dorobella
Members-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dorobella
-
Można powiadomić Urząd Skarbowy, ale wcześniej może printscreena trzeba by zrobić...
-
Mam nadzieję, że go złapią i nie zamarznie, w nocy podobno zamarzło 6 osób.
-
I coś się ruszyło ?
-
Ja mam na bazarku jednorazową 20 zł na dworze zimno
-
I jak pies ???
-
U mnie na termometrze -13 stopni malibo57 dzięki wielkie :)
-
Miejsce, prosimy o miejsce dla psiaka, nie wiemy czy to on czy ona
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/175885-Zamarznie-albo-umrze-z-gA-odu-i-chA-odu-Portret-dla-niego-do-20-12-do-20-00[/url] wystawiłam To by trzeba go ustrzelić uspokajaczem jak on dziki
-
Ja mogę na bazarek portret wystawić, zawsze to coś
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
dorobella replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Przeklejam z miau : [B]We wtorek 27.10.2009 w Rumi, woj pomorskie, została zabrana suczka Westa, wabi się Daga. Popełniliśmy straszny błąd, za który pokutujemy teraz my i nasza córeczka. Mała Julcia wszystkim przechodniom, koleżankom, rodzicom koleżanek opowiada, że ktoś zabrał jej psa, ale ona czeka i chce tylko Dagę. Daga została na chwilę sama pod przedszkolem. Ktoś ją wtedy zabrał. Suczka ma 2 lata i nie ma czarnego nosa jak Westy tylko przechodzący w brąz. To jej cecha charakterystyczna!! Sunia jako szczeniak miała poważne problemy z żołądkiem przez co obecnie wymaga specjalistycznej karmy i mocnego rozdrabniania pokarmu. Źle podawany posiłek zwraca wyjąc. To może się dla niej zakończyć tragicznie! Osobie, która nieświadomie kupiła bądź przygarnęła Dagę ufundujemy rodowodowego szczeniaka Westa. Za informację zaś doprowadzającą nas do psa, może ktoś widział moment zabrania. Jeśli informacja się sprawdzi - czeka nagroda w wysokości 1000zł. Zdjęcia: [URL]http://img264.imageshack.us/img264/7748/daga2.jpg[/URL] [URL]http://img410.imageshack.us/img410/6824/p3060020.jpg[/URL] [URL]http://img260.imageshack.us/img260/2905/p3060017.jpg[/URL] Kontakt: 503 77 77 07 Wiemy, ze takich psów jest wiele, ale może ktoś z Waszych znajomych, sąsiadów nabył ostatnio takiego pieska? Przyjrzyjcie się. Minęło już tyle czasu... Do tej pory zostały rozwieszone plakaty. Ogłoszenia pojawiły się w gazetach i radio. Powstał filmik na youtube: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=FiT_sbqTL3s[/URL][/B] -
[quote name='ssylwia'][B]dorobella [/B]niektóre przepisy komentowane są przez prawników w różny sposób - jeżeli przepis jest kontrowersyjny budzi również kontrowersje wśród osób komentujących - sama spotkałam się z kilkoma przypadkami gdzie przepis komentowany był w różny sposób przez kilku prawników :) podeprzyj się jeszcze innymi komentarzem do tego artykułu.[/QUOTE] U mnie w czytelni tylko Bojarski jest, ale przejrzę wątek bo a.piurek podawał jeszcze na pewno dwóch autorów. Ale zadam pytanie sądowi czy będzie wyciągał konsekwencje w stosunku do tej kobiety- próba wyłudzenia pieniędzy od skarbu państwa. W końcu każdy obywatel jest zobowiązany zawiadamiać o popełnieniu przestępstwa. Za próbę czy usiłowanie zabójstwa też każą.
-
Napiszę też pismo do komendanta policji o to jakie wytyczne mają policjanci przy interpretacji art. 78 KW i dlaczego negują komentarz prof. dr hab. Tadeusz Bojarskiego - kserokopię tego artykułu z komentarzem prof. dr hab. Tadeusza Bojarskiego pokazałam policjantowi ....
-
Byłam w sądzie i na razie czekać, może po ok. 10 stycznia będzie wiadomo więcej w tej sprawie. Wpis uiściła, natomiast sąd wezwał ją do uzupełnieni9a braków formalnych. Ja złożę wniosek o wyjaśnienie czy zostaną w stosunku do niej wyciągnięte konsekwencje za próbę wyłudzenia pieniędzy od Skarbu Państwa - zatajając we wniosku o zwolnienie z kosztów istotne fakty. Złożyłam prośbę o rozłożenie grzywny na raty.
