Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. E, wyraźnie zadowolony przecież. Może troszkę oszołomiony tym luksusem, ale przecież się przyzwyczai chłopak.
  2. [quote name='luka1']To chyba Pudziana na tą sesję zdjęciową musicie zabrać :evil_lol::eviltong:[/QUOTE] No co Ty, przecież Balbina to teraz skóra i kości!!!
  3. Spokojnie, jak się znajdzie to najpierw ją udusimy, potem powyrywamy nóżki z d..., a potem będziemy myśleć co dalej...
  4. Agamika, o której się wybierasz? Psa myślę że możesz zabrać, chyba lepiej samczyka jeśli jest wybór w płci ( ale to tylko intuicja mi podpowiada, że Chanel szybciej na chłopaka zareaguje ewentualnie). Ja póki co nie mogę się określić o której będę, bo jestem uzależniona od tego, czy ktoś mnie tam podrzuci, ale mogę spróbować się dostosować. Zamierzam jutro przeczesywać teren po drugiej stronie ulicy, te chaszcze. tam chyba nie ma plakatów, założyłyśmy, że Chanelka będzie się bała miejsc ruchliwych i hałaśliwych, ale mogła przeleźć na drugą stronę nad ranem, kiedy praktycznie nic nie jeździ.
  5. Ola, mam sugestię. Widzę, że drugi post wątku masz zarezerwowany i pusty - dorzuć w tytule wątku że info w poście nr 2 i wpisz tam może wszystkie telefony ( mój, Twój, Ulki) i co już jest zrobione, ewentualnie kto się czym obiecał zając , kto kiedy może szukać itp. Wydaje mi się, że dobrze będzie mieć post na bieżące informacje, bo to się zmienia a ciężko się przekopywać przez cały wątek.
  6. Wróciłam do domu...ledwie żyję. Chanelki ani śladu. - plakatów mnóstwo, miałam wrażenie , że ich ilość się zwiększa w miarę jak tam krążyłam. Już jak przyjechałyśmy było ich dużo - na bloku nie, ale obok, na sklepie, szkole, takim ujęciu wody gdzie dużo ludzi chodzi... - nie zdążyłam odebrać ze sklepu spożywczego ulotek - sklepik obok bloku 14, pod katem prostym do bloku, tam są zostawione ulotki, można brać. - jutro jadę szukać Chanelki, a ponieważ jak ktoś napisał "w kupie raźniej" to jakby ktoś chciał pomóc to będzie mi miło, mój telefon 506 21 89 81 - dzwoniła do mnie jakaś miła pani, która dostała ulotkę, bardzo się przejęła, mówiła że zmobilizowała wszystkich sąsiadów do pomocy w poszukiwaniach
  7. Ja też tam będę, postaram się być jak najszybciej . Namiar na mnie: 506 21 89 81
  8. Ja pojadę szukać, dysponuję paroma godzinami, jak się nie uda mogę dalej w nocy kontynuować...
  9. [quote name='olalolaa']Pani niestety telefonu nie odbiera :( napisałam sms.. musze jej chociaz powiedziec ze schron juz powiadomiony i o tych ogloszeniach.[/QUOTE] Pani nie odbiera w pracy z tego co wiem, ale smsy docierają.
  10. [quote name='majuska']Chyba nici z opowieści , bo wczoraj wyadoptowana Chanelka zwiała właśnie w Nowej Hucie i Asia pewnie poszukuje....po prostu masakra:shake:[/QUOTE] Gorzej, ja pracuję, muszę do rana skończyć robotę, teraz zapi...dalam jak autko na bateryjki, chcę skończyć szybko i jechać szukać Chanelki...
  11. irenaka - to okolice bloku nr 14 - tam mieszkają państwo, pieska może być w okolicy. I dziękujemy!
