-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie widać na zdjęciach stojącą Frelcie a raczej wyrywająca się w stronę domu. a ten szaliczek pod brzuszkiem był tylko przezemnie trzymany o tak Frelcia tak naprawdę sama stała:loveu:. Na rehabilitację pojedzie jutro TZ ihabe za co serdecznie dziękujemy. Trzeba pomyśleć już pomalutku nad kolejnym tygodniem i zacząć robić grafik bo przecież trzeba dać odpocząć Piotrkowi:oops: -
Nie chciałam zakładać nowego tematu więc wkleję tutaj: [quote]SUCZKA 2 LETNIA POSIADA SZCZEPIENIE WSCIEKLIZNY CZUJNA ALE NIE AGRESYWNA INFORMACJA DLA INTELIGĘTNYCH INACZEJ SUCZKA JEST ZADBANA I W DOBRYCH WARUNKACH POTWIERDZONYCH PRZEZ GLÓWNEGO INSPEKTORA WETENERYNARI RASA DOPUSZCZONA DOSPRZEDAZY W POLSCE[/quote]i drugie ogłoszenie tego samego użytkownika: [quote]PIES 4 LETNI POSIADA SZCZEPIENIE WSCIEKLIZNY CZUJNY ALE NIE AGRESYWNY INFORMACJA DLA INTELIGĘTNYCH INACZEJ PIES JEST ZADBANY I W DOBRYCH WARUNKACH POTWIERDZONYCH PRZEZ GLÓWNEGO INSPEKTORA WETENERYNARI RASA DOPUSZCZONA DOSPRZEDAZY W POLSCE[/quote]Czyżby ci inteligętni inaczej to my?? A oto te super warunki: [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/634/12/69/634126932[/IMG] [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/634/12/69/634126932_1[/IMG] Psy na szczęście są do oddania za darmo może mógłby ktoś poinformować ludzi od rasy?
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłyśmy dziś u weta dostałam Nivalin i Catosal jednak nie mieli Carboxylazy(dobrze że cokolwiek było bo w innych lecznicach nie wiedzieć czemu też nie było żadnego). Wet powiedział żebym się nie martwiła bo b12(witaminę jeśli się nie przesłyszałam) posiada także Nivalin. Dodatkowo zapytał czemu sunia nie dostaje sterydów bo to one powinny być podstawą leczenia nie wiedziałam co odpowiedzieć:oops: Zapłaciliśmy27zł. W domku Frelcia wstaje już za każdym razem jak widzi że idę z michą. Z auta jak wysiada to ma tyle energi że prawie zostałam stratowana:evil_lol: Do klatki też idzie mogę powiedzieć pewnie chwiejąc tyłkiem delikatnie. Łapki i plecki wymasowane. Zaraz zabierzemy się za rozciąganie łapek. Ze zdjęciami kiepsko bo nie mam żadnych akumulatorków bo TZ wszystkie mi porwał ale czegoś poszukam bo chcę wam tą pannicę pokazać w całej okazałości;) -
A ja potwierdzam będziemy jak zawsze zarówno w sobotę i niedziele z Siciakiem (domek zrezygnował) I powiem waż że Telma też będzie:loveu: Pani przyjdzie z nią nas odwiedzić:loveu:
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Niestety Siciak nie będzie miał tego nowego domku. Ludzie nie chcą ryzykować i wolą szczeniaka:roll: Ale nic straconego na dniach psa na pewno znajdzie domek wierze w to:loveu: Poza tym u nas bez zmian Siciak szaleje co jakiś czas kradnie jakieś fanty dziś pod moją 10min nieobecność ukradła masło:mad:. Specjalnie wyciągnęłam je z lodówki by nie było tak twarde bo masełko czosnkowe chciałam se zrobić a tu wracam i masła nie ma leży papierek tylko na pogryzionym legowisku:mad: Ona wie że źle robi bo jak tylko weszłam do domu nie przywitała mnie tylko siedziałą spokojnie z głową spuszczoną. Poza masłem była jeszcze wczoraj szmatka do wycierania kurzu. więc wniosek jest jeden w nowym domku nie może być niewielkich przedmiotów które zainteresują psiaka w zasięgu jego pyska;) -
