-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Dzięki za poradę (chyba w wątku Frygi pisałam o wzroku Costy?). Jutro i pojutrze siedzę w pracy non stop od rana do nocy, ale w piątek się wybiorę do weta z uwagi na te oczy (może wcześniej dopytam, czy mój to może zdiagnozować, czy raczej do innego się wybrać, kogo poleci). A dziś nowa odsłona Costy, która jest rozciągliwa, czasem krótka: [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9493/mini5marc1.jpg[/IMG] a czasem dłuuuga: [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/4984/mini5marc2.jpg[/IMG]
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Krople homeopatyczne na zaćmę, czy profilaktycznie też można? Czy zwykły wet stwierdzi początki zaćmy, czy trzeba do okulisty? . Mam wrażenie, że oczy Costy też nie są takie normalne, ale mają coś szarego centralnie w źrenicy. Widzi fantastycznie, pierwsza zauważa np. kota polującego w polu (przez szybę) i wszczyna raban. Ale jeśli coś profilaktycznie można, to zaaplikuję. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Rozumiem Cię doskonale. Ja też trochę się niepokoję o wyadoptowanie Costy, bo jednak też niemłoda, po paru operacjach i mocno przygłucha. Mam 3 ogromne suki w domu, co przy pracy zawodowej 30 km od domu jest już obciążeniem, więc wolałabym nie powiększać stanu (choć Kościk jest bardzo miłym stworzeniem). Nie liczę 2 yorczek, które pomieszkują tak pół na pół z nami. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Fryga jest bardzo ładna i nieduża, a to w adopcjach duży plus. A charakterek ma jeszcze trochę czasu na wygładzenie, bo przecież widać postępy. -
Miała świerzbowca, ale wyleczony, uszy czyste, bez żadnego grzyba itp. w tej chwili. Już jesteś, więc pędzę zobaczyć, jak Cię przywitała Fryga.
-
Każdy kolejny dzień przynosi zmianę jej samopoczucia na lepsze. A to się przekłada na wygląd - nie wygląda już tak staro, jak na początku. No i lifting zrobił swoje, bo już tak jej brzuch nie zwisa. Niestety nadal jest głucha (lub prawie głucha).
-
I jeszcze kilka fotek przed postrzyżynami. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/8772/mini3marcos01.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3301/mini3marcos02.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/903/mini3marcos03.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6990/mini3marcos05.jpg[/IMG] Niestety przy zmniejszaniu okropnie poleciała jakość.
-
Dzisiejsze spacerki były bardzo udane, Costa zadowolona, bawiła się jak młódka. Troszkę fotek: Znalazłam patyk [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5658/mini3marcos06.jpg[/IMG] Ale Pani mi go zabrała. A ja go chcę. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1623/mini3marcos07.jpg[/IMG] Oddaj patyk, ale już! [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/4963/mini3marcos09.jpg[/IMG] Nie chcesz oddać, to sama zabiorę. [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6046/mini3marcos10.jpg[/IMG] Udało się! Teraz mi go już nie zabierzesz! [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/2332/mini3marcos11.jpg[/IMG]
-
Świetna ta zabawka szkoleniowa. Ja jestem na etapie przeglądania tego świetnego wątku i właśnie zrobiłam pierwsze "prace". Poszły: poszwa z jerseyu, prześcieradło frotte, 2 poszewki na poduszki. Nie lubię polaru w dotyku (jakiś szklisty i mam alergię na to, więc spróbowałam z tańszych, dostępnych w domu starych pościelowych materiałów do wyrzucenia. Oto efekt: [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/1542/minizabawki.jpg[/IMG] Na takie zabawki jak Wasze jestem za cieniutka (na razie?), ale będę próbować. W tej po prawej miało mi wystarczyć na 3 pętle, ale się przeliczyłam z długością pasków i jest jakby niedokończona.
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jest dobrze prowadzona i będzie "do rany przyłóż", myślę, że usłyszymy tu niedługo jaka fajna jest dla Twojego wnuka. Może nie w ten weekend jeszcze, ale któryś następny. -
Mam maszynkę, nabyłam kiedyś do obróbki Hondy, bo bankrutuję oddając ją w ręce groomerki przed wystawami (na Hondzie przed wystawami nie mam odwagi praktykować, bo nie mam wprawy, a także nie mam stołu, a na podłodze ona nawiewa, a mi pęka kręgosłup).
-
Ja też nawet nie chcę teraz myśleć o tym, że znów ją to czeka. Ale na razie mamy z 3 tygodnie rekonwalescencji. Jeździmy na Trwałą do Provetu. Ale ja mieszkam dość daleko od Wrocka. Do Rynku 25 km w jedną stronę. Do pracy jeżdżę pociągiem (zostawiam auto w Borowej, dokąd mam 4 km, a pracuję na Popowicach, więc z Mikołajowa 3 przystanki tylko). Ale z psem to już ciężej pociągiem, a z dwoma to w ogóle niemożliwe.
