-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by L/Olka
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
w dużym skrócie, bo muszę wyjść: badania krwi Rosie podobno nie najlepsze. I wygląda na to, że czeka ja jeszcze jakaś operacja. Za to podobno czuje się lepiej. Czekam na więcej szczegółów. Rosie, trzymaj się malutka!! -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']L/olka dzieki :) napewno sie przyda wszystko co masz![/QUOTE] no to super :) [quote name='Madallena']Szczeniak SLICZNY :loveu: Imie potrzebne dla niej, moze [B][U]Bu[/U][/B] ? (pamietacie film Potwory i spolka?)[/QUOTE] mała Bu ;) bardzo ładnie :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='koosiek']Ona jest taka trochę spanielowata, co? Bo może ściągnąć tu ciotki spanielowe :razz:[/QUOTE] trochę spanielowata jest. Ściągaj ciotki, niech ocenią :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Madallena, ja mam w domu worek psiej karmy (jakaś byle jaka co prawda, bo podrzucona przez znajomą znajomej itd - ale może się przyda :roll:) i materacyki. Jesli uznasz, że byłyby potrzebne do czegoś, to mogą być na wymianę za Rosie :cool3: dałabym Wam to wszystko, jak byście ją podrzucali :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Rosie ma sie coraz lepiej. Dzisiaj powtorka badan krwi. JAk wszystko bedzie ok Rosi moze jechac do DT.:multi: i oczy jej juz widac :multi:[/QUOTE] świetnie! przekazałam na miau :) to czekam na wieści o wynikach badań. I na... Rosie :) -
Modelka Balbinka - wciąż na wybiegu ... kto wypromuje ??? Balbinka ma dom.
L/Olka replied to jayo's topic in Już w nowym domu
nie gończy, nie gończy :oops: ogar polski :) sliczna dziewuszka! -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Jutro bedzie wiadomo czy ja wypuszcza czy nie. Tak wiec ewentualnie od jutra szukajmy transportu. Kupilismy i zawiesilismy jej piekna, rozowa, brokatowa mega blyszczaca obrozke z dzwonecznkiem. Mowie Wam. Wyglada najladniej w calej Klinice :cool3:[/QUOTE] super :) niech ma dziewczyna coś od życia :) to poczekajmy faktycznie, aż ją wypuszczą. Żeby nie zapeszyć z tym transportem :cool1: -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Rosi ma sie coraz lepiej.[/QUOTE] :multi: super :) czy powoli szukamy transportu?? (bo ten ofiarowany przez AgusięP będzie możliwy, ale dopiero za 2-3 tygodnie. Może uda się załatwić coś wcześniej) -
ekipa dała się też namówić na czwartek! :) :loveu: Misia dziś już po zastrzyku. Tylko się zestresowała bardzo naszym przyjściem :-( trochę to niepokojące było :shake: a guzka dziś dokładnie wymacałam. Mam wrażenie, że to, co daje sie tam wyczuc - to już tylko te szycia wewnątrz. Chyba dobrze jest :)
-
byłam, widziałam. Wygląda lepiej :) Panie jej to te 3-4 razy dziennie smarują i tez uważają, że jest poprawa. Chyba koło poniedziałku trzeba będzie zadzwonić do Pani Dr i zdac relację :)
-
i w żelu, i w tabletkach dostała Aescin. Okazało się, że jedno i drugie bez recepty. Dziś będę ją widziała dopiero wieczorem, to jescze napiszę, jak dziś to wygląda. Natomiast jutro zobaczą ją mru i jej TZ - będą robić jej zastrzyk, za co serdecznie dziękuję :loveu:
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
L/Olka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i co? wyszło na to, że co najlepiej działa na Miszkę? porządna orgia :evil_lol: rozkręciał się Panna pięknie. A podskakuje - super! -
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
L/Olka replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
oj :shake: no to czekamy na dalszy rozwój wydarzeń... -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
L/Olka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
MISZOskoczek :eviltong: cudne wieści :multi: -
:oops: a co do tego znalezienia domku - daleko nie musiałam szukać :cool3:
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
