Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Siedze przed kompem i becze jak dzieciak :-( Biedny kochany diabełek :-( Biedna Małgosia :-(
  2. [quote name='kosu32']Matko !!! Jak dawno mnie tu nie było - ale wstyd... To wszystko przez to cholerne NOWE DOGO i przez moje czyszczenie skrzynki z subskrypcjami tematów - szkoda gadać ... Obiecuję poprawę i dziękuję serdecznie kochanej [B]AGMAREK [/B]za pomoc w odnalezieniu Galerii Leo :)[/QUOTE] O Matko! Takie podziękowania się tu sypią, a mnie tu niema :angryy: No wstyd wstyd. Właścicielka wątku :eviltong: [quote name='kosu32']Widać w Twoim przypadku Ty zostałaś/eś Jego przewodnikiem :) Ja Leo zabrałam ze schroniska, a On bezgranicznie pokochał i zaufał mojemu TZ-owi ... No cóż - czasem i tak bywa :) Pozdrawiam :)[/QUOTE] Czyżbyś została odrzucona? :razz: Przybądź do mnie (z Leosiem i TZ-em oczywiście) u mnie niema podziału na płeć :mad: Leo nic się nie zmienił od kiedy go ostatni raz miałam przyjemność oglądać, a to było jeszcze letnią porą chciałabym zauważyć :mad:
  3. [quote name='kosu32']Borysku kochany Trzymaj się w te mrozy. Postaram się odwiedzić Ciebie już wkrótce :)[/QUOTE] I jeszcze mnie ze sobą za włosy zatargać :mad:
  4. Dzięki. To duża suma :-( i faktycznie warto wpisać ją do pierwszego postu.
  5. Ja nie przeczytałam całego wątku bo mnie ta wiadomość na kolana powaliła, ale ile tej kasy potrzeba???
  6. [quote name='halgre'][B][COLOR=#8b0000]Co to jest ten Tabex ? Jakieś tabletki ?[/COLOR][/B][/QUOTE] Tak moja droga :p Tabletki które dostaniesz na receptę. Przepisze Ci to każdy lekarz któremu powiesz o swoich zamiarach :smokin: Trochę to uciążliwe bo na początku bierze się te tabletki co dwie godziny, potem coraz rzadziej. Chyba trzeciego dnia należy zaprzestać palenia, ale ja idąc za radą koleżanki zostawiłam sobie 3 papierosy tak "w razie czego". I to był błąd. Czwartego dnia wstałam nie myśląc o niczym innym jak o papierosie. Wyjarałam więc te fajki na raz, potem biegiem do łazienki na małe żyganko ;) i...to było 10 miesięcy temu :lol: W tabexie jest jakaś substancja która uzależnia stopniowo wypierając nikotynę. Myślałam że po zakończeniu kuracji (chyba 28 dni) będzie mi ciężko bez tych tabletek, ale nie. Bardziej w mojej głowie siedziała myśl że o czymś zapomniałam ponieważ wcześniej dokładnie pilnowałam czasu i nawyk pozostał. Zaczęłam więc brać witaminy. Wcześniej miałam spore doświadczenie z plastrami, ale wszystko było ok dopóki je sobie naklejałam, a jak przestałam zaczynałam jarać od nowa :oops: natomiast wiem że niektórzy chwalą sobie tą metodę. Dla mnie naprawdę dużym wsparciem było forum internetowe gdzie ludzie opisywali swoje doświadczenia, bo ja myślałam że jest coś ze mną nie teges jak łaziłam po nocach bo spać nie mogłam, pociłam się jak świnia albo zaczynały mi nagle drżeć ręce. To niesamowite co się z nami dzieje po odstawieniu nikotyny :-( Mnie prześladował sen o papierosie po którym budziłam się zlana potem :oops:
  7. [quote name='ocelot']A ja pamiętam, jak mój ojczym nie wiadomo skąd zwoził liście tytoniu i na maszynce papierosy produkował ryzykując okrutnie. Wtedy jeszcze nie paliłam. A tak poważnie co lepiej Tabex czy e-papieros? Ile ten e-papieros kosztuje?[/QUOTE] Ja nie próbowałam tego e-fajka :evil_lol: ale na Allegro od 120 do 200 zł kosztuje :crazyeye: Tabex tylko 50.
  8. [B]Elinko [/B]masz tutaj absolutną rację. Sama bym tego lepiej nie ujęła :roll: [B] Halgre [/B]ja paliłam przez 15 lat, a w tym czasie tysiące razy próbowałam z tym skończyć. Pomogły mi powikłania po chorobie -duszący kaszel co rano- i ultimatum mojego męża. PAPIEROS ALBO KOTY :mad: Wybrałam to drugie. Zadyszka? Bardzo mi jej brakowało jak nie paliłam, więc zaczęłam biegać :diabloti: Nie musisz oszczędzać na zaś Kobieto. Wiesz jaka to przyjemność iść do sklepu zoologicznego i kupić swojemu zwierzakowi przysmak który on bardzo lubi? Tak bez wyrzutów sumienia że podbierasz to z domowego budżetu? Bo przecież kasa którą wydałabyś na fajki idzie na szczytny cel. Twój cel :razz: Ja nie wierzyłam że mi się uda. Zawsze byłam oporna na tego typu zabiegi :eviltong: więc pomógł mi Tabex. Naprawdę. Ja dołożyłam tylko troszkę silnej woli, ale nikt nie powiedział że będzie łatwo. Aha. I wspomagałam się na forum dla palaczy. To że ci ludzie we mnie wierzyli i wspierali dodawało mi skrzydeł. Dzięki nim wierzyłam że mi się uda skoro im się udało. Nie palę 10 miesięcy i czasem sama nie potrafię w to uwierzyć. To nie do pomyślenia że taki zatwardziały palacz jak ja nie pali taki szmat czasu. W momencie zaprzestania próbowałam ograniczyć się do paczki dziennie i tylko się tym męczyłam bo w efekcie o papierosach myślałam Na okrągło :oops: Piszesz kochana że Twój piesio ma chorą trzustkę. Nie pal więc, bo jemu to może zaszkodzić :mad: Powodzenia Ci życzę. I nie tylko Tobie. Wszystkim którzy chcą, ale się boją również :evil_lol:
  9. [quote name='magdola']Czy ktoś następny rzucił palenie????[/QUOTE] Dobre pytanie :mad:
  10. [quote name='bonsai_88']Z Birmą jest inaczej - młoda ma uraz na tle wody [przez parę pierwszych miesięcy nie piła wody w domu - latałam 3 razy dziennie nad jeziorko odległe o ok. 5 km, bo tylko tam zgadzała się coś wypić]. do dzisiaj nie cierpi wchodzić do wody czy być na dworze jak pada deszcz... za to do picia z kałuży/jedzenia śniegu jest pierwsza - już jej tego nie zabraniam, bo jak ma pod dostatkiem "wody" na dworze [nieważne, czy ma jak się napić czy nie] to przestaje pić wodę w misce :([/QUOTE] Jakby moja Szansa tak piła wodę, to byłabym dzisiaj laska jak talala :evil_lol: Niestety Szansa raz ma tak że miska z wodą stoi dwa dni nie ruszona, a innym razem wypije swoje, Corsika i jeszcze śniegu się naje, albo tak jak Birma z kałuży wypije. Wydaje mi się że jak dostaje suchą karmę to więcej pije. [quote name='kosu32']Chętnie :) Zrobimy sobie kulig a później ognisko ... Będzie gites :lol: [B]P.S.[/B] A ja mam problem z galerią Leo. Mam dużo nowych zdjęć tylko gdzieś mi link umknął - że tak powiem !!! Jak klikam na banerek do galerii - to otwiera mi się fotosik. Kurna chata - i co ja biedna teraz zrobię ???... :shake:[/QUOTE] O tak. Tak. Zrobimy sobie kulig, ja za kierownicą, Wy na sankach :diabloti: potem przez ognicho będziemy skakać i będzie super :multi: Kosu wiesz że mi się wszystkie tematy w supskrypcję zamieniają? :razz: Trochę mnie to czasu kosztowało, ale... [url]http://www.dogomania.pl/threads/146879-Leo-why-Why-not-Czyli-galeria-naszego-ukochanego-LEO[/url] Nie całuj, nie całuj. Wycałujesz mnie przy najbliższym spotkaniu :diabloti:
  11. [quote name='bonsai_88']Monia za jakieś 3 tygodnie aparat wróci z pobytu w Anglii - pojechał sobie z moją mamusią... tak więc w zdjęciach może być mały przestój [do czego powinniście się juz dawno przyzwyczaić ;)]. Chyba że uda mi sie zabrać aparat od Kamila :)[/QUOTE] Ja się nie przyzwyczaiłam :mad: [quote name='bonsai_88']Nju boj fajny jest ;). Wystarczy :D?[/QUOTE] Fajny? I tak ma być! Więcej prosimy :lol: [quote name='bonsai_88']Wysoki [ponad 1,8 m ;)], czarny [w końcu trafiłam na czarnego chłopa :)], dba o mnie jak tylko potrafi.... jak mam zjazdy to wstaje o 5 rano, wiezie mnie do Krakowa na uczelnię, czeka 12 godzin [na uczelni, bo nie wiadomo kiedy będę miała przerwę i kiedy uda mi się do niego przyjść] po czym zawozi mnie do domu - tylko po to, żeby mogła się przespać w samochodzie i była mniej zmęczona... wszystkie dziewczyny z roku mi tego zazdroszczą :D... Nie lubi psów, a że lubi Birmę to tylko moja wina - spędza z nią za dużo czasu [jego własne słowa]... Ćwiczy z Birmą sam z siebie, wyprowadza ją na spacer jak ja nie mogę [raz byłam sama w domu o godzinie 23... mały nie chciał zasnąć, a pies piszczał że chce wyjść - dopóki mały nie śpi to niemożliwe... wyciągałam Kamila z łóżka, żeby młodą wyprowadził]. Co najdziwniejsze - Birma go bardzo lubi. Jest to o tyle dziwne, że młoda za facetami nie przepada... A jesteśmy razem, bo kumpel nie umiał mnie przepić i w jego imieniu zadzwoniłam do obcego faceta i zaprosiłam na wódkę.... tym obcym był właśnie Kamil ;)[/QUOTE] Ja nie wnikam w szczegóły jak to było z tym piciem, ale jak facet nie lubi psów a nagle polubił to jest ok :p Tak było z moim TZem :diabloti: Nie lubił, nie lubił, a nagle polubił. To samo dotyczyło dzieci :evil_lol: [quote name='*Monia*']Może będzie narzekał momentami, ale będzie robił co ma zrobić (z doświadczenia wiem :diabloti:)[/QUOTE] Fakt :razz:
  12. [quote name='bonsai_88']Widzę, że nie tylko Birma wcina śnieg ;)[/QUOTE] Ano popatrz. Niewiem skąd jej się to wzięło. Nie pamiętam czy w zeszłym roku też to robiła, ale wiem że jest jakaś...dziwna :roll: Jak pada deszcz, albo śnieg, jest mróz, to ona jest w swoim żywiole i chętnie wychodzi na spacery w przeciwieństwie do mnie :oops: Zazwyczaj wtedy wracam do domu mokra albo zachlapana błotem, bo Szansunia nie zważając na mój podły nastrój pogodowy chce się bawić, skakać, wściekać...:shake: Straszny ten mój pies :diabloti:
  13. No i oczywiście ci co bardziej dociekliwi zauważą że Szansa ma krótsze włosy na DeUPIE :roll: Zostały one obcięte ponieważ zrobił się w tym miejscu jeden wielki kołtun nie do rozczesania. Ja ciągnęłam szczotką na siłę, ona skomlała, więc wyjście było tylko jedno :diabloti: norzyce :diabloti: oszczędziły bólu i mnie i jej :cool1: Ważne że ogon został :evil_lol:
  14. No i oczywiście skiknęłabym sobie w ten śnieg, ale się pode mną zawali :shake: [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i48.tinypic.com/2u8kksl.jpg[/IMG][/URL]
  15. Nooo...jak tak mnie karmisz to się śniegu nawpier(wszego maja) :evil_lol: [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i45.tinypic.com/357emn9.jpg[/IMG][/URL]
  16. Dzięki uprzejmości mojego TZ-a mamy tu "aleję gwiazd" :evil_lol: Szansa zdaje się pytać "idziesz ty czy nie?!" :mad: [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i47.tinypic.com/14y8zud.jpg[/IMG][/URL]
  17. To ja może z dzisiejszymi fotencjami pojadę, ale pojedyńczo (wybaczcie) bo mnie dogo wywala :angryy: Oto panna nasza na spacerze. Zdjęcie w stylu "zaraz cie dorwe szczylu" :evil_lol:"[URL="http://pl.tinypic.com/"][IMG]http://i45.tinypic.com/1622v49.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Nikus']przynajmniej jeden:)[/QUOTE] Czy aby napewno? :razz:
  19. [quote name='NiJaSe']Kosu zabierz nas ze soba :D ;p[/QUOTE] A zapraszam. Zapraszam :multi: Mój TZ będzie w szoku jak się z Kosowego porsche (dobrze mówię?) wysypie dodatkowo blondyna, trzy haszczaki, Setka i jeszcze kot. Lady mam na myśli. Żeby nikt w tym ferworze pakowania o niej nie zapomniał :mad: Moja królewna :loveu: znaczy się Nijase ;)
  20. [quote name='kosu32']Agmarek Niech tylko przeżyję ten miesiąc do końca, a obiecuję że Cię nawiedzę z leo, TZ-tem i czymś smacznym :) Jestem na diecie :angryy: [quote name='gusia0106']Niestety nieaktualne. Facet to świr;) Przykro :-(
  21. [quote name='Basia1968']jestem tak po cichutkuuuuuuu - kurcze i zmykam, - nadal pale jak lokomotywaaaaaaaaaaaaaaaaa[/QUOTE] Nie będę komentować lokomotywy :mad: [quote name='madcat1981']Bez polskich krzaczkówi, ale chyba zrozumiałe:p [/QUOTE] Do mnie dotarło. Mam 4 koty :roll: [quote name='ocelot']choroba.... a ja mam małe kocie na odratowaniu....[/QUOTE] To proponuję Ci wydrukować tą "paczkę fajków" i powiesić w "palarni" :diabloti: napewno liczba wypalonych przez Ciebie fajków się zmniejszy :eviltong:
  22. [quote name='elinka']A co tu taka cisza? Czy wszystkich zasypało? [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/28/28_4_4.gif[/IMG][/URL] Przynajmniej trudno będzie skoczyć do kiosku po papieroski. :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Fakt. Ja bym tam stała pierwsza w kolejce :oops: [quote name='madcat1981']A może terapia wstrząsowa pomoże?:cool3: [IMG]http://www.fodey.com/static/images/preview_cigarettepacket.jpg[/IMG][/QUOTE] Napewno komuś pomoże :diabloti:
  23. A moja od tego całowania to już z kanapy nie chce schodzić :roll: I wizyta poadopcyjna w Otwocku czeka :mad: Obiecujesz od Świąt że wpadniesz a ja sobie tu oczy za Tobą wypatruję :placz:
  24. [quote name='NiJaSe']zwlaszcza ,ze on uwielbia takie mizianie ,glaskanie ,calowanie i zachwycanie sie nim :):):)[/QUOTE] To tak jak Lady :razz: [quote name='roleczka']no! wanna czeka, moge też manicure i pedicure wykonać.... a na oczka kompres z herbatki....[/QUOTE] Wow! :crazyeye: Mogę Szansunie podrzucić? ;)
  25. [quote name='roleczka']Miszka znana na osiedlu ,na skwerku , na poczcie i w kiosku, nie można się więc przemknać niezauważonym jak się choduje w domu taką gwiazdę. No ba...trza by jej kupić może jaki złoty medalion :evil_lol: poza tym że znana z ogłoszeń, to jeszcze z tego co pamiętam zachowuje się jak gwiazda. Mówię Wam. Ona zwiała na poczet reklamy :evil_lol: [quote name='roleczka']Szarotko, ja mieszkam blisko Bielan i blisko centrum, mogłabym to załatwic ,ale nigdy tego nie robiłam , wiec musiałabyś mi wszystko powiedziec co i jak. najlepiej przeslij mi swój telefon Zgłoś się Roleczko do Kosu. Ja u niej przechodziłam ekspresowe szkolenie "jak przeprowadzić wizytę przedadopcyjną" i psiak mieszka w tym domku do dziś :multi: Pojechałam tam co prawda ze ściągawką (którą dostałam od Kosu) ale chyba miałam prawo. W końcu to był mój pierwszy raz ;)
×
×
  • Create New...