dorobella
Members-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dorobella
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
dorobella replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Julia wysłałam Ci email. Do poniedziałku będę wiedziała kiedy. Na 90% w czwartek,jeszcze nie wiem ile tego żarcia będzie. Jak będzie za gorąco,to się szybko popsuje. Może ktoś z dogo ma niepotrzebne słoiki. -
ONka Zora - z domu na łańcuch !!!! Już w DS:))))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
Ja z rana podrzucę -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Ja się też cały czas uczę. Nie przejmuj się wczoraj spotkałam koleżankę nauczycielkę i poinformowałam ją,ze może mój syn będzie "uczniem" w ich szkole (nauczanie indywidualne). Zapytała dlaczego nie chodzi do szkoły,po usłyszeniu autyzm- stwierdziła,ze moje dziecko go nie ma. Na moje,że ma diagnozę zapytała, a co to jest ten autyzm i jak się objawia u mojego syna. Czasem trzeba wybrać mniejsze zło. Tak jak ja, gdy podaję Merlinowi steryd dexafort,po użądleniu. Dexafort powinno się ostrożni podawać pacjentom z chorymi nerkami,ale nie podam mu hydrokortyzonu w żyłę, bo musiałabym mu najpierw poddać premedykacji, która też ma wpływ na nerki i koło się zamyka. -
Mój po kastracji dostał takiego odczynu zapalnego, że wywaliło mu trzy ogromne buły, wyglądało jak przepuklina. Dostał mega dawkę antybiotyku,bo oprócz tego rozlizał sobie mosznę i mu się rana ślimaczyła, a że był wnętrem miał trzy cięcia. Na szczęście opanowaliśmy sytuację, bo bałam się,że będzie cięty jeszcze raz. Będzie dobrze. Dobrze,że chociaż ta psina znalazła dom. Moja sucz też sikała pod siebie ze strachu, będą potrzebowały spokojnego domu.
-
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
Podrzucę, może ktoś pomoże -
ONka Zora - z domu na łańcuch !!!! Już w DS:))))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
Podrzucę Jak wrócę wrzucę ją na owczarki [URL]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=25840#post25840[/URL] owczarek.pl jest nieczynne -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
To nie tak. Dorosłe koty nie trawią laktozy, natomiast produkty fermentowane zawierają zmniejszoną ilość laktozy. Dlatego nie powinny pić mleka. Dodatkowo w jogurtach są bakterie kwasu mlekowego np.Lactobacillus. Probiotyki trzeba zmieniać co 2- 3 tygodnie patrząc na skład. Po zakończeniu antybiotykoterapii powinno się spożywać probiotyk przez około 2 tygodni. Zapomniałam dopisać,że jest też mleko bez laktozy,które kotki i pieski mogą sobie pić do woli. [URL]http://www.we-dwoje.pl/jogurt;zamiast;mleka,artykul,2920.html[/URL] Ja mam wrażenie, że Merlin jest wpisany na listę śmierci i gram z nią w kółko i krzyżyk. W końcu nie po to brałam go z ulicy :shake: Jednakże jestem świadoma, że może mi się nie udać. Niestety ani z nerkami,ani też ze wstrząsem anafilaktycznym nie ma żartów. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Na razie będę miała około 50 zł z bazarku na opak - dziewczyny chciały kupić irysy. Moskitiera do dwóch okien 80 zł plus niestety na balkon też musi być, ale to na balkon wyjdzie około 55 zł. Teraz pada, ale jak się ciepło zrobi zaczną fruwać. [URL]http://allegro.pl/moskitiera-na-drzwi-uniwersalna-hit-sezonu-i1712237454.html[/URL] Lipiec udało nam się przeżyć,nie mam terminu odwołania na komisji, wygląda na to, że w sierpniu również dostanę 91 zł zasiłku rodzinnego :( -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
dorobella replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
I co z owczarkiem ? -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Moskitiera do połówki okna 2x to koszt ok. 80 zł wstępnie. 20 zł już mam. Ina balkon będzie wychodził pod nadzorem,bo nastepnym razem kilkukrotne dawki leku mogą nie zadziałać, a teraz obrzęk schodził ok. 6 godzin. -
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
dorobella replied to aga34's topic in Już w nowym domu
Aga niekoniecznie, bo znajomi mieli hodowlaną sukę dobermankę, która do każdego krycia musiała mieć założony kaganiec i trzeba było ją trzymać. Myśleli, że ona nie da się pokryć żadnemu psu, a pusciła się z owczarkiem. Znam przypadki, gdzie karmiącym suka zakłada się kagańce i suki trzyma, bo warczą na młode i jest ryzyko, że zostaną uśmiercone. -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
dorobella replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Pani mi się podoba :) ,kocha zwierzaki,zależy jej na nich. -
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
dorobella replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
To teraz dużo kciuków :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: -
Są koty,które przyzwyczajone załatwiają się tylko na dworze. Koleżanka miała kota, który załatwiał się tylko do pustej kuwety, inny kot sikał tylko na położone w kuwecie gazety. A feliway,RC Calm krople Bacha próbowałaś?
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Myślę poważnie nad zakupem moskitiery na ramce do dwóch okien, żeby był przewiew. Teraz jeszcze nie ma tylu os, ale w sierpniu, wrześniu się zacznie. Merlin i tak na razie nie pójdzie do żadnego domu, a niestety ryzyko użądlenia i zgonu po jest bardzo realne. -
Mam tymczasa,który na widok psów wyłaził z siebie, żeby je zamordować. Łapoczyny, wiewiórka(ogon), masakra. Mieszkał na ulicy, różne rzeczy mogły go spotkać.Generalnie pies miał być wrogiem. Moje nie są,ale obce to istoty wrogie i należy uważać.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Zapomniałam dopisać,że miałam rację, że z Merlinem coś się dzieje jak mrużył oko i moczył piłkę w misce i sączył z tej piłeczki wodę. Biedak miał wysoki mocznik i chciał się nawadniać, żeby sobie pomóc. Mam w domu przemeblowanie,bo we wrześniu znowu przyjdą nauczyciele do syna i drapak własnej roboty był jakiś czas niedostępny,wczoraj Merlin oszalał na jego punkcie, aż zdezelował górę drapaka- taki punkt obserwacyjny. Całą noc spał na drapaku.