L/Olka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no tak :cool3:mogą Ci spakować w walizeczkę i wystawić ją za próg :lol: i jak się tak zbiorą to nawet Twój Kot-behawiorysta nic już nie pomoże :lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
L/Olka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i całe szczęście :p -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
L/Olka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak naprawdę to chyba jest kwestia tego, czy nowy domek weźmie na siebie całą tę pracę z Miszką, Bo wiadomo, że będzie tego dziewczynka wymagać. Socjalizacji, czasu, pracy. Jeśli domek sobie poradzi - to super :) jeśli nie bardzo, to chyba mimo wszystko lepiej, żeby Ophra "wyciągnęła ją na prostą" (jak w temacie wątku ;-) ) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
L/Olka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
a czy są jakieś wieści o Rosie ?? bidulka tak na tych zdjęciach wygląda :-( -
no ale jak on wychodzi na dwa spacery dziennie to nawet nie ma szans się nauczyć na nich załatwiać. Poza tym różnie bywa, ale dla starszego psa to wg mnie za mało. On chyba po prostu nie wytrzymuje między spacerami. Ucz go załatwaina sie na gazetę, przynajmniej w domu duzo to ułatwi. Poza tym na tych spacerach nie musi daleko chodzić. Może stać. Nie będzie się wtedy męczył. no i on ma na pewno bardzo słabą kondycje, bo skąd ma miec dobrą. Pewnie, że go męczą spacery. Ale może uda się go troszkę rozruszac. cięzko tak na odległość radzić. Ale cos robić musisz, bo sam się nie nauczy... ja się zapiera, zawraca - to szyneczkę na spacer. Zachęcaj go, gdy ruszy, pójdzie za Tobą. I nie poddawaj się, tylko pracuj z nim :) bo inaczej to się zamęczycie oboje. a skoro mówisz, że aż tak źle jest na spacerach, tak się męczy itd. to może jednak zabierz go do weta. Może coś jest nie tak, może coś go boli...
-
a czy próbowałś robić to, co Ci pisałam? przyzwyczajać go jak szczeniaka. Nie wiadomo, gdzie mieszkał przez swoje życie, może na dworze? a na pewno te ostatnie azylowe lata oduczyły go takiej czystkości, jakiej wymaga się w domu. metoda z gazetą działa na psa, bez wzgledu na wiek. Oczywiście, im dłużej czekasz, tym gorzej - bo on się uczy, ze można robić wszędzie. Ja byłabym za gazetka - jak u szczeniaka = wyznaczenie mu jednego miejsca. to działa bez wzglądu na wiek. Robię to tez z psami, które na skutek jakiś przeżyc nagle zaczynają się załatwiać w domu. Wtedy przypomina im się wszystko od początku. Poza tym, nie wiem, jak wyglada Twoje wychodzenie na spacery. Ale skoro robi na klatce - to musisz go czymś zająć na klatce. Weź zabawkę, dawaj mu nagrody, trzymaj za pupę - cokolwiek, byle odwrócić jego uwagę od pomysłu załatwienia się. Najłatwiej wziąc psa na ręke, ale rozumiem, ze może być ciezko w jego przypadku? no i sam spacer - ile trwa? powinnaś brac go wtedy, kiedy przypuszczasz, że się załatwi. A potem stoisz, drepczesz- tak długo aż mu się znudzi. Ja potrafiłam z suka stać 45 minut. W jednym miejscu. Az była tak znudzona, że się załatwiała. 3-4 takie spacery i załapała, ze nagroda jest dopiero, jak będzie siusiu. Do tego możesz mu nawet dodać komandę - to bardzo wygodne i takie przypaminające słowo-komenda sprawdza się, jak masz mniej czasu. Ciężko wiecej powiedzieć na odległóśc. Ale myslę, ze jak zaczniesz te metody stosować, konsekwentnie i regularnie, to Jurasek zobaczy różnice - kiedy jest nagroda, kiedy jest nudno itd. (tyle, ze trzeba mieć pewnosc, że on tak robi, bo nie umie załatwiac się na dworze, a nie dlatego, ze po prostu musi w danej chwili...)
-
a mnie Misia zadziwiła wczoraj. Byłam u niej. Nagle słychać windę - Misia pod drzwi. Stoi i piszczy, kręci sie i wierci. I nagle słychać klucz w zamku. Druga Opiekunka wróciła do domu! A Misia - piszczy z radości, tańczy i nawet troche podskakuje :) jak miło na to patrzeć. Nawet nie sądziłam, że tak szybko się z nimi zwiąże :)