dorobella
Members-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dorobella
-
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
Nie ma problemu kochana, jakoś te 456,26 zł zbierzemy. -
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
dorobella replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Trzymać mocno kciuki, modlić się i ofiary czynić![/QUOTE] Nieustannie :modla::modla::modla: rytualnie -
pies w typie rhodesiana szuka domu
dorobella replied to azia92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba było kliknąć w link i doczytać -- 14 Maj 2011, 16:10 -- Sprawa niestety okazała się bardzo skomplikowana. Pies będąc w domu tymczasowy ugryzł osobę, która się nim opiekowała. Został zawieziony do weterynarza i okazało się, że był musiał być bity, przez co na większość zachowań ludzi reagował agresją (tym samym okazało się czemu kobieta chciała go oddać, po prostu sobie nie radziła).Z tego co wiem miał też jakieś problemy zdrowotne, związane z tym jak był traktowany. Weterynarz stwierdził, że niestety ale taki pies nie może być oddany do adopcji, dlatego podjęto decyzję o uśpieniu. Tak więc wątek powinien zostać zamknięty. Aczkolwiek dziękuję za zainteresowanie. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Tak, tylko kolega się wycwanił i teraz tym piórkiem trzeba się z nim bawić ;) Ruszać nim, rzucać.... nie ma lekko ;) -
Przydałyby się wyniki morfologii z biochemią
-
Kicia ma ds..nie oddam jej nikomu:)
dorobella replied to danavas's topic in Kotki już w nowych domach
Ja nie mogłam zaszczepić Merlina, bo był ciągle chory. Udało się i został zaszczepiony. Pokombinujcie i zaszczepcie małą. Panelukopenia potrafi zebrać niezłe żniwo. Danavas mój tymczas najpierw był na Royal Canin dla kociaków,bo był tak słaby,ze na tanich karmach nie pociągnąłby długo, a potem na weterynaryjnych. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
No ;) Merlin skończył antybiotyk, zaczęła Casia, Casia skończyła i zaczął Bazyl . Sucha się skończyła, będą jadły gotowane. Koty na weterynaryjnych, muszą być. Nie ma zmiłuj. Merlin musi mieć powtórkę moczu, krwi i USG. Chata omoskietierowana. Zwierzaka to mogę skonsultować z wetem telefonicznie.... lepiej, żebyśmy my nie chorowali. A w ostateczności będziemy się leczyć w lecznicy ;) Piór mam w domu z 15 :) Oślimtane, omemłane, oplute - już nie przypominają piór, ale ile radochy ma Merlin. No może ciut się wkurza ;) bo mamy rano gości. Przychodzą sikorki, mają powieszoną kulę i rano są ok.6-7 na śniadanie. Skrzeczą strasznie.Merlin by je zjadł:( A taki byłem mały [URL=http://wstaw.org/h/87dcdc902e9/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/08/10/mor%C5%9Bwin_jpeg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Mocz jeszcze nie złapany. Za to hitem są pióra i Merlin biega z nimi. -
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
Przelałam na dług 33,74 zł - resztę z bazarku i proszę o potwierdzenie na wątku i bazarku [url]http://www.dogomania.pl/threads/210140-Koniec-Rozliczamy-Dla-ps%C3%B3w-dla-ludzi-r%C3%B3%C5%BCne-do-1.07-do-20.00[/url] -
Przelałam na dług Lisy 60 zł i proszę o potwierdzenie wpływu na wątku i bazarku [url]http://www.dogomania.pl/threads/210140-Koniec-Rozliczamy-Dla-ps%C3%B3w-dla-ludzi-r%C3%B3%C5%BCne-do-1.07-do-20.00[/url]
-
Cezar vel Bruno - pies marzenie już w cudownym DS z kotkami
dorobella replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Gosia 14 zł od Cezarka vel Bruna przelałam na dług Onków. -
Kicia ma ds..nie oddam jej nikomu:)
dorobella replied to danavas's topic in Kotki już w nowych domach
I to jakimś porządnym środkiem na robale, z powtórką po 10-12 dniach. Ja w zeszłym roku w sierpniu wzięłam z ulicy kociaka, umaszczenie podobne do Zosi- tylko szary, a nie bury. Nie miałam na weta, odrobaczyłam go Fenbenatem, bo miałam w domu. Po 10 dniach ostre zatrucie, płuca, oskrzela, wstrząs po użądleniu osy. Musiałam mieć na weta, bo kot by już nie żył... ponad 250 zł. -
Ja niestety nie raz byłam świadkiem biegnącego w moim kierunku np.rotka, onka w metalowych kagańcachi uderzenie takim kagańcem wcale nie jest miłe, pomijam limo pod okiem. Będąc na spacerze z królikiem biegł w naszą stronę Onek - nie reagował na wołanie właściciela, na szczęście zareagował na moje stój, siad. Strach pomysleć co by było, gdybym zaczęła uciekać. Małe rzucające się na wszystko pieski też spotkałam. Jak również amstafy czy dobermany z odchyłami. Nie zareagowałam nigdy tak, jak kobieta, która zaatakowała mnie i moją dobermankę - okładając nas torebką. Nie raz rozdzielałam psy rękami, bo ich właściciele się bali. Mam koleżankę,która miała założonych coś około 30-40 szwów, bo wnuś pojechał na wakacje,a rotka zostawił babci.Wychowywał go biciem,psiak chciał odreagować i wybrał moją koleżankę. Mam kolegę,któremu pyrtek (może 5-10 kg) rozpłatał ząbkami łydkę. Diuna B. ja znam wielkie psy z "histerią" i wcale nie życzę nikomu takich spotkań. Dużo zależy od właścicieli. Są miejsca,których po 21 unikam, bo wiem, że puszczają tam "dziwne" psy, których zębów lepiej unikać (jak właściciel pewnego doga de bordeaux, który stwierdził, że jego pies tak ma i jak mi się nie podoba to mam tu nie łazić, bo go denerwuję - psa oczywiście).
-
ONka Zora - z domu na łańcuch !!!! Już w DS:))))
dorobella replied to anett's topic in Już w nowym domu
I całe szczęście :) Nie chciałabyś słyszeć co mówiłam o panu jak się z nim kontakt urwał :diabloti: -
Super wieści :)
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
dorobella replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Mocno trzymamy :) -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
dorobella replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Bazyl ma zapalenie pęcherza i jest na antybiotyku. Zapomniałam z wrażenia kupić pojemnik na mocz. Bazyl trafił do mnie z obustronnym stanem zapalnym uszu i przewlekłym stanem zapalnym pęcherza,którego leczenie ciągnęło się w nieskończoność. Znowu się zaczyna. Zobaczę co wyjdzie Merlinowi.