-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Rozumiem, o czym pisze Dusiek. Swojemu mówię "wystarczy" i to jest komenda oznaczająca przerwanie tego, co aktualnie robi. Pies reaguje nawiązaniem kontaktu wzrokowego. Robi tak, bo czasem to nagrodzę, czasem nie. A czasem on nie zareaguje i wtedy drugie "przestań" jest już "warczeniem" - dopiero to jest korekta. Tak mi się wydaje :)
-
Ale słodziak :) Dziewczyny na pewno będą prosiły, żebyś wkleił go tutaj, wg podanej metryczki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/177924-Pudelki-i-pudelkowate-w-potrzebie?p=13913011#post13913011[/url] O, i jeszcze babunia tam jest - wygląda na wciąż ciekawą świata
-
[quote name='ladySwallow']Zastanawia mnie - nawet, gdyby hipotetycznie hodowcy zarabiali na hodowli - co w tym złego?[/QUOTE] No nie? Przecież nie dostają dotacji na działalność typu non-profit, nikt im nic ze swojego podatku nie dorzuca, a niektórzy patrzą im na ręce tak, jakby chodziło o rozliczenie funduszy unijnych :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Bartosz był genialny :D - Miluś, daj łapę (Miluś daje) - Miluś, daj drugą łapę (Miluś daje) - Miluś, daj tylną łapę (Miluś daje pierwszą łapę) - Miluś, dlaczego ty mnie nie rozumiesz.. :D -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Dzieci myślą inaczej niż dorośli :) Przyklad: W ogródku w restauracji wczołguje się pod nasz stolik może 5-6 letni chłopczyk - oczywiście do psa - i pyta: - czy mogę się przytulić do pieska? - wiesz, to nie jest najlepszy pomysł, piesek cię nie zna... - nazywam się Bartosz Nowak, czy teraz już mnie zna? :D -
[quote name='motyleqq']czy wątróbki indycze mogę podać psu? i jak to podać, zmiksować z owocami/warzywkami i razem jako papkę, czy jakoś oddzielnie podawać?[/QUOTE] My właśnie dziś po takim śniadanku - wątróbki indycze z brokułem, marchewką i burakiem :)
-
Te zimy to podobno musiałby być takie, żeby przez dłuższy czas trzymał mróz ze 25 stopni - żeby ziemia głęboko przemarzła. Takich zim to już dawno nie było. U mnie wypalają - straż pożarna przyjeżdża parę razy w sezonie. Wróbli faktycznie nie ma. Ale kleszczy też nie - nie na miejskim spacerniaku, bo za miastem to owszem. Najwięcej jest srok, gawronów i kawek - ale toto, to się raczej po śmietnikach żywi, a nie poluje na kleszcze.
-
[quote name='Teanka'] Im więcej wypalamy traw (a mimo zakazu ciągle dalej się je wypala), tym więcej niszczymy owadów drapieżnych zjadających nimfy - młodociane formy kleszcza)[/QUOTE] Dlaczego zatem kiedyś, gdy wypalanie traw było powszechne, kleszczy na psach się nie widywało? Tak z ciekawości pytam, bo nie do końca rozumiem.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='strix']na Zachodzie zależnie od panstwa IPO jest albo zarezerwowane dla sił mundurowych albo obwarowane zakazami i nakazami łącznie z testami psychologicznymi psa i właściciela. [B]Bo jeśli pies kogoś pogryzie a okaże się,że był szkolony na IPO to trener i właściciel dostaliby takie odszkodowanie do zapłacenia, że do końca życia jedliby chleb z masłem[/B]. [/QUOTE] Podobałoby mi się właśnie coś takiego czy jakikolwiek inny rodzaj "pozwolenia na broń". Bo po prostu smutno patrzeć na niektóre przypadki. Mam na osiedlu pana, który aż przestępuje z nóżki na nóżkę, żeby tak psa za jakimś złodziejem albo podpalaczem traw puścić. Chodzi i rozgląda się za okazją. Jakiś czas temu od pewnej właścicielki psa dowiedziałam się, że szczuje tym psem bezdomne koty - chyba z braku okazji na lepszy występ :( -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']wybrałabym się ewentualnie do jednego jedynego człowieka, który zna się na rzeczy i wiem, że psa nie popsuje. Generalnie rozważam nawet parę wypadów do rzeczonego pozoranta z moją histeryczką, żeby trochę poprawić jej pewność siebie ;)[/QUOTE] Z Frambos K-9? Że tak nieśmiało zapytam... :) -
