Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Gdy Ubocze znów w natchnieniu płodzi wiersze o papudze biedna Misia w zapomnieniu mruczy "a ja? Ja się nudzę!" Widząc jak ku klawiaturze znów wzlatują pana ręce Misia myśli o papudze: "jak ją dorwę, łeb ukręcę!"
  2. Ja stosuję zwykłą, niskokaloryczną karmę dla psów mało aktywnych - w tej chwili Husse Prima Plus, wcześniej Acanę. Nie próbowałam na moich parówach takich ściśle odchudzających karm. Porcje dawałam takie w dolnej granicy normy na daną wagę psa, lub troszkę mniejsze. Najważniejszy jest ruch. Ja bym Balbinkę na początek na takiej dobrej jakości karmie dla mało aktywnych psów ( w dawkach minimalnych) potrzymała przez jakiś czas i zapewniła jej spacerki regularne i zabawy. Jeśli nie nastąpi spadek wagi to można myśleć o dietetycznych karmach weterynaryjnych.
  3. Alinko i Myszko - trzymajcie się cieplutko.
  4. Ubocze ptaka pcha w progi eremu "idź do klasztoru..." Ubocze, kochany! Gdzie tą ptaszynę chcesz wysłać i czemu? Pies mógłby jeszcze pójść w dominikany A gdzież papuga? Czy do zgromadzenia gdzie każą złożyć jej śluby milczenia?
  5. Isadoro - tu chyba się wkradł mały błąd ( Trevor), aukcja piękna i pięknie że jest: [CENTER][FONT=Trebuchet MS][SIZE=2][COLOR=#707070][B]Jeżeli Dyplom ma być przesłany poczta tradycyjną, prosze o doliczenie dowylicytowanej kwoty 5 zł i dopisanie w tytule przelewu: Trevor + nick z allegro +poczta[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  6. Jasne, że chce. Pracownię w całości wypełnia wielka rama, nad którą pracuję. Żeby tam wejść przełażę na czworakach pod ramą i włażę do niej do środka. Wtedy przychodzą 4 psy i układają się w drzwiach, tak że wypełznąć już nie mogę ( bo trudno przeskoczyć 4 psy zwyczajnie, a na czworakach to już wcale się nie da.) W dodatku wcale nie leżą spokojnie - Łucja wyżera dziurę w wykładzinie, Mati kradnie srebro, Flo siedzi i śpiewa - fałszywie i piskliwie, Gjalpo chrapie ( co brzmi jak popsuta kanalizacja), a wszystkie emitują kłęby sierści - której oczywiście przy tej pracy nie ma prawa być! Zamiast srebra wszędzie przyklejają się psie włosy i większość czasu spędzam na ich usuwaniu...
  7. A proszę bardzo - oto nos: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9286/srebrnynos.jpg[/IMG]
  8. Ja chciałam się poskarżyć. Ta żmija, na własnej piersi hodowana chleb mi od ust odejmuje, pozbawiając mnie warsztatu pracy. Nalazła mi do pracowni i wciągnęła nosem srebro płatkowe. Teraz ona ma srebrne dziurki od nosa ( śliczne), a ja nie mam czym pracować...
  9. To przystojniak jest!!! A nigdy bym nie przypuszczała - widać , że mu służy domowe życie.
  10. [quote name='Dzika_Figa']10? jak to? 2x4 plus 2? czy 2x3 plus 4? Halciu, co u Ciebie mieszka? :crazyeye:[/QUOTE] A ja wiem, a ja wiem!!! Ma dwie łapki i przeklina - no zgaduj...
  11. [quote name='Dzika_Figa']No tak prawdę mówiąc, to zajmuje się tym raczej moja zła siostra. Proszę, oto wątek z przepisami - jak psu smakuje, to jego człowiek jest proszony o wpłacenie datku na mieleckie schronisko: [url]http://www.dogomania.pl/threads/180051-PSIA-KUCHNIA-PSIE-PRZEPISY-NA-GA-ODN*****-w-budowie-do-30-04[/url][/QUOTE] Się zajmuje, ale czemu zaraz zła?
  12. Koss...Kochana, trzymaj się. Rozumiem to, o czym piszesz. Dziękuję losowi - bo jak do tej pory ja nie musiałam takich decyzji podejmować, raz tylko takie widmo zamajaczyło przede mną, ale sprawa rozwiązała się sama. To strasznie, strasznie trudne. Ale i tak uważam, że eutanazja jest błogosławieństwem, oszczędza psu cierpień. Ludziom też, bo patrzeć na cierpiącego psa jest strasznie, jeśli nie można pomóc. Jeśli Antoś musi odejść to najlepiej tak - w domu, otoczony miłością. Nie będę Cię próbowała pocieszać - nie teraz, teraz jest czas na rozpacz. Ale będzie lepiej, gdy już nie będziesz czuła własnej bezsilności wobec cierpienia Antosia.
