-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
panbazyl replied to marcelinka371's topic in 2012
a czy 4 miesięczny ogar jest "mały" (na ręce się wepchnie, na kolana tym bardziej, co prawda idzie w klasie baby, ale czy zaliczy się w miejskiej do "małych"?) -
pewnie hurtowo wysłali :)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Gdybym miała zgodę TŻ... (i dwa luźne tysiaki :eviltong:)[/QUOTE] a ja właśnie jestem już po :) :) :) TZ najpierw się boczył - ale co tam - teraz sikut jest najukochańszym nicponiem :) i TZ na nim ćwiczy siłę woli i gada do niego jak myśli, ze nie wiem :evil_lol: a nawet kiedyś spali razem na psiej leżance :diabloti: spokojnie przełknął 4 psy w domu. :cool3: uczy małego chodzić przy nodze. Ja też się obawiam zawsze popularności rasy.... To bardzo psuje rasę i jej rozumienie, wypacza jak nic. a ceny psów - czasem to tylko nasze wyobrażenia, ze psy są tak drogie. Serio. Choc trafiają się jakieś kosmiczne hodowle które jak rzuca cenę to nie wiadomo czy kpią czy chca wszystkie szczyle w domu sobie zostawić.... -
nie, biorę tylko dwa futra, dwa pozostałe zostają w domu. Chcemy do Ojcowa skoczyć :) a szczurek z filmiku uroczy! Tylko te reklamy przed szczurkiem do bani.
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
panbazyl replied to marcelinka371's topic in 2012
[quote name='kasia.rott']W komunikacji miejskiej psy mają być w kagańcu , bilet kasujesz ''normalny'' tzn taki bez zniżek żadnych za 3zł20gr Psiaki na ulicach na smyczach zazwyczaj bez kagańców i nikt raczej się nie czepia[/QUOTE] dzięki :) (ale ceny biletów!!!! a tak marudzimy w Lublinie na 2.80 za normalny....) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
przelotem odwiedzam Borysławskiego :) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a ja byłam w takim domu w którym spadl mi na podłogę jeden makaron - podnioslam ten makaron i jak zwykle to bywa w domu - najpierw otrzepanie z kłaków a potem szybki ogląd co zostalo z klucha. No i wielkie moje zdziwienie - bo na kluchu nie było ŻADNEGO kłaka.... więc - ponieważ gospodarzy nie było - kluch znów wylądował na podłodze, podnioslam go ale zanim otrzepałam to luknięcie na klucha na którym nie bylo żadnego kłaka. I wiecie co - poczulam się jak w ufo - bo wtedy dopiero sobie uświadomiłam, ze to dom bez zwierząt, smutny dom bez futrzaków, smutno czysty i wypucowany. Szklana bańka. I kluchy mi przestały smakować. Bez klaków to nie ten smak ;) -
mam mailowe potwierdzenie zgłoszenia moich psów :)
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
panbazyl replied to marcelinka371's topic in 2012
jak jest w komunikacji miejskiej z psami w Krk? Ile się za bilet płaci? Czy trzeba na ulicy z psem w kagańcu chodzić? Czy wystarczy tylko smycz? -
aaa - ja swojego szczocha 4 miesięcznego karmie DWA razy dziennie. No czasem jakiś drobny smaczek ot i wszystko.
-
ufff. wczoraj mi net świrował (pewnie z powodu wolnego ludzie siedzą na serwerach na wsi i jest przeludnienie...). ale dyskusję wywołałam lekturą TZta :diabloti: Ja się przyznaję bez bicia - przeczytałam tylko wstęp i trochę mną telepnęło, że paniusia usypia psa bo sobie z nim rady nie daje (ale tam to chyba norma) - ale jednocześnie mam do niej jakiś "szacunek" że się przyznała do błędów. Dalej na razie nie przeczytalam nic. a co do kardynalnych błędów i tego jak nie wychowywać psa to polecam z czystym sumieniem film "Marley" o labradorze Gorganów. Można się co prawda poplakać ze śmiechu, ale tak na prawdę to tragedia, jedna wielka tragedia wychowawcza której nawet ja potrafiła bym zapobiec (a jakimś tam znawcą behawioru nie jestem, ot znam kilka sposobów na usadzenie niesfornego psa - nawet moje dzieci je znają i już potrafią "usadzić" psy). Ja jestem nadal w lekturze drugiej powieści Czarka - no ujął mnie facet tym, że zaleca swoim klientom metodę Stanisławskiego (to czysto teatralne metody nauki aktorów, rewolucyjne jak na swój czas, a że jestem również teatrologiem, w dodatku doktorem, to Czarek grabi u mnie plusy :) ) , no i p[okazał, ze zna nowe publikacje z dziedziny psychologii - bo poleca - z resztą bardzo slusznie - książkę Allana i Barbary Pease "Mowa ciała" (jak dla mnie świetna książka - nie da sie przejśc obojętnie obok niej! polecam!). To są plusy :) Minusy - no też są - zwlaszcza te podzialy psów na sportowe i całą masę innych - ale to wynik "polityki" amerykańskiego kennel klubu. aaa - znalazlam też sposób na wrzeszczącego typa - jak wypróbuję na jednym ludziu i będzie efekt na jaki czekam - znaczy że Czarek działa i na ludzi. Ale to jak przetestuję na pewnym choleryku to wtedy opiszę :evil_lol: W Krakowie mamy już hotel zarezerwowany na całe 3 noce (chcemy trochę zwiedzić Krk i okolice - z psami :cool3: ) Mam też kilka nowych fot - wrzucę, ale nie dziś :eviltong:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
kuźwa - cudna mapa!!! Lwów pod Wrocławiem.... Kijów też z kosmosu - pomijam granice - mix przedwojennych map ze zbyt dużym zaczadzeniem z coffie shopa.... -
zaglądam na wątek.
