warunkiem że zapewni mu się codzienne spacerki i możliwość wybiegania???? 2. Czy jest podatny na tresurę, łatwo się go szkoli czy to indywidualista? 3. Czy może mieszkać z innymi zwierzętami takimi jak kot i świnki morskie? Pytam bo mamy te zwierzątka i bardzo nam zależy aby psiak żył z nimi w zgodzie i nie gonił świnek ani kota po całym mieszkaniu. W artykule o wyżle niemieckim na ww stronie jest napisane że się podobno dobrze dogaduje się z innymi zwierzakami i może z nimi mieszkać pomimo że jest psem polującym (to mnie zdziwiło). 4. Czy jest psem jednego pana, czy przyjacielem całej rodziny? 5. Czy to dobry stróż, dużo szczeka? 6. Czy jest agresywny do innych psów? 7. Czy jego pielęgnaca jest uciążliwa? To chyba narazie tyle, proszę znawców rasy i właścicieli o odpowiedź :-)
  2. Śnieżynko mój TŻ jest ostatnią osobą która zwraca uwagę na modę :roll: a już na pewno nie będzie chciał oglądać ze mną książki o rasach psów (mam w domu Księgę Psów), powie "daj ty mi spokój!" :evil_lol:. A swoją drogą masz ślicznego pieska na awatarze, a co to za rasa? Wygląda jak biały lisek :loveu: Filodendron no właśnie poszukałam hodowlę Bergamasco w goole i wygląda na to że jest to jedyna hodowla w PL!!! Są strasznie daleko, aż w Nowym Targu :crazyeye: nie wiem czy byłaby możliwość kupienia u nich szczeniaka bo jak on by zniósł taką podróż??? :placz::-( swoją drogą co ja gadam o szczeniaku, narazie czekam aż TZ wróci z pracy i na jego "wyrok", ciekawe co powie... Kurdę tak się tym wszystkim przejęłam że aż nie mogę się skupić na nauce... Muszę się pouczyć i przepraszam że tak zeszłam z tematu o Pudlu dużym, mam nadzieję że to nic złego, buziaki dla was!!
  3. Też mi się te pieski podobają :loveu: no ale niestety.... OCZYWIŚCIE są "zbyt misiowate" czy jakoś tak... :angryy: Właśnie zrobiłam sobie test "jakiego psa wybrać" i po odpowiedzi na różne pytania wyskoczyły wyniki: [URL]http://www.podajlape.pl/dogselector.php?f_ds_wielkosc=3&f_ds_siersc=2&f_ds_aktywnosc=2&f_ds_pies_dziecko=1&f_ds_tolerancja_zwierzat=1&f_ds_tolerancja_ludzi=0&f_ds_stroz=0&f_ds_szkolenie=1&f_ds_charakter=1&f_ds_blok=2&f_ds_koszty=0&action=save&page=1&submit=Szukaj+rasy[/URL] Wśród nich jest oczywiście PUDEL DUŻY!!! Kilka ras mnie zaskoczyło, np. ogar polski czy inne psy myśliwskie :crazyeye: (wyraźnie zaznaczyłam że musi tolerować inne zwierzaki i nie gonić ich). Ale spodobał mi się jeszcze Bergamasco nigdy nie słyszałam o takim psie, jest bardzo orginalny i ładny. Aż się boję pomyśleć ile kosztowałby szczeniak... Zapytam dziś mojego A. co sądzi na ten temat, aż strach pomyśleć jak zareaguje na ten pomysł pewnie puknie się w głowę i powie znowu "czy my nie możemy mieć jakiejś normalnej rasy jaką mają wszyscy jak amstaff albo owczarek niemiecki?!" :evil_lol:
