Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='bobroska.']Filodendron, narwany pan tak do fileta z radością biegł czy do jakiegoś koondelka?[/QUOTE] Do dupla puchatego karakuła - jak to kiedyś jakaś pani ujęła: "miałam taki kołnierz" :D A co to jest filet w wyżej podanym kontekście? :)
  2. Jaka słodka kluseczka :) Najlepszego i życzenia zdrówka dla maleńkiej i mamy!
  3. [quote name='hecia13']Może po prostu lubił pieski? :D[/QUOTE] Albo miał "identycznego" w dzieciństwie :D Nas kiedyś gonił taki gościu po trawniku - był z może 8-9 miesięcznym dzieckiem i koniecznie chciał żeby synek psa pogłaskał, bo on miał takiego samego, jak był mały. Mój wprawdzie nigdy nikogo nie próbował ugryźć, ale też nigdy nie miał do czynienia z takim maluchem i niezbornością jego ruchów, więc jakoś tak nie bardzo mi się to widziało. A pan brnie w trawę, zero kontaktu ze mną, oczy maślane i tylko "Tomuś, Tomuś, piesek, patrz jaki piesek, choć pogłaszczemy" :D
  4. [quote name='omry']Ja bym chciała swoje przyszłe psy nauczyć komendy 'bierz', bo nigdy nie wiadomo, co człowieka spotka. Z tym, że ja bym chciała, żeby to 'bierz' odbywało się na zasadzie właśnie powalenia na ziemię i przetrzymania, dopóki człowiek nie podejdzie. Żadnego gryzienia. Ale to chyba trochę ryzykowne i musiałabym poszukać dobrego szkoleniowca, który by sobie z taki zadaniem poradził i szkód nie narobił.[/QUOTE] No ze mną też się chyba nie dogadasz. Ręce mi opadają, jak czytam, że ludzie chcieliby traktować swoje psy jak broń. Naprawdę przydałyby się testy psychologiczne dla przyszłych właścicieli psów, bo strach się bać. Polecam lekturę kodeksu wykroczeń art. 108 wraz z komentarzem.
  5. filodendron

    Barf

    [quote name='evel']A czy ktoś z Was używa mielonych suszonych nieczyszczonych żwaczy? Bo właśnie do mnie przyszły, (co prawda w moim przypadku to ostatnia deska ratunku w związku z psim gównożerstwem :roll:) i się zastanawiam jak to dawkować. Chwilowo pies dostał dwie łyżki z jogurtem, prawie wylizała miskę na wylot, ale przyznam że zapaszek rzeczywiście nieprzeciętny :evil_lol:[/QUOTE] To ja zazdraszczam. Mój goopek w ogóle nie chwycił się suszonych żwaczy. Chciałam go wziąć na przetrzymanie i tak śmierdziało, śmierdziało, śmierdziało... faktycznie nieprzeciętnie :D
  6. [quote name='Sybel']Jak nas widzi, zaczyna wlec psa w naszym kierunku, więc nie mam możliwości puścić Filipa, którego uczę właśnie przynoszenia piłki i przychodzenia w ogóle. Ostatnio latałam po terenie jak idiotka i usiłowałam przed gwiazdą uciec... Wkurzające. Albo bawię się piłką z psami, a ona stoi i się gapi, pies ciągnie na wszystkie strony, bo chce gdziekolwiek pójść, a ona stoi. I stoi. I stoi.[/QUOTE] Musisz się uzbroić w cierpliwość ;) My mieliśmy babcię z labkiem, która goniła nas po całym spacerniaku - chyba specjalnie wychodziła wtedy, kiedy my i spuszczała psa ze smyczy (a to typ "lecę, pędzę, taranuję"). Teraz już stara się go złapać za obrożę, jak idziemy, ale dojście do tego etapu zajęło jej jakieś... trzy lata :D
  7. Gratulacje dla Czarnej Fugi i dla rodziców Yessie :)
  8. [quote name='motyleqq'] pies ma chodzić ciągle w kagańcu tylko dlatego, że przez ludzi jest postrzegany jako niebezpieczny? [/QUOTE] Jeśli jest psem ze sławetnej ministerialnej listy to tak - chyba nie ma takiej gminy w PL, gdzie ten zapis w uchwale dot. utrzymania porządku wygląda inaczej niż smycz i kaganiec. Tak gwoli ścisłości ;)
  9. Co na swój sposób udowodnił George Clooney wpuszczając do łóżka swoją ukochaną świnkę - jeśli naprawdę ważyła 140 kilo to musieli to jakoś inteligentnie rozwiązać ;) Kto to jest psycholog odzwierzęcy?
  10. [quote name='Saeta']Kaganiec nie musi być metalowy, ale MUSI być taki, żeby uniemożliwić psu pogryzienie człowieka lub innego psa w razie ataku. Jeżeli Twój pies miał kaganiec, który nie spełniał tych wymogów, to tak jakby go wcale nie miał. Atrapa. Więc niezależnie od okoliczności, to Ty ponosisz winę za wyrządzone przez Twojego psa szkody. Nie usprawiedliwia Cię nawet to, że pies Ci się wyrwał. Masz go prowadzić tak, żeby zawsze mieć nad nim kontrolę. A jeżeli nie masz siły go utrzymać, to tym gorzej dla Ciebie. Sorry. Analogicznie: jeżeli w kolizji drogowej bierze udział pijany kierowca, to niezależnie od tego, z czyjej winy doszło do kolizji, winę ponosi zawsze kierowca pod wpływem.[/QUOTE] Co nie znaczy, że pani od pudla nie należy się mandat za puszczanie psa bez smyczy. Analogicznie: jeśli ktoś wymusi pierwszeństwo na pijanym kierowcy, to odpowiada za wymuszenie pierwszeństwa, a on za prowadzenie w stanie nietrzeźwym. Wina spowodowania wypadku jest po obu stronach, choć w sądzie oczywiście mowa będzie o stopniu, w jakim każda stron przyczyniła się do kolizji.
  11. Motyleqq, na początku tego wątku masz jadłospisy i rożne ciekawe informacje - warto tam zajrzeć
  12. [quote name='zaginiona sara'] po 1 kleszczu i tak mało niby, ale zaskoczyło mnie.[/QUOTE] Ale były żywe i napompowane krwią? Duże? Bo na swoim psie też sporadycznie znajdowałam kleszcze (stosujemy fiprex spot-on) ale nigdy w pełni najedzonego - Fiprex nie jest repelentem, tylko preparatem bójczym.
  13. Może się komuś coś z tego przyda do tych nowych, planowanych wątków - w sprawie laboratoriów, form wysyłki itp. [url]http://www.dogomania.pl/threads/178673-Badania-genetyczne-pudli[/url]
  14. [quote name='tłamsik']Taka sadystyczna rodzinka Adamsów.. Mama dusi a córka tłamsi.. :evil_lol:[/QUOTE] [SIZE="1"]A dla niepoznaki rozprawiają o metodach pozytywnych ;) ;)[/SIZE]
  15. [SIZE="1"]Mama - Dusiek, córka - Tłamsik? :) Czy w tych nickach jest jakieś drugie dno? :) ;)[/SIZE]
  16. Z tego co czytałam, amitraza nie została wycofana, tylko w niektórych krajach (w PL) nie jest dopuszczona do obrotu. To różnica. Preventiki na Allegro chyba pochodzą z Czech - tam amitraza jest dopuszczona do obrotu, a z tego co wiem, Czechy należą do UE :)
  17. [quote name='Chefrenek']Akurat wypisanie czy tez zapisanie do związku zdrowia psom nie poprawi. [/QUOTE] Dokładnie. Ja bym wolała, żeby zamiast zabierać zabawki na inne podwórko, ludzie, którym zdrowie psów i mądra hodowla leży na sercu, właśnie się do związku zapisywali i powoli podnosili poziom. Lepsza konstruktywna krytyka niż sianie defetyzmu.
  18. Obcinam psu wibrysy, a jakby był biały, to może bym go i czasem zafarbowała dla fanu. I raczej nigdy nie wezmę do domu psa, który gubi sierść. Dlatego potrzebuję psów rasowych. Z pozdrowieniami dla hodowców - przyszły (da Bóg) nabywca.
