Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. [quote name='agnieszka32']To czekam na drzwi - porównamy sobie i zobaczymy, które "ładniej" zjedzone - moje, czy Twoje :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] przy tych Twoich moje są leciutko skubnięte zaledwie, aż się zastanawiam, czy nie wstyd się pchać z nimi...
  2. Jak w domu jest kot, to objawienie się jakiejś alergii mało prawdopodobne, to raz. Dwa - wiecie, że to różnie bywa, co pies to charakter, a bezapelacyjnie potrzebują wszystkie tylko jednego - ludzkiej miłości. Gdyby Teddy był jakiś problemowy, nerwowy, zastraszony, po przejściach - też bym się bała dać go do domu z dziećmi. Ale to normalny szczenior, nie?
  3. [quote name='majuska']Florentynko, a drzwi jakieś zjedzone będą??[/QUOTE] Będą, będą, wszystko po kolei...
  4. I jak zwykle - popraw literówki, siostruniu...
  5. Dać ludziom szansę, moim zdaniem. Przecież psy i dzieci to fajny zestaw! Tedy nie jest maleńkim szczeniaczkiem pinczerka, krzywdy mu dzieci nie zrobią. Ja bym zaryzykowała.
  6. [quote name='Dzika_Figa']E-S... a TY myślałaś kiedyś o zamówieni mebli ze stali nierdzewniej, przywyknięciu do spania na deskach (zawsze to trochę miększe od stali) i ubieraniu sie... w... bo ja wiem co? Worki po kartoflach? Niezbyt trwałe, ale za to dość tanie... Podziwiam Twoją anielską cierpliwość...[/QUOTE] A gdzieś Ty widziała kartofle w worku? One w takich siatkach ażurowych są pakowane, w to się nie da ubrać!
  7. Świętej pamięci kanapa: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/5111/dsc0274p.jpg[/IMG] i możesz sobie próbować to zaszyć, a ja się na tym położę i gąbki tez nie oddam! [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/6829/dsc0344gf.jpg[/IMG]
  8. Bardzo "lajtowe" - ot, ukradliśmy torbę z mąką. Łucja upudrowana: [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/7209/puder.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Dzika_Figa']Też sobie zapisuję, choć nie mam się czym pochwalić. Mam tylko trzy koty i póki co największym ich wyczynem było zrobienie sobie pod moją nieobecność drapaka z mojej piłki do ćwiczeń...[/QUOTE] Ato, że w nocy zrzucono Ci na nos metalową butlę pełną wody to pryszcz?
  10. Dostałam MMSem ( od Ulki) zdjęcie - uchachany pan Pucek siedzi w ślicznym legowisku!
  11. Ufff. Pucek, zachowuj się! Co znaczy "jak bedziecie grzeczne?". Wierszyk mam powiedzieć, czy co?
  12. Zapisuję, zapisuję cudny wątek! Jak będe miec chwilkę czasu to pokopię w archiwach i pokażę dokonania mojego stada!
  13. Pucek to już pewnie dojechał do domu...
  14. No nie wiem, po prostu trzeba chyba wydając go do adopcji postawić jako warunek kastrację natychmiast po udomowieniu, a potem to sprawdzić.
  15. Na pewno są jeszcze gdzieś takie potwory jak Pucek. Będę się rozglądać :diabloti:. No Ulka, bo jak tu będziesz ryczeć to pojadę do Warszawy "odbić" Pucka...
  16. Jeśli o Bona chodzi to uważam, że on musi zostać wykastrowany! Wiem, wiem, trudności techniczne, dobrze mi tak gadać z daleka, ale jak sobie pomyślę, że ktoś będzie chciał z niego zrobić reproduktora...
  17. [quote name='Dzika_Figa']Ulka, wesprę szorściaka jak się pozbędziesz Chanelki - najlepiej wciśnij ją Aśce w środę i niech zawiezie do nowego domu[/QUOTE] Czy Ty przez ocean też mi musisz czytać w myślach? Tak kombinowałam, że jakby Chanelka już była zdrowa w środę to bym ją mogła podrzucić do domu.
  18. Piękny! Sznaucer to nie jest, tylko co to jest, w takim razie? I czy ja dobrze widzę, że on jest jakby ostrzyżony i nie taki znów zaniedbany? Może się komuś zgubił?
  19. A'propos uwieczniania - mam nadzieję, że wyegzekwowałaś od Pucka obietnicę, że będzie do nas pisał i przysyłał fotki?
  20. W zębach, w zębach... Jak mnie sprawa przerośnie, to użyję zębów Jego Wysokości, najwyżej. Ulka, ja proszę o poważne potraktowanie tej sprawy, bo potem całe dogo będzie mnie uważać za osobę gołosłowną i niepoważną!!! Ja serio mówię - poproś mamę, żeby wybrała sobie roślinę!
  21. [quote name='ULKA12']Ale po południu? Jeśli tak to będę, zawsze po południu jestem w domu.[/QUOTE] No tak, po południu. Od której mniej więcej można Ci zrobić nalot?
  22. [quote name='ULKA12']Florentynka nie bądźmy drobiazgowi, ale na kawkę zapraszam :-)[/QUOTE] A wiesz...tak knuję, żeby się u Ciebie pojawić. Wstępnie knuję na środę, co Ty na to? Oczywiście mi się to może zmienić, bo jak coś planuję z dłuższym niż pół dnia wyprzedzeniem, to zawsze ktoś coś wymyśli, ale tak sobie knuję po cichu...
  23. Ranka to już maleńkie zadrapanie zaledwie! A widok Pucka ( nawet niechętnego do współpracy - jeszcze) z własnymi ludźmi - bezcenny!!! No to: [B]po pierwsze - [COLOR=Green]ufff, nareszcie!!![/COLOR][/B] [B]po wtóre[/B] - [B][COLOR=Blue]bardzo serdecznie i głęboko i wylewnie dziękuję wszystkim obecnym na wątku. Ulka - Tobie należą się specjalne podziękowania, za to że go nie udusiłaś i za całą resztę i to tak bardzo, że nie wiem co napisać, ale Ty wiesz... Dziękuję wszystkim którzy nas wspierali dobrym słowem, groszem, ogłoszeniami, trzymaniem kciuków, niezłomną wiarą w szczęście Pucka.[/COLOR][/B] [B]po trzecie:[/B] [B][COLOR=Purple]Szanowna Pani Mamo Ulki! Onegdaj złożyłam tu wobec licznych świadków obietnicę wynagrodzenia Pani straty wyjątkowo urodziwej dalii stratowanej przez Pucka. Przysięgłam, że w ramach zadośćuczynienia w zębach przyniosę dowolnie przez Panią wybraną roślinę, jak Pucek pójdzie do własnego domu. Przyszedł wobec tego czas na realizację obietnicy. Bardzo proszę o dokonanie wyboru rośliny, w najbliższych dniach postaram się ją dostarczyć osobiście.[/COLOR] [/B]
  24. Ulka...no nie płacz, nie płacz, znajdziemy Ci nowego Pucka, albo coś jeszcze gorszego. Opowiadaj!
×
×
  • Create New...