Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Złapałam mocz,ale Bazyla. Jutro będę próbować dalej, aż do skutku.
  2. Szałas z koców i krzeseł i kołdra na podłodze szałasu ...... To powinnam się czuć wyróżniona,że Brunuś grzecznościowo pozwalała się karmić w drodze ;) Biedak miał za dużo zmian i pewnie nie wszystkie były szczęśliwe,to się bał i ze stresu nie jadł. Bo psiuńcio wrażliwy jest. Zdjęciami z Miedar się nie sugerujcie,pamiętacie jak wyszedł na fotce.
  3. [quote name='agusiazet']Cudna, ale u mnie niestety dwa psy, więc bojący się ich kot - odpada. A mojej córci na pewno by się spodobała![/QUOTE] Merlin na początku nawet kota się bał, syczał na wszystko. Biedny nie wiedział czego ma się bać. Przyzwyczaił się.
  4. Oj jak fajnie, że Brunuś ma działkę ;) i swoich ludzi :) Jest boski :) Jak patrzę na niego, zastanawiam się jak taki psiak stworzony do życia w rodzinie, idealny pies rodzinno-kanapowy, chodząca oaza spokoju - wytrzymał 1,5 roku w schronie :shake: Nikt go wcześniej nie wypatrzył, bo na zdjęciu wyszedł tak sobie. Chłopak rozluźniony, zadowolony. Żeby wszystkie zwierzaki trafiały do suuuuper domów świat byłby lepszy :)
  5. danvas ogłoszenia w necie,obowiązkowo umowa adopcyjna, że kicia zostanie wysterylizowana. Dobrze jakby była odrobaczona i zaszczepiona. na miau jest wątek whiskasików [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=115585[/URL] musisz podać jakiś namiar załóż jej wątek na kociarni, plus dużo ogłoszeń Z DT jest ciężko :(
  6. Wierz mi kociak, którego zgarnęłam z ulicy nie miał biegunek,stolce miał okay. Odrobaczyłam go połowadawki i na drugi dzień dostał kolejną dawkę. Miałam po 10mdniach zrobić powtórkę. Nie zdążyłam. Zatrucie bardzo silne,biegunka. Dużo leków,pojeni mi.in . glukozą,bo lał się przez ręce, źrenice bez kontaktu. Po antybiotyku znalazłam w kale glisty dorosłe osobniki. Wet mu podał na drugi dzień zastrzyki odrobaczające, wymiotował żywymi. Larwy doprowadziły do stanu zapalnego w płucach, oskrzelach. Miał farta,że żyje. Pomijam kase jaką trzeba było włożyć w leczenie.
  7. Trzeba też pamiętać, że zarobaczenie obniża odporność,jeżeli w międzyczasie zwierzę jest też chore, to takie zarobaczenie może mieć niebagatelny wpływ na stan zdrowia.
  8. Zgadzam się z xxxx52 Ja odrobaczam co 6 miesięcy, szczeniaki i kociak były odrobaczane kilka razy pod rząd. Po kilkukrotnym odrobaczeniu były człony tasiemca, były glisty. To, że w kale nie znaleziono robali nie znaczy,że ich niema. Tak samo,że środek na robale zadziała. Aniprazol stosowałam,ale znam przypadki, gdzie pomimo podania aniprazolu- były robale. Bardzo mnie wkurza jak słyszę - po podaniu tabletki, pasty,proszku - sprawdzać kał i jeżeli nie ma to dobrze. Gówn.....prawda. Niestety sama się o tym przekonałam z autopsji. Kociak był dwukrotnie odrobaczony Fenbendazolem, dostał zatrucia -robaczyca, zapalenie płuc ,zap. oskrzeli - żywe glisty pojawiły się po podaniu zastrzyków na odrobaczenie (dostał dwa). Cudem go uratowaliśmy. Szczeniak koleżanki zabrany z bazaru,był odrobaczony pastą. Silne zatrucie robalami, kroplówki, leki. Udało się uratować. Martens to nie jest przesada, ale konieczność. a odrobaczałam ok. 10 razy co ok.10 dni zmieniając każdorazowo preparat, żeby się france nie zdążyły uodpornić, bo uodparniają się jak kleszcze. Odrobaczam przed każdym sczepieniem 14 dni.
