Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. panbazyl

    Barf

    [quote name='hecia13']Matkoboskokochano, jakie wy macie wydelikacone pieski!!! Moja Mańka, 4 miesiące, 10kg, 80% mleczaków pochłania kadłuby kurze, pałki kurze, indycze szyjki, kości mostkowe i karkowe aż jej w tych mleczakach trzeszczą :evil_lol:[/QUOTE] mój 4 miesięczny szczyl jakos też nie marudzi na gnaciory w naturalnej postaci
  2. [quote name='magdabroy']A ściany masz obite materacem? :D:D:D[/QUOTE] hmm... częściowo tak ;) bo musiałam postawić materace dla gości pionowo, bo Gryzoń sikał jak były leżące.... Więc najpierw pranie a potem materace na baczność.
  3. sprawdź najpierw jakie linie latają na odcinku który Cię interesuje. I do nich dzwoń. Pomyśl też nad wariantem w busie - busiarze też biorą - za odplatnością oczywiście) psy na przewóz. W obydwu przypadkach dolicz koszt kennela - w samolocie musi mieć standardy lotnicze - ale o tym poinformują Cię sami, bo ja nie wiem dokładnie, w busie kennel musi być bezpieczny, czyli taki z którego pies nie ucieknie i nie zrobi sobie czy innym krzywdy. Pomyśl też nad wariantem wysłania psa z kimś kto jedzie w tamte strony np na wystawę ze swoim psem (za zwrot kosztów paliwa, przynajmniej części).
  4. foty jutro z biura, bo zapomniałam ze to niedziela i goście zwalają się w ilościch dziś tylko 5 osób - to mało, ale jednak ;) pojechali dopiero niedawno (a wcześniej zrobili pyszny bigos z młodymi kartoflami, mniam) i czuję sie jak w domu wariatów, bynajmniej nie z powodu ilości psów czy gości, tylko z tego powodu, ze od piątku nie mam klamki w drzwiach - mam drzwi bez klamki... a gdzie są drzwi bez klamek????? Po prostu klamka odmowiła współpracy z nami i odpadłą sobie. Kupiłam co prawda nową, ale okazało się, że odległość między klamką a dziurką na klucz jest ok, ale długość tej obudowy metalowej nie taka, bo za krótka.... więc jutro znów rajd do sklepu i szukanie dłuższej obudowy. grryyyy!
  5. [quote name='3 x']moja diagnoza: twoj komputer ma szybsze z niż r na klawiaturze moj też tak ma ale mój ma jeszcze e dużo szybsze niż i ;) no i ten niesubordynowany control, często wciska się nie wtedy kiedy trzeba ;)[/QUOTE] tak coś w tym stylu :) a do tego jeszcze jakiś niezidentyfikowany skrót który wciskam zazwyczaj po napisaniu całego posta i wszystko mi znika.... ;) [quote name='rozi']Mnie cudze literówki nie przeszkadzają, natomiast szału dostaję na widok własnych.[/QUOTE] nie, to u mnie aż tak źle nie jest, ale nie lubię słowotoku i pisania jednym ciągiem bez odstępów [quote name='giselle4']i ja bede jej bronic wiecie,czesto pisze do niej pv Ewcia wejdz na moje watki bo mi jakos smutno to bardzo dobra dziewczyna i szczera a nie wszystcy to lubią Nakladamy maski i udajemy kogos innego ...tak jest czesto a Ona jest prawdziwa taki nasz dogomaniacki Nikifor Ewcia zyj i bądz na moich wszystkich watkach wtedy czuje ze zyje kolorowo mimo tylu spraw na glowie,mimo tylu zwierzakow Bardzo polubilam dziewczyne...i zwierzeta tez::)[/QUOTE] i ja i ja! też z Wami jestem :) :) :) (Ewa to jedna z niewielu osób - tak są tez i inne, ale bardzo ich mało - które same od siebie dokładają zawsze jakiś gratis do zakupów bazarkowych!) Też lubię Ewę, choć nigdy Jej nie widziałam.
  6. [quote name='Błyskotka'] ;). Kolejna chyba najważniejsza sprawa to często jest brak weterynarzy przy wejściach którzy sprawdzają szczepienia. Wejdzie taki chory pies na wystawę i tragedia gotowa.[/QUOTE] a jak ci weci są w stanie sprawdzić zdrowie psa? Przez szybę w samochodzie, przez klatkę???? Po zapachu? Mają obowiązek sprawdzić czy jest aktualne szczepienie od wścieklizny a całej reszty szczepień lub ich braku już nie. Ja pisalam kiedyś na ringu na którym koleś wprowadził wprost zataczającego się bullowatego (nie pamiętam dokładnie rasy), jakoś przeszli/przejechali przez wetów i "sprawdzanie", dopiero interwencja sędziego, ze pies chyba jakiś chory kazała panu ewakuować się do domu i leczyć psa. A psu normalnie łzy kapały z oczu i co chwila się pokładał.