[quote name='bea_m']Gisic sie uda bo ma dośiadczenie z dalmatami :cool3: Ten domek w krórym jest Frugo to dobrzy ludzie ale na za dużo pozwolili mu i teraz nie dają rady bo pies teraz uważa się za królowca :roll: A jak będą problemy to ja jestem dostępna i służę pomocą :evil_lol:[/quote] Doświadczenie mam ale tylko z dalmatowymi panienkami z chłopem nie wiem jak będzie ale powinniśmy dać sobie radę w razie czego skorzystam z pomocy;)
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piszę dopiero teraz bo po 20 dopiero do domu dotarłam. Rehabilitacja dziś została odwołana jutro pani Halinka nie może bo chce w końcu cokolwiek w domu zrobić. W niedziele ma ktoś być koło 11 może nawet wcześniej tylko najpierw trzeba przedzwonić. Na zastrzykach dziś nie byliśmy:oops: od 16 nie było mnie w domu. Jutro od razu po szkoleniu podjedziemy tutaj u mnie na zastrzyki tylko powiedzcie ile one mniej więcej kosztują bym się przygotowała na wydatek. Czy poprosić o fakturę czy zwykły kwitek rachunku wystarczy? Frelcia kupkę ładnie robi raz dziennie. Dzisiaj znów jak widziała że idę z michą do pokoju od razu się podniosła, zjadła na stojąco później usiadła i po chwili w przeciągu sekundy znów się podniosła i pochodziła po pokoju. Coraz częściej i głośniej popiskuje jak widzi bawiące się psiaki. Karmę wcina ale tylko puchy bo jak wymieszałam z suchą to i tak powybierała to co smakowitsze no w ostateczności parę granulek zje. -
Figa proszę daruj sobie teksty w tym stylu. Zdjęcia są ok, z Ambrą na temat Desti i Bemol która ją zabrała rozmawiałam i absolutnie nie mam nic do Bemol którą ją zabrała ale do Danki za te wszystkie kłamstwa, mataczenie, oskarżanie etc. Z resztą same się przekonałyście z kim macie do czynienia szkoda tylko że tak późno przejrzałyście na oczy ale jak to się mówi lepiej późno niż wcale... Cieszę się że są zdjęcia Desti i jest już w swoim domku. Ambro odezwę się do Ciebie na gg;). Pozdrawiam
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ehh pewnie większość z was w pracy siedzi a transportu jak nie było tak nie ma czekam do 16 i dzwonię do p Halinki by odwołać dzisiejszą rehabilitację i umówić się na jutro i uciekam na prawko -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ludziska co robimy? Jan na 16 idę na to prawko nie wiem czy mam czekać i się spóźnić czy jak czy odwołać rehabilitację bo nie wiem:shake: Od przyszłego tygodnia będziemy musiały uzgodnić kto w jakie dni mógłby jechać z dziewczyną a w jakie dni potrzebny transport by wcześniej zacząć szukać Trzeba zrobić grafik. Co mam robić teraz nie chcę podejmować decyzji bez was ale ja nikogo tak na szybko nie znalazłam. Jutro mogę jechać z Frelą nie ma problemu rozmawiałam już z TZ ale nie wcześniej niż na 17 bo w południe na szkolenie idę a dziś?? -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pytałam naszej Anety ale ona nie da rady jechać z suczką jest w Gliwicach:roll: A transport potrzebny napisałam w dwóch tematach z prośbą ale cisza jak na razie a czasu coraz mniej:shake: -
Przepraszam że się tak wcinam ale PILNIE potrzebujemy na dzisiaj osoby z samochodem by zawieźć suczkę na rehabilitację i z nią tam posiedzieć 2 godzinki a później do weta na zastrzyki. Ja nie mam jak pojechać bo idę na prawko. Rehabilitacja jest na 17:15 do weta można podjechać przed jak i zarówno po zabiegach. A tutaj wątek suczki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszka-frela-chcialaby-chodzic-zbieramy-na-leczenie-rehabilitacje-137005/index11.html"]staruszka Frela chciałaby chodzić ! Zbieramy na leczenie i rehabilitację !![/URL]
