Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. [quote name='Ajula']chyba Ci mojego Gacia wyślę na wychowanie, bo dobrze Ci to idzie :evil_lol:[/QUOTE] daj spokój Ajula ,nie mam bladego pojecia o wychowaniu(staram sie tylko wpoic psu pewne podstawowe rzeczy,ktorych absolutnie mu nie wolno-chodzic po stole,sikac w domu itp.)wszystko zalezy od psa.Moja Frytke mialam od szczeniaka i ideał z niej nie wyrósł-potfór troche wg.sąsiadów ale oni nie chcieli jej poznac.miała spokojne dziecinstwo a wiele leków i fobi.Tigerek był bity na bank-kiedys na spacerze chciałam urwac z lezacego konara kawał kija i rzucic mu a on w nogi:/w domu łapki na much sie bał nawt wczołgał sie pod stół.Mimo to nie jest strachliwy,nerwowy-ma silna psychike,jest zrównowazony. Mielismy spokojniejsze dni bo czułam sie cos kiepsko i Tigus tez sie wyciszył,wiecej spal w dzien ,nie szalal zreszta spojrzałam w jego ksiazeczke data ur.03.2009 toz to sczeniak prawie ,nic dziwnego ze bawic sie chce.
  2. wiecie dlaczego psy sa takie cudowne-one nie oceniaja nas ludzi pochopnie dla nich nie wazna jest kasa i IQ własciciela-wazne jest serce.W tym przypadku brak wiedzy doprowadzil do cierpienia psa ale znam wiele przypadków kiedy osoby zamozne i wykształcone doprowadzja psy do takego stanu.Mam nadzieje,ze uda sie szybko i trafnie zdiagnozować psa i pomóc mu.
  3. [quote name='buba44']BARDZO WIELKIE podziękowania za niespodziewaną paczkę od żanety te podkłady bardzo nam sie przydadzą,naprawdę wielkie dzięki.[/QUOTE] nie taka niespodziewana ta paczka obiecałam juz miesiac temu wysłać tylko,ze najpierw liczyam,ze dostarczy ją kolega ,ktory pracuje w Poznaniu ale a to auto zepsute a to cos zawsze wypadlo;)
  4. o matko zapomniałam wczoraj o zdjeciach;) Sajgon na mundialu:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/308/16abfa56487f1a33med.jpg[/IMG] faul !straszny faul! [IMG]http://images47.fotosik.pl/307/7e41ddcfe3577292med.jpg[/IMG] co prosze dla mnie czerwona kartka? [IMG]http://images45.fotosik.pl/308/5c42b0dc0cd1137dmed.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Ajula']ciekawe co u Saby[/QUOTE] niebawem wysle smsa z zapytaniem-Iwona na dogo napewno juz nie zaglada ale ja tam kontaktu z Sabula nie mam zamiaru tracic-to moj ulubiny pies.Jeśli bede bede miala okazje jechac w tym roku do Wrocka do siostrzenca to bankowo po drodze wjade do Sabuni.
  6. a no Julita sama jestem zaszokowana bo pierwszy raz nic nie bolalo i trwalo to 20 sekund.Miałam stracha jak diabli bo kilka lat wczesniej było podobnie jak u Ciebie tj. proba godzinna wyrywania przez zwykla stomatolog a po kilu tygodniach(bo sie bałam odrazu isc) dokonczył chirurg-2 godz. dlutowania,wiercenia,wkrecania itp.teraz zostal mi juz ostatni zab mądrosci-i ten tak wyrósl ,ze juz mi powiedział dent.,ze tylko chirurg go usunie- zostawiam sobie tego rarytasa na jakas specjalna okazje narazie.a moze lepiej troche madrosci zostawic sobie:roll:...ale i tak najwiekszy stres u dent. to i tak zawsze mam na koniec-jaki tez rachunek wystawi wtedy dopiero jestem naprawde bliska omdlenia. a tigus dzisiaj znow sam kilka godz.był i spoko tylko troche legowisko pomolestowal-mysle,ze mozna juz powiedziec,ze wiekszego problemu nie ma z zostawaniem samemu(nie niszczy,niepiszczy).wszystko sie fajnie uklada tylko niepokojace ,ze wygryza sie troche od kilku dni zmian narazie na skorze wiekszych nie ma tfu tfu -wiec ja podejzewam,ze to z nerw(bo nasila sie jak cos nie po jego mysli idzie) lub alergia -koniec z kawa i podkradaniem kanapek itp. teraz b.scisla dieta tylko RC.