  7. [quote name='gryf80']zawsze miożesz trzymac go w krotkiej fryzurze;),pudla też przeciez trzeba obcinac:),powoli kończą mi się pomysły do psów biało wybarwionych i dużych,o,a może jakis owczarek australijski?[/QUOTE] jasna wersja wilczarza irlandzkiego ;)
  8. dzwoń do linii lotniczych. Tam dostaniesz wyczerpującą odpowiedź.
  9. tak, w Krakowie. Z mężem i 2 dzieci i 2 psami :) Na pewno. Na Planty rano chodziliśmy na sik, potem obsikiwały już inne dzielnice. Ba, nawet pani na dworcu pkp jak kupowliśmy bilety na powrót policzyła sporo mniej za bilety, choć podałam dokladnie tą samą liczbę ludzi i zwierzów co pani w Lublinie.... I w żadnym przypadku konduktor się do niczego nie czepiał.... nie rozumiem czegoś tu.
  10. jak mi sie podoba dostojny Pan Lew :) rewelacja! a kłakami sie nie przejmuj - zrób większy przeciąg to same wyfruną :)
  11. [quote name='ludwa']O losie. Czy Wy nie macie innych problemów? Też nie lubię gifów, albo inaczej, zlecistwa zupełnie nie chce mi się ich wstawiać ani używać kolorowych czcionek. Inni lubią. I czemu to ma komuś przeszkadzać. Jak ktoś chce widzieć samą treść, to widzi treść a nie ozdobniki. Tyle wywodów na ten temat???? Zresztą samą treść. Długą pisaną ciągiem też nie najlepiej się czyta. [B]A tak w ogóle, to ma najbardziej przeszkadzają w czytaniu błędy ortograficzne.[/B] Proponuję to zgłosić do moda i zawrzeć w regulaminie. Niektórzy wyciągną z tego pożytek na przyszłość przynajmniej:) Rozwiniecie temat?[/QUOTE] to ja się już sama banuję ;) Bo choć mam różne tytuly naukowe pzred nazwiskiem (jak najbardziej na kierunku humanistycznym zdobyte latami nauki) to literówki i czasem jakieś drobne pomyłki mi się trafiają. To ludzkie się mylić - nawet mój komputer też jest omylny (kiedyś podkreślil mi wyraz "barwinek" i jak chciałam aby pokazał jak powinno się prawidłowo pisac to słowo to dał mi takie coś "bar winek"..... hmmm ) i specjalnie zostawiląm tu kilka literówek które po prostu robię bardzo często. bądźmy trochę wyrozumiali dla innych.
  12. nowe foty, tzn niezbyt nowe ale z Krakowa będą jutro zapewne, bo z okazji niedzieli człek się na wsi nudzi.... Dziś przez wieś jechał wet - i szczepił wszystkie psy :) Część ludzi wyszla ze swoimi na różnorakich sznurkach na szosę a kto nie wyszedł to wet na podwórko i dawaj szczepić :) I bardzo dobrze - nie wiem ile mój sąsiad zapłacił, ale ma niezłe "schronisko" tzn hodofle (patologia totalna) a my znaleźliśmy bardzo blisko Rynku w Krakowie w stronę Wawelu bardzo tanią knajpkę gdzie obiad z 2 dań kosztował 13 zł :) W podwórku, dość blisko sklepu indyjskiego. A na Rynku byle falafel to wydatek 11-12 zł.... dziś jak zwykle w sobotę skosiłam trawnik, całe pół hektara i to w dużej części pod górkę....
  13. jejku - jak ja bym chciala tak szybko zmiejszyć linię dolną i górną ;) szybkie cięcie kudłów i 40 kg mniej.... och
  14. Ewciu! Wirtualne uściski przesyłam (gifów nie potrafię wstawiac - jestem komputerowe blondi i to ciemne...., ale tu z chęcia wielką bym wstawiła olbrzymie serducho pełne miłości - mam nadzieję że ktoś wstawi takie serducho, olbrzymie i mieniace się milionem kolorów dobroci jaką rozsyłasz zwierzakom).
  15. [quote name='Mysza2']Tak samo kręcę głową jak Ty Ewciu. Nawet nie chce mi się tego nazywać po imieniu. Miej to gdzieś i rób swoje tak jak robisz. Dla psów tu jesteśmy (szkoda że nie wszyscy).[/QUOTE] jestem z Wami :)
  16. panbazyl