  4. Sznaucerki też odpadają a o portugalskim psie dowodnym nie mam informacji oprócz skojarzenia że to chyba rasa polująca czyli odpada... Amstaffa też rozważałam , nawet pisałam na forum Amstaffa no ale nic z tego nie wyszło, a dodatkowo mam znajomego który jest psim pychologiem i powiedział mi że miał do czynienia w swojej karierze chyba z 30 amstaffami no i z nich wszystkich tylko JEDEN ostał się jako pies, który po osiągnięciu danego wieku nie zrobił się agresywny do innych psów :crazyeye: ja np. uwielbiam patrzeć na bawiące się pieski i nie wyobrażam sobie spacerów, gdzie musiałabym każdego psa unikać, bo jeszcze mój się na niego rzuci. A nawet opowiedział mi historię że w pobliskim lasku gdzie chodzi ze swoimi psami i gdzie przychodzi dużo ludzi z psami i one się tam bawią, to był amstaff który też do nich codziennie przychodził i bawił się ze wszystkimi, a pewnego dnia pojawił się jakiś nowy piesek, a ten amstaff się na niego ni z tego ni z owego rzucił i zagryzł :-o Ta historia ostatecznie utwierdziła mnie w przekoaniu że nie chcę asta!! Pudelek jest idealny - miły, wesoły, towarzyski, ładny, łatwo się uczący, chętny do biegania... Takiego dokładnie psa szukam:loveu: nawet nie wiecie jak zazdroszczę wam pudelka :placz: W tę niedzielę zaciągam TŻ na psie zawody Freesbee (czy jak to się pisze) i pokaz pasienia owiec, i modlę sie do Boga żeby był tam jakiś pudel i żeby mu się spodobał :modla: a jak nie to chociaż może zobaczymy jakąś inną rasę która obu by nam się spodobała i odpowiadała do warunków jakie mamy :-). [quote]Nie wiem.. ja w ogóle uważam że osoby które chcą psa dla lansu w ogóle go nie powinny mieć - bo to nie ozdoba która ma pasować do spodni tylko żywe stworzenie.. [/quote] Mój facet nie chce psa dla lansu, on nie będzie się z nim bujał po ulicy. Jemu po prostu podobają się psy o groźnym wyglądzie, bez względu na to jaki mają charakter i jakich warunków im potrzeba :shake: A ta "buda" dla psów - coś wspaniałego, też chciałabym w takiej zamieszkać :cool3: :iloveyou:
  5. Ja będę dopiero po 14.00 mam nadzieję że się załapię!!????
  6. No właśnie chciałam napisać że w Poznaniu będzie Flyball ale super!!! :multi: Bardzo się cieszę, idziemy z TŻ pooglądać i pokibicować :-) GrubaRyba ja tam nawet nie wiem co to znaczy "chest vaulta", w ogóle nie znam się na psich sportach, wiem tylko jak one mniej więcej wyglądają i na czym polegają ale szczegółów nie znam, za czasów kiedy miałam jeszcze psa, to w PL nikt nie wiedział nawet co to Agility a co dopiero inne zawody :shake: W każdym razie dzięki za odp, ja właśnie tak bardziej dla zabawy chciałabym sobie z psem te sporty potrenować, no ale start w zawodach to jest jakieś tam odległe i senne marzenie ;) (narazie nawet psa nie mam :lol:). Właśnie co do rasy to mamy problem, bo ja chcę pudla a tŻ oczywiście "nie pokarze się z takim gejowskim psem na ulicy" no ale on z kolei chce Australlian Cattle Dog i się nie możemy dogadać (cały opis sytuacji w dziale "Pudel Duży"). To do zobaczenia w niedziele oby pogoda dopisała!!!!! :loveu:
  7. Witajcie ponownie. Nie pisałam długo choć podczytywałam co tu piszenie ponieważ mam dużo nauki i ciężką sesję :shake: Jeśli chodzi o mnie, to naprawdę jestem całym sercem za pudlem... ale macie rację że nie mogę patrzeć tylko na siebie, muszę też uwzględnić TŻ, bo w końcu pies będzie dla nas obojga. Napisałam dziś do jakiejś hodowli Australian Cattle Dog z pytaniami o tę rasę, no zobaczę co odpiszą, ale powiem wam szczerze że nie jestem przekonana co do tej rasy na 100%..... W ogóle mamy problem,bo mój facet patrzy po wyglądzie , a ja po wyglądzie i