-
Posts
346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jolkablaszczyk
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
wczoraj do domu mi wleciała sikorka.... nawet nie wiem kiedy bo wyszłam z psami na spacer poranny i zostawiłam drzwi otwarte na oścież... wracamy a tu po salonie lata sikorka... na szczęście nie zdążyła sobie zrobić krzywdy.... była bardzo opanowana :) Po kilku chwilach od otworzenia drzwi tarasowych wyleciała na dwór i tylem ją widzieli. Hiro stał nieruchomo i obserwował zachwycony, a Masza jak to Masza - nawet gościa nie zauważyła.... No i kilka zdjęć psiaków jak akurat zajadały uszka wędzone Maszka -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
No póki co goi się łapeczka, nie zdążył tego znowu nigdzie rozpieprzyć :) kilka zdjęć Maszki i Hiro. -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Nie chcę się zbytnio stresować tymi uszami. wszak mało kiedy się zdarza, żeby owczarek miał klapnięte ucho, więc po prostu myślę, że Quincy też uszka staną tak jak 99.9 % owczarkom :) Mała jeszcze przez 2 tygodnie będzie w hodowli, więc nie mam w tym czasie wpływu na jej uszka :) zobaczymy w przyszłym tygodniu przy kolejnej porcji zdjęć od hodowcy :) Pokosiłam połowę trawnika i się rozpadało, uciekłam z kosiarką do garażu i mimo iż już nie pada to z koszenia nici bo trawa nie wyschnie tak szybko. Mam nadzieję, że jutro po obeschnięciu rosy uda mi się to koszenie dokończyć.. teraz mam weekendowy relax.. leżę na sofie i delektuję się nicnierobieniem :) leniwie przeglądam znajome strony i fora, słucham muzyki i sprawdzam interesujące mnie nowinki.... chwilo trwaj! Mam kilka zdjęć Maszki i Hiro z wczoraj postaram się wrzucić dziś jeszcze na bloga -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
wreszcie piątek. dziś nie zostawałam w robocie nadgodzin wiec już jestem po pierwszej turze koszenia trawnika. Mam kosiarkę na baterie, wiec teraz chwila przerwy co sie naładuje bateria na nowo :) Właśnie dostałam nową porcję świeżutkich zdjęć Quincy! Powoli wstają uszka! Tzn., mam wrażenie, że lewe troszkę bardziej niż prawe.. wczoraj właścicielka jednej z suczek pochwaliła sie wagą swojej suni, Queeny bodajże, że przy okazji wizyty u weta była ważona no i że ma 8.200.. gdzie moja Quincy 7300 :D i zaraz Kasia się odzywa, że nie wolno tuczyć dzieci! :D Quentinowi uszy stoją już prawie od tygodnia, no ale jemu od dawna one się zupełnie inaczej układały, bo do przodu... nawet jak były klapnięte to skierowany były ku przodowi, a Quincy zawsze je miała klapnięte na boki, więc podnoszą się z zupełnie innej pozycji :) -
ależ on ma cudnie długie uszy! :)
-
Oj kochana, żeby to było takie proste. Mam wrażenie, że łatwiej było wyjechać niż wrócić. Ale bardzo bym chciała... także powoli ta myśl we mnie dojrzewa ...więc jest nadzieja, że w końcu się uda... nie jestem w stanie przewidzieć kiedy... rok, dwa, pięć... nie mam pojęcia.
