Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. No cóż...na zły los nic się nie poradzi :shake: no szkoda. Chodź się zamienimy. Ja wezmę Nikona na utuczenie (Lady w bonusie :razz:) a Ty Szanse na odchudzenie, bo strasznie ją upasłam :oops: W poniedziałek byłam u weta i widziałam mejkuna. W niczym nie dorównywał Lady. Już samo to że ważył 7 kilo :roll:
  2. Jest urocza, ale sama wiesz jacy są ludzie. Chcą ślicznego młodego pieska, który nie je, nie siusia i najlepiej żeby był pluszowy :angryy: Mam nadzieję że z wiosną ktoś ją pokocha, bo rzeczywiście jest urocza :loveu:
  3. [quote name='NiJaSe'] A do tego wszystkiego milabym go codziennie na oku :).[/QUOTE] Biedny Borysek :turn-l:
  4. Jestem ZA :lol: Do roboty. Wiosna idzie, na pewno ktoś się w nim zakocha :loveu: i oby miał dwie nogi :evil_lol:
  5. Ja deklarowałam 20 zł miesięcznie przez 5 m-cy, ale skoro sytuacja tak wygląda to jutro postaram się wpłacić całą stówę żeby było na bieżące wydatki.
  6. Co u Ciebie nasz cudowny brzydalku? ;) Pewnie odgryzłbyś mi nogawkę gdybyś wiedział jak się o tobie wyrażam paskudku :evil_lol: Czy ruszyło się coś w sprawie Boryska?
  7. [quote name='bela51']Może masz racje z tymi stawami. Ja przeswietlalam kręgosłup. Strone Talcotta źle podlinkowalam zaraz poprawie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181833-Nasza-koleA-anka-Talcott-odeszA-a-PoA-egnanie-w-piAE-tek-w-Szczecinie[/URL][/QUOTE] To faktycznie straszne :-(
  8. Na owczarkowym forum przeczytałam że prześwietla się stawy biodrowe w znieczuleniu. Wet potwierdził. Przywiązuje sie psa za łapy żeby maksymalnie rozciągnąć...dalej nie chcę pamiętać. O tym ograniczeniu ruchu też czytałam. Dzięki. Bela czemu nie mogę otworzyć strony Talcotta?
  9. Witam serdecznie Dobrze że nie mogłam sie wczoraj dostać na dogo, bo pewnie nie tylko ja miałabym nie przespaną noc. Byłam z Szansą u weta, bo mi se nie podobało że taka posępna jest i jak chodzi to "zarzuca zadem". Wetka na podstawie rozmowy ze mną i obserwacji tego jak Szansa chodzi stwierdziła że sunia ma dysplazję stawów biodrowych. Przepisał preparat :Caniviton forte" i powiedział że po dwóch tygodniach powinno być lepiej. Jeśli nie to wykonamy badania w tym kierunku i zdecydujemy co dalej. W pierwszym momencie byłam oczywiście w szoku, bo choć spodziewałam się tego, to nie sądziłam że nastąpi to tak szybko :-( Owczarkowicze namawiają mnie na zrobienie usg, ale jak ja poczytałam wczoraj jak se robi to badanie, to nie wiem czy tego chce :shake: stres dla mnie i dla niej. Wczoraj po podaniu jej pierwszej seri tabletek Szansa dostała sraczki (sory za wyrażenie) a wieczorem na spacerze już targała Corsikiem po śniegu. Dziś rano rozmawiałam z wetką przez telefon. To rozwolnienie prawdopodobnie jest spowodowane stresem, bo przy ostatniej tabletce nie chciała już mordki otworzyć :oops: Dziś natomiast nastąpił dzień jak kiedyś. Sunia leży w pokoju, jak nie patrzę tarza się po dywanie :mad:a jak ja do kuchni, to ona za mną. Już zdążyłam się za tym stęsknić ;) Na spacerze biegała jakby trochę lepiej. Owszem. Zarzuca ją, ale nie tak jak w ostatnich dniach. Rozmawiałam wczoraj z TZ-em. Stwierdziliśmy że poczekamy i zobaczymy co się będzie działo dalej, a jeśli suni się pogorszy, to zrobimy prześwietlenie. Taka jest nasza decyzja (można nas już piętnować) ;) Zalecenie jest takie żeby pannę trochę odchudzić, bo prze 3 miesiące przytyła 3 kg. Za to też można nas piętnować. Wiem że to moja wina :roll: i od jutra odchudzamy się obie :placz:
  10. [quote name='bonsai_88']No, po za Birmą, przed którą jest wiosenne przycięcie futra... A mama się ostatnio dziwiła, czemu pies już się tak do mnie nie lepi - wie co ją czeka :D[/QUOTE] Ech...to tak jak mój Corsik. Tak zawsze radosny i chętny do zabawy "walający" mi się pod nogami omija mnie teraz szerokim łukiem, bo też chyba czuje co go czeka :evil_lol: Mało że pomogę mu "zrzucić" zimowe futerko to jeszcze manikiury i pedikiury wykonam bez znieczulenia :diabloti: a na to wszystko będzie musiała patrzeć Szansunia :roll: Wiedźma ze mnie jest :diabloti: z Ciebie też :evil_lol:
  11. [quote name='bela51']Ale wspaniały obraz, zatkalo mnie i zazdraszczam![/QUOTE] Nie zazdraszczaj tylko pisz do Lilk_a. Jak się ładnie uśmiechniesz (w co nie wątpię) to Lileczka napewno i Tobie taki obrazek machnie :loveu:
  12. Sasza na tej fotce ma takie maślane oczka :loveu: nic dziwnego. Ja jak widzę Kosu to bezwiednie też takie robię :evil_lol: Trzymaj się ślicznotko.