-
[quote name='Grey']Szanowni Dogomaniacy,śledzę ten temat ze względów socjologiczno-psychologicznych, u każdego może zdarzyć się taka sprawa.Dalsze pisanie i dawanie rad nie ma sensu.Czasu mało, a płacić trzeba. Zróbmy drobny prezent dla Dorobelli,nich się nie stresuje. Rex się dzielnie zachował, ale trzeba zaplacić,Dorobella źle załatwiła, ale trudno.[/QUOTE] Drogi Gray'u sądzę, że zachowałam się po ludzku w stosunku do tej kobiety. Nie szantażowałam ją- tak jak ona mnie. Nie opowiadałam bzdur na jej temat -tak jak ona o mnie. Nie zatajałam prawdy- a ona tak robi. Pismo o rozłożenie na raty grzywny złożę w poniedziałek. Zapewne mi rozłożą- bo jak nie - odwołam się- mam takie prawo. W poniedziałek zapewne dowiem się również czy jest wyznaczony termin rozprawy cywilnej. Absolutnie nie liczę na sprawiedliwość w sądzie, mogę przecież trafić na niedouczonego sędziego (jak było w przypadku policjantów nie potrafiących w rzetelny sposób interpretować prawa- teraz już wiem skąd się biorą pomysły na kawały w stylu "ilu policjantów potrzeba do wykręcenia żarówki"). Dowiem się także czy spotkają ją jakieś konsekwencje za zatajanie stanu faktycznego i wprowadzanie sądu w błąd. Jeżeli nie - zastanowię się co z tym faktem zrobić. Grzywnę zapłacę na raty. Nie wiadomo też czy sprawa cywilna będzie ostatnia- bo jeśli wyrok będzie nie po mojej myśli - oczywiście się odwołam. A na marginesie dodam tylko, że gdyby w wątku na miau jakaś mądra osoba udzieliła mi rady w kwestii art. 78 kW - sprawa miała by inny przebieg. Tam, gdyby mogli zlinczowaliby mnie.... tu na dogo zresztą niektórzy też. Mam nadzieję, że opierając się na przepisach wygram i trafię na sędziego, który zna przepisy.Chroń mnie Panie przed nieukami.
-
Komornika interesuje kasa na koncie, że jest ... Do 200 trzeba doliczyć np. 50 kosztów komorniczych (nie wiem ile dokładnie). Jakbym była menelem nie zapłaciłabym, bo komornik by uznał, że egzekucja jest bezskuteczna. Dlatego w piśmie muszę zaznaczyć, żeby mi rozłożyli na największą liczbę rat.
-
W poniedziałek będę w sądzie i złoże stosowne dokumenty. Ja w styczniu zostanę tylko z rodzinnym ... będę przez miesiąc bez kasy....której i tak za wiele nie ma...I dowiem się w cywilnym czy to, że zataiła, iż mają samochody będzie miało dla niej jakieś konsekwencje. I od razu się dowiem czy coś się ruszyło.
-
[quote name='CHI']Dorobella - komornik też człowiek - idzie się dogadać (wiem bo ćwiczyłam...) Czy w prośbie o rozłożenie na raty (lub ew. odejście od windykacji) pisałaś to co wytłuściłam? I czy podkreśliłaś rolę psa (nawet najbardziej zwariowanego) w terapii Twojego Dziecka? Sąd to jest teatr... Sprawiedliwości tam nie ma, a wygrywają lepsi aktorzy... 3-mam kciuki...[/QUOTE] Dziecko mam na antybiotyku i nie dotarłam do sądu. Grzywnę muszę zapłacić, sąd mnie nie zwolni...może gdybym była bezrobotnym menelem ;) Pies pojawił się w domu, żeby syn chciał wychodzić na dwór i przestał się bać.... potem trzeba było udzielić pomocy Rexowi....kobieta zrobiła wymach reklamówką, żeby pies się wystraszył, odsunął i jej nie użarł..... i użarł ją.... a moje dziecko przestało samo wychodzić przed blok i trochę trwało, żeby go z tego wyciągnąć. Mam nadzieję, ze chociaż los je odpłaci pięknym za nadobne skoro na sprawiedliwość prawną liczyć nie można.
-
Na wniosek sądu następuje egzekucja prowadzona przez komornika, jak nie zareaguję na wezwanie to będą ściągać - nie ma dla nich znaczenia, że nie pracuję, ja nie jestem bezrobotna bo mam świadczenie pielęgnacyjne na niepełnosprawne dziecko.
-
Asia kasa mi wpływa na konto i na nim jest- to ściągną, choćby z rodzinnego - dla nich egzekucja będzie skuteczna.
-
Grey to, że ja ponoszę konsekwencję to jedno, a to, że ona na razie ich nie ponosi to drugie.... wszystko jest do czasu.... zatajanie swoich relatywnych możliwości przed sądem i ubieganie się o zwolnienie z kosztów- jednocześnie zatajając pewne fakty- jednoznacznie dowodzi, ze osoba zrobi wszystko, żeby zdobyć upragniona kasę. Myślę, że rozprawa w cywilnym będzie interesująca.... Grey sąd mi rozłoży grzywnę na raty, wystawię bazarek, dam radę....
-
Grey ja myślę, że sąd mi spokojnie rozłoży to na raty. W połowie grudnia mam się dowiadywać czy sąd wezwał tą kobietę do zapłaty i czy zapłaciła, jeśli tak będzie rozprawa w sądzie cywilnym. Musze przyznać, że panie w sądzie są miłe i załatwianie spraw nie jest jakąś katuszą. Mam nadzieję, że Temidzie spadną "klapki z oczu", bo jak na razie tylko ja ponoszę konsekwencje , a ona nie. Dowiem się też czy to, że zataiła posiadanie dwóch samochodów będzie miało dla niej jakieś konsekwencje czy też znowu nie. Bo dojdziemy do paranoi , że w sądzie zatajanie pewnych faktów to normalka.