  9. Ja proponuję fotki Aresa z jakimś ślicznym dzieciaczkiem - jak się bawią, przytulają.I widać,że pies jest rozluźniony. Nasz Cezar miał takie foty z supermodelką Madzią i nikt mu się nie oparł, bo Cezarek ma dom. [URL=http://wstaw.org/h/338fd4c929b/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/07/cezaru%C5%9B1_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL]
  10. Z bazarku zostało mi 19,74 zł przekazuję na ONki.
  11. Z bazarku przekazuję 60 zł na dług Lisy.
  12. Cezar już nie ma długu. Gosia 14 zł przeleję na konto OTOZu razem z długiem Lisy.
  13. Rex na czysto,długów nie ma. 15.08 miną dwa lata jak jest w DS.
  14. Rozliczenie końcowe Kessi 0.00 zł,nie ma długu. Nadwyżka z bazarku przeszła na drugi bazar z długami innych piesków,w tym długu Lisy 60 zł.
  15. W jednym z okien założyłam prowizoryczną moskitierę, z trzech części, ale dobre i to. Założyłam też na drzwi balkonowe. Może mi się uda złapać mocz, w tym tygodniu co będzie,potem powtórka morfologii z biochemią i USG. Bazar wystawię może jutro. Na razie wszyscy się odchudzamy ;) Może nam się uda przetrwać sierpień. Mam nadzieję, że bez niespodzianek. U nas w szpitalu przyjmują tylko jak ma się decyzję burmistrza o ubezpieczeniu czy druk RMUA i chyba decyzję z MOPS. W praktyce nie mamy ubezpieczenia zdrowotnego, w teorii moje dziecko ma, ale nie wiadomo czy ów punkt z ustawy jest przestrzegany. To jak z odwołaniem,wg kpa mają 30 dni,a w skomplikowanych sprawach 60. W praktyce jest okres urlopowy i trzeba czekać.
  16. Pies ma na imię Junior. Podobno zaginął w Brzezinach Śląskich i niby ktoś go widział w Dąbrówce Wielkiej. Porozwieszali ogłoszenia. Szukają. Upłynęło trochę czasu,może w międzyczasie trafił do któregoś schroniska.
  17. Ares wyjedzie od Jamora- do domu na całe życie. Trzeba szukać domku z dziećmi i wózkami ;) Jak byłam mała miałam kota,którego woziłyśmy w wózku dla lalek, ubierałyśmy mu czapeczkę ;) Uwielbiał w tym wózku spać,przebierany nie protestował ;) Chciał się odwdzięczyć za przygarnięcie :)
  18. Znajomym najprawdopodobniej w czerwcu zaginął coker spaniel ok.2 letni. Pies przebywał u ich rodziny, rodzina niedawno przyznała się, że pies zaginął. Szukają go. [URL=http://wstaw.org/h/2e3edd14d8a/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/05/junior_jpeg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/068d59a9222/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/05/junior1_jpeg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Proszę o informację
  19. Znajomym najprawdopodobniej w czerwcu zaginął coker spaniel ok.2 letni. Pies przebywał u ich rodziny, rodzina niedawno przyznała się, że pies zaginął. Szukają go. [URL=http://wstaw.org/h/2e3edd14d8a/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/05/junior_jpeg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/068d59a9222/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/05/junior1_jpeg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Proszę o informację
  20. Niekoniecznie. Lepiej, że teraz się wycofał - niż np.za dwa tygodnie pies wróciłby z powrotem. Trzymamy kciuki dalej.
  21. Toyota my to wiemy ;) Ale w społeczeństwie dalej pokutuje pogląd, że kojec może być "najlepszym" lekarstwem na problemy :/
  22. [quote name='Havanka']Mnie się wydawało, że Bruno dobitnie tłumaczył coś kotkowi, bo ten z zainteresowaniem patrzył w jego stronę:evil_lol: Czyż można wymarzyć sobie lepsze zakończenie?[/QUOTE] Tłumaczył mu,że koty to on od zawsze lubi i w nowym życiu -liczonym od opuszczenia bram więzienia- stworzono go do leżenia na łóżku i lubienia kotków. A że całą drogę mnie obwąchiwał i na pewno czuł zapach kotów,a dodatkowo był dokarmiany royalem, pojony wodą i głaskany. Niestety za nim lek zaczął działać pilnowałam biedaka, żeby się nie drapał, bo go swędziało strasznie. Mam nadzieję, że zapomni, że był w więzieniu, że będzie miał tylko pozytywne skojarzenia.
  23. Tego zdjęli jakiś czas temu, bo sprawdzałam. Pewnie poszedł do adopcji,został tylko ten drugi rudy,pierwszy na fotce [quote name='dorobella']Dla zainteresowanych Podobny pies przebywa w schronisku w Chorzowie [URL]http://www.chorzow.schronisko.com/kontakt/kontakt.php[/URL] [URL="http://wstaw.org/h/d654a1bad86/"][IMG]http://wstaw.org/m/2011/05/30/Ugerkopia_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] i drugi [URL="http://wstaw.org/h/af42a2cfc66/"][IMG]http://wstaw.org/m/2011/05/30/piesrudy_JPG_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
×
×
  • Create New...