-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Miśka - słodka, kudłata suczka MA SUPER DOM
Florentynka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Gdy Ubocze znów w natchnieniu płodzi wiersze o papudze biedna Misia w zapomnieniu mruczy "a ja? Ja się nudzę!" Widząc jak ku klawiaturze znów wzlatują pana ręce Misia myśli o papudze: "jak ją dorwę, łeb ukręcę!" -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ja stosuję zwykłą, niskokaloryczną karmę dla psów mało aktywnych - w tej chwili Husse Prima Plus, wcześniej Acanę. Nie próbowałam na moich parówach takich ściśle odchudzających karm. Porcje dawałam takie w dolnej granicy normy na daną wagę psa, lub troszkę mniejsze. Najważniejszy jest ruch. Ja bym Balbinkę na początek na takiej dobrej jakości karmie dla mało aktywnych psów ( w dawkach minimalnych) potrzymała przez jakiś czas i zapewniła jej spacerki regularne i zabawy. Jeśli nie nastąpi spadek wagi to można myśleć o dietetycznych karmach weterynaryjnych. -
Pigwa i Myszka -Teraz Krakowianki!! Mają domki!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Alinko i Myszko - trzymajcie się cieplutko. -
Miśka - słodka, kudłata suczka MA SUPER DOM
Florentynka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Ubocze ptaka pcha w progi eremu "idź do klasztoru..." Ubocze, kochany! Gdzie tą ptaszynę chcesz wysłać i czemu? Pies mógłby jeszcze pójść w dominikany A gdzież papuga? Czy do zgromadzenia gdzie każą złożyć jej śluby milczenia? -
Isadoro - tu chyba się wkradł mały błąd ( Trevor), aukcja piękna i pięknie że jest: [CENTER][FONT=Trebuchet MS][SIZE=2][COLOR=#707070][B]Jeżeli Dyplom ma być przesłany poczta tradycyjną, prosze o doliczenie dowylicytowanej kwoty 5 zł i dopisanie w tytule przelewu: Trevor + nick z allegro +poczta[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
-
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
Florentynka replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Jasne, że chce. Pracownię w całości wypełnia wielka rama, nad którą pracuję. Żeby tam wejść przełażę na czworakach pod ramą i włażę do niej do środka. Wtedy przychodzą 4 psy i układają się w drzwiach, tak że wypełznąć już nie mogę ( bo trudno przeskoczyć 4 psy zwyczajnie, a na czworakach to już wcale się nie da.) W dodatku wcale nie leżą spokojnie - Łucja wyżera dziurę w wykładzinie, Mati kradnie srebro, Flo siedzi i śpiewa - fałszywie i piskliwie, Gjalpo chrapie ( co brzmi jak popsuta kanalizacja), a wszystkie emitują kłęby sierści - której oczywiście przy tej pracy nie ma prawa być! Zamiast srebra wszędzie przyklejają się psie włosy i większość czasu spędzam na ich usuwaniu... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
Florentynka replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
A proszę bardzo - oto nos: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9286/srebrnynos.jpg[/IMG] -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
Florentynka replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Ja chciałam się poskarżyć. Ta żmija, na własnej piersi hodowana chleb mi od ust odejmuje, pozbawiając mnie warsztatu pracy. Nalazła mi do pracowni i wciągnęła nosem srebro płatkowe. Teraz ona ma srebrne dziurki od nosa ( śliczne), a ja nie mam czym pracować... -
Miśka - słodka, kudłata suczka MA SUPER DOM
Florentynka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']10? jak to? 2x4 plus 2? czy 2x3 plus 4? Halciu, co u Ciebie mieszka? :crazyeye:[/QUOTE] A ja wiem, a ja wiem!!! Ma dwie łapki i przeklina - no zgaduj... -
[quote name='Dzika_Figa']No tak prawdę mówiąc, to zajmuje się tym raczej moja zła siostra. Proszę, oto wątek z przepisami - jak psu smakuje, to jego człowiek jest proszony o wpłacenie datku na mieleckie schronisko: [url]http://www.dogomania.pl/threads/180051-PSIA-KUCHNIA-PSIE-PRZEPISY-NA-GA-ODN*****-w-budowie-do-30-04[/url][/QUOTE] Się zajmuje, ale czemu zaraz zła?
-
Koss...Kochana, trzymaj się. Rozumiem to, o czym piszesz. Dziękuję losowi - bo jak do tej pory ja nie musiałam takich decyzji podejmować, raz tylko takie widmo zamajaczyło przede mną, ale sprawa rozwiązała się sama. To strasznie, strasznie trudne. Ale i tak uważam, że eutanazja jest błogosławieństwem, oszczędza psu cierpień. Ludziom też, bo patrzeć na cierpiącego psa jest strasznie, jeśli nie można pomóc. Jeśli Antoś musi odejść to najlepiej tak - w domu, otoczony miłością. Nie będę Cię próbowała pocieszać - nie teraz, teraz jest czas na rozpacz. Ale będzie lepiej, gdy już nie będziesz czuła własnej bezsilności wobec cierpienia Antosia.