charakterku. Problem w tym że mamy zupełnie inny gust co do wyglądu... Co prawda oboje chcemy większego psa, takiego "za kolano", ale jak już wiecie On to tylko amstaff, rotweiler, owczarek niemiecki lub jakiś duży i groźny molos o krókim włosie, a ja piesek o sympatycznej mordce za którym nie trzeba biegać ze szmatką, niekoniecznie krótkowłosy, posłuszny, wesoły, lubiący biegać i bawić się z innymi psami, dający opanować instynkty myśliwskie (mamy świnki morskie)... Problem jest duży. Jeśli miałąbym sama wybierać byłby to na 100% pudelek no ale co poradzić, wczoraj znowu się pokłóciliśmy o pudla, mój TŻ nie chce tej rasy i koniec i żadne argumenty na temat "dowartościowania się groźnym psem" i pozorów nie podziałały :placz: ale jestem prawie pewna że jakby jakiś jego dobry kumpel miał tego psa i go zachwalał to pewnie by się zgodził, uparciuch jeden :angryy: problem w tym że takiego znajomego nie mamy.... No i co tu zrobić... jak tak dalej pójdzie to żadnej rasy nie wybierzemy chyba, a ja już tyle lat czekam na psa, dokładnie 6 lat i codziennie o nim myślę... Ech pomóżcie proszę, może wam wpadnie do głowy jakaś fajna rasa? :cry: Gośka Ja właśnie jestem zdecydowana, ale niestety nie mogę brać wyłącznie swojego zdania pod uwagę :( Filodendron Co do pewnej ręki, to mój TŻ taką ma, nigdy nie uderzył żadnego psa, a jednak wszystkie się go słuchają :crazyeye: samym głosem wymusza w nich posłuszeństwo :-o Sachma Tylko pogratulować takiego wyrozumiałego faceta :loveu:
  8. Ja też będę tylko w niedzielę ale koniecznie chcę się załapać na zaganianie owiec, nigdy nie widziałam czegoś takiego na żywo :-D Oby pogoda dopisała!!!
  9. Lottie

    Mioty 2010

    Ale słodziutkie :loveu: widziałam je na Allegro i najchętniej już dziś bym jakiegoś kupiła ale narazie nie mogę mieć psa, a poza tym mój TŻ nie zgadza się na pudla :shake: super pieski ,mam nadzieję że znajdą dobre domki :D
  10. Lottie

    Pudel Duży :-))

    Wow dziękuję za zdjęcia :multi: powiem szczerze że bardziej podoba mi się wersja nie-wystawowa ;) śliczny piesek właśnie takiego bym chciała ale mój facet oczywiście nie chce słyszeć o pudlu :angryy: czy naprawdę odradzacie mi pudelka jeśli on go nie zaakceptuje??? A dlaczego uważacie że cattle dog jest taki jak amstaff?? Ten od mojego znajomego jest bardzo przyjazny do psów i ludzi :loveu: tak swoją drogą na Dogomanii nie ma chyba forum dla tej rasy bo nie mogę znaleść :-) A wczoraj rozmawiałam z panem co jest psim psychologiem i powiedział że pudel to jest bardzo łatwa rasa do prowadzenia, coś jak golden albo lablador tylko też potrzebuje dużo ruchu no i fryzjera oczywiście. A wg niego dalmatyńczyki to są psy bardzo trudne i mi ich nie polecał, powiedział że to były kiedyś psy bojowe i mogą być bardzo agresywne :crazyeye: zaskoczyło mnie to totalnie nigdy nie słyszałam o tym żeby dalmatyńczyki były do walk :-o
  11. cooo a dlaczego pudel duży ani dalmatyńczyk nie nadaje się do tych konkurencji ??? :placz:
  12. Lottie

    Pudel Duży :-))

