-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Kupiłam ten olej z łososia Lunderland - butelka ma taką dodatkową "nakrętkę"-nakładkę z dziurką w środku, która ma chyba ułatwiać życie, ale mnie zdecydowanie utrudnia. Coś robię nie tak? Macie jakiś patent, żeby przez tę dziurkę coś wylatywało bez trzęsienia butelką, które uniemożliwia trafienie w łyżeczkę? Chyba trzeba to zdjąć albo drugą dziurkę wykłuć? *** Czy wszyscy już zagłosowali na Klembów? ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='sachma']Ja spotykam same jazgoty... nawet w jednej hodowli były jazgoty potworne! w życiu nie byłam tak oszczekana jak u tej pani w domu.... [/QUOTE] Rujnujesz moją wiarę w tę rasę... ;) Mój w domu, na dźwięk domofonu, troszkę poszczeka, ale bez przesady. Nie kojarzę natomiast zupełnie, żeby szczeknął na innego psa na spacerze. Nawet jeśli ten drugi piłuje gardło wyraźnie pod jego adresem. -
Idź, idź na kurs :) Może być fajnie. Ja tam uważam, że ważniejsze podejście do zwierząt niż talent do strzyżenia - w pewnym sensie. Oczywiście, że psy, które szykuje się na wystawę, powinny być przygotowywane przez utalentowanego fachowca, ale jakie jest zapotrzebowanie na takich fryzjerów? Prawdę mówiąc - większość Twoich przyszłych klientów będzie chciała na krótko, praktycznie i "po domowemu" :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='sachma']Mam psa rasy uznawanej za szczekliwą.[/QUOTE] No coś Ty? Pierwsze słyszę :) Wprawdzie pudle spotyka się na spacerach dość rzadko, niemniej szczekającego nigdy nie spotkałam. Tam, gdzie jeżdżę na wakacje, jest kilka pudelków "ogródkowych" - takich, które w ładną pogodę wypuszczane są do ogrodu. One nawet z zza płotu nie szczekają. -
Nie chcę Wam za bardzo psuć humoru i aplauzu dla barfu ;) szczególnie, że nie wiem, jak jest z psami, ale u ludzi małopłytkowość swoistą cechują całkiem długie okresy remisji choroby a nawet samowyleczenia, co raczej nie ma związku z dietą.
-
Niektórzy to chyba wpadają na forum, żeby leczyć kompleksy? Ale "wypindrzone cholery" są dowcipne :) Takoż powód edycji postu :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Martina']Nie wiem jak można labka pomylić z rottweilerem :p. [/QUOTE] Można, można - a jeszcze jak jest w kagańcu typu fizjolog, to już swobodnie. Jakieś sześć lat temu też myślałam, że to rottki z nieobciętym ogonem :D A kiedyś na forum pisała dziewczyna, która miała berneńczyka i cavalierka w analogicznych kolorach - i wszyscy myśleli, że to suka ze szczeniakiem :D -
Trudno ocenić, czy teraz przebiega gwałtownie - temat jest na fali, więc media wyłapują takie newsy a przecież pseudo nie od dziś pozbywają się swoich psów w sposób pozostawiający wiele do życzenia.
-
A co to znaczy zbyć kulturalnie? To dorosłe, często wyeksploatowane, zaniedbane psy - czy zostałyby sprzedane za symboliczne 10 złotych, czy rozdane za darmo i tak trafiłyby do ludzi, którzy stanowili potencjalny dom dla schroniskowców. Faktycznie nie rozpłyną się w powietrzu, na to rady nie ma - ilość domów jest ograniczona.
-
[B]Ashley[/B], to [B]sorry wielkie[/B], chyba mi się z innym forum pomyliło, bo ja o to pytałam w paru miejscach - i gdzieś mi ktoś napisał o dwóch tygodniach. Ale ostatecznie i tak zamówiłam te najmniejsze opakowania, bo osoba, której miałam odstąpić część większego opakowania, jednak nie chce.
-
A czemu Ty taki trochę nieuprzejmy jesteś? ;) Jeśli tu odpowiedzi wydają Ci się mało sensowne, to może przeczytaj cały wątek "barf" na tym podforum. Jest długi, ale wart przeczytania - szczególnie jeśli zamierzasz w pełni barfować. I nie trzeba odpowiadać - wystarczy poczytać ze zrozumieniem.
-
Może dla większości nie, bo jednak na ogół ludzie gdzieś pracują i ten ZUS tak czy inaczej płacą, a hodowla jest "obok" pracy. Niemniej nie wszyscy przecież i na pewno nie od ZUSu powinno się uzależniać to, czy ktoś może czy nie może hodować psów.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Ja już zagłosowałam na Klembów. Jest cały czas na prowadzeniu, ale nie jest to duża przewaga. -
[quote name='zaginiona sara'] Czym innym jest jak ktoś ma 1 sukę i dba o nią i ją rozmnoży. [/QUOTE] Skoro dba, to chyba nie jest dla niego problem sprawdzenie, czy jego suka w ogóle do hodowania się nadaje? Psy hodowlane powinny jednak spełniać jakieś kryteria, poza tym jednym, że są zadbane. Co do fabryk to pełna zgoda. Niestety jeśli faktycznie dalsze poprawki zapisów prawnych miałby iść w kierunku uznania hodowli za normalną działalność gospodarczą, z obowiązkowym ZUSem, to dla niektórych małych, prawdziwie amatorskich hodowli, może to chyba oznaczać koniec.
