Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    [quote name='*Monia*']Mi powoli brakuje sił na tego barfa... [/QUOTE] Solidaryzuję się emocjonalnie w tym kryzysie, choć z zupełnie innych powodów. Prawie dobę modlił się nad mostkiem cielęcym zanim zaczął jeść (zostawiłam mu go do namysłu). A zjadł tylko tyle, żeby zabić pierwszy głód. Za to jak tylko wezmę tarkę do ręki (bo na razie ścieram warzywka na tarce, takie jednorazowe porcje) to pełna gotowość - "co zrobić, żebyś dała?". Jest głodny ewidentnie, ale leży przed psem ładny kawałek mięsa i nic. Szyje kurze, indycze - nic. Łapy - nic. Kość z cielaka - nic. Ryba jest dobra i serca kurze są dobre, ale to nie ma kości. Wygląda na to, że surowe z kością w środku jest fuj, fuj :(
  2. No ja daję kości wieprzowe, bo dziad nie chce za bardzo innych :(
  3. filodendron

    Barf

    [quote name='ladybird']Ja rzucam rybę tak po prostu, a właściwie wyrzucam psa z rybą do ogrodu, i jest radość wielka[/QUOTE] No właśnie, do tego BARFu to mi baaardzo ogrodu brakuje ;)
  4. Mały prezes w fotelu: [IMG]http://i34.tinypic.com/1zgup11.jpg[/IMG] Duży prezes w fotelu: [IMG]http://i33.tinypic.com/b8rejk.jpg[/IMG] ;)
  5. filodendron

    HODOWLA

    Zaznaczę sobie temacik. Notabene, w Stanach są podobno hodowle pudli polujących (czy raczej aportujących postrzałki) - to chyba też "użytek", nie?
  6. Wiecie, mnie się jakiś "niekoszerny" pies trafił - tylko ta świnia mu smakuje. Od wczoraj modli się nad mostkiem cielęcym i nic - a piękny, mięsny kawałek. Albo to wersja wege, bo papkę warzywną wsuwa aż mu się uszy trzęsą. [SIZE=1][COLOR=Black]Isabelle30 znowu ma bana? Coś szybko poszło tym razem[/COLOR][/SIZE]...
  7. No cóż, my ostatnio próbujemy barfować, więc pies je na kocyku, co by mi nie rozwłóczał krwawych szczątków po mieszkaniu :) Spróbuj zmienić miejsce, położyć na płaskiej tacce albo po prostu karmić z ręki. Miska nie jest obowiązkowa. Na siłę na pewno nie, bo psina się zrazi. Poza wszystkim jeśli jest dokarmiana smakołykami typu kurczaczek, szynka czy bułeczka to prawie na pewno nie załapie się na suchą karmę. *** Jeśli chodzi o grudkowe zapalenie trzeciej powieki (bo jak sądzę o to chodzi), to może skonsultuj sprawę z innym wetem. Nasz psiak też na to chorował, jak był młody i pierwszy wet z ochotą umówił się na zabieg. Drugi poradził, żeby poczekać aż pies podrośnie a doraźnie zalecił kuracje miejscowe (krople i maści). Ponoć po pierwszym roku życia niektóre psy same z tego wyrastają. I tak właśnie u nas się stało. Teraz pies ma 3,5 roku i jak dotąd problem nie wrócił.
  8. U mnie jest podobnie od paru dni. Nie tyle łzawienie, co "śpiochy" w oczach. Wcześniej coś takiego zdarzało się przy karmieniu Acaną. Po zmianie karmy był spokój, a teraz na surowym znowu się pojawiło.
  9. A dlaczego pudel średni? Miniatura już dla bardziej doświadczonych? ;)
  10. Niestety te motory, quady to zaczyna być plaga. Rowerzyści też - tu niby lepiej, bo przynajmniej cicho, ale też już nie jeden raz mieliśmy taką sytuację, że na wąskim, bardzo wąskim szlaku, ktoś wypada z góry z oszałamiającą prędkością i ledwo panując nad rowerem. Trzeba uciekać między drzewa. Czasem myślę, że gdyby matki tych chłopców wiedziały, co tam się dzieje, to siwiałyby ze zgryzoty - to jest naprawdę kuszenie losu. I chyba nie ma regulacji prawnych dotyczących takich "sportów" - przy schronisku na przełęczy Karkoszczonka widziałam wypożyczalnię quadów, a specjalnego toru jakoś nie wypatrzyłam :roll: Chata na Orłowej organizuje dowóz turystów jeepem - ja rozumiem, że interes musi się kręcić, że zaopatrzenie i tak trzeba dowieźć, ale mimo wszystko kiedyś te góry nie były tak zryte. No ale widoczki nadal są ładne: [IMG]http://i36.tinypic.com/dm66q9.jpg[/IMG]
  11. My mieliśmy flexi linkę i... też się zerwała :lol:
  12. filodendron

    Barf

    A mi wczoraj coś się porobiło z zamrażarką i zanim doszłam z nią do ładu to między innymi rozmroził mi się elegancki filet z mintaja. W związku z tym chyba wprowadzę rybę wcześniej niż planowałam - tylko jak ją podać? Pokrojoną, wmieszaną w warzywa, czy o tak - rzucić psu na pożarcie?
  13. filodendron