    Ufff wreszcie mogę odpisać!! Jeden dzień Dogomania mi nie działała a wczoraj nie miałam czasu.... Filodendron proszę cię nie załamuj mnie!! Ja będę walczyć o pudelka do ostatniej chwili, mam nadzieję że się uda!! Mój facet to nie jest jakieś kwadratowe i łyse karczycho spod bloku co tylko amstaffy i pit bulle uznaje, ale on po prostu ma taki typowo szowinistyczny gust.... Szybkie sportowe samochody, imponujące i groźne psy... itd... Ale np nasz znajomy ma australlian cattle dog i mój TŻ powiedział że takiego też by chciał, bardzo mu się podoba pomimo że nie wygląda groźnie. No ale jak poczytałam o cattle dog to stwierdziłam że chyba byśmy musieli wracając z kilku godzinnego spaceru już się szykowac na następny, tyle one potrzebują ruchu!! Co prawda ten od znajomego jest zamykany 24h w wększym kojcu z 3 innymi psami no ale ja bym swojemu psiakowi w zyciu takiego świństwa nie zrobiła. Jak już brać psa lubiącego ruch to nie do kojca... No w każdym razie może udałoby mi się moją drugą połówkę zabrać do jakiejś hodowli może albo coś i pokazać pudla dużego to są większe szanse żeby się przekonał. U nas w Poznaniu jest co roku w listopadzie wystawa psów no ale na wystawę bałabym się go zabrać i pokazywać pudelki bo właśnie na wystawach one zawsze mają te swoje "pudelkowe" fryzurki które są "takie gejowskie" wg mojego TŻ :roll: A w Poznaniu lub okolicy są jakieś hodowle Pudli Dużych?????
  13. 4 sekudny :crazyeye:?????????? ale to tylko w jedną stronę chyba??? Bo przecież nie w dwie strony?? (od mety po piłkę i spowrotem do mety). Kurcze no do wrocka trochę daleko ale czasem tam jeżdżę... niestety ale pieska nie będę mieć wcześniej jak na początku przyszłego roku... myślę o pudlu dużym lub dalmatyńczyku, nie wiem czy one by się nadawały hehe. No a Franka jest bardzo ładna, najbardziej mi się spodobała na zdjęciach. A filmik jakiś inny by się przydał bo ten co podałaś niestety się tnie :( Kurka aż dziw i szkoda żen ikt z flyball tu nie komentuje, ale tak to czasem jest kiedy środowisko jest bardzo wąskie i wszyscy się znają na zawodach.. nie każdy chce wtedy pisać na ogólnym forum...
  14. [quote name='sachma']Lenny ma 3 miesiące :) więc to jeszcze mały srajdek :P ale jest zadziorny, uparty, odważny - wg mojego narzeczonego atrybutami pudla jest inteligencja, szczekliwość i lękliwość :P on z tych atrybutów nie ma tylko lękliwości :P nie jest też delikatny, Seba bawi się z nim bez obaw że mu coś zrobi (na początku się bał) a maluch ma w sobie ducha dużego psa ;) zmierzyłam Lennego ma już 32cm w kłębie :) a jeszcze nie dawno miał 27 :D[/QUOTE] Miniaturka :crazyeye:??? To na zdjęciach jak sobie stał obok ciebie wydawał się większy,taki jakby miał z niego duży pudelek wyrosnąć :D No ale ja się nie znam :oops:
  15. Lottie

    Pudel Duży :-))

    Ojej ale dużo odpowiedzi :crazyeye: już odpisuje :multi: A zatem jeśli chodzi o moją drugą połówkę... on po prostu bardzo alergicznie reaguje np na "niemęskich facetów" i facetów ubranych w różową bluzkę lub obcisłe na pośladkach spodnie i takie tam.... Sam ma dość silny charakter dlatego trochę ciężko mi do niego czasem dotrzeć, potrafi się uprzeć jak osioł ale zazwyczaj w większości przypadków to ja stawiam na swoim :diabloti: Pudelek mu się nie podoba bo uważa że to typowy pies dla "baby" i kojarzy z portalem plotkarskim (który też jest oczywiście "tylko dla bab" :lol:) , tak