-
[quote name='andegawenka']Powazna lektura czy z przymrużeniem oka?[/QUOTE] książka jak najbardziej godna polecenia!!!! I następna część "Zapomniany język psów w praktyce". Jest bardzo fajnie napisana i jeśli filozof jest w stanie zrozumieć to każdy normalny człowiek tym bardziej :) [quote name='zaginiona sara']Jakby coś to się kiedyś na psią niańkę zapisałam ;). No i w odwiedziny się wybieram, mam nadzieję, że w tym roku zdążę takie tempo mam.[/QUOTE] hmmm... wiesz - kto wie? potrzeba jest. net mi muli dziś...
-
no moje futrzaki mają zamrażarę zapakowaną na miesiąc :) Indyczyna, wolowina z indyczyną i wołowina. Smakowitości :) I jeszcze na wsi ludzie też przy okazji zamówili - twierdzą, ze też karmią tym co ja, bo moje psy takie świecące.... tzn futro im się błyszczy. No i tak surowe zawędrowalo pod strzechy :) Ogar nawet sam sie dobrał do jednego pudelka i wydobyl kostkę mrożonej indyczyny i zjadł :) Labki nigdy nie zrobily mi napadu na pudła z jedzeniem.
-
ufff... rozetki zrobione :) potem wkleję :) bo mi net dziś muli
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
panbazyl replied to marcelinka371's topic in 2012
Szrek dzięki za namiary na noclegi :) -
a tak z nowości - mój chłop czyta z lubością książkę Jan Fennel "Zapomniany język psów" i się mu podoba :)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
nooo :) czyż to nie paranoja aby w czerwcu w kominku palić.... mam to samo... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
bo w Pl już od dawna nie mamy 4 pór roku a dużo więcej - wiosną mamy lato, jesień i czasem wiosne, latem jest jesień i pora deszczowa, jesienią bywa lato i pora deszczowa, zimą za to mamy wiosnę, jesień i cholerny mróz. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a ja dziś zamówiłam - z dostawą pod dom, więc po południu będę mieć na miejscu - 80 kg indyczyny oraz indyczyno-wołowiny :) Będą mieć radochę futrzaki przez miesiąc :) ostatnio też rozmyślalam nad zakupem konga - może na jakiejś wystawie kupię? Bo w zoosklepie nie było czegoś co bym chciała im kupić. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
odwiedzam latającą Torcię i obsmażonego Lumpiego :) ja nie mam czasu an wrzucenie nowych fot.... ech. to sobie poogladam inne :) -
a ja mialam miec wolne w tamtym tyg czwartek i piatek - i co? i pstro.... w biurze siedziałam, bo trzeba bylo. No to w zamian mialam miec wolne wczoraj i dziś (bo inni mieli) - i co?? ano to samo - uch. Wrrrryyyy. nie będe komentować. Nie żebym nie lubila tam być, bo lubie, ale obiecane miałam, tyle, że to mój chłop obiecywał (kurczelebele - jest moim szefem - zgroza!) i na obiecankach jak zwykle się kończy.... ale za to jutro robię w biurze rozetki na lubelska wystawę dla labkow i ogarów - jak już beda gotowe to się pochwalę.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ja Was tu podglądam, podczytuję, ale ostatnio mam szaleństwo ogólne i sie malo udzielam. ale jestem. Kizianki dla cudnego Bonia i kociszonów (no dla Lunki też, tylko nie wiem czy się jej należy)