-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
jak masz mozliwość to zapytaj innego weta.
-
współczuję.... I to w takim dniu. To nienormalne, ze tak długo trzymało. Może za duża dawka była????
-
a w regulaminie ZKWP dotyczącym wystaw wlaściwie wszelkie ingerencję są zabronione.... nawet używanie grzebienia podczas wystaw. Tylko nie doprecyzowali, czy wystawca też ma się nie czesać....
-
[quote name='Equus']rany, nie wpadłabym na to, że nos można farbować:crazyeye:[/QUOTE] zapomnialam, ze i fafle też jak się pojawia jasna plamka.... a dowiedziałam się tego jak wracałam pociągiem ze swoimi psami z jednej z wystaw w Polsce od osoby na dość prestiżowym stanowisku w związku kynologicznym.... Nawet zaprezentowano mi czym to się robi. Jak dla mnie ŻENADA. Ale jak to wcześniej napisalam - każdy za swoje czyny odpowiada sam. I za swoje sumienie - o ile je posiada.
-
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
panbazyl replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
na razie są śliczne - jak wszystkie maluchy. najważniejsze, zeby miały miłą psychikę labka -
ale ogłoszeń! Najważniejsze żeby dobry dom się znalazł!
-
Sodalis już wyjaśniła sprawę braku pigmentu. Jak kiedyś spotkacie ofertę, ze ktoś ma do sprzedania labka o niesamowitym i rzadkim kolorze zielonych oczu to uważajcie. To wlaśnie ten bez pigmentu. Na jakimś labrdorzym forum bylo to ladnie pokazane w rysunkach z jakich kolorów mogą być jakie szczeniaki. Ale nie pamiętam adresu strony. A co do poprawy wizerunku - niektórzy w celu "poprawienia" natury jasnego labka farbują mu nos na czarno.... Albo zamalowują białe znaczenia na śródpiersiu. Nos janego labka przez pierwsze 2-3 lata jego życia w lecie jest czarny a w zimie jest taki różowy, potem już żadko w lecie bywa zupelnie różowy. To jest normalne w naszym klimacie, gdzie slońca nie ma tyle i ten nos się "nie opala". Nienormalne jest jak starszy pies w środku zimy ma smolisto czarny nos. Owszem - w życiu psa to mu jest obojetne jaki ma kolor nosa, ale już sędziom i wystawcom jest chyba mniej obojętne. A persy - to istny koszmar!!!! mam w domu takiego - typowy ekstremalny pers z nosem jakby zaliczył upadek z 10 piętra na beton. Ten kot nie daje sobie sam rady umyć pyszczka, zadka, futra. I ten miękki włos co się filcuje. Koszmar i dla kota i dla wlaścicela. A tak na marginesie - najlepszym sprzętem do czesania persów są furminatory (to znaczy coś co się nazywa jakoś inaczej ale to furminator tylko francuskiej czy innej produkcji i duuużo tańszy niż amerykańska wersja)
-
[quote name='Shiny']W sumie to racja... chyba za bardzo panikuje tym wszystkim:)[/QUOTE] daj nam znać jak już będziesz miała psa w domu i jak kot do tego podejdzie.
-
bez paniki!!!! Znasz swojego kota???? jesteś pewna ze jest zdrowy???? jeśli nie to zrób szybko kotu badania. I nie panikuj. Tu chodzi o odchody obcych zwierząt. takich których nie znasz i nie wiesz czy są zdrowe, czy zarobaczone. A i tak z Twoim kotem on będzie miał styczność i ich układy odpornościowe muszą sie poznać.
-
zainwestuj lepiej w dobrą oliwę - i sama tez skorzystasz przy obiedzie! Powiem Ci na przykladzie moich dzieci - noworodki często miewają ciemieniuchę - takie jakby strupki na głowie w miejscu włosów, brzydkie to ale teoretycznie niegroźne. I jest na to wiele leków, mazidel i specyfików - drożesze i tańsze, ale wszystkie do chrzanu, pomagają ale niekoniecznie. I dopiero jak mi przyjaciółka z Hiszpanii przyslala prawdziwą oliwę, taką jak oni sami tam dla siebie kupują od ludzi bezpośrednio z tloczarni oliwy i jak zaczęłam tym smarować głowy dzieciom to problem zniknął.
-
co nie jest zabronione jest dozwolone.... Niestety. Tylko trzeba liczyć na uczciwość i sumienie hodowcy. A z tym bywa różnie. Ja mam labki - zupelny przypadek, ze akurat ta rasa, dostalam po prostu od koleżanki Bazyla i się tak zaczęło. O rasie niewiele wcześniej wiedziałam. Ale jestem z niej zadowolona, bo to "pancerne" psy pod warunkiem pilnowania i wykluczania dysplazji jak rownież braku pigmentacji (co nie przeszkadza żyć psu, ale jest wadą wykluczającą z hodowli) i zaniku siatkowki. Więc nie można na siłę kojarzyć jasnych labkow z modnymi czekoladami. A o tym też się niewiele mówi.
-
[quote name='MikAga'][url]http://allegro.pl/sonia-w-typie-sznaucer-i1299167345.html[/url][/QUOTE] no to Sonia zaistaniala w wielkim swiece!!! czyli jak już jest na allegro to znaczy, ze istnieje ;)
-
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
panbazyl replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
no to mamy jakieś nowe umaszczenie wśrod labkow ;) z kim to się ona puscilą???? Podpalany byl. -
oliwa jest super!!!Polecam i ja i moje psy. I do tego na "poślizg" jest dobra :)
-
krzysio - ja z Tobą chętnie pojadę, ale nie w tym roku. Ale od wiosny już rezerwuję miejsca dla siebie i sierściuchów! Moze do Luxemburga???? Moze gdzieś indziej???
-
a najważniejsze jest żeby żaden zwierzak głodny nie chodził!!! Czy źle że moi sąsiedzi karmią karmą z Biedronki???? Nie, bo karmią a tak mogli by dawać osypkę i ziemniaki jak dla kur. Moze kiedyś zaczną czymś lepszym karmić. Ale najważniejsze, ze karmią!!!!
-
też w to wierzę! Na razie Dusti ma bazarek anielski.
-
według mnie raczej szukali taniej sensacji. I stacji którą to kupi i zapłaci za kolejne bzdury. W których jest jednak część prawdy.
-
ale tego jest!!!
-
no koniecznie musisz badania przeprowadzić i ankietę.:evil_lol: U mnie przepukliny nie było, nie zawiązywane.
-
fajne, fajne!!! Trzeba je pokazywać i w takiej jesiennej oprawie w dodatku!
-
[quote name='karenina']Actina, w zeszłym roku była w Wels i w Wilnie. Wels to NIC wporownaiu z Wilnem. Wela zimą- zawsze. Wilno zimą - nigdy więćej :)[/QUOTE] tak strasznie było????
-
Elinko - przyznaj się - na chodniku leżałaś żeby jej zdjęcie zrobić???? Całkiem fajne!
-
a ja swojemu kotu jeść daję - wlaściwie to ma tam zawsze michę z jedzeniem i wodą - na wysokościach, czyli na jednej z szafek kuchennych gdzie moje psy nie dostają a jak kiedyś spróbowaly zamachu na kocie jadlo to zostaly za to skarcone i więcej tego nie robią. Mam spokój, bo z podlogi by mu zjadały.