-
Fajnie macie z tym, ze macie się gdzie spotkać.... ja mam wszędzie daleko z tej mojej Norwegii :(
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
jolkablaszczyk replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Ależ piękne miejsce!! Ja sie ostatnio w "mojej" rzece kąpałam bo mamy śmiesznie malo wody po tych suszach. Woda cieplutka bo wypływa z jeziora.. więc nie chciało się wychodzić... teraz juz pewnie poziomm sie podniósł bo padało porządnie już dwa razy. Tak czy siak ja lubię rzeki bo zawsze można piesy schłodzić i napioć :) Zawsze to jakieś urozmaicenie spacerów :) Super :) Kurcze, jak Cię znaleźć na FB? ;) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Kasia nic nie wspomina o diagnozie opisując jego postępy, wiem, że zwiększali dawkę leku i był chwilowy kryzys tylko po to by potem szybciej zaczeło się poprawiać, więc tak czy siak wet dobrze trafił z lekami. Wczoraj Quincy była na szczepieniu i przy okazji ważeniu.. Waży dziewczyneczka 7.300 :) Kawał baby :D Już wziąć na rączki to wyzwanie :D Ciekawe ile będzie ważyć jak ja ją będę szczepić 9 lipca przeciw wściekliźnie :D Hiro dwa dni temu był na dłuższym spacerze i na tym ów... starł sobie pazur w przedniej łapie do żywej tkanki... i krew mu się lała, że nie pytajcie.... teraz ma zakaz chodzenia po twardym do póki mu się to nie zasklepi.... swoją drogą jak on to robi, że tak ściera ten jeden pazur?? Nie wiem, może to z powodu dysplazji tak układa przednią łapę, że ściera górę, (grzbiet) pazura... jakby powłóczył tą przednią łapą, oczywiście tego nie widać jak on biega czy chodzi, ale pazura ma nienaturalnie startego.. Dziś, przed chwilą, na porannym krótkim spacerku też mu się to otworzyło i znów mi podłogi w domu całe zapaćkał.. a jak stał i czekał na śniadanie to się całkiem spora kałuża zrobiła w okół tej łapy :( a tylko 10 sekund biegł bo Maszka porannej głupawki dostała i on koniecznie chciał jej towarzyszyć.. i tylko chwilę biegł i to i tak większości po trawie i tylko bliżej domu mamy kamyczki... i już.... krew się polała... nic to.. zaleczamy dalej.... a raczej od nowa.... :( U nas na reszcie zaczęło padać.. Padało w niedzielę całą noc i wczoraj po południu znowu.. i już mi zżółknięta z suchości trawa zaczyna odbijać na zielono! Może wreszcie będę mogła się chwilę pocieszyć zielonym trawnikiem w okół domu :) Jak nie śniegi to susza.... łatwo nie mamy.... :D Nic to lecę do pracy. Dziś wraca Bartek. -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Och nawet nie wiesz jak się cieszę, że Quincy przybrała na wadze, i nie odstaje od rodzeństwa... teraz pewnie je przegoni bo reszta już ma więcej atrakcji i nowości a Quincy dalej wiedzie spokojne i beztroskie życie w hodowli, więc będzie tracić mniej energii niż rodzeństwo poznające świat! Oj będę miała z nią co robić :) Już nie mogę się doczekać, żeby jej świat pokazać, żeby więź nawiązać, zaprzyjaźnić się ... bawić się i obserwować.... ehh.... Nowych zdjęć nie mam ale za to są filmiki jak Quentin się porusza... z dnia na dzień coraz lepiej. Już potrafi biegać, skakać i się nie przewraca...tylne łapki sprawnością coraz bardziej doganiają przednie -
Widziałam zdj. z wystawy na FB :) gratulacje :)
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Kasia mi w komentarzu na FB wstawiła jeszcze jedno zdjęcie Quincy z dopiskiem, że ona już tęsknym wzrokiem patrzy za mną a jak nikt nie widzi to ząbki w pęciny wbija! :) a taka jeszcze niedawno była maleńka.... -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
jolkablaszczyk replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Tośmy się popodziwiały! Piąteczka! :) ale ja naprawdę lubię czesać psy :) i psy też lubią jak je czeszę. Masza idzie w kimę bo ją to relaksuje a Hiro siada na tym swoim pułdupku i też mu się oczy zamykają .... a jak za krótko go czeszę to zastawia mi drogę i domaga sie jeszcze..... czasem już nie ma co czesać ale jeszcze się nadstawia i chce więcej :D młodą też muszę nauczyć, że czesanie jest fajne! :) Dziś Kasia podsyłając mi zdjęcia napisała, że ma panna charakterek i że jest uparta jak stado osłów i że pewnie da mi w kość :D -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
