Jump to content
Dogomania

Lottie

Members
  • Posts

    447
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lottie

  1. Dzięki :) Szkoda że więcej osób w PL nie posiada tej rasy, jest przepiękna. Pieską będę sprowadzać do domu za rok, półtorej także mam czas na szukanie hodowli ;). Jakby co, będę zaglądać - może ktoś coś jeszcze napisze.
  2. Też już słyszałam kilka opinii o sznaucerach jako idealnych partnerach dla koni tylko........... sznaucerki są kochane jak każde pieski, oczywiście..... ale jakoś to nie mój typ urody psa.... z brudką itd..... Wybaczcie :oops: Lubie psy na długich nogach, z oklapniętymi uszkami lub w typie wilka, charta, szpica itd.... Chart by chyba za koniem nie nadążył.... Czytałam że są mega szybkie, ale na krótkich dystansach, a potem nie mają siły (coś jak gepardy ;)). Tak jeszcze myślałam nad tym co napisała Marysia. Czy te gończe używa się jeszcze obecnie do polowań, skoro mogą aż takie szkody w lesie wyrządzić? Kiedyś, kiedy wyhodowano tą rasę były zapewne inne standardy w polowaniu, niż teraz..
  3. Marysia dzięki za opinię. Szkoda bo to piękne psy. Dziś jeszcze wypatrzyłam rasę pies faraona która bardzo mi się spodobała, jednak cięzko znaleść jakieś info o tej rasie nie mówiąc o hodowli. Ech, mogłam nie wychodzić z forum o dalmatach, to nie miałabym takiej rozkminki z tymi rasami :roll: Super zdjęcia a pies bardzo elegancki :)
  4. Hej przypadkowo trafiłam na zdjęcia tych psów i baaardzo mi się spodobały. Przeczytałam w temacie że wszyscy piszą iż jest to rasa trudna, specyficzna, dla osób które umieją prowadzić takie psy... Ale jaka ona właściwie jest? Proszę, niech ktoś opowie coś o tych pieskach bo są śliczne. Jaki charakter, jakie są dopuszczane umaszczenia, ile ruchu potrzebują, czy nadają się do mieszkania itd. Fotki mile widziane :loveu: PS. Za jakiś rok będę kupować psa i cały czas biorę pod uwagę różne gończe psiaki, ale te faraonki serce mi skradły. Proszę o jakieś info! :modla:
  5. Witam, mam zamiar w przyszłym roku zakupić psa. Cały czas rozważałam dalmata ale teraz wpadły mi w oko gończe. Pies miałby chodzić przy koniach. Czy to dobry wybór? Widzę że trenujesz ze swoją suczką agility a to konkurencja wymagająca od psa całkowitego posłuszeństwa i zgrania z człowiekiem. Czyli gończy dobrze współpracuje z człowiekiem? Łatwo poddaje się tresurze? Czytałam że dalmaty są dość indywidualnymi psami i niektórzy próbują, ale ciężko coś osiągnąć z tymi psami w agility. Jak to jest z gończymi? Pytam o to posłuszeństwo, ponieważ nie chciałabym żeby podczas wycieczki z koniem pies mi uciekał gdzieś w krzaki za tropem, a potem zamiast cieszyć się wspólną przejażdżką, to szukałabym psa po zaroślach i nawoływała niewiadomo ile. A doradzono mi psy myśliwskie bo podobno mają świetną kondycje (ważne podczas terenów konnych) i mają instynkt "współgrania" z koniem, ze względu na dawniejsze przeznaczenie tych psów do polowania z końmi. Na to też chce zwrócić uwagę, bo pies moich znajomych ze stajni był jakiś nieostrożny i podbiegł za blisko konia w czasie galopu - dostał z kopyta i padł na miejscu. Chciałabym tego uniknąć.
  6. Tak, kocio już u nowej rodziny! W sobotę miał bardzo długą podróż i bardzo zmęczony i trochę wystraszony (jak nie on!!) spotkał się ze swoją nową rodzinką w Krakowie. Niestety musiałam wysłać moją matkę tam, bo sama miałam zawody w zupełnie innej części Polski.. dlatego też nie mam żadnych zdjęć. Ale napiszę dziś maila do nowej właścicielki z prośbą o fotki. Kotek trafił do domku gdzie jest już jeden kastrowany kocurek z adopcji, a nasz ma być jego nowym przyjacielem. Ich pierwsze spotkanie wyglądało tak, że on się przymilał i łasił do naszego, a za to nasz rozbójnik trochę na niego warczał, ale podejrzewam że raczej się pogodzą - zwłaszcza że nasz to jeszcze maluch, a ten który jest dorosły ma uległy i kontaktowy charakter :). Jak zdobędę fotki to od razu wrzucę :)
  7. Nie znam nikogo z szelkami dla kota..... A kontaktów do ludzi z forum z Poznania nie mam, także chyba sobie odpuszczę.
