-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
no to lecim z fotami Kot i Bazyl łóżkują [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/315894_470994542941947_1752767069_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/21672_470994959608572_743833841_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/44883_470994902941911_1145224145_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/389418_470994822941919_1583309981_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/30379_470994756275259_145016061_n.jpg[/IMG]
-
no tak - i co???? ;)
-
[quote name='kibice']no to jesteś w błedzie bo moje psy tam są i proszę poczytaj więcej bo EUROPETNET do której należy ta organizacja to nie jest tylko Polska. [URL]http://www.identyfikacja.pl/www/?page=oidentyfikacji&PHPSESSID=ea17efc1e13d13823dcb67245e10e9e5[/URL][/QUOTE] robi się oftop. Sprawdziłam. Na 4 psy tylko 1 tam jest. Gdzie 3 były chipowane u weta w tym jeden za granicą. O kant dooopy potłuc taką bazę. W dodatku płatna (a przecież płaciłam wetom za chipowanie, to dlaczego w 2 przypadkach nie ma tam moich psów?), więc większość ludzi da sobie spokój z taką bazą (w tym ja - juz raz płaciłam to dlaczego mam jeszcze raz płacić?). zaraz tu wkleję link to moze się przeniesiemy z ta rozmową na inny wątek - może tam coś ciekawego wniesiesz do rozmowy :) zapraszam tu - [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/177814-czip-nie-zarejestrowany-[/url]!
-
[quote name='filodendron']A czy do czasu wygojenia jelit taki psiak nie powinien być jednak na diecie półpłynnej, tak jak ludzie po operacji jelita?[/QUOTE] raczej tak, a nawet jeszcze trochę dłuzej. W koncu to spora operacja była. Barfowi sie krzywda nie stanie jak na jakiś czas zostanie odłożony
-
[quote name='filodendron']:happy1: Zaczipujesz? ;) ;)[/QUOTE] sie nad tym zastanawiam ale jak paszport udało mu sie bez chipa zrobić, to nie wiem czy jest sens :grin: zaraz zrobię zrzut fot, pozmniejszam, wrzucę na FB a potem tu.
-
tak, ten dwunożny jest debeściak, a w dodatku z własnej hodowli pod własnym przydomkiem. Dorosły ogr waży według wzorca FCI (pisanego w Pl) 30 kg (sic!) Ktoś się nieźle kopnął pisząc to, bo tyle to waży tak może półroczny szczyl. Pewnie kiedyś będzie to poprawione, poprawić może jedynie kraj zgłaszający rasę, więc będzie z tym masa problemów - jak zwykle w Pl :) Normalnie dorosły ogar waży ok 40 +/- kg. Mój myślę, ze coś kolo tego, choc moze ciut mniej, ale nie wiem, nie ważyłam ostatnio - tylko tak szacunkowo do wyglądu labkow, ale one ostatnio schudły, więc też nie wiem.... (prawie jak z polskiego opisu rasy do wzorca ). Teraz gnojek ma 9 miesięcy, 19 listopada wkroczył w wiek "młodzież" wystawowy. Więc teraz już "dorosły" jest - mówiąc po ludzku - gimnazjum we łbie i pod ogonem. W porównaniu z labami to inna rasa, bardziej samodzielna co czasem dośc mocno wkurza, ale nie ciągnie na smyczy. Ogarem pola nie będę orać, za to czarnym Panbazylem spokojnie by można, nawet z bronowaniem.
-
[quote name='kibice']Ludzie, poco tworzyć nowe ustawy skoro tak jak piszą poprzednicy niema komu zająć się egzekwowaniem już istniejącej ustawy,po co nowe bazy skoro już istnieją np.PTRiIZ[/QUOTE] nie nowe bazy a nową i JEDNĄ wspólną dla UE najlepiej. Marzenia. A ta baza o której piszesz to nie wiem co to jest, co znaczy tylko tyle - za dużo tego. I zapewne moich psów tam nie ma.
-
[quote name='Ejre']Obowiązek sprawdzania chipa przez np. schronisko to jedno ale jak ktoś znajduje psa i sam wie że powinien sprawdzić chipa a tu pies go nie ma, albo nie potrafi znaleźć bazy w której jest ten chip zarejestrowany, to druga sprawa. Jakiś czas temu znajomi znaleźli psa, na drugi dzień poszłam z nimi do weterynarza żeby sprawdzić chipa (weterynarz zrobił to całkiem za darmo!) ale pies go nie miał i siedział ponad tydzień u tych ludzi, mimo ogłoszeń i mimo tego, że właścicielka szukała go. Gdyby miał chipa i byłaby jedna baza to od razu wróciłby do domu i ani pies ani właścicielka nie mieliby takiego stresu jak mieli. Tu na forum też czasem widzę wpisy, że ktoś znalazł psa i rady, żeby sprawdzić czy ma chip, więc nawet bez takiego obowiązku (mimo, że to dobry pomysł) i tak będzie poprawa na lepsze.[/QUOTE] wierzysz w to? ja nie. Bo nie ma jednej bazy chipów - a moze by tak kolejna nowela o JEDNEJ BAZIE CHIPÓW? Tu akurat zamordyzm mi pasuje - zero tolerancji dla miliona baz chipów i tylko jedna jedyna i właściwa (oczywiście za friko, bo inaczej mija sie z celem). Wtedy zniknie większośc problemów z psami co maja chipy ale nie ma ich w bazie. I gminy sporo kasy oszczędzą na bezdomniakach z chipami które maja wlaścicieli. I wszyscy będą szczęśliwi, bo chip w końcu ma za zadanie pomóc przy identyfikacji a nie tylko byc niewidocznym i bezużytecznym gadżetem. Mam wszystkie swoje psy chipowane. I co? a nie ma ich w większości baz. I to dużą kasę płaciłam za chipowanie u weta, za dużą jak na wartość samego chipa. teraz na szczęście mozna kupić chipy (mam hodowlę) i mieć w pupie monopol za którym nie ma głównej bazy chipów. Tylko tyle, ze muszę sama zgłaszać psy do wielu baz - ale jak u weta robilam chipa to tak samo musialam sama zgłaszać, więc wprawę w tym mam.
-
zaglądam tu - czy też tak masz zimno za oknem jak u mnie. -14 co najmniej jak nie bardziej.... jak Mayla?
-
no co Ty - tak ciepło???? No tak, my bardziej na wschodzie, to ciągnie od ruskich....
-
[quote name='andegawenka'].:roflt: trzy ogromniaste psy. nie nudzisz sie to pewne....Jak Ty to wszystko ogarniasz:hmmmm:[/QUOTE] e spokojnie. Jedynie co to na wsi mają ze mna problem jak ide z psami po jedynej szosie na spacer. Bo zajmujemy dokladnie całą szosę bo psy idą równo ze mną, więc samochody z tulu muszą poczekać aż przejdziemy gdzieś gdzie szerzej i można nas wyminąć. Teraz sobie wszystkie 3 razem spią cudnie i chrapią - razem ze sobą na jednym materacu. Razem też jedzą, nigdy nie ma awantur przy jedzeniu. Spokojnie jestem w stanie ulożyć nawet większe stado psów - moje są pzrecież niekastrowanymi pelnosprawnymi samczorami z jajami. a tu co na FB dostalam na linku - kurcze - budujące [url]http://m.newsweek.pl/nauka,madry-jak-pies,97711,1,1.html[/url]
-
no zimno u nas pieruńsko! Nie wiem co będzie nad ranem, ale nie zapowiadało się tak mroźno.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']mi kiedyś odmówiono noclegu z chłopakiem, bo nie byliśmy małżeństwem :evil_lol:[/QUOTE] norma..... a mnie kiedyś chciano wpakować do pokoju w hotelu z bratem mojego męża.... Głośno i wyraźnie odmówiłam tego a pani w recepcji była baaardzo zdziwiona.... Kiedyś też spałam w klasztorze u franciszkanów do którego zwierzęta wstępu nie miały.... hmmm... albo w innym klasztorze w wieloosobowym pokoju pełnym facetów (tak, uwielbiam męskie klasztory) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no tak - chwilę mnie nie było tu a Mały już siedzi :) za chwilę za dziewczynami będzie ganiał :) (foty Bazyla bedą - obiecuję!) -