-
Cekinka - maleńkie, stare suniowe nieszczęście.....MA DOMEK !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Biedna kruszynka. Ma taki wzruszający pyszczek. -
Miśka - słodka, kudłata suczka MA SUPER DOM
Florentynka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Wymiekłam....policzyłam u siebie ,mam 10 łapek oprócz ludzkich:evil_lol::eviltong:[/QUOTE] Najpierw się wystraszyłam, ale potem sobie przypomniałam, że Halcia ma przeklinającego dwunoga na stanie. A ja się doliczyłam 32 łapek u siebie ( co nie znaczy, żem stonoga) - ludzie nie wliczeni, ale wszyscy z łapkami i bez pozdrawiają Miśkę serdecznie! -
A ja mam prośbę - nie wdawajcie się w dyskusje z trollowatymi chłopakami. W ustawieniach macie coś takiego jak lista ignorowanych, wystarczy tam sobie dodać obu panów i (jak obiecuje dogo) ich posty pozostaną niewidzialne. Dyskutować tu nie ma z czym. Mieszkańców gminy, urzędników, sąsiadów pani Stanisławy obchodzi ona tyle co zeszłoroczny śnieg. Latami żyli obok tego co się tam działo - nędza, choroba, kupa śmieci - latami mieli to wszyscy głęboko gdzieś i w niczym im to nie przeszkadzało. Teraz sprawę dostrzegli i to tez nie dlatego, żeby ich pani Stanisława nagle zaczęła obchodzić. Ich zabolał fakt, że ktoś wyciągnął na wierzch ich brud i smród. Osamotniona, chora kobieta, żyjąca w takich warunkach i pozbawiona opieki i pomocy ze strony odpowiednich instytucji - jest się czego wstydzić. Powinni się wstydzić urzędnicy, sąsiedzi i wszyscy, którzy patrzyli na to i woleli być ślepi z wyboru. Mieli tysiąc okazji, żeby pani Stanisławie pomóc. Ale przecież to jest ostatnia rzecz, o jaką im chodzi. Te pyskówy tutaj to próba zagadania ciężkiego wstydu po kompromitacji społeczności Laszczyn. "Naszych biją"!!! Najgorsze to, że obcy biją. My od tego jesteśmy - taka to mentalność. Niechby sobie zdechła pani S. i jej psy - byle cichutko i bez przynoszenia wstydu "organom". Przez akcję odebrania zwierząt dopuściliście się strasznej zbrodni - wywleczenia na wierzch tego, co władze gminy i jej cnotliwi obywatele chcieli zostawić zamiecione pod dywan. I nie zostanie Wam to łatwo wybaczone...
-
Miśka - słodka, kudłata suczka MA SUPER DOM
Florentynka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Hihi, też się zastanawiałam, które łapki zostały policzone. Nawet wymyśliłam, ze można dzieci w szkole dręczyć zadaniem: "Jeśli Ubocze pisze o 24 łapkach, a wiesz, że ma psa i więcej niż jednego kota; oblicz ilość kotów Na Uboczu z założeniem, że ludzkie łapki zostały policzone, oraz z założeniem, że nie zostały policzone." No, ale dzięki Andzike dylemat się rozwiązał. -
Dopiero teraz obejrzałam zdjęcia z interwencji. To jest wstrząsające. A na pytanie jak to możliwe, że w XXI wieku w cywilizowanym europejskim kraju możliwe są takie rzeczy - możliwe i wspierane majestatem urzędników, jest niestety tylko jedna odpowiedź. To jest ciągle jeszcze barbarzyński kraj. Pomysł, żeby chorej kobiecie zostawić zabawki, bo inaczej się załamie...ręce opadają. Ale pewnie taniej i łatwiej dla szanownych urzędników jest pozwolić pani S. na zakatowanie kilku psów, niż objąć tą osobę opieką społeczną, leczyć, pomóc... A ten weterynarz, który wymusił pozostawienie w tych warunkach psów i krowy powinien stracić prawo wykonywania zawodu. Proponuję wszystkim ignorowanie trolla - w końcu się znudzi, jak nie będziecie mu odpowiadać. A dyskusja z takim jest bezprzedmiotowa. A osobom, które interwencję przeprowadziły i tym, które do niej doprowadziły chciałabym napisać mnóstwo różnych rzeczy, ale napiszę po prostu - dziękuję.
-
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
Florentynka replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
dzięki Majusko! Bogate parówy, zaraz będziemy wydawać na promocję -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Słodycz, słodycz...to terrorystka jest!!! Jak Adam się nią nie zajmuje, to na niego wrzeszczy, potrafi go w nocy obudzić, żeby ją drapał po brzuszku.