  8. Oczywiście będzie jechał w kocim koszyku, ale on już raz tak jechałdo weta i strasznie chciał wyjść, miotał się i w ogóle. Szlek dla kota nie mamy i raczej nie będę ich kupować bo mam w tym miesiącu dużo wydatków na zwierzaki..... Może powinnam pójść do weta i zapytać o jakieś tabletki na spanie?
  9. Hej dzięki za pomoc ale uznaliśmy że będzie najbezpieczniej jak sami go tam zawieziemy :) Poradźcie mi tylko co mam zrobić żeby dobrze zniósł taką długą podróż. 10 minut jazdy do weta to był wyczyn żeby go utrzymać. Jest strasznie ruchliwy i chce się bawić wszystkim co się rusza....
  10. Ta pani właśnie chciała tego kotka na 30-31.08 bo wtedy ma urlop i planuje przeznaczyć go na zapoznawanie się nowego z jej kotkiem, a także oswajanie malucha (choć on zupełnie niczego się nie boi i nie reaguje na nic stresowo). Nadal nie dostałam odpowiedzi co do transportu, czekam. Jak coś będę wiedzieć to napiszę. Dziękuję MartynaP :).
  11. Wysłałam mail z takim zapytaniem i czekam na odpowiedź...
  12. Teraz tylko problem kto go zawiezie z Będzina do Krakowa i to jeszcze tego samego dnia?
  13. narazie nikt się nie zgłasza :( nie wiem czy to dobry pomysł wieść go najpierw do Wrocławia, potem do Krakowa... nie widziałam żadnych transportów o takiej trasie... Poza tym czy on zniesie taką długą podróż?
  14. a gdzie jest wątek transportowy? edit: już znalazłam
  15. Kochani, mam dla was wspaniałą wiadomość - kotek znalazł dom!!! Pani która ma już jednego kotka kastrata zakochała się w naszym podrzutku i bardzo chce go zabrać. Domek sprawdzony. Tylko transport. Potrzebuję transportu Poznań-Kraków. Czy ktoś wie gdzie mogę szukać osób któe jadą taką trasą?
  16. dziękuję ci jesteś kochana!! :multi: :loveu: każda pomoc się liczy, może akurat ktoś z twojej okolicy go przygarnie :)
  17. Tak, ma pełno ogłoszeń w internecie, chyba z 20... Nie ma tylko na Allegro bo nie mam tam konta :( Porozwieszałam też ulotki o jego adopcji (ostatni post na poprzedniej stronie). Narazie nikt się nie odzywa :placz:
  18. Hej Kot znalazł DT u mojego dziadka na czas naszej nieobecności w domu. Także już nie musimy się martwić o znajdowanie DT. Teraz tylko DS.. I najlepiej jak najszybciej, gdyż chciałabym go wydać póki jest młody. Im starszy kot tym gorzej ze znalezieniem domku, a u nas na 100% nie zostanie na stałe, bo jak pisałam rodzice po kilka razy dziennie mi zarzucają że nie szukam mu domu i "ile ten kot jeszcze będzie z nami mieszkał" :( Ninka, numer do mnie jest na drugiej stronie tematu, a poza tym dzwoniłam do ciebie i rozmawiałysmy.... myślałam że zapisałaś mój nr ;) Oto ogłoszenie jakie mu zrobiłam w fotoszopie i porozwieszałam po Poznaniu: [URL]http://i26.tinypic.com/oqa8eh.jpg[/URL]
  19. Narazie napisałam maila do osoby która zainteresowała się kociakiem na Gumtree. Podpowiedzcie proszę na co zwracać uwagę przy wyadoptowywaniu, jakie pytania zadawać, tak żeby sprawdzić dom, ale nie zniechęcić człowieka itd. Nigdy tego nie robiłam :oops:
  20. To w takim razie jakby nie było dla niego domu do piątku to podrzucę ci go na te 10 dni na czas naszego wyjazdu a potem znowu odbiorę i wezmę do siebie. Teraz chodzi o to żeby nie trafił do schronu. Myślę że przekonam rodziców żeby wrócił do nas na tymczas po powrocie z wakacji. Jeszcze będę się kontaktować. Wielkie dzięki Ninka jesteś wspaniała :multi:
  21. Narazie jeszcze czekam bo ktoś z ogłoszenia na Gumtree się zgłosił po dane kontaktowe, ale nikt do nas nie dzwonił w sprawie kociaka. Mam nadzieję że szybko sprawa się wyklaruję. Ninka rozumiem że masz dużo zwierząt u siebie w domu i dlatego chcesz go zabrać w ostateczności? Na DT czy DS? Bo twój post jest bardzo zwięzły - rozumiem że mam ci go przywieść w ostateczności? Na prv poproszę o kontakt do ciebie, bo ja w środę rano znów wyjeżdżam i w dzień zero nie będzie mnie w domu także byłabym z tobą w kontakcie telefonicznym. Oczywiście cały czas szukam mu domu a ostatecznie odezwę się do ciebie, nie chcę cię obarczać ale sama rozumiesz jaka jest sytuacja. A o telefon proszę już teraz bo pojutrze nie będzie mnie już na necie. Postaram się dziś lub jutro dodać nowe zdjęcia kociątka. Zrobiła mu się już ładna sierść, jest czysta, miękka i lśniąca - jak trafił do nas był bardzo zakurzony a sierść była matowa. Sporo też przytył bo był bardzo wychudzony - teraz ma prawidłową wagę. Kociak zdrowy i hyca po domu aż miło :)