-
[quote name='Beatrx']nie wiem, jak takie wysyłanie u Ciebie wygląda, ale mi się to kojarzy tak: piesek siedzi sobie z ludźmi, nagle zachce mu się wejść na łóżko, wchodzi, wtedy zostaje odesłany na swoje miejsce i musi tam siedzieć w odosobnieniu. dla mnie legowisko to ma być miejsce, gdzie psiak idzie i odpoczywa, gdzie jest odsyłany właśnie po to, żeby się wyciszył i odpoczął, a nie, bo zrobił coś co nam się nie podoba.[/QUOTE] Ale to nie musi być w sprzeczności - chyba (?). Przerywasz psu czynność, której nie chcesz, proponując inną, pożądaną - np. pójście na legowisko, bo tam będzie coś dobrego. Swoją drogą tak sobie Was czytam i zazdroszczę. Ile ja się muszę psa naprosić, żeby zechciał posiedzieć ze mną na kanapie...
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']Dzięki za info i jeśli możesz to dowiedz się jak najwięcej! Wcześniej miałyśmy info, że bardzo z nim źle. A może to nie ten piesek? Bo Lokuś to mocno łysy był.[/QUOTE] Chyba chodziło o Loczka, nie o Lokusia. Lokuś to się pewnie komuś zgubił i może ten ktoś nie wie, jak szukać :( Młody, ładny piesek -
Podajcie mi jakąś stronkę, w której zaleca się podawanie wyłącznie krowich żołądków przez dwa tygodnie (poza oficjalną stroną ich głownego producenta na PL ;)). Najbardziej asekuracyjne przechodzenie na barf, z jakim się do tej pory spotkałam to żołądki podawane na przemian z warzywami, po kilku dniach żołądki, warzywa, mięso. I potem już kości.
-
[quote name='Soko'] Na ostatnim zdjęciu przypomniał mi się obraz Rembrandta.. myślę jaki[/QUOTE] Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem? ;) ;) Super te fotki - wreszcie trochę śniegu przysypało kleszcze.
-
To ja czytałam inne "książki". Nie było żołądków i nawet rzadko się wtedy o nich wspominało (na innym forum jedna dziewczyna z Holandii raczyła nas obrazowymi opisami - ona je miała). Jasna sprawa, że nie dawało się psu jednego dnia suchej karmy a drugiego kości z wołu. Zaczynało się od szyjek kurzych, skrzydełek, drobiowych/wołowych podrobów, podawało się mielone kości, jako probiotyki jogurt, kefir. Tylko mój był taki dziwak, że na początku chciał tylko wieprzowinę (był dziwakiem i dziwakiem pozostanie). Podając pokarmy, których strawienie wymaga silnych kwasów żołądkowych pobudza się żołądek do ich wytwarzania. Mięso jak najbardziej zakwasza żołądek a bakterie probiotyczne można znaleźć w przetworach mlecznych (o ile ma się psa, który chce to jeść). No ale teraz już żołądki są, więc życie stało się prostsze :)
-
Póki co, psami się handluje - zarówno w hodowlach jak i poza nimi. Mamy wolny rynek. Jak państwo ustawowo miałoby wpływać na obrót "towarem" w wolnym kraju? Ograniczenie się do ZK, czy zamknięcie listy "podmiotów uprawnionych" byłoby praktyką monopolistyczną. Jedyne co można robić, to wymagać "koncesji", bo zwalczać nieprawidłowości można jedynie wtedy, gdy wie się, komu postawić zarzuty.
-
Moim zdaniem (ale to do weryfikacji) chodzi o wagowe proporcje, ale po ugotowaniu - czyli np. waga ugotowanego ryżu a nie przed gotowaniem, bo tak mi się wydaje, że 1/3 niegotowanego ryżu po ugotowaniu zamieniłaby się w dominujący składnik diety. Średnią zawartość białka w różnych gatunkach mięsa można stosunkowo łatwo znaleźć w sieci. W zależności od mięsa zawartość waha się od 16 do 21 % Im więcej mięśnia, tym więcej białka. Tłuszcz, ścięgna, tkanka łączna statystycznie obniżaja zawartość białka, ale z innych względów są dla psa bardzo cenne. A gotowanie na parze to dobry pomysł - nie tylko warzyw, ale i mięsa. Edit: znalazłam fajne tabelki: [url]http://www.vetfood.pl/_pliki_/filemanager/file/Diety_Kurosad/diety.pdf[/url] W tabeli nr 1 lista zamienników, a w tabeli nr 2 wyliczone białko w różnych rodzajach mięs.
-
Sprzęt jest ważny i bez niego biznesu się nie zrobi. Ale Gryf ma rację - kurs, jeśli jest możliwość, to podstawa. Trzeba wiedzieć, co robić tymi narzędziami.
-
[quote name='Bonsai']Czasem zaglądam. :) Trzeba zużyć w ciągu 8 tygodniu, a po otwarciu trzymać przez ten czas w lodówce. :)[/QUOTE] Dzięki Ci, dobra kobieto :loveu: - to jednak kupię te 250 ml :)
-
2 kg KIKA Pudelek - jest w cudownym DS !!!
filodendron replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
Przesyłam zaciśnięte kciuki dla sunieczki i jej nowej pani - niech im się szczęści!