-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
ryczenie niewiele już pomoże, ale zawsze oczyści emocje. Trzeba ruszyć z poszukiwaniem tego DT lub DS. Ładny piech z niego.
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
panbazyl replied to Energy's topic in Już w nowym domu
dzięki za zaproszenie. na razie nie mogę obiecać nic finansowo. Nie mam czegoś takiego jak stała praca. -
tak, tak. czekamy!
-
a ja miałam sukę co cieczki miala 3 razy w roku. Nie narzekałam na bezczynność....
-
a nie powinno być tak, ze pies dochodzi do siebie, czyli się budzi w obecności weta? ja znam tylko takie przypadki z własnego doświadczenia. Nie bylo to zupelne wybudzenie, ale takie, ze już było wiadomo, ze ok i pies dalej da sobie radę. Koty natomiast wiem, ze można odbierać w stanie uśpienia i ze spokojnie dochodzą do siebie.
-
karmienie surowymi gnatami - ale z dodatkiem mięsa - również surowego i jarzyn/warzyw i nabialu jest czymś bardzo dobrym, ale oczywiście trzeba się trzymać proporcji. A jeśli piecho jadl tylko gnaty - to tak jak my byśmy tylko jedli kości - korek w jelitach. Jedno jest pocieszające w tym wszystkim - nie ma problemu z gruczołem przyodbytniczym - przepchany jak nic. co u niego słychać???
-
dostałam maila z ofertą od firmy produkującej mrożonki mięsne dla psów. Niestety w moim rejonie nie prowadzą sprzedaży. Nie mam ich adresu www tylko maila, moze komuś się przyda, bo ceny są ok. [email]karma.miram@poczta.fm[/email]. (od razu mówię - nie jestem ich przedstawicielką ani innej firmy produkującej jakiekolwiek jedzenie dla psów, po prostu poszukuję czegoś dla swoich czworonogów i jak trafia się ciekawa oferta to informuję)
-
dostałam maila od firmy zajmującej się produkcją kostek mrożonych dla psów. Niestety nie prowadzą sprzedaży w moim regionie, ale jak dla mnie - ceny są ok. Może komuś się przyda [email]karma.miram@poczta.fm[/email] (nie jestem w żaden sposób związana z tą czy inną firmą prodjkującą jedzenie dla psów, nie prowadzę dla nich ani dla kogokolwiek innego pośrednictwa, po prostu może ktoś szuka czegoś blisko domu, tak jak ja)
-
a my czekamy na info - co z Sońką.
-
J.G. a ktorego futrzaka chcesz zabrać? Znam go?
-
tak. Nawet wiedzą kto gdzie lubi siedzieć. Na tych wyjazdach zawsze są fajne osoby.
-
[quote name='MaDi'] oszczędziłam Wam zdjęcia jego kupy, wyglądała jak zrobiona z cementu.[/QUOTE] pewnie wlaściciel barfem karmił (w wersji same gnaty) :-o
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
jest taka tradycja w TV, że ci co występują w programie powinni dostać dvd z nagraniem - oczywiście trzeba o to prosić i się przypominać. Kiedyś byly to kasety vhs (trzeba bylo swoją dostarczyć) i nagrywali - tylko podawało się datę i godzinę emisji programu. mam nadzieję, ze nadal tak jest. (moje kontakty z TV byly jeszcze w czasach kaset vhs) -
ja swoją odebrałam po tygodniu.... Tak zaplanowalam ciachanie, ze wtedy miała inny wyjazd, więc zostala w szpitalu i hotelu. Z resztą przy dwóch innych psach w domu by były trudności z dobrym zrośnięciem się szwów.
-
czekamy. czekamy. :)
-
a ja jeszcze powiesz, ze weźmiesz też czajnik to już po prostu pełny luksus!!! Wiem, ze nie lubisz zielonej herbaty, wezmę taką co lubisz a dla siebie różne zielone. Oj coś czuję, ze się wyjazd zapowiada super! Ja odliczam już czas do niego.
-
jaka śliczna dyskusja :) oby Soni się udało!
-
kot jest się w stanie przyzwyczaić do psów w każdym wieku (psa). Mój kot ma już dość sporo lat. najpierw był obecny przy wiekowej przybłędzie, potem przetrzymał młodego labka, za jakiś czas kolejnego labka a ostatnio wytrzymal psi poród i zgraję szczeniorów. Obecnie kot toleruje 3 labradory w domu, choć najmłodszy pies potrafi go czasem pogonić w celach zabawowych.
-
u nas doba była na czczo chyba, ale i tak w jelitach było sporo kruszu kostnego (karmię swoje psy barfem).
-
no czekamy na te fotki, czekamy!
-
[quote name='Katica']Ja już pominę, że ten post jest dość tendencyjny... ale po tygodniu to można co najwyżej zaobserować zmiany w wypróznianiu, czy samopoczuciu psa... ale na piękny wygląd dzięki danemu rodzajowi pożywienia to trzeba przynajmniej z miesiąc poczekać.[/QUOTE] tiiaaa ja sama bym chciala zjeść coś takiego, ze po tygodniu pięknie bym wyglądała. :evil_lol::eviltong::razz:
-
[quote name='MaDi']Nie ma tak naprawdę zasady, okrucieństwo jest wszędzie.[/QUOTE] niestety tak.
-
[quote name='Jola+Rani+Sari'][B] Sonia jest już w swoim nowym domu :)[/QUOTE] no takie info!!!!! Cudownie!!!!
-
[quote name='Energy']Zgadzam się oczywiście, ale na wsi jest znacznie większa szansa, że nigdy tragedia psa nie wyjdzie na jaw, niestety:-( W mieście, w bloku ktoś w końcu może zareaguje, a na wsi, czy w mieście, w miejscach odludnych:shake:[/QUOTE] to nie do końca tak jest - są na wsi też ludzie którzy potrafią walczyć o prawa zwierzaków. Zwłaszcza wśród swoich sąsiadów. I to z pozytywnym efektem.
-
to się cieszę! Jak Ty wiesz jakie ja lubię miejsce!