-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
no to para w ruch poszła!!! Czyli dziewczyna zaczyna szukać nowego domku!!! Oby szcześliwy był ten domek i czekal wlaśnie na nią!
-
każdy musi znaleźć swój złoty środek. I to jest w tym takie piękne!!!
-
to wklej linki. Moze ktoś dalej gdzieś poda????
-
[quote name='Alicja']surowa ...gotowanych nigdy nie dawałam[/QUOTE] jak kiedyś będziesz miala odwagę to moze spróbuj mielonego gnata dać - surowego. Ale nic na silę. ważniejsze zdrowie psa. Moze jemu ten rodzaj diety nie służy.
-
chyba tak.... wredoty jedne!
-
no to został jeszcze anielski pies. oby i on szybko znalazł swojego anioła!
-
Szcześliwy koniec! Labuś już ma swój dom!
panbazyl replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
no jakoś cicho.... -
mogła też komuś uciec - one lubią uciekać, niestety. Za gołębiem, myszą, piłką.
-
ja u swoich nie zawiązywałam, wszystko robiła suka, ja tylko przeżywałam i podziwiałam
-
[quote name='Toller']no więc właśnie. Tyle ze na to szans nie ma, a szkoda spora..[/QUOTE] za to na dogo i nie tylko poczytać sobie można rozpaczliwe posty wlaścieli psiakow od pseudo i o tym jak ich psiaki chorowały i ile wydali na ich leczenie.
-
wiesz, ja wiem, że jest ich dużo, ale wystarczy jedna czarna owca w stadzie aby się źle mówiło o wszystkich.
-
znam ten artykuł. To do przemyślenia. Sama też jestem hodowczynią. I jest mi przykro, ze są ludzie którzy traktują psy tylko jako zarobek i możliwość podwyższenia swojego statusu w towarzystwie....
-
o kurza modra.... Właśnie niedawno Cioteczki też złapały labkę w cieczce.... Już bylo "po".... I już jest też po strylce. I jak z tą z Bogatyni? Gdzie ona teraz jest?
-
na dzielnicowego też nie licz.... Licz na siebie. Powodzenia!
-
wiesz, pewnie podobnie, choć moze być inaczej. Moze to być też bląd tłumaczenia, nieznajomość tych co robili program i chęć do zdobycia jakiegoś niusa co by się sprzedawał publice żądnej taniej sensacji. Tylko teraz pomyślmy dlaczego jest takie info - bo się bada w hodowlach psy. W pseudo się tego nie robi.... Ciekawe jakby tam wyglądała statystyka...
-
a mnie w cieczkach najbardziej przeszkadza ten zapaszek w pierwszym tygodniu. A ze sprząteniem to problemów nie mialam nigdy - pierwszy tydzień Bazyl i Pirania ze sobą byli (tyle, ze ona na smyczy w domu, zeby nie zwiala samowolnie na podwórko). a potem, jak się zaczynala rujka, to już Pirania lądowała w klatce zamykanej na kilka zamków. Bazyl po niej sprzątal doskonale - jak wyprowadzałam Piranię to on lądowal w klatce, żeby nam nie dokuczał na dwoerze. Pies jest się w stanie nauczyć cyklu płodności suki - doskonale wie, kiedy są "te" wlaśnie dni i nie będzie marnowal sił wcześniej. Tyle tylko, ze opisuję tu sytuację prawie laboratoryjną... Ale to już historia. I bardzo się cieszę! Ale klatka nadal jest - służy psom jako "buda" w domu.
-
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
panbazyl replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
i co z maluchami???? -
podrzucę. Przepraszam że tylko tyle....
-
a wiece co - ja to jestem chyba wyjątkowa wredna hodowczyni - ja nie dość że swoje karmię surowym, to w dodatku mrożonym.... Ja im tych kostek nie rozmrażam, bo jak są mrożone to mają na dlużej zabawę.
-
przyjechala do mnie niedawno suczka z miotu który miałam. Ja mam psa z tego miotu na barfie. Suczka jest karmiona suchym i czymkolwiek. I suczka wygląda jak typowy labek co to ich pelno po ulicach. Wlaścicielka dostala opie.... i nakaz przejścia na barf.
-
może ja spróbuję sama przejść na RC, bo też mam ochotę schudnąć??? serio... Ja swoje psy doprowadzilam do wyglądu na barfie. Polecam. Tylko jakoś sama nie mogę się na taką dietę przestawić...
-
paulinken - bazarek CUDNY taki poetycki! nie bylo mnie chwilę a tu tyle nowości! Oby się udało!