  13. Biedna kruszynka. Ma taki wzruszający pyszczek.
  14. Prośba do Emira - napiszcie co (prócz pieniędzy, bo to oczywiste) może być potrzebne - karma, koce, leki?
  15. [quote name='halcia']Wymiekłam....policzyłam u siebie ,mam 10 łapek oprócz ludzkich:evil_lol::eviltong:[/QUOTE] Najpierw się wystraszyłam, ale potem sobie przypomniałam, że Halcia ma przeklinającego dwunoga na stanie. A ja się doliczyłam 32 łapek u siebie ( co nie znaczy, żem stonoga) - ludzie nie wliczeni, ale wszyscy z łapkami i bez pozdrawiają Miśkę serdecznie!
  16. A ja mam prośbę - nie wdawajcie się w dyskusje z trollowatymi chłopakami. W ustawieniach macie coś takiego jak lista ignorowanych, wystarczy tam sobie dodać obu panów i (jak obiecuje dogo) ich posty pozostaną niewidzialne. Dyskutować tu nie ma z czym. Mieszkańców gminy, urzędników, sąsiadów pani Stanisławy obchodzi ona tyle co zeszłoroczny śnieg. Latami żyli obok tego co się tam działo - nędza, choroba, kupa śmieci - latami mieli to wszyscy głęboko gdzieś i w niczym im to nie przeszkadzało. Teraz sprawę dostrzegli i to tez nie dlatego, żeby ich pani Stanisława nagle zaczęła obchodzić. Ich zabolał fakt, że ktoś wyciągnął na wierzch ich brud i smród. Osamotniona, chora kobieta, żyjąca w takich warunkach i pozbawiona opieki i pomocy ze strony odpowiednich instytucji - jest się czego wstydzić. Powinni się wstydzić urzędnicy, sąsiedzi i wszyscy, którzy patrzyli na to i woleli być ślepi z wyboru. Mieli tysiąc okazji, żeby pani Stanisławie pomóc. Ale przecież to jest ostatnia rzecz, o jaką im chodzi. Te pyskówy tutaj to próba zagadania ciężkiego wstydu po kompromitacji społeczności Laszczyn. "Naszych biją"!!! Najgorsze to, że obcy biją. My od tego jesteśmy - taka to mentalność. Niechby sobie zdechła pani S. i jej psy - byle cichutko i bez przynoszenia wstydu "organom". Przez akcję odebrania zwierząt dopuściliście się strasznej zbrodni - wywleczenia na wierzch tego, co władze gminy i jej cnotliwi obywatele chcieli zostawić zamiecione pod dywan. I nie zostanie Wam to łatwo wybaczone...
  17. Hihi, też się zastanawiałam, które łapki zostały policzone. Nawet wymyśliłam, ze można dzieci w szkole dręczyć zadaniem: "Jeśli Ubocze pisze o 24 łapkach, a wiesz, że ma psa i więcej niż jednego kota; oblicz ilość kotów Na Uboczu z założeniem, że ludzkie łapki zostały policzone, oraz z założeniem, że nie zostały policzone." No, ale dzięki Andzike dylemat się rozwiązał.
  18. Dopiero teraz obejrzałam zdjęcia z interwencji. To jest wstrząsające. A na pytanie jak to możliwe, że w XXI wieku w cywilizowanym europejskim kraju możliwe są takie rzeczy - możliwe i wspierane majestatem urzędników, jest niestety tylko jedna odpowiedź. To jest ciągle jeszcze barbarzyński kraj. Pomysł, żeby chorej kobiecie zostawić zabawki, bo inaczej się załamie...ręce opadają. Ale pewnie taniej i łatwiej dla szanownych urzędników jest pozwolić pani S. na zakatowanie kilku psów, niż objąć tą osobę opieką społeczną, leczyć, pomóc... A ten weterynarz, który wymusił pozostawienie w tych warunkach psów i krowy powinien stracić prawo wykonywania zawodu. Proponuję wszystkim ignorowanie trolla - w końcu się znudzi, jak nie będziecie mu odpowiadać. A dyskusja z takim jest bezprzedmiotowa. A osobom, które interwencję przeprowadziły i tym, które do niej doprowadziły chciałabym napisać mnóstwo różnych rzeczy, ale napiszę po prostu - dziękuję.
  19. dzięki Majusko! Bogate parówy, zaraz będziemy wydawać na promocję
  20. Skoro tytuł zmieniony to już nie ma odwrotu...Lisek, Majuska spaliła mosty za tobą, więc bądź grzeczny.
  21. [quote name='Ulka18']Buba kochana, mądra dziewczynka. Caly czas sie zastanawiam, jak ona wytrzymala te wszystkie lata w schronisku. Mam na oku jeszcze jedna taka gruba sunie, ma na imie Wodniczka.[/QUOTE] Obfotografować i na parówy wrzucić, koniecznie.
  22. Słodycz, słodycz...to terrorystka jest!!! Jak Adam się nią nie zajmuje, to na niego wrzeszczy, potrafi go w nocy obudzić, żeby ją drapał po brzuszku.
  23. Jeśli chodzi o zrobienie dyplomów to mogę ja, albo Dzika_Figa. Allegro cegiełkowe to dobry pomysł.
×
×
  • Create New...