jolkablaszczyk replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Podziwiam cię za to trymowanie i strzyżenie. ja bym chyba spasowała -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
2-3 lipca ją odbieram z hodowli, więc po tym terminie będę was zasypywała zdjęciami nie dwóch tylko 3 psów :D szykujcie się :D Choć i tak jestem mega wdzięczna Kasi, że robi dla mnie te zdjęcia Quincy teraz w hodowli i mogę ją chociaż na zdjęciach pooglądać. I trochę na filmikach przy okazji uwieczniania postępów w powrocie do zdrowia Quentina. Cały lipiec spędzam z 3 psami u mojej mamy pod Bydgoszczą. Bartek trochę będzie z nami, trochę go nie bedzie. Laptopa zabieram, aparat rzecz jasna też, więc trochę zdjęć na pewno będę tu wrzucać. Wracamy wszyscy do Norwegii 31 lipca, 1 sierpnia.. u mojej mamy krucho z internetem ale tyle to użyję internetu z telefonu. Ale jak wrócę do Norwegii... jak wrócę - oj to już zdjęć będzie co nie miara :) Dzieciaczki z miotu "Q" dostały takie gustowne obróżki... Quincy też ma swoją - mam nadzieję, że nie zdąży z niej wyrosnąć zanim ja odbiorę.... -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
prześledziłam troche zdjęć maluchów z miotu "J" żeby porównać te odcienie wilczastości. Quincy wydaje się być ciemniejsza niż jej tata w tym wieku Quincy a tu Jaguar No i jest jeszcze Jared, który mi się niesamowicie podoba jako dorosły. i tu Jared teraz: -
Nigdy nie pracowałam w butikach... na początku moich przygód z pracą to trafiłam do Tesco 24h kasa i wykładanie towaru..... ma-sa-kra no i przez kilka miesięcy w żabce.... też jakoś dobrze nie wspominam.... no a potem już sprzątanie w szpitalu, potem w tym samym szpitalu jako sanitariusz no i Norwegia.... No i chyba póki co najlepiej wspominam pracę jako sanitariuszka w szpitalu na SORze :) jakbym mogła to bym tam wróciła bez mrugnięcia okiem. No a obecnie fabryka mebli a dokładniej "szuflady śmieciowe" :D czyli takie z metalową ramką na 4 bądź 6 wiaderek :D
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
kurcze Kasia jeszcze napisała krótkie podsumowanie miotu Q i dodała ostatni pomiar wagi! :) https://docs.google.com/document/d/e/2PACX-1vTt1Rby3HACfEe7oH_7OQAOV5NU0DHahegQEqnLYZKzVsHgksWykszeqE1t4SkYncOErJmoQWNnOIfQ/pub Quincy z wagą 6400 jest w pierwszej czwórce z całej dwunastki. Wśród dziewczynek tylko jedna Quiana ją przegoniła o całe 100 gram :D dumnam! -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
szybka akcja z patykiem w wodzie.... Tu udało się Hiro by jego było na górze... Java niby szybciej do niego dopłynęła ale jak dopadł go Hiro to Javka poszła pod wodę i straciła trochę rezonu. Chociaż na chwilę i potem Hiro już nie pozwolił sobie odebrać kija! :) wszystko oczywiście trwało kilkanaście sekund :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Jakoś mi to weszło w krew ... żeby nie być gołosłowną.... ciąg dalszy zdjęć z biwaku. Tym razem więcej Maszki bo aktywna była.... bo poranek i śniadanie.... Hiro troche się bawił z Javą, ... oczywiście za nią nie miał szans nadążyć... on pół obrotu ona 10.... była tak szybka, że wszystko uchodziło jej na sucho... gryzienie, skakanie, przebieganie pod jego brzuchem... zanim on sie połapał o co chodzi to ona juz była 20 metrow dalej i szykowała sie do kolejnego ataku... nie miał szans... finalnie wyglądało to tak, że on stał a ta go napierdzielała i biegała w koło niego ciagle do niego doskakując i coś mu robiąc.... a że on generalnie raczej się do niej zalecał, więc zanim się połapał, że ona z czymś przegieła to była zbyt daleko bo zaoponować :D tylko jak było żarcie to już Javka nie była taka fajna i potrafił na nią ryknąć basowym warkiem, że młoda odskakiwała z przestrachem w oczach. Oczywiście Masza cały czas traktowała młodą mocno z góry i raz młoda ją zbagatelizowała i dostała od Maszy zębami po karku... potem juz nie próbowała bawić się Maszą... :) wszak Masza nie służy do zabawy... co innego Hiro :D