  7. jestem szybki i wszystkie zdjecia sa zamazane jak biegne:) [IMG]http://images45.fotosik.pl/307/d0a258b36a56988fmed.jpg[/IMG] tam w trawie cos piszczy;) [IMG]http://images49.fotosik.pl/307/a23991d1f4c64ef3med.jpg[/IMG] ps.przepraszam za błedy ort. ale nie moge edytowac postów i zostana juz na wieki:/
  8. Ajula Tiger nie moze sie poskarzyc bo by pewnie powiedział ,ze on tam wyobraza sobie lepszy dt-nie podobaja mu sie moje zakazy itp.pyskuje mi i ucieka potem do innego ludzia w obrone mojej mamy czy kolezanki.Wyczuje mieczaka od razu ja tam moge sobbie jesc i nie narzuca mi sie,ja z nim ide i nie ciagnie kolezanke ciaga itd.(ps. ja dzis byłam u dentysty-ekstrakcja ósemki nic nie bolało:)) Majqa kawosz jak nic-wyraznie rozsmakowak sie bo dzis obizywał sie i slimil jak pilysmy kawe i kolezane nawet probowal dzioba zamoczyc w kubku.Byle by sie w nołóg nie wpedził bo dosc ,ze lekoman jest-leki podawalam mu zawiniete w niewielki kawałek wędliny wiec teraz na dzwiek blistra z tabletkami juz jest w kuchni. i zaraz zdjecia a jak ,ze nie:) nie swieze ale zawsze:)
  9. Tiger sie rozkreca,czuje sie coraz pewniej(choc strachliwy to nie był raczej ostrozny) bo jak mu mowie' nie wolno''zostaw' to odchodzi na krok i zaczna mnie wyzywac tj.robic miny i szczekać.Wczoraj musialam, go sprowadzi do pionu i przypomniec mu ,ze tu nie rządzi.Jest lagodny bardzo ale to nie takie cieple kluchy jak Guf ,Tiger zdecydowanie potrzebuje stanowczego wlasciciela bo inaczej wejdzie domownikom na glowe.Wczoraj jak został sam w kuchni zostawilam na brzegu blatu filizanke z niedopita kawa-po powrocie kawa wypita ,filizanka nie przesunieta tylko nachlapane troszke ale staral sie powycierac widac było wylizane prawie do czysta tylko kleiło sie troche:)narazi nic nie zniszczył.Pozaty korzystam z tego,ze mam sasiadów ,ktorzy wszystko widza i słysza-wiec mi donosza ,ze siedzi cicho jak jest sam ,szczeka dopiero jak uslyszy nasz samochód-wtedy pojawia sie łeb w oknie i szczeka.Na smyczy coraz lepiej z kazdym dniem,siku sa sparadyczne wpadki.On wytrzymuje cała noc 12 godz. bez problemu(-noce na szczescie przesypia pieknie-bo ja spioch)w dzien kiedy mu sie zachce tez potrafi zasygnalizowac wyraznie,ze chce siku ...ale np.poszedł za mna do łazienki(bo on sobie bez problemu drzwi otwiera!jedyny ratunek przekluczyc lub gałki zamonntowac)i jak zobaczył,ze ja oddaje sie 'tym czynnoscia' to on tez a przeciez był godz. wczesniej na spacerze.wczoraj miałam goscia poszłam robic kawe a Tiger zabawiał i popisywal sie przed gosciem i tak zaczol gupiec ,ze załatwił sie do legowiska zanim wrociłam z kawą. moim zdaniem nadaje sie dla kazdego domu z ogrodem i bez malenkich dzieci(troche niedelikatny bywa) tylko nie do kojca bo sie zanudzi!ale tez do bloku tylko wtedy musi miec odpowiednia ilosc ruchu .Ma cos czego nie da sie wycwiczyc ani kupi jest inteligenty i kiedy trafi na odpowiednich ludzi dostosuje sie a oni beda zadowoleni z psa:)
  10. [quote name='GoniaP']Ojej, Rytka, ale Tiger wolny i zadowolony :)[/QUOTE] Tiger lubi sobie pobiegac poczuc wiat we włosach ale najbardziej sobie ceni obecnosc człowieka-jest bardzo człowieko lubny(chodzi za nim,przytula sie). Zupełnie nie agresywny w rzadnej sytuacji w st. do ludzia za to wcale nie jest takim słodka ciapa do zwierząt jak sie wydawało.juz kiedy był mop zauwarzyłam,ze robi sie zaborczy był bardzo zazdrosny ,zaraz sie wciskal na chama jak mop byl glaskany itp.kilka razy tez odfuknał sie mopowi.Im pewnej sie czuje na swojej ziemi tym gorzej reaguje na inne psy wyraznie sie mu nie podobaja( kiedy jest na smyczy warczy,szczeka) koty tez by pogonil a sama widzialam ,ze w lecznicy go kot nie interesował.
