Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. dane psa, rasę i swoje imię i nazwisko chyba (ale tego ostatniego pewna nie jestem) zima w Lublinie na razie trzyma - jakby się ktoś pytał, dzis dosypało jeszcze sniegu
  2. a nas dziś zasypało.... zaspy na drogach. Boję się że jakaś epoka lodowcowa się zaczyna. I chyba już powoli zapominam jak wygląda moja ukochana pora roku...
  3. panbazyl

    Barf

    jeden len i drugi - a jak chcecie taki prawdziwy to się - przynajmniej u nas - po wiejskich targach trafia - mozna workami kupowac :) z dodatkiem innych nasion 3:) Tascha - a do mnie zawijaj jak śniegi zejdą (mam nadzieję, ze do czerwca zima się skończy) - zrobię jakieś hispzańskie potrawy, ze 2 czy 3 potrafię zrobić. a w najnowszym numerze "Psy rasy myśliwskie" (nr 3 marzec-kwiecień) jest dośc ciekawy artykuł o Ajuszkim w dzikach. Np Lubelszczyzna - przeciwciała SuHV-1 czyli Aujeszky stwierdzono w latach 2006 i 07 odpowiednio u 53% i 26% przebadanych dzików. Wirus wedle artykulu koncentruje sie glównie w mózgu, rdzeniu kręgowym, krtani i płucach.
  4. ech - no jak świętowac to na całego :diabloti: i jak mi ktoś powie, że rozmnażanie psów to takie sik-pird i po krzyku to chyba na barf dla psów przerobię! No jakby sunia przyjechala tak w czwartek tydzien temu i została tydzień to na pewno by było jak trzeba. No a teraz to tylko pozytywna energia (kurcze - zaczynam jak pewien Meksykanczyk :evil_lol: )
  5. ja też trzymam kciuki, ale jeśli się uda to raczej to w sferę cudów zaliczam, bo progesteron za wysoki, choć teraz wszystko możliwe (jeśli się to uda, to poczęcie nastąpiło bez używania męskiego interesu a tylko za pomocą kawałka plastikowej rurki)
  6. ja też pudla nie mam, ale to legawce były. a to co teraz jest - no cóż. Ale jak mówią mądrzy ludzie - ich pompony to typowa myśliwska (użytkowa) fryzura - bo te na nogach chronią od zadrapań, te na klacie od wiatru a te na nerkach też od zimna. Ja na razie chromolę konkursy myśliwskie - leję na to z góry środkowym strumieniem, zwlaszcza na pewne sprawy sędziowskie. jak mi kiedyś minie foch to może znów postartujemy, ale na raczej nie w Pl. Ale psy szkolę myśliwsko nadal.
  7. [quote name='a_niusia']w sensie ze jaka rola?[/QUOTE] no co nie wiesz że to były doskonałe legawce??????
  8. [quote name='motyleqq']co Ty, wtedy pewnie nikogo nie będzie do dyskusji :cool3:[/QUOTE] no też fakt, dyskusja zdechnie. Ale poczytałam sobie o wielokulturowości i bzdetach w pojmowaniu sąsiednich państw i tych ciut dalszych. Akurat ja dośc dobrze znam wszystkie te kraje z powodu tego, że lubię być w takich miejscach z powodów zawodowych i wielu innych. Nie mam problemu z porozumieniem się, znam doskonale ukraiński, ciut mniej rosyjski czy bialoruski, ostatecznie w Rumunii się też dogadam (duża mniejszośc polska na Bukowinie, bezag - radzę Ci się tam wybrać jak ci ludzie pięknie mówią w języku Sienkiewicza! ) spora mniejszość ukraińska, starowiercy rosyjscy - to tylko fragment północnej Rumunii. Mogła bym książki pisac o swoich wyjazdach na Huculszczyznę i Bukowinę.