  22. Witam wszystkich dopiero co wróciłąm do Poznania i od razu wchodzę na wątek! Bardzo się ucieszyłam czytając o domu tymczasowym ale równie szybko rozczarowałam jak przeczytałam że potencjalny DT już zajęty.... Ja też cały czas szukam mu domu i narazie jedna dziewczyna wyraziła chęć ale sama nie wiem czy się zgodzić bo ona mieszka przy bardzo ruchliwej ulicy i juz dwa koty jej zginely pod kolami samochodu, a kot bedzie u niej na pewno wychodzacy...... Wolalabym zeby kociak mial dom wychodzacy z ogrodem najlepiej czy jakims podworkiem,ale zeby zawsze jednak mogl wrocic do domu i miec dach nad glowa i cieply kat (chodzi mi o DOM a nie o jakas stodole). Ja mam kotke niewychodzaca i widze jak ona czasami sie meczy z nudy w domu bo juz zabawa ja nie kreci wiec w kolko spi, je i sie czysci i z tesknata i wielka ciekawoscia patrzy za okno, jak tam ptaki lataja, biegaja psy i chodza ludzie. Wychodzi na to ze kociak nadal nie ma domu...... ani DT ani DS. Wiem ze podczas mojej nieobecnosci kotka dwa razy mocno zaatakowala malucha tak ze ten sie boi odstepowac na krok mojego brata ktory jest na czas mojej nieobecnosci jego glownym opiekunem :( Same widzicie no nie moge go zostaswic i rodzice sie coraz bardziej niecierpliwia, nie mowiac o tym ze 7 sierpnia nikogo w domu nie ma i nie moge kociatka samego zostawic. Naprawde nie chce go oddac do schroniska ale przeciez nie zostawie go samego na 10 dni z woda i zarciem w misce. Błagam pomocy, jest coraz mniej czasu!!! Jak kot trafi do jakiegos DT nadal bede mu intensywnie szukac domku. Juz nawet dziewczyna z forum Caviarnia porobila mu pelno ogloszen, ale jeszcze nikt sie nie odezwal do nas w sprawie kociatka :(
  23. Dziekuje wam jestescie kochani!!!!!!!! Jakby ktos chcial sie kontaktowac na maila w sprawie kociambra to do mojej matki [EMAIL="renata_sakowska@o2.pl"]renata_sakowska@o2.pl[/EMAIL] Dziękuję wam i ściskam serdecznie, ja już niestety muszę jechać. Wielkie całusy dla was! :loveu: :loveu: :loveu: Acha napiszcie jeszcze szybko jesli mozecie na co mam zwracac uwage przy wyadoptowywaniu, czy istnieja jakies niebezpieczenstwa dla koteczka?
  24. BasiaD oni wiedzą że porobiłam mu w necie ogłoszenia i dlatego się dziwią że jeszcze nikt się nie odezwał w tej sprawie ech... W razie gdyby nie znalazł się dom dla niego to chciałabym chociaż gdzieś go dać na DT na czas jak nikogo nie będzie u nas w domu. Ale DT powinien być raczej z Poznania lub okolic.......... Wszystkich znajomych na nogi postawiłam. Powiedzieli że się będą pytać swoich znajomych ale czy coś z tego będzie? Ile kosztuje tyogdniowo hotel dla kotka? Tzn chodzi mi o cenę orientacyjną......... Ech, na własne zwierzaki już brak mi funduszy a tu jeszcze kolejny czeka na pomoc :placz: Ja niestety dziś wyjeżdżam do pracy do Łeby i wracam w niedzielę nad ranem. Dlatego proszę was abyście choć raz dziennie podnosili temat do góry, bo wiem jak na Dogomanii tematy szybko spadają w dół na kilka stron wstecz i popadają w zapomnienie........ Zostawiam telefon kontaktowy w sprawie kotka, gdyby ktoś był zainteresowany. 508002418 Renata Sakowska 609368788 Natalia Sakowska Ten pierwszy jest do mojej matki ale często jest zajęty bo to tel służbowy, a ten drugi do mnie, ale ja ze względu na pracę będę mogła odbierać tylko 17:00-19:30. Moja matka jest cały dzień pod telefonem jakby co. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych losem mojego Malizny i błagam o pamięć na czas mojego wyjazdu! Natalia :)
  25. Gdyby to ode mnie zależało to bym go zostawiła u nas - mnie się on podoba. Może i Baka z czasem przekonałaby się do bąbelka. Ale rodzice co dziesięć minut przychodzą się pytać czy już się ktoś zgłosił po kotka.... MonikaP dziękuję za info jutro będę próbowała dzwonić. Kociak jest naprawdę wyjątkowy. Umie już załątwiać się do kuwetki, jest wesolutki i zdrowy. Nic tylko brać :)
×
×
  • Create New...