Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Posts

    346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolkablaszczyk

  1. wiecej zdjęć na poprzedniej stronie...
  2. dziś bylismy na spacerku.. takim wiecie - porannym i troche zdjęć porobiłam, tym razem głównie Maszka, jakaś taka fotogeniczniejsza była dziś od Hirka... takze dzis Maszka- do zerzygania :)
  3. pierwsze zdjecie wymiata! :) śliczny jest! :)
  4. haha moj rott też powinien być opanowany i pewny siebie ale jakoś po nim tego czasem nie widać... choć musze przyznac ze w niektorych sytuacjach jestem z niego dumna bo rzeczywiście jest mega opanowany ale i w cholere nieustepliwy ..
  5. też to zauważylam... zaraz jej sie wolne skończy i tyle co cos pooglądamy.... :/
  6. puść, puść :) ostatnio Hiro puściłam znow ten ilmik, tym razem brat mojego Bartka trzymał Hiro a ja na wszelki wypadek trzymałam lapka w górze... pies znow chciał zjeść lwy.... warczał głucho, wyrywał sie Tomkowi i chciał dopaśc laptopa..tzn lwy... :) mnie też się w niej niesamowice podoba... :D cudna jest i bardzo jej w niej do twarzy :)
  7. Rogalad, tzn ten region, w ktorym mieszkam niestety nie jest zbyt czesto nawiedzany przez śnieg. ostatni raz to tak fajnie przyśnieżylo 3 lata temu... ilość opadow sparalizowała praktycznie wszystko na dwa dni... śnieg lezał w sumie niecałe dwa tygodnie, ale napadało go grubo ponad pól metra... było bosko. A tak to albo tylko ledwo poprószy, albo pada z deszczem i po chwili nie ma po nim sladu... przez wiekszosc roku tu po prostu pada deszcz.. zima zwłaszcza.... wiec tu jest taka typowo angielska pogoda zimą... deszcz, zimno, wiatr, szaro, buro i pouro ... w innych regionach zima jest jak wszędzie.... np u mojej kolezanki u której byłam w odwiedzinach w ubiegłym miesiącu jest już snieg. spadlo go ponad pol metra właśnie w weekend w ktory ja tam byłam i ten śnieg utrzyma sie juz do wiosny, bedzie go tylko przybywać. temp poniżej zera wiec nic sie topić nie bedzie... tam to jest zima, taka z prawdziwego zdarzenia.. nie to co u mnie.. co do świąt... w ubiegłym roku mieliśmy farta bo śnieg zaczął padac w wigilie pod wieczór, spadło go może ze 2cm ale to starczyło by zrobiło sie biało i święta nabrały tego swojego klimatu... ciekawe co w tym roku...
  8. dobrze gadasz! :P
  9. wspominki biwakowe z maja...
  10. dobrze, że ja w swoich malamutach i rottach zawsze mam spory ruch.... choć malamucie forum już bardzo zaniedbałam to mam mnóstwo ludzi "z branży" na fb więc jestem na bieząco. z rottkowymi ludźmi tak samo, połowa dziennych powiadomień na fb dotyczy rottow :) i o ile malamucio udzielam sie tylko na fb i tu to rottkowo to jeszcze mamy kilka forumowych watków do uaktualniania na forach typowo rottkowych.
  11. pieknie tam w tej Polsce.. w moim regionie nawet nie licze na śnieg... tu zawsze tylko deszcz zimą pada..
  12. no wiecie.... :P
  13. ja muszę używać myszki bo w tym akurat lapku touchpad już nie działa... :D
  14. jeden pilnuje grzejnika, drugi kanapy a trzeci białego podwórka... :D każdy znajdzie coś dla siebie :)
  15. to dobrze, że już po strachu. Weź porob kilka zdjęć bo w koncu zapomnę jaki ma układ piegów na mordzie... :P
  16. a u mnie od dwóch dni leje deszcz non-stop tak, że psy nawet o spacer nie proszą a jak juz je wyciągam to załatwiają sie w tempie ekspresowym byle tylko wrócić do suchego domu... niby jutro ma juz nie padać ale te dwa dni dały nam nieźle do wiwatu... :/
  17. ja mysle ze to jest kwestia przyzywczajenia. ja długo broniłam sie przed laptopem, Touchpad mnie przerażał i to jaki jest czuły... a potem nie wyobrażałam sobie jak można się myszką posługiwac, przecież bez touchpada sie nie da :D
  18. witam się na wątku :)
  19. a to fakt, zmieniany raz na sto lat avatar moze zmylić :)
  20. Witaj! :) haha, dobre! Hiro z reguły tylko popiskuje gdy ogląda filmy czy to kreskowki czy jakies schroniskowe czy zwykle zabawy psow, czy ogólnie filmy przyrodnicze... skomli oczywiscie oglądając samego siebie na filmikach i chyba nie ogarnia do końca, że widzi samego siebie dopiero jak słyszy na filmiku mój głos albo widzi Maszę to przestaje skomleć i jest taki skupiony, że maskra. Wtedy dopiero chyba stara się rozkminić co tam robi Masza i dlaczego tam słychać mój glos... samego siebie w każdym razie nie rozpoznaje i skomli z zazdrością "jak ten pies sie fajnie bawi, szkoda, że nie ze mną! " :)
×
×
  • Create New...