-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
ja mam tylko rower....
-
XVI Wystawa Psów Rasowych Kraków 16-17.06.2012 r .
panbazyl replied to marcelinka371's topic in 2012
info z ostatniej chwili [FONT=Arial]Szanowni Państwo [/FONT] [FONT=Arial][B]Ważna informacja [/B] W [/FONT][FONT=Arial] związku z odwołaniem przyjazdu na Wystawę przez Pana Andreia Kisljakova nastąpiły [B]zmiany w planie sędziowania[/B] (z przyczyn niezależnych od organizatora) :[/FONT] [FONT=Arial][I]Sobota - Wystawa Międzynarodowa:[/I][/FONT] [FONT=Arial]Rasa Owczarek Środkowoazjatycki sędziowana będzie przez Pana Vladimira Piskaya na ringu nr 15 Rasy Owczarek Kaukaski, Mastiff Hiszpański, Mastiff Neapolitański i Tosa będą sędziowane przez Panią Vierę Stawiarską na ringu nr 16 Rasy Hovawart, Dog Kanaryjski, Dog z Majorki, Duży szwajcarski pies pasterski, Entlebucher, Pirenejski pies górski, oraz Tornjak sędziować będzie Pani Phyllis Poduszka-Aigner[/FONT] [FONT=Arial][I]Niedziela - Wystawa Międzynarodowa :[/I][/FONT] [FONT=Arial]Rasy Owczarek niemiecki długowłosy oraz Owczarek niemiecki krótkowłosy sędziować będzie Pan Jaroslav Matyas[/FONT] [FONT=Arial][I]Niedziela - wystawa krajowa III grupy FCI :[/I][/FONT] [FONT=Arial]Rasy Staffordshire Bull Terriery oraz American Staffordshire Terriery sędziować będzie Pani Dianne Barclay na ringu nr 20[/FONT] [FONT=Arial]Rasy Australian Silky Terrier, English Toy Terrier, Irish Soft Coated Wheaten Terrier, Jack Russell Terrier, Niemiecki Terier myśliwski, Parson Russell Terrier oraz Terier Irlandzki sędziować będzie Pani Monique Van Brempt[/FONT] [FONT=Arial]Rasę Biewer Yorkshire a la Pom Pon sędziować będzie Pani Rita Kadike-Skadina[/FONT] [FONT=Arial][B]Aktualny plan sędziowania znajduję się na stronie [/B][/FONT][URL="http://wystawpsa.pl/krakow2012.html"][FONT=Arial][B][url]http://wystawpsa.pl/krakow2012.html[/url][/B][/FONT][/URL] [FONT=Arial]Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy [URL="http://www.wystawpsa.pl"]www.wystawpsa.pl[/URL] / [URL="http://www.zkwpkrakow.pl"]www.zkwpkrakow.pl[/URL] [/FONT] -
a śmieć - to nie smieci - zastanawiam się komu też podesłać to info. Takie "smieci" to bardzo proszę można spokojnie u mnie wklejać! Kurcze - oby udało się im pomóc.
-
[quote name='daguerrotype']Nie ukrywam, że mam do rudych słabość :) uznałam, że w moim domu zawsze już będą koty (uwielbiam je :loveu:), ale będę przyjmować wszelkie maści, bo najcudnowniejszy charakter i tak miał mój zwykły szaroburasek, a moje rude jakieś wrednawe :diabloti:[/QUOTE] ja mialam w życiu tylko 2 koty - ZIutka - platynowo-rudego persa i srebrnego zwykłego kota - taki jak burasek, tylko srebrny. Tylko, ze tego srebrnego to mialam będąc dzieckiem. Z nim związana jest dość ciekawa historia, bo jako kociaka znalazlam go w podworskim parku (bylam wtedy gdzieś w 1 czy 2 klasie podstawówki). Już od małego przygarnialam zwierzaki :) Mieszkaliśmy wtedy na Mazowszu w okolicach Płocka. Po jakimś czasie rodzice postanowili w końcu wrócić do Lublina (wakacje między 3 a 4 klasą). Zapakowaliśmy meble i cały dobytek, w tym onkowatego i kota i wio do Lublina. Zwierzaki i my - dzieci - zostaliśmy odwiezieni do dziadków pod Lublin na całe wakacje. Po wakacjach wróciliśmy do Lublina ale bez zwierzaków (mieszkaliśmy wtedy u babci w maluśkiej kawalerce - 3 osoby dorosłe i 2 dzieci...) i czekaliśmy na "przydział mieszkania". Potem przyjechal do nas pies, ale kot zostal na wsi, bo się mój dziadeczek w nim zakochal po uszy - on który nie lubil do tej pory kotów z tym dzielil się wszystkim z talerza. Ale po naszym wyjeździe kot zginął. Po prostu przepadł. Mogło to być tak gdzieś pod koniec września, może w połowie. Potem Święta Bożego Narodzenia. Jesteśmy na wsi i wołamy koty - bo były wtedy też i inne koty. I koty przyszły, ale coś nagle moja ciotka zaczyna akcję typu - a skąd ten kot???? A uciekaj sobie do domu, sio na podwórko. No wrzask. I co się okazało? Że ten "obcy" kot to nasz Mruczek. Pojawil się nagle w Święta. A że w czas świąteczny ludzie wtedy wysyłali sobie jeszcze kartki pocztowe to doszła do moich rodziców kartka z życzeniami od sąsiadów z Mazowsza obok których mieszkaliśmy i małym dopiskiem, że po wakacjach pojawił się u nich nasz Mruczek, powyjadał wszystkie gołębie z gołębnika i zniknął. Oni nie mogli się pomylić, bo znali tego kota bardzo dobrze. Teraz sobie wyobraźcie - odległość Lublin-Płock (kot jechał w zakrytej torbie, nie mógł nawet patrzeć gdzie jedzie) i ten zwierzak który idzie przez ileś tam rzek, po drodze Wieprz, Wisła i jakieś mniejsze, do tego mista, ulice, co prawda autostrad nie było wtedy. Kot wrócił. I byl najukochańszym kotem który mógł jeść z kanapek kiełbasę.
-
[quote name='dana'][B]Lidka[/B], dziękuję :loveu:. [B]Panbazyl[/B], przypominam się z fotką irysów :lol:. A co do postanowień, to analogiczne i mnie by się przydało ;).[/QUOTE] jutro - tylko przypomnij - wrzucę z biura te irysy - nawet rano w ten dzień co pisalam pyknęlam im fotę i została w odmętach laptopa.... uch. a- i zakwitły też mi białe te wodne - myślalam, ze nie lubią mnie i nie będą kwitnąć ale postanowily że zakwitną - jak nie będzie rano lać to tez je ufocę - bo na razie mamy porę mega deszczową.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no to już po fryzjerze :) ja tam szaleję z nożyczkami sama - czasem więcej się ciapnie, czasem mniej :) taka kreatywna fryzura :) idę spać, bo jutro wielki wyjazd do Lublina z rodziną i psami a w sobotę z rańca do Krakowa z całym towarzychem (z mojego zadooopia nic rano do cywilizacji nie jeździ, więc musimy "na raty" jechać...) -
no cudne są te kocie objęcia!!!! Cudne!!! a w dodatku rude lub z rudymi akcentami :) też paczeć chcę :)
-
No Zu nie jest psem olbrzymem, ale mała też nie jest, moje już są ciut większe. Ja na razie ten weekend mam ciutkę zajęty aż do wtorku (powinnam się chyba już zacząć pakować????) potem gdzieś w lipcu na Warszawę ruszam z ogarem w sobotę i tyle moich dzikich planów wystawowych.
-
a moje tam piją z kałuży, ba, nawet się "kąpią" w kałużach, żrą trawę - tyle tylko, że tu wszystko w miarę czyste. a na polach raz mi się zdarzyło, że pan się zatrzymał traktorem i powiedział, ze pryskał pole wcześniej - pokazał które i że lepiej aby psy nie żarly nic tam. To było gdzies na początku wiosny, tzn przed porą deszczową.