-
No, my już po zdjęciu szwów. Zeszło 3 godziny, bo kolejka spora, no i jednak 60 km do przejechania. Teraz leży sobie brzucholem do góry, bez kubraka, zadowolona. Ciekawe, czy nadaje się już na postrzyżyny, bo jeszcze kudełki krótkie trochę. Ale zawsze to przy uszkach i doopce mozna trochę odświeżyć (jak ona się da, a ja podołam, bo jestem zielona w temacie strzyżenia, a z takim maleństwem to precyzja wymagana zegarmistrzowska).
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Moje krzewuszki już mnie parę razy zmyliły, że uschły, (raz nawet jedna nie w zimie, tylko jakoś w lecie, wtedy to była jakaś choroba), nawet miałam już wykarczować, ale jakoś nie miałam czasu i weny, by to zrobić i jednak odbiła. To samo miałam z jaśminowcem. Tylko budleja bezpowrotnie pare razy mi się wymroziła do reszty. No i nie mam szczęścia do moreli, trzy lata z rzędu sadziłam nowe drzewka i zawsze schły. Porzeczki nie mają się też zbyt dobrze. Chyba zawdzięczam to bliskości lasu. Na moich piachach świetnie się mają berberysy, a chyba masz podobną glebę i ich trochę posadziłaś - będą cieszyć kolorkami i pokrojem.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Zęby w sierści się już wyrównują samoistnie. Przy 0,5 mm widać, czy coś ma 0,5 cm, a coś obok 1,5 cm, ale już przy 2 cm i 3 cm różnica się gubi i zębów nie widać. Codziennie wyczesuję jej trochę puchu, bo ona miała w zasadzie sam puch. Dziś jedziemy z obiema do weta: Costa na zdjęcie szwów i Grace na kontrolę pazura. Nie wiem tylko, czy nadal musi nosić kubrak, czy już po zdjęciu szwów nie musi. Ale wet chyba powie.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Cudny ten Twój uszatek. I fotogeniczny niezwykle, taka kruszynka wzruszająca. A brodę jaką ma rozłożystą!- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Kiedy wyniki krwi?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='eria']Moim faworytem od początku był Marzyciel, ale teraz chyba wolę Ola hihi ;)[/QUOTE] A ja pozostaję przy Marzycielu. Trochę zimowo zarośnięty, ale jakby go tak podskubać tu i tam, to pokaże, jaki jest naprawdę.
-
[quote name='kora78']tak, zeby jej te zeby wyrownac. kochana malunia :)[/QUOTE] Zęby wyrównać? - aż się przeraziłam, że mam się bawić w dentystę. Bo nie wiecie może, że Costa oprócz przodozgryzu ma jeszcze krzywe zęby z jednej strony, między innymi kieł prawie leży.
-
W tym weekendzie nie chciałam jej męczyć, ale w przyszłym wypróbuję na niej strzyżenie miniatur (Tajgę i Grace już odważyłam się podgalać maszynką, Hondy jeszcze nie).
-
[IMG]http://img826.imageshack.us/img826/48/c04r.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1849/c05q.jpg[/IMG]
-
To ja jeszcze wrzucę Costę - brzuchol (już dziś 6 dzień po, więc zupełnie niezły, wcześniej krwiak był ciemny i ogromny, teraz zmniejszył się i zbladł) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/724/c06x.jpg[/IMG] No i dzisiejszych fot c.d. [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/9977/c01o.jpg[/IMG] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/839/c02wz.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5337/c03hn.jpg[/IMG]
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jaka ślicznota! Domek znajdzie od razu. Nie ma się co dziwić, że pierwsze dni nerwowe u niej, czasem z ząbkami na wierzchu. Za parę dni jej pewnie przejdzie. Brava (Pola) na kolana dopiero po tygodniu się odważyła, a w wielu sytuacjach były nawet później protesty, włącznie z ząbkami. A teraz słodziak z niej i przytulak nieprzeciętny. Ogonek dawno temu amputowany, że jeszcze go czuje? -
To zapewne w tym samym czasie i Kościk trafi na usuwanie drugiej listwy, bo doktor mówił coś o miesiącu od tego zabiegu. Gdzie mogę zobaczyć Frygę? Chętnie będę jej towarzyszyć.
-
[COLOR=#000080][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2452/co4r.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#000080][/COLOR] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5083/co5y.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/561/minico7.jpg[/IMG] Jeśli są za duże to zmniejszę, nigdy nie pamiętam, na jaki rozmiar (w imageshack-u) przerabiać. Kościk już od 2 godzin pod moim biurkiem leży sobie i od czau do czasu mnie po nogach liże.