Kleszczy rzeczywiście jest coraz więcej - w dzieciństwie raz jeden widziałam kleszcza psie. Ciekawe, czy to nie ma związku z zakazem wypalania traw. *** Goops te widełki są całkiem spore - teoretycznie ta sama dawka dla psa 20 kg i 40 kg. Zawsze możesz dać niepełną dawkę z eL-ki, ale więcej niż dawka eM-ka (a to co zostanie, to na pudla ;)) Pogadałabym z wetem - jak to jest z tym wypłukiwaniem preparatu. Albo do vet Agro dzwonić - ja już ich kiedyś nagabywałam w innej sprawie, więc wiem, że odbierają telefony ;)
-
Ale na stronie FAQ fiprexu jest napisane, że 2 dni przed i 2 dni po absolutnie nie kąpać, natomiast po tych dwóch dniach kontakt z wodą może obniżyć działanie preparatu. Przypuszczam, że to obniżenie działania polega na jego stopniowym wypłukiwaniu (preparat "wydziela" się przez gruczoły łojowe na naskórek), więc bardzo możliwe, że suczka koleżanki, z większym stężeniem fipronilu w skórze, jest lepiej zabezpieczona.
-
A suczka koleżanki też ciągle w wodzie? Mnie trudno uwierzyć, że częste kąpiele, choćby w czystej wodzie, miałyby zupełnie nie naruszać warstwy lipidowej skóry a tym samym nie wpływać na skuteczność spot-onów. Zresztą sam producent przed tym ostrzega: "Zetknięcie z wodą po 2 dniach od podania preparatu nie zniweluje skuteczności preparatu, ale istnieje ryzyko, że ją obniży." [url]http://www.fiprex.pl/faq.html[/url]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='bobroska.']Bo tu wszyscy szukają sensacji...[/QUOTE] Chyba nie :) To chyba raczej wątek "wyżalający". A reszta zależy od tego, czy chodzi o zasadę, czy o snucie opowieści ;) Skądinąd ciekawych, ale niekoniecznie skonfrontowanych z ewentualnymi konsekwencjami. Faktem jest, że wątek jest z gatunku fabularnych. Jak dojdzie co do czego (odpukać), to cd w wątku prawniczym :) ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='HelloKally']Rożnica jest bo jak łapie przy szyi to może być równie dobrze bark. A łapanie za szyję na 70% zakończy się zgonem, bo pies nie ma zębów z waty.[/QUOTE] Nie ma sensu robić takich wyliczeń - każdy atak na newralgiczne okolice to loteria. Widziałam w szpitalu dziecko z pogryzioną szyją, mam w rodzinie osobę, która miała rozerwaną pachwinę - w takich sytuacjach milimetry decydują o tym, czy dojdzie do tragedii czy "tylko" do blizn. Psy po prostu nie powinny atakować ludzi, a jeśli tak się dzieje, to jednak, raczej, moim zdaniem, dzieje się źle. -
[quote name='konwalia62'] Dawka, no cóż, specjalistką nie jestem. Mój wet uważa,że pierwszy raz lepiej podać dawkę zaniżoną niż zawyzoną.[/QUOTE] Wydaje mi się, że tak jest bezpieczniej. Szczególnie, że z tą skutecznością preparatów to jednak sprawa mocno osobnicza. Mój pies waży 9,5 kg (a jak zarośnie to i 10 :)) i uzywamy firprexu eS-ki, do 10 kg, czyli na pograniczu - i jest ok. Podejrzewam, że wiele psiaków o tej samej wadze potrzebuje już eM-ki.