samo pewnie jak bym chciała do domu sprowadzić yorka albo pekińczyka ;). Niestety droga Filodendron to że pudelki bardzo dobrze sprawdzają się w różnych psich sportach lub są psami pracującymi to do niego nie przemówi. On chce psa, ale tak żeby sobie iść z nim na spacer na 20-30min i wrócić do domu i oczywiście, ten sam text, co napisała Sachma "jak ja się pokażę na ulicy z takim gejowskim psem?!" :shake: Z nas dwóch to ja planuję sobie biegi z pieskiem, długie spacerki na łonie natury, jazdy konne w teren a także nie wykluczam psich sportów... Mojemu TŻ nie zalezy żeby pies był wytrzymały, silny, odważny, mądry, sprawdzał się w trudnym terenie... Dla niego jest najważniejsze żeby wyglądał "groźnie" - stąd właśnie on chciałby amstaffa, owczarka niemieckiego, dobermana lub rottka... A nie, zapomniałam że dobermana już nie chce bo "jak nie wolno im obcinać uszu i ogonów to nie wyglądają już tak drapieżnie" :roll:..... Dlatego tego typu argumenty go nie przekonają... Ale jak by miał możliwość spotkania jakiegoś słodkiego pudlowatego szczeniaka i pobawienia się z nim chwilę lub gdyby jakiś jego kumpel miał pudla i sobie go chwalił, lub by zobaczył pudla ciągnącego sanie w śniegu... hmm... myślę że to by mu bardziej przemówiło do tej upartej głowinki :eviltong: Tak jak mówię... będę go "urabiać" ale póki co źle mi idzie... W każdym razie dziękuję za dobre rady np. że on już przecież nie potrzebuje innych atrybutów itd. Natomiast co do relacji pudel-gryzoń.... cieszę się że nie jest tak źle jak z terrierami czy chartami... Na pewno chciałabym aby pies był spokojny kiedy świnki biegają po pokoju... moja poprzednia sunia idealnie to robiła, a wręcz pilnowała jak świnka gdzieś za daleko poszła, np w stronę kabli itd. Marzy mi się aby następny piesek tak samo się zachowywał względem innych zwierząt a już na pewno nie ganiał kotów po osiedlu itd. Ale skoro pudle to tak super inteligentna rasa, to chyba szybko go tego nauczę :multi: Equus super prosiak :-) Moje świnie np się nie boją kotów, moją kocicę jak i wszystkie tymczaski nieźle przeganiały kiedy tylko puszczałam je na pokój, w ogóle się nie bały. Jestem ciekawa jak bedzie z psem, gtóry jest bardziej ruchliwy, hałaśliwy i większy od kota. Jak byś kiedyś miał z nim jakiś problem zdrowotny lub chciał po porstu pogadać o świnkach to zapraszam na forum "CAVIARNIA" :) A jeśli chodzi o Agility to TAK TAK TAK! Bardzo chciałabym tego spróbować (niestety nie mam psa :placz:). Jeszcze za czasów kiedy żyła moja poprzednia sunia już wtedy chciałam to z nią robić, bo się naoglądałam zawodów na Animal Planet, ale w tamtych czasach w Poznaniu nie było żadnej szkółki gdzie można było trenować agility. Tak samo podoba mi się Flyball (emocjonujące), ale to też jest mało popularne... W każdym razie właśnie postawiłam na pudelka również ze względu na to, że czytałam gdzieś iż są dobre w psich sportach :-) A w Polsce są hodowle dużych pudli we wszystkich kolorach? Szczerze powiem że podobają mi się białe, no ale mój TŻ to by chyba zawału dostał, gdybym mu powiedziała że nie dość że pudel, to jeszcze biały :evil_lol: ale czarne też mi się podobają, nie widać na nich pewnie tak szybko brudu ;).