  9. [quote name='a_niusia']moja starsza suka tez glosi dzika. nie jeden mysliwy nam juz mowil, ze drzemie w niej dusza dzikarza, ale szkoda na dzika ksiezniczki. my sami juz wiele razy w terenie skorzystalismy z tej umiejetnosci. to dobrze wiedziec, gdzie jest dzik. ja sie nie upieram mimo to, ze moj pies jest super na dzika:)) i smieszy mnie troche, ze ktos uwaza, ze terier moze zastapic psa legawego.[/QUOTE] no i tu się pojawia niedoceniona i odrzucona rola pudli.
  10. zaczęłam czytać od końca - fajne tematy a potem przeszłam wyżej.... szkoda komentować. Bezag załóż sobie wątek w off topikach - i tam przenieś rozmowy.
  11. [quote name='Vectra']Labradory wątpię by sobie poradziły z dzikiem .... nie ta zajadłość :) anusia , a skąd pomysł że terrier nie umie stać w stójce , nie rozumiem ? moje często stoją w ten sposób , wietrząc "wroga" ;)[/QUOTE] a ja swojego laba czarnego wpuszczałam do zagrody z dzikiem - spokojnie dawał radę go znaleźć i wyploszyć i oznajmić. Ogólnie reakcja na dzika bardzo prawidłowa, ale jednak to nie ta zwinnośc co gończych czy małych terierów.
  12. odwiedzam Was :) Piękne foty! Piękne! ja tylko zaświecilam choinkę na podwórku w niedzielę wielkanocną - jakos mi pasowło to do śnieżnego klimatu, foty wrzucę za jakiś czas na swojej galerii. Na razie odpoczywam po sexie którego nie było, tzn po amorach Panbazyla z dziewczyną co do niego przyjechała na krycie a mój pies stwierdził, że nie da rady się do jej zatrzaśniętego "sejfu" dostać (tak zamknęła swój skarb dziewiczy) i bez złotej rączki weta się nie obeszło. Ale wczoraj jak dzwoniłam w tej sprawie, tzn inseminacji po wetach to zaden nie potraktował mnie poważnie, bo nie dość ze święta to jeszcze 1 kwietnia.... a sprawa bardzo no tego :evil_lol: delikatna. No co za świat.
  13. kilka dni nieobecności na dogo i musze nadrobic sporo zaległosci :cool3: Pozdrawiamy!
  14. panbazyl

    Barf

    Tascha - jak pójdę kiedyś w cywilizacji an zakupy to kupię specjalnie dla Ciebie ślimaki - tylko mają jedną sporą wadę - są cholernie smaczne i chce sie więcej i więcej - są po prostu pyszne. Winniczki. Tylko musze się po nie specjalnie wybrać. Na pewno nie kupuj małży św. Jakuba mrożonych z Lidla - są paskudne. A tak to są super, tylko tam nie wiem czemu mają paskudne. Ogólnie jak chcecie super owoce morza to wycieczka do Północnej Hiszpanii i w byle barze przydrożnych czy stacji paliw - takie żarcie że poezja! Coś tak nieziemsko pysznego, że na samą myśl i wspomnienia mam ślinotok. mniam. to tak na temat barfu :diabloti:
  15. bo to było w planach ale na maj, sunia dostała wcześniej cieczkę, szybkie badania, do tego święta po drodze i cały ten galimatias. Suńka bardzo fajna, bardzo podobna z mordki do Pirańci, no spodobała mi się od razu. No zobaczymy czy będą dzieci. Psy zrobiły co mogły, ale jak panna zaciska pipolindę to ciężko tam cokolwiek wpakować. Na szczęście wet złota rączka pomógł.
