-
Posts
346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jolkablaszczyk
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Hejka kochani. Dawno nas tu nie było. My po przeprowadzdze z Ganddal do Stavanger. Ja ze wzgledu na duza ilość godzin w pracy mam niewiele czasu na cokolwiek. psy, sen, praca, psy, sen, praca.... i tak ciągle... niestety mieszkamy w ścislym centrum Stavanger wiec w koło sam beton. na krotkie spacery mamy tylko do dyspozycji park przykościelny. dzis ze względu na to, że mam wolne poszukałam na google maps jakiegoś zakrzewionego terenu żeby choć Hiro mógł sie wreszcie nacieszyć spacerem, większą przestrzenią i do woli poniuchać ciekawe zapachy :) Ze zwględu na to, że jednak kawałek mamy do tego miejsca Maszy nie targałam bo więcej by sie umordowała niż to warte. Dlatego na zdjęciach tylko Hiro. Maszy robię w zasadzie tylko fizjologiczne spacery na ktorych czasem ma głupawkę i troszkę pobryka. Bartek w polsce więc ze wszystkim jestem sama, ale jakos sobie radzimy. Psy są naprawdę dzielne. Nic nie broją, nie niszczą, chyba przesypiają ten czas kiedy jestem w pracy. Radość gdy wracam do domu jest ogromna. Oba psy chyba polubiły nowe lokum bo nie wykazują żadnych oznak stresu. Hirek ma do dyspozycji wreszcie okna na swojej wysokości więc prowadzi monitoring całodobowy :) Masza czasem mu pomaga :) Mieszkamy na 3 pietrze wiec cos tam sobie widzą z tych okien :) Hirek poki co czasem ma zakładany kantar do póki dobrze nie pozna okolicy i nie będzie sie stresował. Gdy jest berzludnie oczywiście go puszczam luzem ale tu ogólnie wiecej ludzi niż na poprzednim miejscu. Mam nadzieję, że to tylko na maksymalnie kilka miesiecy.. Pogoda daje nam nieźle do wiwatu bo ciągle pada deszcz.. całymi dniami i nocami to mokre gówno leci z nieba.... o zimie w naszym regionie oczywiście możemy tylko pomarzyć....tu od lustopada po prostu sie czeka na wiosnę.... No nic to lecim ze zdjęciami z dzisiejszego spaceru z Hiro..... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. Już teraz jest w pracy trochę lzej, już jedną knajpę oddałam, burger przez chwilę zamknięty więc mogłam złapać oddech. jeszcze jutro trochę ciezko bo nie dość że musze wstać o 4 to jeszcze na dziendobry czeka mnie spacer do centrum miasta 3,5 km żeby na 6 dojechać do burgera, potem od razu do stavanger busem posprzątać knajpę.. dobrze ze te cholere oddaję 3.1. zostaie mi tylko burger i będę szczesliwa :) Przeraża mnie troche przeprowadzka bo tyle gratow sie uzbierało przez te dwa lata, że masakra... musialabym cos powywalac bo nie chce sie tak zagracać... ksiażki powynoszę do biblioteki... musze powywalac masę papierow bo tylko to lezy i miejsce zabiera.... mnóstwo mam roznych szpargałów i w sumie moze kiedys sie przydać... ale za duzo tego wszystkiego musze przeprowadzic jakąś slelekcje zeby to trochę uszczuplić. Masza bardzo ciezko przeżyła sylwestra... w zeszłym roku też sie bardzo bała.. w innych latach miała na ten huk wywaklone, teraz im starsza tym bardziej sie boi.... dobrze, że to tylko kilka godzin... dzis odsypiała nocne stresy wiec na dłuższy spacer wziełam tylko Hiro. Niestety ten znow mi sie spasł bo Bartek był chory ja zapracowana i pies znow ma wałeczki :( kilka zdjec Hirka z dzisiejszego spaceru. dzis wreszcie zaświecilo slóńce od ponad dwoch tygodni kiedy ciągle lalo i wiało... już nam wszystkim ten deszcz bokiem wychodzi... a gdzie tam do wiosny... :( -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Dzięki kochane cioteczki za życzenia... przez ostatnie dwa tygodnie mam mnostwo pracy tak, że w domu w ciągu doby jestem tylko kilka godzin z 3-5 a tak to w pracy ... jeszcze do końca roku muszę ten kociol wytrzymać a potem powinno sie trochę uspokoić... np. wczoraj... na 6 jechałam ogarnąć klub po dyskotece (zastepstwo za koleżankę, ktora na świeta pojechała do polski), zeszło mi do 12.30 potem na 13 jechałam sprzątać domek, z tego sprzątania wrociłam do domu po 16 a przed 17 już musiałam iść na autobus zeby na 18 być w burger kingu i tam byłam do 1 w nocy, 20 minut czekania na autobus, i potem jeszcze 3 km z buta do domu także w domu byłam przed 3 w nocy... dziś o 7 już pędem na pociag i znowu do jednej