Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. A mój przelew nie doszedł jeszcze?
  2. Trzymam kciuki, będzie dobrze! Andzike - musicie z babcią nadawać sygnały uspokajające, to pies się nie będzie denerwował. Ziewać, oblizywać się i odwracać głowę bokiem.
  3. [quote name='majuska']Mój stary tez chce przyjść, mogę go wziąć:cool3: ?[/QUOTE] Będzie dokuczał i głupie żarty z ludzi sobie stroił...:cool3:
  4. Kogo zabieracie na imprezę? Wyprawka od Acany - brzmi dobrze ;).
  5. No, to brzmi obiecująco !!! Czekamy na dalsze wieści od Nory.
  6. I Puckowy DT też się podpisze pod certyfikatem. A ja to nawet mogę pieczątkę przywalić, a co!
  7. A ja widziałam taki śliczny hamaczek...będę myśleć nad torbą na Kangura, obiecuję.
  8. I zrobię! Swoją drogą, jak tak dalej poleje to nam się wypełni dziura wykopana pod oczko i znów się psy będą taplały w błocie. Ciekawe, czy Balbina jest pławna. A poza tym - jakie darmozjady? Przecież rozsyłałam wtajemniczonym zdjęcia, jak ciężko moje psy pracują...Gjalpona przy pracy też mam na zdjęciach.
  9. Łapki nadal krzywe - i już takie zostaną. Jednak po licznych badaniach, rtg w te i wewte i wizycie u psiej fizjoterapeutki wyszło na to, że drętwienie tylnych łapek, które się czasem Kangurkowi zdarzało, miało przyczynę w postaci stanu zapalnego ( niewielkiego) w obrębie kręgosłupa. Sucz przeszła kurację, zaliczyła serię zastrzyków no i śmiga jak nowa, mimo że łapy krzywe. Dobrze, że to był tylko stan zapalny, bo obawialiśmy się zmian zwyrodnieniowych w kręgosłupie. A co do wieszania torby na klamce - Beciu, pomysł może i dobry, ale jaka klamka to zniesie? Kangur nie wygląda, bo niby chudy jak szczypawka, ale waży 18 kilo!
  10. Kangurowi już nic nie pomoże. Kangur oszalał i zapragnął zostać parówą. Domaga się pieszczot i uwagi jak parówa i usiłuje robić miny jak parówa i zaczął sypiać z nami w łóżku, chociaż do tej pory preferował kanapę. Biedny Kangur - nie ma najmniejszych szans na realizację swoich planów - bo parówą trzeba się urodzić!
  11. Adam od paru dni powtarza "ona się rozkręca, ona się w szybkim tempie rozkręca..." No i ma rację. Poprzedniej nocy obudziłam się wsmarowana w ścianę i nie mogąc się ruszyć. Zostawiono mi bowiem jakiś 15 cm odcinek materaca. Resztę zajmowali Adam i Balbina, przy czym na Balbinę przypadała większa część. Łucja, biedna skuliła się gdzieś w nogach. Skakanie po stole kuchennym odbywa się praktycznie po każdym naszym wyjściu z kuchni - Balbina natychmiast pędzi sprawdzić, czy coś tam nie zostało fajnego. Dziś ofiarą padł kartonik po jajkach, ale na szczęście nie został zjedzony. Gjalpo przytomnie odebrał go Balbinie i rozerwał na milion drobnych strzępków. Oczywiście wilgotnych strzępków. Zanim to odkryłam, strzępki zdążyły się doskonale przykleić do podłogi na ślinie.
  12. No czemu? Dwa ostatnie zdjęcia - koniecznie wykorzystać w ogłoszeniach!
  13. Nelka o anielskiej cierpliwości. Ja to się zastanawiam, co jest dla moich psów gorsze - jak się pojawia jakaś przybłęda, czy jak owa przybłęda znika. Wyobrażam sobie czasem, że jak ja się pozbywam tymczasowicza, to moje psy , biedne, myślą " kto będzie następny, kto z nas?".
  14. O rany...nie ogarniam...ma dom czy uciekła?
  15. Strasznie mi przykro i smutno i źle z powodu biednego Netoperka...
  16. Z Puckiem jest wszystko "tak"... Po prostu rozsądna ilość psów na jedną rodzinę stanowi liczbę policzalną i ograniczoną. Nikt nie może mieć wszystkich psów które by chciał mieć...
  17. [quote name='Alexandra20']jakie znowu "oby" ?? na pewno i już ;)[/QUOTE] No i o to chodzi!!! Nareszcie! Jak słowo daję - chyba trzeba będzie jakieś wielkie oblewanie zrobić - ale to jak już Pucek dotrze do portu docelowego.
  18. [quote name='Rewelacja']Chcialabym miec taki ogien przy nicku. Mam napisac do moderatora?[/QUOTE] Nie musisz tłuc duuuuużo postów. Najpierw dostajesz łapki ( takie jak ma Aikowo), a jak natłuczesz tych postów ponad tysiąc, to się zaczynają te płomyczki.
  19. Jak ma być swojsko, to chyba ja też powinnam tu być - no to jestem.
  20. Piszę szybko, bo mamy przerwy w dostawie prądu ( a w zasadzie odwrotnie, przerwy w braku prądu). Donoszę, że mi doniesiono, jakoby Banshee wczoraj lansowała się w Kolorach w towarzystwie swoich ludzi. Ludzie w niej zakochani po uszy i zachwyceni nią absolutnie. A stała załoga Kolorów wystawiła jej recenzję "zajebisty pies!"
  21. tego nie przewidziałam....Balbina zmiotła właśnie miskę pestek z wydrylowanych wiśni. Mam nadzieję, że jej nie zaszkodzą. Upiorny pies - odkurzacz.
×
×
  • Create New...