ja wetom mówię czym żywię futra jak odbieram wyniki krwi. Wcześniej nie mówię, bo szkoda gadać i robic sobie wrogów (ale przy jednymw ecie nie wytrzymalam i się spytalam jakie kości psom z zadka wyciągał - czy byly surowe czy gotowane, bo jak były surowe to przechodzę z psami na RC od razu). Ja moim zmniejszyłam dawki dziennego zarcia (szkoda, ze sobie nie potrafię....) i mi ślicznie schudły. Tak - mam laby w kondycji wystawowej (nie cierpię slowa "sportowej" bo często widzę psy co to się nazywa kondycja "sportowa" a one są po prostu niedozywione.... nawet w hodowlach).
-
jutro robie DHLem wysyłkę śniegu i mrozu - kto chce? (teraz mamy koło -15 na zewnątrz.... a w TV gadali coś o -5.... - chyba w dzień). Ogr jest tzw "chłopcem na posyłki" czyli jak to w moich stadach bywa - najmłodszy szczeka - starszyzna nawet japy nie otworzy jak ma ogra w pobliżu, tylko młody japi, no chyba, że go nie ma to któryś z labów japę otworzy. Chłopaki sobie spokojnie żyją, tylko czasem im się przypomina że są macho i któryś na sekundę na innym "ćwiczy", ale trwa to sekundę, po czym zajmują się swoimi sprawami. Ale na podwórku często są "walki" - wygląda to dla nieobeznanych z psami na coś baardzo groźnego, a to tylko chlopaki ustalają hierarchię śmiesznym bulgotem i ciąganiem się za łby i na końcu jeden jest na glebie. Po czy wstają na 4 łapy i ganiają za czymkolwiek. Ogólnie - nie mam z nimi żadnych problemów :) Tylko czasem potrafią się obsikać jak sikają w jedno miejsce.
-
czarny pies na bialym sniegu to wyzwanie dla fotografa.... zwłaszcza takiego jak ja co to się nie bardzo zna na szopach i korelach....
-
owies i "latający Misiek" są super! U nas ostatnio jakaś dobra pogoda do zdjęć (pomijając wczorajszy dzień), choć zachód słońca był piękny i wczoraj.
-
poseł z Lublina nawet kupił już bilety do Londynu ;) Dzięki :)
-
[IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/66015_470508189657249_1221849007_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/537615_470508236323911_1867024355_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/424867_470508342990567_1170126001_n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/60801_470507882990613_194732819_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/77021_470507912990610_712475159_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/74205_470507952990606_640397416_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/320624_470508056323929_848804977_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/530407_470508082990593_1668178046_n.jpg[/IMG]
-
trochę fot wrzucę [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/3504_470507599657308_1220916493_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/252229_470507639657304_1056962856_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/16123_470507672990634_1859198904_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/16101_470507689657299_1078410809_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/312813_470507746323960_602847502_n.jpg[/IMG]
-
super foty :) :) :) a ja też mam takie zdanie o boksiach - do końca zycia są aktywne, wesołe, kochaja biegać i się bawić i kochają ludzi i spać w łóżkach. Mialam jednego - to był cudowny pies, takiego co się nigdy nie zapomina! Nie wiem czemu ludzie takie bzdety o tej rasie plotą. To piękne kochane psy. Mój co prawda mial jedna wadę - pożerał zużyte chusteczki higieniczne.... nawet takie z ulicy. a poza tym - sama psia słodycz :)