-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
planuj, planuj! Twój wkracza w wiek intermedia po 15 sierpnia?, to przy okazji mojego będę szukać. W wakacje jest więcej możliwości maratonów.
-
[quote name='narisowa']to mam pytanie natury technicznej: w formularzu zgłoszeniowym można dołączyć tylko jeden skan championatu, a co gdy ktoś ma więcej ? na stronie widnieje info, że nie przyjmują mailem skanów, więc jak "udowodnić" większą liczbę tytułów ?[/QUOTE] oj za dużo też źle.... Przecież wszyscy wiedzą, ze Twoje psy mają duuużo championatów!!! :) Ale w Rzeszowie dasz im pracy przy sprawdzaniu....
-
[quote name='Bonsai']Też rzuciłam taki pomysł na bazarku. Jak wróci Paulinken to pogadamy, bo obecnie aniołki są w jej posiadaniu. ;)[/QUOTE] dokładnie. Moze się jeszcze gdzieś coś uda dla chłopaka zdobyć. ale o tym jak wróci Paulinken.
-
w Polsce jest to możliwe, oczywiście jeśli do jakiegoś terminu się to zrobi, bo potem nie można. Ale najlepiej zapytaj ich mailem czy zadzwoń. Tak będzie najprościej i najszybciej.
-
a ja tak myślę i planuję i szukam - i pewnie znajdę, żeby zrobić młodzieżowy a w intermedia dorosły w jeden wyjazd, tylko taki wyjazd - maraton, bo tam dużo wystaw. Na razie siedzę i myslę i myślę i mam już mętlik w głowie. A Lublin planuj sobie z herbatą u nas. :)
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
daj znac kiedy, to odgonię dzieciaki od bajek i w końcu coś obejrzę "ludzkiego". Andegawenka ja gdzieś na wiosnę pragnę kupić czy adoptować ze 2 koniki polskie lub jakieś takie "pancerne" rasy w stylu kuca felińskiego czy hucuła. Tylko warunek jest taki - łagodne muszą być (bo mam dzieci) i nie na hodowlę!!!! (czyli wałachy jeśli faceci). Ale to wszystko jest uzależnione od jednej sprawy, czy uda się nam znaleźć €.... niestety... na remont stajni. -
i aniołki na Dastiego też jakoś kiepsko...
-
Lubliny w przyszłym roku są DWA!!!! W kwietniu i czerwcu i dla wszystkich grup. W koncu ktoś zaczął dobrze to planować! To w takim razie - zapraszamy do nas na wichurę wcześniej (będzie z kim podjechac na wystawę... hihihi bo my samochodu nie mamy). Radomie tez w planach u nas. ale jesli konkurencyjna i ciekawsza będzie gdzieś za granicą - niestety, ale tą wybiorę...
-
Gośka - my się jednak musimy gdzieś umowić na herbatę!!! Teraz to koniecznie. Tylko nie wiem jakie są moje plany wystawowe... Tabula raza...
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
Ludziska - znalazł się dziennikarz - proszę, nie bójcie się!!! Kamera nie gryzie (choc groźnie wygląda ;) ). Temat zaczęty - pora pociągnąć go dalej. -
Bazyl [IMG]http://i55.tinypic.com/28lqlh1.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/er0wgg.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/11glmbo.jpg[/IMG] Bazyl [IMG]http://i53.tinypic.com/29e0wwm.jpg[/IMG]
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
ach w tej naszej rozmowie zapomnieliśmy dodać o obszczymurkach i obżygańcach podsklepowych. Ich nikt się nie czepia. Ale to tak na marginesie. To dobrze, ze "moja" Malina jak i Zdrapka mają się lepiej. :) -
no i na bazarku dla Malego też jakoś o aniolki nikt się nie bije.... Co się dzieje????