  12. Ulka, dodaj w tym poście na krakowskim wątku telefony do kontaktu - mój dziś całodobowo czynny
  13. podesłałam Uli link do ogólnego wątku krakowskiego Wrzuciłam tam już info, trzeba dorzucić zdjęcia i ewentualne informacje jak pies się może zachować, Ulka już jak widzę dorzuciła zdjęcia. [url]http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w/page1237[/url]
  14. Uwaga!!! Na osiedlu dywizjonu 303 zaginęła suczka, wczoraj wyadoptowana!!! Psina średnia, brązowa, puchata. Może się chować, jest lękliwa, boi się psów, hałasu itp. Ktoś może pomóc szukać?
  15. Szlag trafił... Spanikowana Chanel wije się jak piskorz, mogła się wywinąć z szelek. Psiakrew, ja też w tej chwili nie mogę tam podjechać... Jak będę mogła to pojadę.
  16. [quote name='Charly']czy ta kotka jest do adopcji?[/QUOTE] Nie, ale mogę wypożyczyć. Tylko nie daję gwarancji, że naleje jak trzeba i kiedy trzeba, jest nieprzewidywalna.
  17. No ja usilnie pozowałam, ale...najpierw opadł nas Sproket, entuzjastycznie tańcząc i podskakując, potem wypadły Chanel, Aza i Vanilek i wszystkie biegały we wszystkie strony i jakoś z sesji nic nie wyszło...
  18. Ufff, dobrze, że się znalazł. To co, Becia go będzie musiała adoptować?
  19. [quote name='Dzika_Figa']A na co komu smutny tytuł? Ten który jest jest dobry. Mati zawsze będzie u Florentynki - nikt o niej nie zapomni.[/QUOTE] Tak, tu jest jej dom, jej stado, jej ludzie i miejsce na ziemi. Będzie z nami zawsze na swój sposób. Tytuł niech zostanie jaki jest...
  20. Teraz będzie opisowo - tego się i tak nie dało sfotografować, bo smrodu na fotkach nie widać...W dodatku tym razem nie pies zawinił. Ale po kolei. Mój TŻ po latach odnowił znajomość z koleżanką z liceum. Bardzo sympatyczna baba, na stałe zamieszkująca za granicą, w Polsce bywa rzadko. Akurat była i chciała się z nami zobaczyć. Już sam fakt, że w tym momencie było u nas 8 psów ( 4 nasze i 4 ewakuowane ze schroniska zagrożonego powodzią) kazał mi się zastanawiać, czy aby na pewno przyjmowanie gości to dobry pomysł. Ale stwierdziłam, że baba normalna, psy też w sumie, jakoś będzie. Zaplanowałam wykwintny obiad. Siedzimy sobie, gadamy, stawiam na kuchence patelnię z przepysznym sosem pomarańczowym...i nagle w powietrzu unosi się potworny, apokaliptyczny, zwalający z nóg i wyżerający mózg, szczypiący w oczy SMRÓD!!! Okazało się, że nasza 16 - letnia, zdemenciała perska kotka imieniem Pawian nalała na płytę elektryczną!!! Efekt nie do opisania! Na szczęście pogoda była ładna i można się było ewakuować do ogrodu - dom przez resztę dnia był nie do użytku.
  21. A Łucji to już chyba nikt poza nami nie kocha... Zgłoszę wątek do zamknięcia i zobaczycie wszystkie. No bo czymże jest gwiazda bez adorujących tłumów? Bez sensu...
  22. Beciu, Ty wiesz najlepiej - znasz psa i widziałaś ludzi, wiesz co myśleć. Ale tak ogólnie - zmiana dla psa to stres, każdy pies ma indywidualną odporność na stres i inaczej to przeżywa, jedne są gotowe pokochać od razu, inne potrzebują chwili, żeby się poczuć bezpiecznie w nowej sytuacji. Jeśli to się nie sprawdzi to trudno, ale może Teddy potrzebuje po prostu troszkę czasu?
  23. [quote name='Dzika_Figa']Cały czas trzymam kciuki za kruszynkę... 42 wyświetlenia na allegro... co tak mało?[/QUOTE] Nie ważne ile, ważne, żeby skutecznie...
×
×
  • Create New...