  11. i jeszcze szybki jak wiatr:diabloti: [IMG]http://images35.fotosik.pl/160/4d3a986d9f7b935bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/306/1cb58a54dbc912admed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/302/3b7874188287860emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/193/0ed7dc5bbbed2338med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/306/6b934345cc795c64med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/306/c14a10782890bd65med.jpg[/IMG]
  12. nikt mnie nie przebije :diabloti:codziennie nowe zdjęcia(naprawde mam duzo czasu:evil_lol:)-ale jak dorwe ladnego psa to sie nie moge opanowac:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/302/9daf841dd0bc6047med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/301/0b46d5e471d57a5bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/306/8240d4c433aaf807med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/301/402f28e38a1dddadmed.jpg[/IMG]
  13. no to jeszcze troche przystojniaka:loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/306/a5faed6af4f83402med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/306/625291bf71ded5demed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/306/9e19c17cf4b3c008med.jpg[/IMG] a to juz ostatnie bo sekunde pozniej(co mozna było własnie wyczytac z jego twarzy) zatakował aparat:evil_lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/301/19bb124c32e6f706med.jpg[/IMG]
  14. ma twarz jak nic i bardzo bagata mimike-wszysko pokaze twarza.Jednak zaryzykowalam i pusciłam tigra luzem w szczerym polu gdzie nic i nikt nie mogl go rozpraszac -odbiega dosc daleko,przychodzi na wolanie ale nie zawsze;/został tez wykapany w hexodermie bo wygryzal sie od kilku dni(zmian nowych nie zauwarzyłam)zobaczymy czy przestanie sie wygryzać.zaraz dam zdjecia jaki laddny po kapieli. [IMG]http://images39.fotosik.pl/302/bf79dc0262628a0cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/160/f7c59e2077a5895cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/306/5e1e1f6d5b8cae00med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/301/f79600c9681bd5a9med.jpg[/IMG]
  15. a ja zostałam zrugana za brak babcinego przebrania Tigera,wchodze z Tigerem a pan doktor-a opatrunek gdzie?:oops:a ja nno..bo tak cieplo, psu goraco itp.ale jak doktor obejzal ucho wszystko wybaczył mi i był wdzieczny za pomoc w rekonwalescencji 'Tigera przeklenstwa kliniki' moze podziekowania bym przyjela ale prawda jest taka,ze ja tak sie min opiekowalam,ze mi sie nawet opatrunkow nie chciało robic ostatnimi dniami:evil_lol:Tiger poprostu nie lubi szpitali,poza nim jest normalny i nie trzeba sie nim specjalnie zajmowc było.A na powaznie to wielki szacunek dla staran lekarzy-nie dali za wygrana i wkoncu musiało sie udac a mi nie udalo sie nic zepsuc na szczescie. teraz musze uwazac bo skora jesszcze delikatna ,zeby szaleniec nie wpadl w jakie krzaki i nie pocharatal sie;) jeszcze pochwala tigera-w poczekalni najgrzeczniejszy(były jeszcze dwa yorki obsikujace wszystkie sciany i piszczacy spanikowany foksterier)spokojnie czekal na swoja kolejka.w samochodzie 'w miare' a w drode powrotnej to juz spal.potem musialam go zostawic samego w domu na 4 godz. i znow wszystko ok.
  16. Dzis tiger był na kontroli w Sremie- ucho sie wygoiło:) Tigerek w drodze do kilniki [IMG]http://images44.fotosik.pl/305/6f7f86e9e3c737a4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/304/77c3fb0a5f265c06med.jpg[/IMG]
  17. Ja sklonowana-wtedy było by nieszczescia chodza parami:/ musze pochwalic tigera-dzis na smyczy przełom jest prawie idealnie,pieknie idzie jak wychodzimy z domu na krotkiej musi byc ale nie napina juz wtedy wcale az dojdziemy do boiska i zobaczy trawke bo trawka= jest zabawka(o zielen mi chodzi nie ziele!)naprawde pojetny ten tiger,nie jest bojazliwy ale bity był napewno bo podniesionej reki sie boi.
  18. tez uwielbiam tu zaglądać-zdjęcia ciesza ale mnie szczegolnie podobaja sie filmiki-te podskoki,ten ogonek kręcący młynki booski Guf. togaa tym razem nic nie odpinalam z lańcucha-zwyczajnie sie nudzilam sama w domu bez zwierza bo mopa siostra nie chce mi oddac a z wielu powodow przez rok dwa napewno nie wezme na stale psiaka to szukałam sobie zajecia i GoniaP mi znalazla 'cos'do roboty. [url]http://www.dogomania.pl/threads/182474-Tiger-wyrwany-pijakom-po-zabiegu-w-dt-u-rytki!-Nadal-potrzebne-wsparcie[/url]!
