Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolkablaszczyk

  1. Przez ponad 3 tygodnie będę bez aparatu. Znajomi wybrali się na objazdówkę po Australii... zazdroszczę mojemu aparatowi, że z nimi tam będzie.... ehh.... ja wczoraj jeszcze porobiłam trochę zdjęć psiakom w ogrodzie, więc będzie musialo nam to na te 3 tygodnie wystarczyć.... zawsze jeszcze mogę was pozanudzać starszymi zdjęciami o psiej lub innej tematyce.... a więc kilka zdjęć Hiro z wczorajszego nicnierobienia w ogrodzie Zabawa nie zwalnia z kontroli nad otoczeniem. Przestrzeń powietrzna też jest pod ścisłą obserwacją... nawet wróbel nie przemknie niezauważony :)
  2. Maszka jest takim właśnie moim spełnionym marzeniem, oby jak najdłużej :)
  3. oj tam zaraz paskudztwo... żmijka :) weź taką spotkaj i zdjęcie zrób :) Dziś dla odmiany Maszka. Zdjęcia starsze, tak gdzieś z przed roku i trochę wcześniej. Maszka wtedy jeszcze nie wyglądała babciowato i miała proste uszko. :)
  4. zazdraszczam cudnej wiosennej pogody. u mnie wczoraj tez było ładnie, dużo słońca i ciepło. dziś od rana wieje i leje wiec mam wrażenie, że wczorajsza pogoda to był chyba sen..... bo dzis szaruga na całego.... śliczny Shaduś
  5. Śliczny Edi! A w tej wiosenno- spacerowej odsłonie to juz w ogóle super :)
  6. kochaj, dbaj, wychowuj..... a na drugi raz szukaj dobrej hodowli, ktorej zalezy na dobru szczeniąt. Masz mnostwo czasu by sie nauczyc jak odróżniać dobrą hodowlę od pseudo... jaka powinna być postawa dobrego hodowcy.... jakie dokumenty psow z hodowli warto sprawdzić... jeśli chodzi o roszczenia wzgledem pseudo to szczerze nie wiem ale może znajdą się tu mądrzejsze głowy które wiedziałyby czy da się to popchnąć w jakąś stronę.
  7. wy to macie przygody ... masakra :D chwili spokoju
  8. Ja z czystym sumieniem mogę polecić Hodowle Trojangold z warszawy. Psy zadbane, badane, z dobrym socjalem, szczenieta odchowywane w domu. Można ich znaleźć na FB
  9. poszukaj hodowli tutaj.... http://www.owczarek-niemiecki.com/?menu=hodowle&dzial=lista_hodowli&ID=0
  10. swego czasu bardzo lubiłam robić zdjęcia z lotu samolotem... już teraz tak nie, ale kiedyś... maniakalnie... :)
  11. No to dla zabicia czasu wstawię kilka moich takich innych zdjęć... ze starszych galerii :)
  12. przed deszczem mówisz... a ja właśnie podziwiałam (poza psami oczywiście) suche liście w lesie :)
  13. bajeczne ma te piegi .... do zacałowania :)
  14. jakie to to fajne, malutkie... taka miniaturka rottka :) cudne :) super kompakty :)
  15. Wygląda jakby miał kopiowane uszy :)
  16. Pogoda nam się popsuła, więc nowych fotek brak, więc mogę dać jedynie kilka kolejnych z tego ostatniego spaceru.
  17. Fajnie się kąpie małe psy bo nie mają aż tak wiele do gadania.... :) z zapierającym się malamutem czy rottem już musisz się liczyć :D
  18. wg mnie pomarańcz. weź się tak nie oszczędzaj z tymi zdjęciami... wiecej daj.... :)
  19. No to super, że wreszcie temperatura na zewnątrz bardziej zachęca do wychodzenia :) Mnie Hiro ostatnio mocno zirytował. Spotkaliśmy na spacerze dwa małej postury psy.. luzem... jeden to szczenie buldoga angielskiego a drugi to któryś z terierów... No i Hiro tak stanął, że nie mogłam go w żaden sposób nawet o milimetr przesunąć, odciągnąć czy jakkolwiek ruszyć z miejsca.... psy podeszły ... za chwilę z budynku obok wyszedł właściciel i podszedł żeby psy zabrać.. w tym celu musiał się po nie schylić... ja już miałam wizje, że Hiro mu twarz odgryzie bo przecież nachylając się po swoje psy miał twarz na wysokości Hirowej mordy... ale gdzie tam... mój pies był tak zahipnotyzowany tymi psami, które miał przed mordą, ze nie widział rosłego obcego mężczyzny pochylającego się przed nim..... ależ sie wkurzyłam..... z tej irytacji poszłam tego samego dnia i kupiłam kantar... ja ci pokażę skubańcu se pomyślałam.... wczoraj ubrałam mu kantar pierwszy raz.. oczywiście pierwsze kilka minut był bunt i próby ściągnięcia go przednimi łapami. Nie pozwoliłam. No i ten pierwszy spacer jakoś przetrwaliśmy z kantarem na mordzie. Hiro szedł zestresowany, jakby trochę zdezorientowany. Po kilku minutach odpięłam karabińczyk z kantara, sam kantar pozostawiając na psiej mordzie, no to sie hiro rozchmurzył i zajął się wąchaniem i sikaniem... ubieram mu kantar na każdy spacer i teraz już zachowuje się zupełnie normalnie, jakby zapomniał, że w ogóle go ma.... nie próbuje go ściągać ani nie ociera się o nic, żeby go zdjąć... biega jakby go nie miał.... zobaczymy jak kantar się spisze przy następnym bliskim spotkaniu z psami..... ja ci pokażę skubańcu.... oj czekaj się zdziwisz.....
  20. Hejka :) Tereny tu rzeczywiście mamy super. Nic tylko łazić :) Maszka z tych puchatych o nieco dłuższym włosie okrywowym.... stąd ten jej gabaryt jest wizualnie powiększony. Jak się więcej ruszała to ważyła ok 38 kg. teraz mało mięśni to i waga niższa. Hirek ma chyba po prostu nowe to futerko i dlatego sie błyszczy. Nie schodzone jeszcze :)
×
×
  • Create New...