-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Florentynka replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A mój przelew nie doszedł jeszcze? -
LILKA/SONIA - już szczęśliwa w domu stałym!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, będzie dobrze! Andzike - musicie z babcią nadawać sygnały uspokajające, to pies się nie będzie denerwował. Ziewać, oblizywać się i odwracać głowę bokiem. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Florentynka replied to mru's topic in Już w nowym domu
No, to brzmi obiecująco !!! Czekamy na dalsze wieści od Nory. -
I Puckowy DT też się podpisze pod certyfikatem. A ja to nawet mogę pieczątkę przywalić, a co!
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
I zrobię! Swoją drogą, jak tak dalej poleje to nam się wypełni dziura wykopana pod oczko i znów się psy będą taplały w błocie. Ciekawe, czy Balbina jest pławna. A poza tym - jakie darmozjady? Przecież rozsyłałam wtajemniczonym zdjęcia, jak ciężko moje psy pracują...Gjalpona przy pracy też mam na zdjęciach. -
Łapki nadal krzywe - i już takie zostaną. Jednak po licznych badaniach, rtg w te i wewte i wizycie u psiej fizjoterapeutki wyszło na to, że drętwienie tylnych łapek, które się czasem Kangurkowi zdarzało, miało przyczynę w postaci stanu zapalnego ( niewielkiego) w obrębie kręgosłupa. Sucz przeszła kurację, zaliczyła serię zastrzyków no i śmiga jak nowa, mimo że łapy krzywe. Dobrze, że to był tylko stan zapalny, bo obawialiśmy się zmian zwyrodnieniowych w kręgosłupie. A co do wieszania torby na klamce - Beciu, pomysł może i dobry, ale jaka klamka to zniesie? Kangur nie wygląda, bo niby chudy jak szczypawka, ale waży 18 kilo!
-
Kangurowi już nic nie pomoże. Kangur oszalał i zapragnął zostać parówą. Domaga się pieszczot i uwagi jak parówa i usiłuje robić miny jak parówa i zaczął sypiać z nami w łóżku, chociaż do tej pory preferował kanapę. Biedny Kangur - nie ma najmniejszych szans na realizację swoich planów - bo parówą trzeba się urodzić!
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Adam od paru dni powtarza "ona się rozkręca, ona się w szybkim tempie rozkręca..." No i ma rację. Poprzedniej nocy obudziłam się wsmarowana w ścianę i nie mogąc się ruszyć. Zostawiono mi bowiem jakiś 15 cm odcinek materaca. Resztę zajmowali Adam i Balbina, przy czym na Balbinę przypadała większa część. Łucja, biedna skuliła się gdzieś w nogach. Skakanie po stole kuchennym odbywa się praktycznie po każdym naszym wyjściu z kuchni - Balbina natychmiast pędzi sprawdzić, czy coś tam nie zostało fajnego. Dziś ofiarą padł kartonik po jajkach, ale na szczęście nie został zjedzony. Gjalpo przytomnie odebrał go Balbinie i rozerwał na milion drobnych strzępków. Oczywiście wilgotnych strzępków. Zanim to odkryłam, strzępki zdążyły się doskonale przykleić do podłogi na ślinie. -
No czemu? Dwa ostatnie zdjęcia - koniecznie wykorzystać w ogłoszeniach!
-
Nelka o anielskiej cierpliwości. Ja to się zastanawiam, co jest dla moich psów gorsze - jak się pojawia jakaś przybłęda, czy jak owa przybłęda znika. Wyobrażam sobie czasem, że jak ja się pozbywam tymczasowicza, to moje psy , biedne, myślą " kto będzie następny, kto z nas?".
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Florentynka replied to mru's topic in Już w nowym domu
O rany...nie ogarniam...ma dom czy uciekła? -
Z Puckiem jest wszystko "tak"... Po prostu rozsądna ilość psów na jedną rodzinę stanowi liczbę policzalną i ograniczoną. Nikt nie może mieć wszystkich psów które by chciał mieć...
-
[quote name='Alexandra20']jakie znowu "oby" ?? na pewno i już ;)[/QUOTE] No i o to chodzi!!! Nareszcie! Jak słowo daję - chyba trzeba będzie jakieś wielkie oblewanie zrobić - ale to jak już Pucek dotrze do portu docelowego.
-
Piszę szybko, bo mamy przerwy w dostawie prądu ( a w zasadzie odwrotnie, przerwy w braku prądu). Donoszę, że mi doniesiono, jakoby Banshee wczoraj lansowała się w Kolorach w towarzystwie swoich ludzi. Ludzie w niej zakochani po uszy i zachwyceni nią absolutnie. A stała załoga Kolorów wystawiła jej recenzję "zajebisty pies!"
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
tego nie przewidziałam....Balbina zmiotła właśnie miskę pestek z wydrylowanych wiśni. Mam nadzieję, że jej nie zaszkodzą. Upiorny pies - odkurzacz.