-
[quote name='nykea'] Nie wiem, moze wlasnie tak zrobie teraz, ze potrzymam go troche na samym miesie z jajkami ze skorupka (plus podroby i tyle nabialu ile mi sie uda w niego wcisnac) [/QUOTE] Ja bym tak próbowała. Uraz "psychiczny" jest całkiem prawdopodobny. Nic mu nie będzie przez jakiś czas bez kości, zwłaszcza jeśli je trochę nabiału. Gdyby z tym wapniem sprawa była taka gardłowa, to psy naszych rodziców i dziadków nie miałby szans - dostawały kaszę z mięchem i kto tam myślał o suplementowaniu wapnia.
-
Obgryzanie pazurków ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/11jwzec.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dusiek']Ostatnio czytałam że ilość psów nadających się do IPO jest podobna do tych co pracują w dogoterapii czy w policji.Nie każdy pies i nie każdy treser ma do tego predyspozycje.[/QUOTE] I nie każdy właściciel psa :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='awaria']Czyli szkolenie IPO to wg was coś złego? :cool3:[/QUOTE] Jeśli tam namawiają do wymierzania sprawiedliwości psem na własną rękę, to tak ;) A serio, to ja bym wolała, żeby IPO było jakoś bardziej obwarowane, nie wiem czym, przepisami? certyfikatami? Wolałabym nie oglądać takich scenek, jakie czasem rozgrywają się na placykach treningowych - bo wcale a wcale nie wygląda to profesjonalnie, gdy dwóch facetów gania za psem, który ukradł rękaw sypiąc qrwami i wyglądając na lekko sfrustrowanych delikatnie mówiąc. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
De iure, gdyby pitce z opowieści Sybel jednak puściły nerwy i złodziej odniósłby obrażenia, to mogłoby się to skończyć np. tak: [url]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100508/MAGAZYN/25402907[/url] Czy się to komuś podoba, czy nie. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Jaką broń? :roll: Zachowanie pitki opisane przez Sybel jest dla mnie godne podziwu. Ona nie była 'bronią', tylko pomogła. Chyba każdy normalny człowiek wie, że to on powinien bronić swojego psa, nie odwrotnie.[/QUOTE] Nie odniosłam się do wypowiedzi Sybel, ale do Twojej, w której snujesz chęci wychowania sobie takiego psa, "bo nigdy nic nie wiadomo". Deklarowanie chęci szkolenia psa do ataku na człowieka (jakiejkolwiek formy ataku) zawsze wywołuje u mnie bardzo niedobre emocje. Jak ktoś chce psa, bo boi się, że mu dom okradną, to zazwyczaj radzę załozenie systemu antywłamaniowego. A jak ktoś boi się ludzi, to należałoby doradzić gaz pieprzowy lub paralizator, bo ma włącznik on/off w przeciwieństwie do psa. -
No więc wet powinien jednak wiedzieć, że jeśli qoopa twarda, dobrze uformowana, to właśnie dla oczyszczania gruczołów lepiej - a on mi wyskoczył z tekstem, że twarda to podrażnia. Jak już "muszę" te kości, to lepiej wywar z nich :)
-
[quote name='gryf80'];)u "mnie" kosztuje 18 zł,jak nic nie wyjdzie to nie ma sensu podawać bo po co.jest to moim zdaniem najlepszy sposób na "robaki"[/QUOTE] Ale żeby to badanie było miarodajne, to trzeba przynieść próbki kału z trzech dni. Wtedy się już w 18-tu nie zmieścisz, choć mój wet proponuje jakąś tam zniżkę.
-
Po wetach to naprawdę widać, kto przyjechał na prelekcję, gdy byli na studiach :) Czyj przedstawiciel :) Mnie się za kości oberwało w kontekście zapchanych zatok okołoodbytowych - to przez kości oczywiście.