-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
bo ona wiele lat temu zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Teraz nie wiem czy by na mnie cokolwiek zrobiła. Teraz to nawet Czarek Millan na mnie wrażenia nie robi :diabloti:
-
[quote name='motyleqq']co do smażenia na tłuszczu, to ponoć gęsi jest najzdrowszy. ja przez zdobywanie wiedzy na temat żywienia miałam duży dylemat nad zmianę diety. jest we mnie dużo przekonania o słuszności mięsa w ludzkiej diecie. książka 'Życie bez pieczywa' jest bardzo przekonywująca ;) ale wraz z tą wiedzą, poszerzała mi się ta na temat drugiej strony mięsa, czyli żywych, świadomych zwierząt i to we mnie wygrało. nie przestałam jeść mięsa, bo tak jest zdrowiej. w sumie, to nie uważam tak. przestałam z powodów etycznych ;)[/QUOTE] to przeczytaj tą i masz jak w banku dietę na warzywach [url]http://lubimyczytac.pl/ksiazka/115739/dusza-zwierzat[/url] (ja tak miałam ale było to dawno temu, teraz nie wiem jak bym podeszła do tej lektury)
-
a ja tam uwielbiam robić mięso bez żadnego tłuszczu i soli - tylko do tego potrzebna specjalna patelnia i jest super żarcie! Nawet mój wybredny chłop nie poznał się że bez soli coś zrobiłam. ale się nam fajny topik zrobił :lol:
-
Gryzoń [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/3654_432764573479079_1517817045_n.jpg[/IMG]
-
no u mnie nie schabowy, bo go nie lubię. :cool3:
-
a ja nie mam natchnienia na "ogrody". Chyba z powodu tego co za oknem.
-
możesz też kupowac gotowe mielonki z kością, tylko wtedy pies nie ma przyjemości memlania gnata. Spróbuj, bo może pies da sobie z tym radę a Ty o tym jeszcze nie wiesz.
-
ona się zajmuje tak jak część ludzi tu na dogo pomocą bezpańskim czy schroniskowym psom. jak chcesz to mogę Was na FB skontaktować.
-
[quote name='Vectra']niestety przeciętni veganin , odżywia się bardzo źle , bo nie umie komponować sobie odpowiednio posiłków. często lekarze na ten temat mówią. i kiedyś pisałaś że bezmięsna dieta jest tania - bzdury opowiadasz , jest droższa niż kotlet schabowy i nie wmówisz mi że nie , bo karmię również bezmięsnych i głównie ich ... bo to świetny sposób na zbijanie kokosów.[/QUOTE] się zgadzam z powyższym. A w dodatku dieta bezmięsna wymaga sporo więcej pierdalansów w kuchni - wiem, bo wiele lat mięsa nie jedliśmy. A gotowanie zajmowało dużo czasu i energii.
-
[quote name='Vectra']Aborygeni sobie upolują .... a tych bałwanów należało by w końcu karmić tym na co zapracowali[/QUOTE] a tak - dokładnie - tylko czy tam znajdzie się miejsce na kolejne bałwany? jak to czytam to nasuwa mi się takie stare opowiadania na myśl jak to chłop chciał oduczyć konia jeść wszystkiego. I mu się to udało, tylko, ze koń zdechł. Magdabroy - sniegu doślemy - ja już pakuję - bo wlasnie Matka Natura dowiozla mi nową dostawę prosto z nieba.
-
takie offy mogą być, to żadne offy. Zaraz zajrzę co tam się dzieje. edit - niefajnie.... Ale co w razie mam osobę w Hiszpanii która pomaga psom - jak ktoś zechce hiszpańskiego charta to skontaktuję.
-
ale co by wtedy jedli Aborygeni z bieguna?
-
ja moim też dałam kiedyś koninę - dostałam juz gotowe paczki z firmy Barf Center. Przyznam się, ze miałam dość mieszane uczucia względem akurat tego dania dla psów. Ale dałam. Uznałam, że ten koń i tak już nieżywy i że grzechem jest marnować to co mam. Tak samo ja nie zjem koniny ani króliczyny. Dziki mnie nie przerażają na talerzu - byle z naturalnego lasu a nie z hodowli - bo wtedy mięso smakuje identycznie jak ze świni (to samo jakby swinie puścic do lasu i pozwolić na dzikie życie - mięso smakuje jak z dzika).