  13. On jest taki słodki w tej swojej brzydocie i tak ufnie patrzy w stronę obiektywu :-( Trzeba mu pomóc. Nie można tak zostawić tej biduli. Hopaj na pierwszą Borysku :multi:
  14. [quote name='bela51']Tak, jamor pozwala zapomniec o smutnych wątkach na dogo. Do powieści w odcinkach juz dotarłaś?[/QUOTE] No właśnie jestem na tym etapie. Wyrabiam sobie mięśnie brzucha :diabloti: Jeśli zaś chodzi o obraz to czekam na propozycje gdzie go powiesić bo nie mogę się zdecydować :roll:
  15. A ja mam dla Was niespodziankę którą poniekąd sama sobie zrobiłam na dzień kobiet, a TZ biedny zapłacił :diabloti: Podziwiać mogoą wszyscy :eviltong: Poprosiłam jedną z Dogomaniaczek o zrobienie portretu moim psiakom i oto on. Obraz i oryginały :evil_lol: [URL="http://img715.imageshack.us/i/dsc01603cq.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/420/dsc01603cq.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=Red]DZIĘKUJĘ LILK_A ! JESTEŚ CUDOWNA ! :multi:[/COLOR][/B]
  16. [quote name='bela51']I co ? Widać jak na dloni kto tu zaczyna:evil_lol: A propos, poczytałyście wątek Jamora?[/QUOTE] Ja jestem jakby w trakcie :roll: boki zrywam :evil_lol:
  17. To ja od siebie dorzucę jeszcze dla Skubiego 20 zł miesięcznie przez okres pięciu miesięcy. Niestety narazie nie mogę zaoferować więcej :shake: Kasę wpłacę w przyszłym tygodniu.
  18. I jeszcze tu [video=youtube;admNaTlGQeQ]http://www.youtube.com/watch?v=admNaTlGQeQ[/video]
  19. Zapraszam [video=youtube;cXARLOVkU_c]http://www.youtube.com/watch?v=cXARLOVkU_c[/video][URL="http://www.youtube.com/watch?v=cXARLOVkU_c"] [/URL]
  20. He he...dobrze że nie jesteś :razz: Ja nie usiądę do stołu puki zwierzyniec nie jest nakarmiony, bo nie dadzą spokojnie zjeść :roll: A Ania to fotograf-zawodowiec :diabloti: się od niej uczyłam :razz:
  21. No patrzcie ją jaka ta Miszeczka się księżniczka zrobiła :evil_lol: i ze schroniskowego boksu na kanapy się przeniosła :evil_lol: aż miło popatrzeć :multi: Kosu możesz być z siebie dumna bo na tych zdjęciach masz dwa psy które dzięki Tobie nie mieszkają w schronie :multi: Roleczko ja bym się na Twoim miejscu zaczęła obawiać o TZ-a bo mam wrażenie że Miszka zawładnęła jego sercem :roll: o Twoim nie wspomnę :razz: Kto by pomyślał że to taka królewna z niej wyrośnie ;) Dziękuję Wam :multi:
  22. No właśnie :mad: czekamy :evil_lol: Kosu :mad:
  23. Małgosiu ja tak miałam przez wiele miesięcy :-( Jeszcze do tego sąsiedzi na osiedlu mieli identycznego psiaka :placz: Miałam straszne wyrzuty sumienia że to ja musiałam podjąć decyzję o uśpieniu Maksia i nie pomagała mi myśl że zrobiłam to aby skrócić jego cierpienie, ani to że dołożyłam wszelkich starań aby mój psiak odszedł godnie - w domu na rękach mojej mamy. Bardzo cierpiałam kiedy mój synek zostawiał paluszki i chipsy pod stołem (dla psa oczywiście), albo pytał mnie "mama. gdzie jest manio?" :shake: Kiedy pół roku potem przyniosłam do domu Corsika moja mama nie odzywała się do mnie przez miesiąc, a ja miałam przez to jeszcze większe wyrzuty że biorąc psiaka zdradziłam poniekąd Maksia. Podświadomie oczywiście wzięłam psa z podobnym umaszczeniem jak Max i uwierz mi że tysiące razy użyłam wobec niego tego imienia. Minęło kilka ładnych lat, a mi nadal łzy się w oczach kręcą kiedy myślę o nim, a jedynym pocieszeniem dla mnie jest myśl że biega teraz szczęśliwy za TM z moim Tatą [*]
  24. [quote name='bela51']To pies...[/QUOTE] A damskie ma imię> Afra :roll: Jak dla mnie to nie ona, ale niech się Kosu wypowie bo ona widziała sunię na własne oczy.
×
×
  • Create New...