    Barf

    pewnie tak :) jesli pies będzie chciał.
  17. [quote name='daguerrotype']Musisz mi kiedyś na żywo zaprezentować, co znaczy "durny uśmiech" :diabloti:[/QUOTE] spróbuję kiedyś, ale nie wiem czy mi sie uda - to bardzo ulotny stan chwilowej bezradności umysłowej ;)
  18. u mnie to samo ze zdjęciami.... nie chce mi się wrzucać. To chyba jakiś wirus ;) mnie też śmieszą i jednocześnie przerażają widoki jorasów na tych podusiach... Jedynie co dobre w tym biznesie jest to, ze jak zapomnisz grzebienia na wystawę (dla siebie co by się przeczesać przed wejściem na ring) to na dziale jorków na pewno jakiś dla siebie znajdziesz :diabloti: a właściciele czasem są skłonni nawet iść w zaparte, ze to rasa poduszkowa, jakie szczury i kanały???? Prawie jak to, ze labradory to psy do dzieci a nie myśliwskie.
  19. śmieci to niestety problem nie tylko naszej cywilizacji (vide archeolodzy którzy zazwyczaj szukają skarbów na starożytnych smietniskach i w latrynach...). Ale jednak koło schroniska górskiego nie bardzo bym chciała wdepnąć w psie kupy, dlatego bym posprzątała (w okolicy schroniska) a dalej nie (chyba że z dróżki, szlaku ale kop kooopą w krzaki). Z pełną świadomością swego czynu. (u mnie na wsi śmietniki są wywożone raz na 2 miesiące...)
  20. [quote name='daguerrotype']Nie wiem, co bym odpowiedziała takiej osobie, ale ludzie to są przemądrzali strasznie...[/QUOTE] ja zazwyczaj mówię jaka to rasa a jak ktoś nadal uparcie twierdzi swoje, to się tylko durnie uśmiecham (chyba jestem w tym doskonała) i odpływam sobie ze swoimi myślami w niebyt.
  21. [quote name='filodendron']W górach na ogół zawsze ma się przy sobie coś, czym można wykopać dziurę ziemi - nawet jeśli nie saperkę ;) to przynajmniej nóż (my nosimy finkę). Kupsko w liścia i zakopać poza ścieżką. Może tylko problem z tym liściem na pewnych wysokościach, no i w skale też się finką nie powalczy ;) :)[/QUOTE] kupę barfową można spokojnie kopnąć butem i poleci sobie w całości prawie - ze ścieżki w naturę. Można też kamieniem posunąć dalej (ja w naturze kup nie sprzątam w plastik!, w mieście tak - i do kosza, ale w warunkach naturalnych kupska same się rozpadną, byle nie były zostawiane na ścieżkach czy drogach, zwłaszcza tych turystycznych - no chyba, że gdzieś w okolicy schronisk czy innych wiat przy których są kosze - wtedy wiadomo - pakowanie i sprzątanie bez gadania)
  22. albo związkowi kynologicznemu brak wiedzy komu jakie rodowody wystawiają, ewentualnie hodowcom co mają w hodowlach.
  23. No co się dziwić - jak strażak to strażak :) Najważniejsze aby wszystko było w równym sznurku i pod rządek :cool3:
  24. [quote name='anorektyczna.nerka'][URL]http://lublin.gazeta.pl/lublin/56,88296,11907827,Rasowe_psy_i_kundelki_na_jednej_wystawie__FOTOGALERIA_.html[/URL] Oczywiście masakryczne pocięli tekst, który i tak był króciutki ;D[/QUOTE] się załapało moje ogarzątko
  25. panbazyl

    Barf

    [quote name='Bonsai']Proste - stosuj to, co odpowiada Twojemu psu. :) Barfa tak naprawdę trzeba trochę nauczyć się metodą prób i błędów. [/QUOTE] i to w barfie jest najpiękniejsze - duża dowolność a jednocześnie zasady :) No i to, ze nie muszę się wiązać z jedną i jedynie słuszną firmą tak jak przy suchym. Tu mam duży wybór, firmy które produkują barf są nadal niszowe - co jest dużą zaletą wbrew pozorom, bo jakość nadal się liczy. A też nie ma problemu z zakupami w mięsnych czy na bazarkach :)
×
×
  • Create New...