-
[quote name='asiak_kasia']Panbazyl nieźle te swoje psy karmisz żeberka z dzika fiu fiu :siara: moje co najwyżej sarninki posmakowały. A teraz suka wylizuje słoik po nutelli, dostaje slinotoku jak tylko widzi ze siegam po to mazidło :evil_lol: zupełnie jak pańcia :loveu:[/QUOTE] oj daj mi adres to Ci wyślę tylko co napoczęty słoik nutelli. U mnie w domu jakoś nie idzie to... a psy na mięsie "lecą" tzn na barfie. A żeberka dostałam od znajomych myśliwych a że ja i kuchnia to dwie inne sprawy więc pomyślalam, ze psy dostana na święta taki prezent. W końcu trawę jedzą tylko czasem to niech mają też atrakcje - hoduję psy nie kozy.
-
[quote name='Alicja']i znowu przytyję tej zimy :placz: z obżarstwa , bo jak nie zjeśc jak to białe wszędzie leży[/QUOTE] no mnie to też grozi :diabloti: [quote name='Vectra']urynoterapia , to podobno teraz największy hicior :evil_lol: my mamy śniegu , do końca życia tego nie przeżremy :shake: leśny jest !!! ekologiczny :grins:[/QUOTE] też mam ekologiczny, lasy dookoła też a w dodatku prawie że "górski" a mój pies juz zaczyna akcję niejedzenia barfu a pożerania sniegu [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/527738_432764400145763_1409215108_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Vectra']tej zimy z głodu nie zemrzemy :evil_lol:[/QUOTE] no nie. U mnie spore zapasy - pół hektara ogrodzonego śniegu na pół metra wysokości a czasem i wyżej. Tylko tego obsikanego nie jedzmy - tam są bakterie! A to żywe przeca. Nawet jak zamrożone.
-
kurnia a ja chyba wyciągnę z zamrażary żeberka z dzika co to dla psów miałam (nie żeby jakieś nieteges, ale chciałam im prezent zrobic na święta) i przyrządzę sobie z kiszonymi ogórkami i śmietaną. Ech - pycha!!!!! Psy dostaną kuraka na święta.
-
[quote name='Sybel'] Mnie zawsze zastanawia, jak człowiek, jako wszystkożerca/padlinożerca podobny do dzika przetrwał na dalekiej północy. Na mrożonych jabłkach wydłubanych z lodowca, algach i porostach? Czy zagryzał niedźwiedzie polarne w walce o truchełka?[/QUOTE] no jak to - jadł śnieg :eviltong:
-
[quote name='filodendron']Ej, ale wilk jest przecież u nas pod ochroną. To słowaccy myśliwi do nich strzelają, a polscy im zazdroszczą, że nie mogą mieć takiej fajnej skóry przed kominkiem ;) I stąd cały raban, jakim to strasznym zagrożeniem wilk jest ;)[/QUOTE] no i jeszcze na Ukrainie można sobie postrzelać do wilka, choć teraz tam lewica i prawica nagle "lecą" na hasłach ochrony wilka. Ale to pewnie tylko polityczna chwilowa pomyłka.
-
[quote name='bezag']Was nie godzi to, że piszę głupoty, lecz to, że mam czelność w młodym, niedoświadczonym wieku mieć odmiene zdanie niż głosi system, kapitalizm. Że nie jestem jak większość nastolatków i nie zajmuje się ciuchami, kasą i dyskotekami, tylko myślę. Samodzielnie myślenie w tych czasach jest przestępstwem.[/QUOTE] bezag.... bo mi macki opadają.... dziewczyno - no to MYŚL! Tylko byle samodzielnie a nie połączysz w kupę kilka bełkotów i wychodzi Ci mega bełkot. Czasem nawet strzelisz coś mądrzejszego, ale to niknie w tym wszystkim. I szkoda, że dzieci ni mogą pasać gęsi - miała byś zajęcie.
-
Panbazyl pomaga wiośnie i zjada śnieg (zdjęcie z pierwszego dnia wiosny...) [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/527738_432764400145763_1409215108_n.jpg[/IMG] a to droga jedyna ludzka jaka jest przez wieś, też z pierwszego dnia wiosny [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/179006_518598178181583_861631666_n.jpg[/IMG]
-
ostrogi???? kurcze - chyba się uchowałam w dziwnym klimacie, bo w życiu ostróg nie stosowalam do koni, choc nie jeżdżę już daaawno, ale pamiętam to i tam. A na pewno NIGDY ostróg nie było. Czyżby się tak czasy zmieniły? No mnie też interesuje seria odcinków - rok po wizycie C.M.