Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolkablaszczyk

  1. ja juz potwierdzenie dostalam dosc dawno :) a dlaczego nie będzie listy wystawianych psów tzn stawki?
  2. wie ktoś moze do kiedy trzeba wplacać żeby zmiescic sie w tych 70 zl. bo na tej stronie z informacjami nic nie jest podane na temat tego do kiedy płacić... tylko ze w dniu wystawy jest 100 zl.. wiec do kiedy jest 70 ?
  3. na 99,9 % ten psiak nawet koło tybetańczyka nie stał. ale mimo to życzę wielu radości związanych z posiadaniem psa :)
  4. kulki z butow to nic innego jak sól która wyciaga wilgoc z takich roznych miejsc do ktorych sie je wkłada.. wiec nie powinno to psu zaszkodzic na tyle zeby jakos specjalnie reagowac.. myslę ze wystarczy obserwacja psa
  5. Ja wysłałam raz trzy zdjęcia i wybrali jedno :) zdjęcie ukazało się w numerze grudniowym 2008 zdjęcie zatytułowane "zabawa w chowanego" :) ale nie spodziewałam sie kompletnie i nawet o tym zapomnialam i byłam gdzieś tak w połowie wertowania gazety gdy nagle mi sie przypomniało odwracam na ostatnią stronę a tu... byście musieli zobaczyć w jakim ja szoku byłam!!! :) fajna sprawa :) [img]http://images40.fotosik.pl/19/e340987956aa8ae5med.jpg[/img]
  6. odsyłam do linka gdzie napewno czegos ciekawrgo sie dowiesz :) [url=http://www.klubmalamuta.org/]Klub Rasy Alaskan Malamute (KRAM) - Klub Malamuta[/url] lub zarejestrować sie na [url=http://forum.alaskan.malamut.org]Forum Rasy Alaskan Malamute :: Strona Główna[/url] i też posznupać za informacjami :)
  7. Kong.. zabawka do ktorej wrzuca sie smakolyki i pies duzo czasu potrzebuje zeby wszystko "wysypac".. jak grzechotka z dziurką...
  8. ja mojego 12 letniego psa puszczam bez smyczy bo jemu juz nie w głowie żadne tam bójki z psami... najbardziej zawsze mnie irytuje to ze te zapiete na smyczy ktorym oczy na wierzch wyłażą bo proboją dosiegnąć mojego psa i sie podduszają nie sa oduczane tego nawyku przez właścicieli.... moj pies tez sie rzucal kiedys na inne i chodzil na smyczy ale moj ma akurat taki charakter ze czuje sie mniej pewnie bez smyczy i sie nie rzuca jak jest spuszczony... smycz u wiekszości psow wywołuje agresję bo one sie czują zbyt pewnie.... a brak smyczy powoduje u nich powściągliwość jeśli chodzi o zachowania agresywne. u mojego psa zadziałało bez pudła. jesli chodzi o skuę to chodzi na smyczy tam gdzie chodza ludzie.. miasto ulica itp.. bo jako malamut pokaźnych rozmiarów wzbudza lek samym wyglądem. ostatnio mialam sytuacje w lesie... moje dwa psy spuszczone i na przeciwko lata mlody ON'ek, ja moje psy przywołuję, ida blisko mnie a zblizający sie rozbrykany podrostek nawet nie myśli odpuścic... widze gdzies w krzaczorach wlasciciela nie reagującego i rozmawiającego przez telfon kom. onek podbiega do mniejszego mojego psa i kładzie na nim wielgachne łapy chcąc sie bawic.. moj pies jako senior nie lubi takich zabaw.. proboje sie wycofac, kuli sie, boi, mówie do właściciela onka czy moze zawołać psa bo moj pies sie go boi, na co dostalam odpowiedź "dlaczego?" pies zaczyna przewracac mojego malego Bambosza i nie wytrzyuję wykonuję ruch smyczą żeby Onka odpędzić (pies nie uderzony odskakuje) .. na co facet sie wkurza i zamiast łapac psa to podbiega do mnie i tak mnie popycha w plecy ze sie przewracam na twarz..... oczywiscie przy tym facet tak przeklina i wyzywa ze nie bedę tu przytaczać.... krotkomówiąc chamstwo i psa i wlaściciela...
  9. Czytałam ten wątek od rana.. od samiutkiego początku.. z krotkimi przerwami na siku, moje i psiaków i na przyniesienie nowych pokładow chusteczek na ocieranie łez to ze smutku to z radosci... Pozdziwiam Cię Asiu za tę Twoją siłę... odwagę i niezmordowanie.... z tym sie trzeba chyba urodzic zeby psychicznie i fizyznie nie paść przy wciąż piętrzących sie problemach zdrowotnych całej gromadki... dajesz mi wiarę w człowieka... dziekuje za te wszystkie emocje i za ten Twój optymizm i wole walki z wszelkimi przeciwnościami :) szczerze życzę już tylko pomyślnego obrotu w tych wszystkich kłopotach i rozterkach!! Trzymamy kciuki z calych sił i obiecujemy śledzic wątek regularnie. Pozdrawiamy serdecznie: Jolka, Masza & Rambo zwany Bamboszem.:loveu::loveu:
  10. Masza w kilka godzin po przyjeździe do mnie 30 grudzien 2007. wczesniej mieszkała u hodowcy. Była typowo kojcowym psem. dobra warunki ale i tak uważam ze u mnie odżyła [img]http://img178.imageshack.us/img178/3042/obraz021iz2.jpg[/img] u mnie [img]http://images36.fotosik.pl/43/b03f0de7f87d3ffb.jpg[/img] [img]http://images33.fotosik.pl/429/7547b22340115cf3.jpg[/img]
×
×
  • Create New...