Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Emi - tekst Ci napiszemy z Dziką_Figą - razem i osobno, na dowolną ilość słów. Nie teraz, ale jutro będziemy kopać wątek, zresztą mniej więcej pamiętam istotne informacje o Bubie, spoko, coś się skleci.
  2. No i kusy ogonek, rzeczywiście. Beciu, a Tobie jak się wydaje z tymi jajkami? Bo mogę się mylić, ale dla mnie to taki temperamentny piesek, z tych co mu suczki mogą w głowie ostro zawracać...
  3. Psiaro - ten drugi z rzędu jest niewymiarowy, niezgodny z regulaminem, zaraz się jakiś mod przyczepi jak ktoś sobie coś takiego podklei! Co tam u pieseczka słychać?
  4. Na tym zdjęciu z jamniczką Martinek ma taki śmieszny ogonek długości 3/4 - on tak rzeczywiście ma? A tak w ogóle, po tych zdjęciach z jamniczką, to oceniam Martinka jako typ, przepraszam "jeb.iwy" - (nie moje określenie, jeno pewnego weterynarza) - ja bym się zastanowiła nad ucięciem mu jajek...
  5. Fajny, uśmiechnięty psiak! A Becia tak zakochana w Martinku, że nawet do Łucji już nie zajrzy...:eviltong:
  6. O kurza dupa...ale paskudnie. Emi i Bubo - trzymajcie się. Nie pozwolimy się temu źle skończyć.
  7. Gratuluję!!! Dzielna Fredzia! Sama z siebie, czy głodzicie?
  8. [quote name='Renata5'].Będzie musiała z czasem sie nauczyć,że NIE RUSZAJ,to znaczy NIE RUSZAJ.Przyda Jej sie taka umięjętnośc w nowym domku,skoro to taki łasuch jest:cool3:[/QUOTE] Oj, biorąc pod uwagę moje doświadczenia z żarłoczną Łucją to nie będzie proste. Zdeterminowana parówa jest zdolna do wszystkiego, żeby zdobyć nadprogramowe jedzenie. Moja Łucja atakowała mastifa i kradła jaja kurom sąsiadów...
  9. a takie czasowe odebranie to co oznacza? Czy ono może się przekształcić w trwałe? Nie wiem, czy dobrze myślę, ale chyba w razie sprawy w sądzie zwierzęta stanowią dowód w sprawie i muszą być do ewentualnej dyspozycji prokuratury - czyli do czasu zakończenia ewentualnej sprawy zwrócenie ich właścicielce nie wchodzi w grę, czy tak? I gdzie one trafią, jak zostaną odebrane?
  10. Wiecie co? Ja się bezczelnie wepchnę z offem - Łatce się poszczęściło, a Balbinka potrzebuje pomocy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182124-Talony-do-spa-za-5-zA-dla-Balbiny-Do-30-04[/url]
  11. Jestem i ja. Strasznie mi przykro, ale w tej chwili finansowo pomóc nie mogę, jak mi wreszcie zapłacą to może coś się uda wyskrobać.
  12. Obroża nie jest dobrym rozwiązaniem przy większej ilości psów, bo pies nie powinien jej lizać czy gryźć, a w zabawie na przykład to się może zdarzyć, że jeden drugiego potarmosi za obrożę.
  13. [quote name='mamanabank']Dzisiaj dotarła do mnie zamówiona karma, postudiuję worek, żeby było wiadomo ile naszej Balbince należy dziennie dawać. Renata5 mam do Ciebie ogromną prośbę, zacznij się przygotowywać już do myślenia o sobie, że jesteś potworem, i że nie pozwolisz się złamać i dasz jej tylko tyle karmy ile trzeba i nie więcej, a jeśli coś zostawi, schowasz i będziesz pilnować, żeby Balbina nie wyjadała innym z misek, bardzo bardzo proszę. Da się tak żyć?[/QUOTE] Biedna Renata, biedna...To straszne, ale tak trzeba. Pomóżcie tam na bazarek naganiać, bo coś stoi - trzeba pościągać ludzi, bo się Balbina w maszynie do robienia "pink!" na nic rozmoczy!
