-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
lepiej taka pani co się zakocha od razu (miejmy nadzieję, że z wzajemnością)
-
[quote name='bonsai_88']Panbazyl dopiero mamy się spotkać, więc jeszcze nie wyszło ;). Ale dziękuję za uwagę o zębach, zapamiętam :). Psiaka kompletnie nie znam, on mnie też nie, więc jako nauka macanek przez obcą osobę będę idealna :D.[/QUOTE] to sukcesów życzę!!! Tylko wcześniej się upewnij, że to samiec (na jednej wystawie sędzia nie sprawdził w karcie oceny, ze to suka, a wcześniej były samce i obmacując ową sukę stwierdził, ze ten pies jest nie do oceny, bo mu brak jaj...)
-
U mnie koszt żywienia 3 psów (labradory) to miesięcznie 140 zł za wszystkie psy. Nie doliczam warzyw, bo sąsiadki mnie obdarowały zieleniną. Daję im 750-do kilograma na dzień mrożonek kostno-mielonych. A dla tych co chcą żeby ich odkurzacze jadly powoli - ja daję swoim kostki prosto z zamrażalnika - mają wtedy trochę zabawy i nie są w stanie tego zjeść w sekundę. Takie zamrożone podaję okolo roku a na barfie są już dość dlugo.
-
bonsai_88 i jak wyszło macanko???? To znaczy - pies nie zwiał???? A paszczę mu oglądałyście? Pamiętaj, ze czasem można trafić na takiego sędziego co każde żebro przeliczy, ba potrafi nawet usiąść na psie.... A co do wystaw - zdarzyło mi się raz być sekretarzem ringowym i to co zobaczylam z tej drugiej strony to woła o pomstę. Zwłaszcza w tzw "ostrych" rasach gdzie na ring wchodzily psy po jakiś głupich jasiach słaniając się na nogach.... czy o to tu chodzi????
-
dobrze jej jest u Elinki!!!
-
co u małego?
-
[quote name='pa-ttti']no co Ty? aż tak przestrzegasz regulaminu? ostatnio jak stanęłam pod ringiem z yorkami, to aż mnie gardło szczypało od lakieru do włosów. więc regulamin ma się nijak do tego co się dzieje na wystawach.[/QUOTE] a wyobraź sobie, że tak. wiem, że to niepopularne, ale tak. Z resztą, nigdy popularna nie byłam.
-
te twarde kupy na barfie są wspaniale do sprzatania - bo mam nadzieję, ze wszyscy sprzątają po swoich pupilach???? :evil_lol: Bierze się taki pakuneczek przez worek prawie w całości i po problemie, nic się nie maże. I jak się trafi czasem "wpadka" w domu, to bez problemu zmiatam "to" na szufelkę. A w lecie te kupy są wspaniałym nawozem do roślin - po wysuszeniu rozsypują się praktycznie same. Odkąd karmię tak swoje psy nikt nie wdepnął w kupę na moim trawniku, choć kupy na nim są... Wiecie jaki to luksus!!!! :cool3:
-
jak masz zdjęcie to wklej. Napisz coś więcej w jakim miejscu - może ktoś coś skojarzy.
-
na razie obudowuję się płotami a właściwie półpłotami. zaletą tego jest to, że sąsiadow mniej widać!!! a w ogole - to musimy się spotkać.
-
daj znać. czekamy.
-
a może ona nie lubi czerwonego i czarnego???? Przed wyborami jest w końcu i dziewczyna tez ma swoje preferencje.
-
[quote name='magda z.']To trzeba się ZuziaM pytać, ja tylko w roli przekaźnika wystąpiłam... zapytam na watku dłużyńskim, bo tam wystąpiło info o niej[/QUOTE] ok. Najważniejsze ze ma dom. Byle ze strylką też poszlo ok, żeby za kilka miesięcy nie przybyło nowych co szukają domu....
-
[quote name='magda z.']Ta sunia ode mnie już ma dom:)[/QUOTE] ta z cieczką, tak? Z Bogatyni? Daj znać jak ze strylką.