pracy, potem od razu do drugiej.... po skończeniu Burger kinga o 16 juz czekał na mnie Bartek pod centrum Handlowym w ktorym ten burger king sie znajduje i jechalismy prosto na wigilie do jego rodzicow. w ubiegłym tygodniu bywało i tak że Burger kinga kończyłam o 4 rano ( a przychodziłam np na 16) i nie oplacało mi sie jechać do domu wiec jechałam w przeciwnym kierunku od razu ogarniac ten klub dyskotekowy..... od dzis sprzątam jeszcze jeden pub w zastępstwie za kumpla ktory tez swietuje w polsce. knajpy oddaje po nowym roku wiec zostaie tylko burger i te kilka domkow wiec trochę odsapnę.. po nowym roku wdrażamy też w życie przeprowadzkę.... ja 10 stycznia podostaję wszystkie wyplaty wiec wtedy będę miała 5 dni zeby sie wynieśc i znaleźć cos innego, Bartek poki co jedzie z Hirkiem na wyspę do rodzicow. -
ja bethovena oglądałam z moją siostrzenicą jak byłyśmy smarkate... miałyśmy nagrane to na kasecie VHS i ja zawsze przychodziłam do niej i oglądałyśmy... Moja siostra a jej mama lubiała bernardyny i sami mieli te psy wielokrotnie wiec głowny bohater byl szczególnie bliski ich sercu i memu przy okazji tez :)
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
ja dziś podpisałam pierwszy kontrakt, póki co na okres próbny. Będę pracować w Burger kingu. Narazie nie załatwiam żadnej miejscówki dla siebie i Maszy. Zajme się tym w styczniu. Najpierw niech mi pospływają wszystkie wyplaty a potem sie zobaczy na co mnie stać... Co do BurgerKinga zaczynam od 15 grudnia, mam plan na 10 dni i do 24.12 będę pracować codziennie. Najgorzej będzie drugiego dnia bo bedę w pracy 13 godzin.... od 11 do 24. Od 20 grudnia bedę też na zastpstwo sprzatać dwie knajpy.. tzn jedno to knajpa ze stołami bilardowymi tip a drgua to dyskoteka z 3 pietrami, także jakies pieniążki wpadną.. a jeszcze w styczniu 7 dni bede zastepować koleżanke w jeszcze innej knajpie... wiec pracy póki co zapowiada się po dziurki w nosie... mam nadzieje ze dam radę to wszystko ze sobą pogodzić w świeta bede raczej pracować więc nawet ier zdażę poczuć atmoswery i magii świąt.. nawet nie wiem czy uda mi sie dotrzeć na wieczerzę wigilijną do rodziców Bartka bo bede kończyć pracę o 16:00... no coż, życie... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Maszk robiła smieszne miny dlatego tylke jest podobnych tych zdjęć.. bo na każdym ujeciu ona ma iną minę.. :D Fakt, tereny mamy zacne. choc zbliza sie przeprowadzka i bede miala blisko na plażę a daleko w gorki i pagorki... witamy sie rowniez... dzis bylam ogladć malą miejscowke dla mie i dla maszy... zblizają sie małe zawirowaia mieszkaniowe i musimy z bartkiem chwilę pomieszkać osobno.... o zabiera ze sobą Hiro a ja Maszę.... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Tu podobnie jak w Polsce. Może być luzem tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Jakby policja zobaczyła psa bez smyczy to jest mandat. Pamiętam raz idę sobie chodnikiem i mam Hirka na smyczy a Maszę luzem. Policja mnie mineła... i patrze, że zawracają na rondzie i jadą kolo mnie dużo wolniej niż przed chwilą, oczywiście jak robili kółko na rondzie na wszelki wypadek szybko zapiełam Maszę.... bo czułam, że mogą zawrócić żeby sie przyjżeć czy ta Masza zapięta czy nie, widocznie nie byli pewni :D w lasach psy mogą być luzem od sierpnia do kwietnia. Bo od kwietnia do sierpnia jest okres ochronny dla rodzących sie zwierząt leśnych... często też na ścieżkach rowerowo-spacerowych są tablice informacyjne o tym, że pies ma byc na smyczy i że trzeba zbierać kupy... :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
nr 4 nr 5 nr 6 nr 7 -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
no i jeszcze kilka filmikow z tego dzisiejszego spacerku nr 1 nr 2 nr 3 -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
tak Masza w sumie malo kiedy jest zapięta na smyczy. Tylko jak idziemy w bialy dzień blisko ulicy bo Policja mogła by sie czepić, że pies luzem. a rano i wieczorem (jak jest ciemno) i daleko od ulicy Masza łazi luzem bo nigdzie się nie oddala. Koleżanka się smieje zawsze, że ona się pilnuje jak owczarek.... sama od siebie po prostu lezie przy nodze :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi