-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
no i sprawdziłam chipy moich psów - żaden nie ma podanego wyżej kodu krajowego państwa gdzie mial robiony chip.... żaden. Jedynie co się zaczynają od 9.
-
jestem - trochę chłodniej dziś :) Choć ja kocham upały, ale jak wilgotnośc powietrza jest bliska zera, a nie 100%.... Dziś nawet psy ogłosily bojkot spaceru.... a wczoraj z wystawy przywiozłam im kongi :) :) :) od dawna chciałam kupić, ale w rozsądnej cenie, a nie za 80-90 zeta. No i znalazłam duży za 30 zł a mniejszy za 20. Miały dziś radochę, tzn Gryzoń szybko obczaił do czego te sprzęty służą jak nosem czy łapą ruszy a dorosłe czekały aż małolat wysypie trochę suszu to one z chęcią zjedzą. Nie ma jak to współpraca w grupie. A Pirania dostala to co zwykle, czyli ringo - to jej 3 ringo, pozostale zgubiła.... Ona kocha ten sprzęt - nosi wszędzie w dziobie ze sobą.
-
Warszawa Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - (CACIB) 7-8.07.2012
panbazyl replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
[quote name='Banshee.']Trzeba było zagadać :) Zwolennicy hipodromu łączcie się! :D[/QUOTE] aj trzeba było :) Ale gnałam chyba na ring z moim młodym - bo tak to mieliśmy miejscówkę za tym ładnym drewnianym domkiem koło mega grilla pod drzewami. Tak - hipodrom ponad wszystko!!!!! -
Warszawa Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - (CACIB) 7-8.07.2012
panbazyl replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
[quote name='Banshee.']Bóg mnie chyba wysłuchał i chłopaczek mi przestał kuleć. SYNONIM Canero Bass "Prince" - dosk. I, CAJC i BOB Junior Tym samym zakończył młodzieżowy championat Polski !!! :multi: Z dodatkiem w opisie: profesjonalna prezentacja. :razz: Jeśli ktoś ma jakiekolwiek zdjęcia bracco, to byłabym bardzo wdzięczna! Co do samej wystawy - będę wyjątkiem, bo mi nowy teren podobał się 100 razy bardziej niż ubiegłoroczny. Jak dla mnie wystawa fajna organizacyjnie, mnóstwo stoisk, ogromny parking, wąż z wodą łatwy do zlokalizowania, pogoda najpierw beznadziejna a potem się poprawiło. ;-)[/QUOTE] Widzialam Was przelotem :) Mnie sie też podobało - co napisałam w poście wyżej. Jak dla mnie wystawa i miejsce SUPER!!!! -
o sklep na Lubartowskiej pytaj Anorektyczną - podała nawet kiedyś link do wszystkich sklepów, ale na wątku dogo - moze tu też poda? Wrócilam niedawno z Wawy z wystawy- bylam z Gryzoniem. Patelnia,a le mnei sie podobało - na Hipodromie byla wystawa, fajne miejsce, dużo drzew, Wawy widac nie było :) same zalety! Drużba Herbu Węszynos (Gryzoń) Wybitnie Obiecujący, Najlepsze Baby w Rasie (no więcej nie można :) :) :) ) Miał sporą konkurencję, bo kolegę i koleżankę. W porownaniu z koleżanka wygrał a wcześniej wygral z kolegą. Jestem z niego dumna! Mam fajnego psa (zdjec oczywiście nie mam....)
-
Warszawa Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - (CACIB) 7-8.07.2012
panbazyl replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
wróciliśmy :) Drużba Herbu Węszynos (ogar polski) - WO, Najlepsze Baby w Rasie!!!! a mnie sie wystawa podobała :) jedna z najlepszych na jakich byłam w Wawie :) Fakt - z tymi ringami ciut dziwnie było, ze bez namiotów, ale ogólnie bardzo ok. Tylko gorąco i grzmiało potem a nawet padało. Ale w drzewach za drewnianym domkiem obok wielkiego grilla było nam bardzo przyjemnie. Dziękuję za miłe spotkanie przy tym grillu :) :) :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
te foty z zombimi sa cudne!!!!!!! to odliczamy :) :) :) -
to szkoda, ze nie jedziesz.... ale nastepnym razem - tak bardzo myślę o Przemyślu. Bardzo, bardzo, bo mój ogar wtedy chyba zacznie klasę młodzieży. Na MP to możemy brac psy albo moje - czarnuch się ładnie wystawia bez jakiś problemów, ogar to jeszcze szczyl, albo Taschy - ona ma doskonale ułożone baski do wystaw, pinczery lubią podłoże beztrawiaste, więc z nimi moze byc problem jesli trafi się trawa i w dodatku mokra. Ogólnie mozemy się z Taschą umówić kiedy i na jakie wystawy (dla niej to zawsze taniej za paliwo i lepiej dla wszystkich, bo zawsze ktoś popilnuje choć na chwilę namiotu i pozostałych psów a często też pomoze wystawiać jak się rasy nałożą na różnych ringach). Nie byłam jeszcze na Lubartowskiej w tym sklepie, muszę pójść. Zawsze ganiałam na Narutowicza (po drodze salon orange i milion spraw tam oraz ZK ciut na uboczu), ale jednak Lubartowska bardziej mi odpowiada z powodu bliskości do pks.
-
no ja jak latam po Lublinie to już na maxa, więc byla bym tylko przelotem w tym cudnym sklepie a potem w zupełnie innej części miasta. Dziś kupiłam futrom kości mięsne i szyje indycze - wrzuciłam do zaprzyjaźnionej zamrażarki i sobie przed 16 odbiorę jak będę jechać na wieś. Anorektyczna - jedziesz jutro z nami do wawy? czy coś pokręcilam.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no to odliczanie :) :) :) a potem foty, foty, foty :) :) :) :) :) :) -
i jak? Byłyście u weta?
-
ja często daję swoim takie lodowe mięso - akurat w tym czasie to chyba nawet dość dobry pomysł na upały :) a psy na barfie zjedzą suche - to dla nich urozmaicenie, więc dlatego wyżerają pozostałości (takie hamburgery z frytkami w postaci suchych bobków). Tak samo jak te na suchym z chęcią by poszamały surowe. Ale fakt - kupy na bobkach tylko w reklamie są śliczne....
-
[quote name='Banshee.']Tak, tylko że warto by było żebym jechała z kimś kogo już znam, bo jak to rodzice, nie puszczą mnie z nikim nieznajomym.. :roll:[/QUOTE] za Krzysia to mogę ręczyć - dużo z nimi jeżdżę. Na ten wyjazd też się wybieram. Jak będziesz w Wawie w ta niedziela na wystawie to możesz go poznać osobiście.
-
Gryzoń jest cudny :) i niesamowicie ciepły (choć teraz to by się przydał raczej lodowaty wieloryb). Labki nie mają tak ciepłych poduszek w łapach jak ogar. Pewnie kiedyś poza tym, ze to psy myśliwskie to w zimie zapewne spały w łózkach w celu ogrzewania właścicieli w dość zimnych zameczkach i pałacach. Gryzoń po 2 miesiącach w końcu zaskoczył, że do jedzenia należy czekać... ufff.... mój mały sukces. Bo jeśli dorosłe psy uczę tego max 2 dni - to już takie super oporne, to szczyl uczyl się 2 miesiące tego, ze jedzenie może ruszyć dopiero jak mu pozwolę i ze musi poczekać przez jakiś czas przed pełną miską z żarciem i jej nie ruszyć. Wolę jednak uczyć dorosłe psy - dużo łatwiej się to robi!!!!! Bazyl ma 7 lat, Pirania 4, Panbazyl 2 a Gryzoń 4 miesiące. Bazylowi się trochę posiwiało na pycholcu, ale on jasny to tego nie widać. Pirania zespokojniała z ucieczkami. Serca wołowe moje jedzą - pod warunkiem, że im kupię. Ostatnio nie byłam w Lbl to nie kupowałam a poza tym jest taki upał, że by mi się zasmrodziły w drodze na wieś chyba.... a rolety to wynalazek super!!! Ostatnio jak były w Biedronie to kupiłam na 5 okien (i tak cud że na tyle udało mi się tam wyszukać wśród tłumu marudzących na co dzień emerytek i rolników, ze kasy to oni nie mają...) i montowałam, bynajmniej z wiertarką a nie bez jak było na opakowaniu (nie lubię jak mi coś po chwili odpada, więc przykręcone jak należy). Reszta okien na razie poczeka na kolejne zakupy w blizej nie określonym czasie. Sąsiedzi niomalnie biały papier w oknach przykleili, ja mam opuszczone rolety nawet i w nocy (księżyc w pełni, więc spać też nie daje...)
-
idź jutro do weta to się uspokoisz. Ja od kilku dni robię tu na wsi (bo sie każdy boi) zastrzyki kotce po sterylce. Kotka niecały tydzien po zabiegu a już śmiga jak dawniej (to kotka moich sąsiadów, sami się zdecydowali na sterylkę! co sie im baaardzo chwali )
-
jak masz możliwośc idź do innego weta, co nie był przy zabiegu. Z kilku powodów jest to w tym wypadku lepsze, a na pewno będzie bardziej obiektywne. u moich psów nigdy nie mialam problemu z gruczołami, bo sa na barfie a jedynie jakie miałam problemy to z wetami którzy są przeciwni temu sposobowi karmienia (ale ja jestem przeciwna ich naciąganiu na jedyną i sluszną karme jednej firmy...)
-
Warszawa Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - (CACIB) 7-8.07.2012
panbazyl replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
oj tam - organizatorzy zapewnili miejsce dla wystawców na "miasteczko namiotowe" aby sobie mogli z soboty na niedzielę spokojnie przenocować :evil_lol: ewentualnie jeśli by były jakieś protesty - też od razu "pole namiotowe" dla tych co chcą protestować :diabloti: -
no z cenami to poszaleli ciutkę....
-
kuszące :) do przemyślenia.
-
muszę policzyć ile jaki pies będzie miał w tym czasie, i może się ruszę :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
odwiedzam stwory. U nas w biurze wczoraj tez nie było internetu, bynajmniej nie jakiś "napowietrzny" tylko z kabla. wersja oficjalna w telefonie - który jakimś cudem działał głosiła, że to z powodu burz.... teraz to najłatwiej sie tak wyłgać przed tymi co płacą za coś co nie działa. -
możesz też podać "z buta" kurze korpusy - to sie podaje już 1,5 miesięcznym szczylkom. Te korpusy są dość miękkie - nawet w ręku połamiesz. Pod warunkiem, ze to marketowe korpusy a nie ze wsi, bo to już inna bajka. Dziś moje dostały na kolację po indyczej szyi. Dorosłe psy szybko pochłonęły ale szczyl to mial zajęcie :) Najpierw sobie obgryzł mięsko z gnatków - zajęło mu to sporo czasu, dopiero potem zjadł resztę.
-
Warszawa Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - (CACIB) 7-8.07.2012
panbazyl replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
[quote name='Shilomaniak']To jak z autostradami, oznaczenie na zachodzie i u nas , nasza autostrada do granicy np., oraz od granicy do Berlina, ta sama nazwa tylko wygląd jakby nie ten.[/QUOTE] oj tam. :diabloti: Na Ukrainę pojedź :evil_lol: docenisz polskie drogi!!!!! i to bardzo. :cool3: Ja sie sporo włóczę po swiecie europejskim po wystawach i do tej pory tylko dobrze oznaczona (że na słupach szosy) byla wystawa w Luxemburgu. Reszta wolna amerykanka... Woda MUSI być - to jest jeden z wymogów urządzania wystaw. Inna sprawa, ze moze być niezbyt czytelnie oznaczone miejsce gdzie ona jest.... Na krakowskiej miesiąc temu były nawet wystawione specjalne baseniki z wodą dla psów aby się tam schładzały. Było też dużo pojemników z wodą poustawianych w różnych miejscach wystawy. Na warszawskiej byłam raz - na "stadionie" Gwardii. Tam problem ze znalezieniem wody dla psów nie istniał - była wielka kałuża bo hydrant przeciekał. -
Piranii zrobię specjalną sesję - tu jedynie jest na wspólnym zdjęciu w źródełku - jak wszystkie moczą zadki. Zamiast dziś oglądać odgrzewane filmy to zrobiłam jeszcze 3 czekoladowe rozety, ale zdjęć nie mam na razie. Witamy Ciociu Gonzalesowa! Cieszę się, ze wróciłaś na dogo!!!!! A u mnie jest taki upał, że szok. Teraz mam na "strychu" 29 stopni.... a jest 21.30.....
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a mnie sie nie chce nic robić do jedzenia.... nic. dam psom tylko po indyczej szyi a sama coś wymyśle dla nas bliżej wieczora, bo mi się resztki mózgu lasują z upału.