  14. dziś byliśmy na poczcie - podchodzę do okienka, a tu się na mnie wysuwa psi łeb. Łeb obwąchał mnie wnikliwie, wetknął mi nos do rękawa, następnie wysunął się jeszcze troszkę, ułożył wygodnie i kazał się drapać. I pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego - kolejka na poczcie jak diabli i taka miła atmosfera, co chwilę ktoś z tej kolejki wyłaził psa miziać, pani w okienku przybijając pieczątki z uśmiechem opowiadała, jak to pies zeżarł jej wszystkie kable, pies zaczepiał kolejkowiczów i cieszył się, że jest drapany, skakał po rachunkach, listach poleconych i znaczkach i nikt nic złego nie powiedział... Ech - wszędzie powinny być psy! Wszędzie! W każdym urzędzie!
  15. A Matylda wcale tak bardzo nie schudła - schudła jak przyjechała, potem jak była chora na brzuszek i tak jej zostało. Na chorą nie wygląda. Za to ma wyczucie czasu wyśmienite - jak się zbliża pora karmienia to ona na mnie szczeka i zapędza mnie do kuchni!
  16. [quote name='majuska']Moj stary zawsze się bał , że przytargam do domu jakiegoś olbrzyma i będzie musial sobie rozkladać karimatkę, teraz Maję daje radę przesunąć, ale z jakimś psem o gabarytach Gjalpa to już nie pójdzie łatwo....[/QUOTE] Wiesz...Adam i Gjalpo jakoś się mieszczą we dwóch. To ja nie mam się gdzie podziać!
  17. Ten biedny człowiek to niby Adam? On się czuje zaszczycony, albowiem taka poufałość ze strony Jego Wysokości to jest naprawdę coś, nieliczni jedynie mają szansę tego doświadczyć.
  18. Już była na rozkładówce...Tylko Flo mi została i Kangur na rozkładówki.
  19. Wiosna, ciepło, suczydła szczęśliwe: [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/4555/dobrzemi.jpg[/IMG] a tu ciąg dalszy: [url]http://picasaweb.google.pl/karmatsetenlhamo/Wiosna#[/url]
  20. Nareszcie wiosna! [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5829/czuociparwkowe.jpg[/IMG] a tu inne fotki: [url]http://picasaweb.google.pl/karmatsetenlhamo/Wiosna#[/url] a przy okazji Łucja bardzo prosi o wsparcie dla Balbinki (pierwszy banerek w moim podpisie)
  21. Łateczko maleńka, ale Ci się udało! Teraz trzymać tylko kciuki w sprawie zabiegu.
  22. [quote name='Dzika_Figa']Ona też jest obiciążona[/QUOTE] Aj aj - muszę wszystkie wątki sprawdzać, bo ta żmija z rozwidlonym ozorem lata po całym dogo i mnie obsmarowuje... Ty rób te obrazki, zamiast się wyzłośliwiać. Przecież uzgodniłyśmy onegdaj, że obciążenia dziedziczne to Ty masz po listonoszu...
  23. [quote name='eloise']ani po polsku ani po angielsku??? ;)[/QUOTE] Ja nawet po tybetańsku próbowałam... i nic !!!Angielskie "nie" parówa odbiera jako zachęcające "no!", polskiego "nie" po prostu nie słyszy - taka mała wada genetyczna, wspólna parówom.
  24. Wiem, że trudno sprawdzić stosunek psa do dzieci. A z drugiej strony to ważna informacja. Macie dostęp tylko do psów w boksach, czy wychodzą na spacery poza schronisko? Bo jak wychodzą, to prościej zaaranżować spotkanie z jakimś dzieckiem. Dla potencjalnych adoptujących to może być bardzo ważne, jak pies na dzieci reaguje.
×
×
  • Create New...