  16. jestem. 2 dni miałam wyjątkowo zwariowane. Przyjechała panna do Panbazyla, badania na progesteron że już najlepiej to dziś właśnie, bo to szczyt. Wczoraj mój pies wlazł na sukę i zlazł, wszystko w śnieg poszło, dziś to samo. Poszukiwania weta na gwałt co to za psa zrobi robotę. Wczoraj już szukałam, ale każdy traktował to jako prymaaprylisowy żart... Dopiero dziś z rańca znalazłam weta co przyjechał "na gwałt" i zrobił robotę - tak na marginesie - bardzo dobry specjalista. Pobrał od razu od suczy krew na progesteron. I co sie okazało, że owszem, wedle jego badań to dziś ma, ale sporo za dużo i ze jak do krycia to ze 3 dni temu to był dobry czas. Moje psy też podobnie na sukę reagowały. Czyli któryś wet się pomylił, zobaczymy który. Ten z dziś daje 10-20 % szansy na dzieci. Tak to jest jak właściciele suki słuchają się w ciemno weta a nie patrzą na psa/sukę. A na dodatek panna tak zaciskała pipolindę że wet ledwo wpakował jej rurkę z nasieniem a potem ledwo wyjął...
  17. no ciekawa jestem jak będzie z tymi potwierdzeniami/przedłużeniami. Bo przedłuzeń dużo a potwierdzeń jeszcze wszystkich nie ma....
  18. szczeniak spokojnie poradzi sobie ze szkieltem z kurczaka - tam sa bardzo delikatne kości. (spróbuj połamać te gnatki to się przekonasz). A tego schematu to tak sciśle trzymać się nie musisz, dopasowuj do psa - choc z początku ważne jest aby wyrobić w sobie pewne nawyki (np co ile waży, potem już to "na oko" można robić). A papkę możesz podawać i 2x na tydzień, jak pies zechce jeść. Moje kiedyś by pożarly nawet wiadro papki a potem odmówiły i koniec. Tak samo jak ostatnio jeden odmówil jedzenia wolowiny.
  19. uruchomiłam lampki na świerku w ogrodzie. Nawet pasowało do aury dookoła. I od razu się świątecznie zrobiło
  20. jaki świat jest piękny za oknem i na zdjęciach dany :) Dziś mimo 8 stopni na plusie zima nie odpuszcza. A straszą jeszcze śniegiem. Gdzie ja to pomieszczę? Bo na podwórku mam coraz mniej miejsca na snieg. Oczywiście dziś pod wieczór uruchomiłam lampki na świerku w ogrodzie. Wyglądało nawet bardzo ok, jakos tak świątecznie. I nie ważne, ze to nie te święta, śnieg jest to wszystko pasuje....
  21. [quote name='Beatrx']telewizja kłamie:diabloti:[/QUOTE] "w telewizji pokazali a uczeni podchwycili, że jednemu psu gdzieś z Rosji można przyszyć łeb od świni" ale też było o dokarmianiu lisów szczepionkami p/wściekliźnie, hodowli szaraków i tym, aby maluchów nie dotykać jak gdzieś znajdziemy w polu.
  22. Może wezmę swoje?
  23. świąteczne życzenia Wam składamy :) :) :) takie szczere i radosne :) A zdjęcia cudne, tfu - paskudne, bo ze śniegiem. A ptaszek śliczny, na pewno nie wróbelek.
  24. ja wyboru nie mam - nie mamy samochodu (tak, są jeszcze tacy na świecie). I czasem mi to bardzo przeszkadza a czasem się cieszę - bo nie muszę utwardzać połowy podwórka, bo jak są roztopy czy jesień to podwórko zamienia się w mega bagnisko i wciąga wszystko pod ziemię (less). a jak jedziemy w PKP to mamy luksus, bo zazwyczaj nikt o w miarę zdrowych zmysłach nie wejdzie do przedziału gdzie są 2 czy 3 spore psy i nasze dzieci :diabloti:
  25. tak na marginesie myślistwa - robię dziś żeberka z dzika (nie z hodowli a z lasu dzik). Gdyby nie sam fakt zabijania to jest to super żarcie, ale to co kupujemy w sklepach też jest przecież zabijane tylko łatwiej się to zapomina.
×
×
  • Create New...