  16. Kurcze ale słodki ten twój Lenny nie wiedziałam że to jeszcze taki szczeniak, jest śliczny :iloveyou: wygląda jak maskotka:wolfie:dziś pokażę TŻ jego zdjęcia i zapytam czy mu się podoba - nie mówiąc że to pudelek - ciekawe co powie :cool3:
  17. Lottie

    Pudel Duży :-))

    Heheh oby i mnie się udało przekabacić TŻ "na ciemną stronę mocy" :) "szukał psa pojętnego z którym można i wyjść na spacer, i go podszkolić, psa sportowego żeby zmusił go do dłuższych spacerów a zarazem niekłopotliwego w domu i radosnego. " ja też dokładnie wg tych kategorii szukam :D oczywiście pielęgnacja sierści i ceny za fryzjera przerażają ale już teraz sobie odkładam na nie :P (psa i tak nie będziemy mieć przed moją obroną - czyli nie wcześniej jak marzec 2011 - bo gdybym go miała wcześniej to już bym chyba się nie obroniła, nie poświęcała czasu na naukę i pisanie pracy ;) Tylko pytanie JAK namówić TŻ do tego żeby chociaż obejrzał w necie zdjęcia pudli "niewyfryzowanych" na wystawę :/ kobiece sztuczki nie działają... póki co... bo do konkretnych przygotowań na psa jeszcze prawie rok.... ale im bliżej... tym bardziej bedę go urabiać ]:-> Wczoraj jak znowu mu powiedziałam o pudlu prawie awantura była :( "NIECH ŻADEN PUDEL SIĘ DO MNIE NIE ZBLIŻA, NIE CHCĘ TEGO OGLĄDAĆ!!!" :/ mój facet jest bardzo "samczy" i wszystko co wg niego nie jest samcze, jest okropne i paskudne :roll:... no cóż, będę pracować :P Sachma powiedz mi jedną rzecz - widzę że masz szczurki... ja mam świnki morskie i od czasu do czasu koty na DT... jak Pudel Duży reaguje na nie?? To w końcu było nie było rasa myśliwska... Ciężko wykożenić u niego instynkty myśliwskie?
  18. Lottie

    Pudel Duży :-))

    [quote name='vatanaya']dziekuje za wszelka pomoc.... moja "gorsza" polowa pudla nie chce i nijak do tego namowic sie nie da, za to na briarda sie zafiksowal i koniec. chyba pozostaje mi poki co podziwiac z daleka ta rase, a w przyszlosci kto wie...[/QUOTE] Rozumiem twój ból ja od początku marzę o pudlu dużym no ale mój TŻ uważa że to pies dla bab z głupią fryzurą na głowe (nie dociera do niego że niekażdy pudel musi wyglądać jak ten z wystawy).... Dlatego kombinujemy... może dalamat (ja chcę, on jest obojętny ale bardziej na nie), może amstaff, a może rott (on chce, a ja z kolei trochę kręcę nosem), a może ON, a może husky... "BYLE NIE PUDEL" :( .... ech, ja bym chciała pudla... JAK namówić faceta na pudla? HELP
  19. Niby nie są stworzone do walk a jednak to psy tej rasy i psy w typie tej rasy są często "bohaterami" pogryzień a czasem nawet zagryzień psów czy ludzi... We mnie z jednej strony jest fascynacja tą rasą, jej siłą i urodą - a z drugiej strach, bo czytałam/słyszałam wiele niepochlebnych opinii na temat amstaffów, nawet od ich właścicieli :O O tą agresję do innych psów pytam bo czystałam /słyszałam że ona się z wiekiem objawia u astów częściej niż u innych ras. A ja zawsze uwielbiałam patrzeć jak moja suczka bawi się i gania z innymi psami, gdyby mój pies nagle zaczął być agresywny do innych i nie mógł się z nimi spotykać to byłoby smutne :( A czy astki mogą startować w agility lub innych psich sportach? Interesuje mnie to i nie wykluczam że w przyszłości chciałabym szkolić mojego psa w jednej z konkurencji :-)