-
[quote name='evel']Kochana, musisz dać mu szansę i pokazać, że wcale nie trzeba się bać wszystkich większych psów, bo one wcale nie są straszne :) Jakby coś - pomogę na tyle, na ile umiem, Zu też na początku odstawiała taki cyrk, że nie dało się przez osiedle przejść, teraz sytuacja w miarę opanowana ;)[/QUOTE] dokładnie! Odczulanie na wszystko, na duże psy też. Możemy spęd zrobić psio-ludzki przecież :) i poukladać trochę klepek w łepetynach futrzastych.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
panbazyl replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
ja i tak nigdy nie planowalam, ani teraz ani 3 czy więcej lat temu. U mnie jeśli były psy to za friko zupełne, byle by jakieś jedzenie "swoje" miały, choć i tak dodawałam też to od moich psów. Ale chyba od tematu odjeżdżamy mocno. -
[quote name='zaginiona sara']Spoko, to zaczynamy gryźć trawę? Byle od góry :D Cesar gryzie? Bo na ząbkach śladu nie widać :D[/QUOTE] patrząc na jego paszczę to on jest na 100% na barfie :diabloti: zero osadu czy kamienia :cool3:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
kurcze, a nie mówili Wam, że dzieci to się w kapuście znajduje? Albo że bociany przynoszą? Ostatecznie, że z pępka wyskakują ;) oj pierogi, mniam! -
[quote name='Martens']Jeeee, kolejny biszkoptowy labek na osiedlu, na oko 8 tygodni, a radośnie ciągany na smyczce przez dwójkę 7-8 letnich dzieciaków po najbardziej obesranych trawnikach... W skrócie za kilka miesięcy znów będę częstym bywalcem na wątku :p[/QUOTE] raczej nie na tym wątku, bo zapewne za kilka miesięcy właściciele nagle odkryją "alergię" u dzieci na psa i będą poszukiwać nowego domu dla niezbyt wychowanego następcy Marleya
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
panbazyl replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
ja kiedyś negatywnie się gdzieś na dogo wypowiedziałam o PDT to mnie malo nie zjedli za to.... Rozumiem - karma, opieka wet, materiały higieniczne - to kosztuje. Sama mam 4 duże psy i NIGDY na wszystkie 4 na miesiąc na żarcie nie wydałam więcej jak 250-300 zł a żywię je mięsem (barf). Teraz to juz biznes mieć DT.... -
odwiedzam galerię pięknego Miśka :) Jak się skończy u nas pora deszczowa to porób jakieś foty Miśkowi i kociszonom :)
-
a witaj Youri - rozetki sam świetnie zrobisz, bo wiem, że robisz kokardki - a zrobic kokardkę joraskowi to duża sztuka :) (ja raz w życiu "czesałam" yorka i zakładałam kokardkę - hm.... ale chyba tak źle nie bylo, bo zwierzątko championat wywalczyło, ale więcej nie chcę tego robić!) Dag - oczywiście że zapraszamy z Miśkiem (pewnie będzie wystraszony ilością i wielkoscią moich futer, ale damy radę jego strachom - mam w końcu psy tereapeutyczne, choć bez certyfikatów. Już kilka psów postawiły "na nogi" - bo w stadzie duża siła. A U Pracy to ciężka instytucja. A pudel - porządne hodowle rozkładają na raty nabycie psów, czasem się zdarza, że hodowla szuka wlaściciela bo poprzedni zrezygnmował i oddał psa do hodowli, rodzi się pet - też cena niższa - gadaj z hodowlami, to dużo daje. Poznasz przy okazji hodowle, ludzi.
-
[quote name='daguerrotype']Wczoraj straciłam pracę, więc będę miała wreszcie czas, żeby się zachwycać ogarkiem, który robi się coraz bardziej zachwycający! :loveu:[/QUOTE] oj, szkoda, że nie masz pracy.... zawsze to jakaś kasa była - jak to mówią - na waciki. a do ogarowskiego i nie tylko to zapraszam w realu :)
-
[quote name='betty_labrador']znalazlam że Cesar M. nie pozwala jeść psom trawy bo takie ustanawia im reguły i zasady życia w grupie. To jedna z zasad obok zakazu tarzania sie w odchodach czy kopania dołów w ziemi. Dzieki temu utrzymuje przywództwo w stadzie :eviltong: :diabloti:[/QUOTE] właśnie - miałam to znaleźć i coś nie mogę.... no bo to przywódca stada może tylko palić trawę, używać D&G i kopać pod kimś dołki.
-
bo Wy byście chciały aby gooowienko samo uciekało z trawnika?????
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
no jakie kolory :) tęczowe rozety. :) fajne.
-
super :) taki misiowaty ;)
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']A jak sprawić aby pies przytył na barfie? Zwiększenie porcji nic nie daje... mój Ulver wygląda okropnie- ma jakies 5 kg niedowagi, nie chcę przechodzić na suchą , ale już nie mam pomysłu co mu podawać i ile.[/QUOTE] daj do mnie, to na pewno nabierze tłuszczyku - ja muszę swoje odchudzić....
-
[quote name='filodendron']A taką tasiemkę masz? :) [URL]http://www.swiathaftu.pl/Tasma_ozdobna_pieski.12929.html[/URL][/QUOTE] ale cudna!!!! nawet nie wiedziałam ze coś tak cudnego jest :) dzięki za namiar :)
-
no my w niedzielę na wystawie, jak zwykle - na dwóch ringach....