  19. A u nas piąty rok Fiprex spot-on i jest ok. W tym roku jeszcze żadnego krwiopijcy (Odpukać w niemalowane - stuku puku :))
  20. Dobrym źródłem białka jest także nabiał - jaja, sery, jogurty. Tylko jeśli jest ich dużo w diecie to mogą pojawić się problemy z poziomem fosforu, żelaza. Rekompensuje się je podając mięso zawierające sporo krwi, podroby, no ale tu znów opada kurczak, indyk, wołowina - trzeba by się rozejrzeć za jakimiś kaczymi, króliczymi sercami, wątrobą - coś z tym muszą robić przecież. Wiem, że na barfowych wątkach dziewczyny organizowały się kiedyś w sprawie tuszek nutrii, koniny i chyba mięsa strusia - może jakoś w ten sposób? Primex ma w ofercie baraninę, dziczyznę, koninę (oni podobno na życzenie przygotowują też porcje bez kości) - no ale Primex też chyba najtańszy nie jest.
  21. [quote name='evel']Hhaha, to u mnie są lepsze "stróże", bo drą pyski całymi dniami (bo kot, bo pies, bo człowiek, bo motylek, bo trawka, ...) a o 21.30 już większość śpi snem kamiennym :cool3:[/QUOTE] :D Bardzo słusznie - pyski drze się w dzień, jak ludzie są w pracy, a w nocy to już niech sobie sami stróżują ;) Moim zdaniem problem jest u nas nie do rozwiązania, bo te psy są wszędzie i wszędzie tak samo ujadają. Godzinami zostawione samym sobie. Musiałby powstać jakiś komitet, jakiś fanklub nieszczekania na całej takiej ulicy - żeby wszyscy się skrzyknęli i zaczęli wymagać czegoś od swoich psów - bo jak się jeden wyłamie to jest to zazwyczaj syzyfowa robota. Ale ludzie tacy nie są, nie mają motywacji do zmiany zwyczajów, przecież u nas nikt nie chwyci za telefon i nie zadzwoni na policję, że mu sąsiad spokój zakłóca, bo mu potem ten sąsiad widły wbije w oponę.
  22. Z tymi yorkami to musi być jakaś regionalizacja ;) ;) bo u mnie raczej wszystkie grzeczne i na smyczy. Za to labki-podbiegacze to zmora - chociaż wczoraj spotkałam jednego odwoływalnego. I przy nodze szedł bez smyczy. Normalnie nie mogłam się napatrzeć :D
  23. [quote name='kavala']A to ja lepszy kwiatek znalazłam. Właśnie na opakowani rzekomej Nutram skład był podany w kilku językach, w pewnych językach jeden składnik był podany w innych ilościach niż w pozostałych językach. Dodam, że jednostka była taka sama.[/QUOTE] To nic nowego - jeśli to tylko możliwe, warto czytać skład w języku producenta. Nie wiem, jak wyglądają regulacje dotyczące tłumaczeń, ale jeśli są luki, to należy się spodziewać, że producent wykorzysta je w swoim dobrze pojętym interesie. I tak naprawdę - liczy się to, co na opakowaniu - strony internetowe do niczego nie zobowiązują.
  24. [quote name='kavala']Dlatego ja się cały czas biję z myślami czy nie zmienić. tylko boję się, że po pewnym czasie wyjdą z nową karmą jakieś cyrki skórno żołądkowe i będę sobie pluć w brodę, że nie słuchałam hodowcy.[/QUOTE] A jest takie powiedzenie - dobrze jest, nie trza psuć ;) Moim zdaniem przejście z Nutram na RC to nieporozumienie w sytuacji, w której Nutram psu służy. Jeśli zmieniać to o półkę wyżej, a nie niżej. A suplementy na stawy - jak już zostało wyżej powiedziane - lepiej podawać osobno i profesjonalne. [SIZE="1"]Nie mówiąc o tym, że właściwie to nie wiemy o czym rozmawiamy - spojrzałam raz jeszcze na podlinkowane składy RC z dwóch rożnych źródeł i różnice między nimi są, delikatnie mówiąc, znaczące - co nie świadczy dobrze o czymś, tylko nie wiem o czym - o sklepie, o firmie, o prawie dot. podawania składu importowanych produktów, o tłumaczu?[/SIZE]
  25. Ja bym nie przeceniała właściwości rzekomo czyszczących zęby suchej karmy. Ze wszystkich rodzajów żywienia, jakie przerabialiśmy, mój pies miał największe tendencje do osadzania się kamienia właśnie na suchej karmie - i z rozmów z wetem oraz z for wiem, że wcale nie jest w tym względzie wyjątkiem.
×
×
  • Create New...