    Barf

    [quote name='Martens']A dzielta się ;)[/QUOTE] Dziękuję ślicznie. Ladybird również :loveu:
  14. Offowo będzie, bo nie o psie, ale na wszelki wielki wypadek napiszę - obserwuj synka, 5 lat to tak ani mało, ani dużo. Takie rzeczy mogą zostawiać "blizny" w psychice. Jeśli coś Cię zaniepokoi (zachowanie synka wobec psa, złe sny itp.), warto pogadać z jakimś fajnym psychologiem (na początek bez dziecka oczywiście).
  15. No właśnie w sobotę był całkiem spory ruch - i psiaki, i dzieci, jak w święta. Za to w niedzielę nie spotkaliśmy już nikogo oprócz trzech nawiedzeńców, którzy "przemierzają" górskie szlaki na ryczących motorach :angryy: Dla mnie to wandalizm.
  16. filodendron

    Barf

    [quote name='ladybird']wyślę Ci "mój" jadłospis, ten stworzony z pomocą Martens :lol: myślę, że wystarczy, że zmienisz sobie tylko proporcje... tylko jestem teraz nie w domu i przy nie swoim kompie, więc zaraz zobaczę czy mam na mailu gdzieś ten jadłospis. A jak nie, to wyślę jutro z domu :p[/QUOTE] A czy ja też mogłabym prosić o ten jadłospis? Jeśli Martens się zgodzi...
  17. Śliczna pogoda trafiła się w BB na Wszystkich Świętych :) Centrum nie zdążyliśmy odwiedzić, ale jeżdżąc po cmentarzach między Starym Bielskiem, Komorowicami i Lipnikiem widzieliśmy ogromną skalę robót drogowych - kościółki i stare budynki - to już takie wysepki pomiędzy czymś, co w niedalekiej zapewne przyszłości będzie dwupasmówkami, ślimakami, estakadami. W góry też myknęliśmy na parę godzin - mimo słonecznej pogody w powietrzu utrzymywała się mgiełka, więc nie zobaczyliśmy Bielska z lotu ptaka, ale inne widoki też były miłe dla oka :) Na dole panuje piękna złota jesień: [IMG]http://i33.tinypic.com/2egbdop.jpg[/IMG] A u góry (Klimczok) prawie zima - zmrożona ziemia, zamarznięte kałuże i malownicza szadź: [IMG]http://i36.tinypic.com/dm66q9.jpg[/IMG] Pozdrawiamy :) [IMG]http://i37.tinypic.com/rc32a9.jpg[/IMG]
  18. A my właśnie wróciliśmy z króciutkiego :( wypadu. W Beskidach ślicznie - na dole złota jesień, na górze muśnięcie Królowej Zimy - szadź i oblodzenia. [IMG]http://i37.tinypic.com/rc32a9.jpg[/IMG]
  19. [quote name='karjo2']Surowe jajko rozbijasz i reka mozna rozgniesc skorupke na drobne kawalki. Potem tylko wmieszac w papke.[/QUOTE] No to wmieszałam w papkę pierwsze jajko ze skorupką. Na początek przepiórcze, żeby mniej było ;) Zobaczymy, co na to jelitka pieska. Na razie ok.
  20. [quote name='zakla']Ja też do tej pory ścierałam na tarce, ale jednak przy dwóch psach 40 i 18kg wygodniej jest mikserem- wieczorem robię pełen, tj.1l i mam z głowy na następny dzień- śniadanko i kolacje. :)[/QUOTE] No jasne, może z czasem też się rozkręcę. Na razie zaczynam, raczkuję dopiero. No i mam jednego psa, niespełna 10 kg :) Zastanawiałam się nad tą tarką dlatego, że gdzieś tu wyczytałam, że to muszą być warzywa rozdrobnione na maksa - porozrywane komórki wręcz. Na tarce tak się pewnie nie da, ale patrzę na koopska i nic tam nie widzę niestrawionego, więc chyba jest ok.
  21. filodendron

    Barf

    Łojezu ;) Myślałam, że mam wybredniaczka, a tu warzywka, granulowane czosnki :) To ja suszę filet z kurczaka tak po prostu - cienkie płatki bez niczego. I tylko w 50 stopniach, żeby wysechł a nie upiekł się. Ale spróbuję z tą wątróbką, tylko jak dodam warzywko i jeszcze czosnek, to mi to mąż opędzluje jak nic :cool1:
  22. filodendron

    Barf

    [quote name='Bura']Ja szkoleniowo mam suszoną w piekarniku wątróbkę, młody nie ma rozwolnień nawet jak zje jej dużo więc u nas działa.[/QUOTE] Możesz zdradzić jak długo, w jakiej temperaturze, jak duże kawałki i z jakiego zwierza wątroba? :)
  23. filodendron

    pudelkowate

    No przykre, ale może tak lepiej - jest czas, żeby uzbierać potrzebne pieniądze, dzieci też trochę podrosną no i może wypracujecie wspólny front - bo jednak pieska powinna chcieć cała rodzina.
  24. filodendron

    Barf

    [quote name='karjo2']Ze smakow u wybrednego psa sprawdzaly sie kawaleczki kabanosow, pieczonego z ziolami miesa, wedzona ryba, swieze pieczywo, pasztet.[/QUOTE] Czyli to nie trzeba tak ortodoksyjnie tylko surowe? Coś tam wędzonego czy pieczonego można dorzucić? (Bo ja od paru dni udoskonalam technologię suszenia surowego mięsa w piekarniku tak, żeby się nie ścięło ale wyschło - trochę za dużo czasu mi to zajmuje, stąd to pytanie ;))
  25. Rewelacja, uwielbiam foty mokrych pudli. Pół psa i ta charcia morduchna :)
×
×
  • Create New...