  20. Hello :-) Ja pieska jeszcze nie mam, ale interesuję się psimi sportami i też się dziwię że nikt nie pisze nic na tym forum (może jest jakieś inne forum Flayball o którym nie wiem??). Uważam że ta dysyplina jest najbardziej emocjonująca ze wszystkich psich sportów. Chciałabym kiedyś swojego przyszłego psa do czegoś takiego "zaciągnąć" tylko w Poznaniu chyba nie ma treningów flyball?? Zdjęcia super :-) te pieski muszą być bardzo szybkie. Może napisz jakie pozdobywaliście miejsca (miejsce?) i kto jest w drużynie najszybszy? :-)
  21. Jeśli chodzi o rodowód i te sprawy to ja siedzę na dogo już chyba z rok, więc zdąrzyłam się naczytać o pseudohodowlach itd. Także jak już to pewnie byłby to szczeniak z hodowli. Piszę pewnie bo ja bym wolała z adopcji (tylko narzeczony nie chce adoptowanego). No ale nadal nie jestem pewna czy poradziłabym sobie z silnym charakterem tej rasy, bo wcześniej miałam jednego psa w zyciu a to była bardzo uległa sunia i nie mieliśmy z nią problemów wychowawczych pomimo naszego zerowego doświadczenia i pojęcia o psach. Powiem szczerze że ten filmik mnie trochę przeraził, bo amstaffy są znane jako "psy do walk", "psy mordercy" a na nim ciągle jest pokazywany amstaf który zaciska zębiska na czymś, szarpie, ciągnie... wszystko z użyciem kłów... Ja szukam psa który lubiłby się pobawić, pobiegać... oczywiście przeciąganie się też może być ale bez przesady żeby pies całym ciężarem zwisał z gałęzi trzymając w zębach zabawkę i szarpał ją :shock:
  22. [quote name='corrida']Pytałaś w innym wątku, czy asty czują się najlepiej kiedy mają 3 spacerki dziennie po 15 min. W takim układzie dobrze mogą się czuć chyba tylko pieski pluszowe. TTB to psy o olbrzymiej energii, potrzebujące intensywnego wysiłku (niekoniecznie mam tu na myśli długodystansowe biegi, bo to raczej nie jest sport dla tych ras). Są niezwykle silne, łatwo nakręcające się, skoczne, wytrzymałe, zacięte, odporne na ból i zmęczenie. Oczywiście istnieją wyjątki od tego, ale to wyjątki... TTB, który nie dostanie odpowiedniej dawki ruchu albo rozniesie Ci mieszkanie na strzępy, albo stanie się nieszczęśliwym, opasłym cielakiem spędzającym dnie na kanapie. Terriery typu bull nie są psami dla laików, zanim zdecydujecie się na zakup takiego psiaka zapoznajcie się dokładnie ze specyfiką rasy, poczytajcie o tych psach. Znane mi asty/pity mają silny popęd łupu... W końcu to przecież terriery. Jednak psiak, który od małego jest socjalizowany z innymi domowymi zwierzętami jest w stanie żyć z nimi w harmonii i pokoju ;). Powiedz, dlaczego właśnie ast? Czego od takiego psa oczekujecie?[/QUOTE] Serdecznie dziękuję za odpowiedź :multi: Dlaczego ast???? Jeśli chodzi o mnie te psy po prostu podobają mi się z wyglądu. Nie będę ukrywać że rozważam też kupno zupełnie innej rasy - dalmatyńczyka. Dlaczego taka robieżność? Dlamatyńczyk był pierwszym pomysłem ponieważ jeżdżę konno a to są psy które hodowano do biegania przy koniach, powozach etc, no ale ostatnio właśnie mniej jeżdżę i pojawiło się pytanie - co z energią dalmatyńczyka, jeśli nie będzie mógł biegać przy koniach??? Poszukuję zatem psa który jest