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
ech... pojemniki... A komentarze - one sa też potrzebne, niestety, nawet w tym stylu... Jak jeszcze mieszkaliśmy w Lublinie, to wejście z psem czy po psa na trawnik i wyjście w stanie niezagównionym graniczyło z cudem. Niestety - sami dajemy sobie świadectwo. Teraz mieszkamy na wichurze - nie powiem, ze sprzątam po swoich psach jak idziemy w plener, bo nie sprzatam, ale na podwórku robię czasem wielkie sprzątanie i zbiera się tego calkiem dużo, i kłamie ten co mówi w przysłowiu, "że tyle tego co spod psa gnoju". Ale swoje i po swoich inaczej się sprząta niż swoje i z cudzego czy wspólnego, czyli niczyjego. W państwie tak rozwiniętym jak Luksemburg rozwiązano problem z psimi kupami bardzo prosto - w mieście stają co jakiś czas ogólnie dostępne takie szafeczki w których są darmowe woreczki na psie kupy. Jak bylam tam z psami na wystawie, to tak się nam to spodobało,. że wręcz prześcigaliśmy się w tym, kto pierwszy dopadnie do slupka z woreczkami i weźmie i cala nasza psia grupa sprzatała po swoich psach. Tylko, czy w Polsce byly by te woreczki w takim miejscu???? czy tylko sam stojak by został??? A może nawet i stojaka by nie było, bo na złomie przecież 4 zł można by zarobić.... W paszczeniu i wrzeszczeniu na drugiego jesteśmy w przodzie Europy, ale cała reszta - daleko nam, oj daleko. -
a witaj! Wiem, wiem, fotki.... będą. Tylko nie wiem kiedy ;) ale będą. a zakupy herbat - to dla mnie jak jakieś święto. Bo w domu moze nie być nic do jedzenia, ale jak nie mam ze 20 róznych herbat to uważam, ze biednie jest w chałupie....
-
[quote name='pa-ttti']ojojoj, truudno będzie. weterynarze na wystawach są od sprawdzania książeczek. jak coś trzeba zrobić, to ich nie ma. na wystawie letniej w tym roku moja mama reanimowała doga jakiegoś, bo dostał takiego ataku od przegrzania, że już ledwo zipał. weterynarz jedyną rzeczą jaką zrobił, jak już się po dobrycej pół godziny pofatygował do nas, to polecił nam jakąś klinikę gdzieś w tamtym mieście(ale nie wiedział napewno czy jest czynna w niedziele...)[/QUOTE] są wystawy gdzie czasem robi się jakieś specjalistyczne badania - rok temu w Kielcach robiono, ale ja nie moglam być, choć mój pies byl zgloszony i zaplacony.
-
no0 to czekamy na info!!!!
-
czym? a bo to pamiętam???? Paszporty psie mam na dole, ale za każdym razem chcę aby było to co innego. I co jakiś czas zlecam odrobaczanie mojemu koledze wetowi - wtedy mówię mu czym były wcześniej odrobaczane i on wybiera jakis środek co będzie aktualnie dobry, Dobra, poszłam na doł po paszporty. a więc - Zipyran, Tenaver, Paratex, Paratel, Paratex Palatable. Jęśli wam coś to mówi, to wlaśnie tymi specyfikami karmię co jakiś czas moje sierściuchy. W Lublinie mozna zbadać psią kupę, ale tego nie robilam (to znaczy dla tych psów co mam je teraz, kiedyś dla innych byly robione takie badania).
-
[quote name='agnethka']staffiki mam w sobote, a aussie w niedziele :D bardziej myśle o niedzieli ;) ale to jeszcze baardzo wstępne myślenie nie poruszane w domu ;)[/QUOTE] ja też tylko myślę, na arzie baaardzo wirtualnie. W tym czasie mam też jedną fajną zagraniczną i sama nie wiem co. Pewnie zostanę w domu.
-
[quote name='agnethka']hmm na obie rasy zagraniczni sędziowie, warto pomyśleć ;) może się pojawimy, ale w jeden dzień..[/QUOTE] a który dzień? Bo wiesz o czym myślę.... na razie myślę.
-
moje na mięchu są ponad 2 lata, wcześniej były na różnym jedzeniu. Odrobaczam je w miarę regularnie, ale badań kupiszona muszę przyznać - nie robiłam....
-
jak wiecie na jakiej polskiej wystawie beda jakies badania dla psów - proszę dajcie znać.