  19. [quote name='GoniaP']Roduś - Brenn wraca w sobotę do Poznania na dt. Cieszę się, że będzie blisko mnie i będę mogła nadzorować jego dalszą rekonwalescencję.[/QUOTE] Rodi ma mimo wszystko szczęscie ktos nad nim czuwa, nie zostawił go bez pomocy.Domu jeszcze sie doczeka wazne,ze teraz jest bezpieczny.
  20. :-(a co jej dolega i gdzie teraz jest?
  21. Tiguś od kiedy wyjechał mop duzo lepiej chodzi na smyczy-prawi nie ciagnie.Na wieczorny spacer chodzi z nami znajoma ona sie odchudza i byla taka zadowolona,z tempa jakie Tiger narzucał wracalysmy mokre ze spaceru-pierwszego dnia caly czas wydawalo mi sie ,ze deszcz pada mimo,ze dzien sloneczny a to pot kapał mi na uszy:evil_lol:.Wczoraj Tiger przywalil mi w kostke i smycz wzieła znajoma a ja kustykałam za nimi i Tigus sie za mna ogladal co chwile-mysle sobie kocha mnie :)napewno do mnie wroci jak go spuszcze ze smyczy a tu d...a ,nie bede juz ryzykowac zamowilam linke treningowa i jak udowodni,ze za kazdym razem przyjdzie na wolanie(z 1000razy )to dopiero polata wolno.Pozatym BB cichy czytaczu jak czytasz to uprzejmie donosze,ze Tigus wczoraj dowiodl,Twojej teori,ze posikuje sie z emocji-wczesniej jak nie wytrzymal przed spacerem ,po moim powrocie'ze szczescia mam nadzieje'a wczoraj w czasie wyjątkowo udanej zabawy-cieszył sie fikal i sikał.On ma takie hiper napady radosci wtedy nie kontroluje emocji.Mam takiego chopaka w rodzinie-nie,ze posikuje ale tez spokojny a ja sie rozkreci to zatrzymac go nie mozna-to takie adhd.Obawialam sie z poczatku,ze Tiger bedzie mial problem z zostawaniem samemu ale idzie ku lepszemu-zostawiałam go najpierw samego na chwile w kuchni potem coraz dłuzej-z poczatku probowal wywazyc dzwi teraz spokojnie sam posiedzi.Tigus lubi tez podgryzac wszystko-szczególnie upodobal sobie moj laptop takze jak przestane pisac pewnego dnia to wiadomo co sie stalo-kupilam mu kos prasowana i troche sie na niej narazie wyzył.Fajny Tigus w sumie jest:)
  22. BB masz absolutna racje Tiger cały jest jak szczeniak wiec mysle,ze uda sie go wychowac jeszcze.samo sikanie to najmniejszy problem bo wpadki sie zdarzaja tylko jak ja zawale czasowo z spacerem,nie ma nawyku załatwiania sie w domu i wytrzymuje cała noc bez problemu. ps.Fajny Tiger jest ale do Gufa sie umywa a do Saby to sie nie mówi wcale;) mop tez podziela to zdanie-oto dowód na Gufa tak nie robił:) [IMG]http://images41.fotosik.pl/300/f4ae46138e7b4b6cmed.jpg[/IMG]
  23. majqa doprowadzilas do łez niektórych tymi swoimi tekstami a teraz do rozwodu :evil_lol: Tiger coraz kochanszy, coraz grzeczniejszy -wprawdzie dzis zamiast siku zrobil cos konkretniejszego w domu ale moja to znow wina:oops: bo rano z spaceru gnałam szybko do domu,ze tylko sie wysikał wiec skonczył w pokoju:evil_lol: co robił wczoraj Tiger min.obgryzał Pani palce. [IMG]http://images48.fotosik.pl/305/5c21e7e4b1a3214bmed.jpg[/IMG] potem swirował jeszcze bardziej:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/159/30a75247ef9d7b5emed.jpg[/IMG] a potem grzecznie sie przytulil i spał [IMG]http://images46.fotosik.pl/304/ff9de8839313b4b3med.jpg[/IMG]
  24. Gufi coraz dostojniejszy .piłke u mnie nosił jak jajko i opiekował sie nią i mopa do niej nie dopuszczał. Mop niedawno mial kolege tymczasa ale nie przypadl jej do gustu jak Guf czy Saba.Z Gufim to była prawdziwa milość. pozdrawiam i zdrowia dla calej rodziny-szczególnie Weroniki. ps.własnie obejzałam Gufi buszujacy wśrod traw-nic nie dostojniejszy taki sam kochany swir jak wczesniej:)
  25. [quote name='Karik']Właściwie czemu nie... Możemy pomóc Rodiemu. Choćby przez te dwa tygodnie. Dopóki pani Ala nie dojdzie do siebie. Jeżeli będzie trzeba, to i dlużej.[/QUOTE] Nowy domek Baszy spieszy z pomoca Rodiemu:loveu:
×
×
  • Create New...