aktywny (bo ja też jestem aktywna, z poprzednim psem póki nie zachorował na serce chodziłam na długie spacery i biegi), no ale nie aż tak jak dalmatyńczyk który (podobno -tak czytałam) potrzebuje dziennie nawet kiladzieścia kilkometrów pobiegać aby spożytkować energię. Za to mój chłopak chce typowo asta bo to taki debeściacki pies co nie wstyd się z nim facetowi pokazać (jak z dalmatyńczykiem - jego zdaniem hehe). No i tak teraz myślimy nad astem, ale ja osobiście boję się właśnie że nie podołam wychowaniu i zliwkidowaniu zapędów myśliwskich. Trochę czytałam o astach i chodzą o nich naprawdę różne opinie. Od "to najmilsze i najczulsze psy, absolutnie nieagresywne", do "te psy to mordercy" itd. Czytałam że np są to psy bardzo "napastliwe", że chcą aby właściciel ciągle z nimi był i zwracał na nich uwagę, że z wiekiem stają się agresywne do innych psów pomimo że od szczeniaka były przywyczajone do kontaktów z innymi psami (i tego też się boję bo nie wyobrażam sobie spacerów po jakichś odludnionych terenach i krycie się na osiedlu jak zobaczę kogoś z innym psem). Jest dużo znaków zapytania, dlatego założyłam ten wątek. To nie jest tak że już pędzę, lecę kupować asta, tylko po prostu badam temat. Dodam też że ja tak naprawdę chciałabym psa ze schroniska, ale narzeczony uparł się po pierwsze na "musimy mieć psa, ale od szczeniaka" i po drugie na "tylko rasowego". Wszelkie spostrzeżenia i rady mile widziane.
  23. Dzięki za odp, będę śledziła tą stronę i modliła się aby mi jakiś egzamin nie wyskoczył na 21-22 czerwca. A kto będzie startować, pochwalcie się :-) mam nadzieję że czegoś się dowiem ciekawego w tej chwili nie wiem nawet na czym ta konkurencja polega operócz tego, że rzuca się dysk a pies go goni :-)
  24. Hej gratuluję pomysłu z zabraniem Sevena do siebie. Nawet jeśli tęskni za swoją poprzednią rodziną to uchroniłaś go od schroniska i to jest najwspanielsze, choć on pewnie nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co mu groziło. Co do problemów wychowawczych to jest na forum specjalny dział "wychowanie" i radzę tam zapytać (ja specem w tym nie jestem), albo i lepiej skontaktować się ze szkoleniowcem ze swojej okolicy którzy zobaczy zachowanie psów na żywo. No i może jakieś zdjęcie takiej szczęśliwej rodzinki by się przydało? ;)
  25. Hej chciałam się doczepić do tematu, bo założyłam swój ale chyba nikt go nie zauważył, więc spróbuję zapytać tutaj. Chodzi o to czy amstaff to jest pies który potrzebuje dużo ruchu (jak np. owczarki), czy jest raczej pieskiem który jak wyjdzie 15min trzy razy dziennie to będzie się czuł najlepiej?? Będę mieć psa, prawdopodobnie za rok (mówię prawdopodobnie, bo w zeszłym roku mówiłam że na pewno w tym będę mieć - a jednak nie dam narazie rady) i zastanawiam się między innymi nad astem. Tzn mnie się te psy bardzo podobają, a mój narzeczony to już w ogóle najbardziej chciałby asta, ale ja mam obawy właśnie co do tej ruchliwości AST no i jeszcze co do tego że są one w grupie terrierów, a to są psy polujące. No a ja mam w domu świnki morskie, zastanawiam się czy dałoby radę nauczyć takiego psa aby był grzeczny w stosunku do nich??? Proszę o odpowiedz :-)
×
×
  • Create New...