-
czyli - wracamy do korzeni i zdrowej żywności. Na psach już przetestowane teraz pora na nas. :)
-
to normalne, ze porządne sklepy nie sprzedają mięcha świeżego w poniedziałki! Bo w niedzielę nie ma uboju....
-
no to ten widzialny wiem już u kogo można wypróbować! Nie zdziw się jak któregoś dnia przyjadę z Piranią.... ;)
-
gdzieś tu na dogo była nawet dośc ciekawa rozmowa na temat nowego regulaminu wystaw, jak znajdę to wstawię linka - tam było dokladnie opisane. Ale o nożyczkach to wydaje mi się na 99% że zakaz jest.
-
znajdź weta z innej kliniki. Mojej koleżance w Hiszpanii wet źle wykastrował kota ze skutkiem smiertelnym, z jego winy. Przyznal się do błędu, na swój koszt skremował kota. Koleżanka nadal leczy u niego swoje zwierzaki, bo choć zrobil błąd, ale sie przyznał.
-
[quote name='ladySwallow']A po co traktować psa prądem? Wykastrować, zabezpieczyć ogrodzenie, wychować psa - wystarczy.[/QUOTE] mylisz się i to bardzo.... Ja już jestem przed dylematem - co zrobic z tą suką (jak ucieka nazywam ją o wiele brzydziej) - czy ja oddać ludziom do misata na smycz - nie ucieknie wtedy, czy zrobić kojec - nie wyobrażam sobie psa non stop w zamknięciu gdzie inne biegają po podwórku, czy co.... nie wiem. Jest po sterylce - czyli uciekać nie powinna.... jest non stop szkolona - moze źle to robię???? Ogrodzony mam cały pół hektarowy teren siatką, ale moje psy - zwłaszcza jedna - znalazły sposób na siatke - nawet nie wiesz ile psy potrafią.... Teraz dookoła całej siatki mam poprzywiązywane mocnym drutem deski blisko ziemi - na jakiś zcas daje to pozytywne rezultaty, ale starczy że któryś z sąsiadów wyrwie chwasty ze swojej strony siatki i już psy na gigancie, bo znalazły przejście. Choć ostatnio uskuteczniam panele drewniane z obi - takie duze zielonkawe drewniane płoty, tnę to na pół i zasłaniam widok psom - juz w tym miejscu nie uciekają, ale obok gzdie tego nie ma - owszem.... I tu jest rozwiązanie - ale polowiczne -bo to nie jest tanie... jak ostatnio chcialam kupić 20 sztuk to mieli tylko 11 w sklepie a że koniec sezonu, to nowy towar będzie na wiosnę... no i sąsiedzi - przy swojej siatce przyczepię ten panel, ale przy siatce którą stawiali sąsiedzi juz nie, bo nie, bo oni sobie tego nie życzą... acha - moje psy to labradory, symbol łagodności i dobroduszności, tylko z każdej ucieczki przynoszą mi kurę lub kaczkę...
-
[quote name='Alojzyna'] myślałam, że za jakieś dwa tygodnie zawitam na porodówkę, ale nasza Dżuma nie zaciążyła :nonono2: i choć chętnie się kryła i pies był baaardzo zainteresowany, to wydaje mi się, że chyba było to za wcześnie... no cóż spróbujemy na wiosnę ;) [/QUOTE] ale za to ile przyjemności mieli :diabloti:
-
[quote name='Syllepsis']No co Ty? Grzebienia chyba można używać. Pies byłby rozczochrany. ;)[/QUOTE] no nie wiem.... Możyczek nie mozna. Na wszelki wypadek ja też się nie czeszę przed wejściem na ring.
-
jeśli będziesz w stanie - daj kiedyś info co bylo przyczyną.
-
[quote name='Shiny']teraz to jedynie domysły:) W realu bedzie jeszcze inaczej:) Będę informowała na 100%:)[/QUOTE] no czekamy! Czekamy! I jestem ciekawa jak będą się mialy do tego nasze wszystkie pomysly.