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Frelcia ma być na rehabilitacji o 17:15 wcześniej do weta trzeba podskoczyć na zastrzyki. Ja prawko mam na 16 jednak mogę się troszkę spóźnić ale nie mogę opuścić całej teorii bo cholerka jedna jest obowiązkowa. A odbiegając od transportu Freli dzisiaj znów się podniosła tylko teraz z pozycji leżącej jak podchodziłam z miską żarełka:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety taksówka nic nam nie da bo ja nie mam jak z Frelą pojechać bo idę na prawko jak już pisałam:roll: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Frelcia już wróciła z rehabilitacji jak wyparowała z samochodu to gnała do klatki że nadążyć za nią nie mogliśmy;)U weta dostała zastrzyki jednak nie mieli Interaktiv więc dostała Catosal. Dziękujemy za żarełko;) Potrzebujemy na jutro transportu na rehabilitację my nie damy rady ja jutro na prawko idę a po nim do mamy ją odwiedzić:roll: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj byłyśmy z Frelą tylko na jednym spacerku o 9 rano chciałam ją teraz wyciągnąć ale nie chciała zaparła się łapkami i ani myślała się ruszyć a nie chciałam jej na siłę wyciągać spróbujemy za godzinkę. Ale mam a to niesamowitą wiadomość nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa jak zobaczyłam: Frelcia nie chciała iść teraz na spacerek więc postawiłam ją tylko na łapki by chociaż po domku pochodziła ładnie podeszła do mnie do łóżka kilka kroków sama po chwili usiadła i podała łapkę, to wymiziałam wycałowałam i wstałam by iść do kuchni nasypać jej żarełko do miski i nie zdążyłam wyjść jeszcze z pokoju odwracam się a Frela już do miski podeszła i piła wodę...wstała z siadu sama i to szybciutko w kilka sekund bo ile mogło minąć jak zdążyłam tylko zrobić parę kroków w stronę kuchni i się jeszcze obrócić a ona już stała:multi: Później zrobiła jeszcze ze 3 kroki i się położyła spowrotem. Normalnie jestem z niej dumna:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No a jak TZ super zmęczony po pracy i poświęca swój czas bidą, mało takich jest, mój to mi na tymczas od czasu do czasu coś przyplącze, akceptuje to, że biorę coś na tymczas, od czasu do czasu gdzieś zawiezie ale to i tak nie to samo. A TZ ihabe to widać od razu że ma wielke serce do psów:loveu: A wracając do Freli rehabilitacja kosztuje ine rzeczy też nie myślałyście o cegiełkach na allegro? Można sprzedawać mailowo zdjęcie Freli jako cegiełki tyle że w tytule aukcji nie może być "charytatywna" bo wtedy trzeba mieć pozwolenie etc ale tak to też parę groszy by wpadło. A co do Freli byliśmy na wieczornym spacerku jednak dziewczyna zmęczona zrobiła tylko siku i pędem do klatki pognała bo nie miała ochoty na dalsze spacerowanie. I powiem wam że może to tylko moje wrażenie ale idzie o wiele pewniej i lepiej niż wczoraj jak do mnie trafiła, pewnie rehabilitacja działa cuda;) -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ihabe ty mi lepiej powiedz gdzie takiego wspaniałego TZ znalazłaś:cool3: A zdjęcia jak najbardziej :loveu: -
Terri - potrzebuje spokojnego domu. PILNE!!! MA DOM
Gisic87 replied to REBEL's topic in Już w nowym domu
Podnoszę i także pytam co tam u chłopaka słychać? -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aparat mam zdjątka jak napisałam porobię tylko to zależy od moich akumulatorków czy raczą ruszyć dup*** i działać bo radz działają a innym razem od razu się rozładowują:mad: nie wiem czy wina aparatu czy nie ale nie mam czasu oddać go do serwisu zwłaszcza że czekać będę musiała minimum 2-3 tygodnie. -
Niestety nic nie wiem tzn widziałam się raz z kobietą przekazałam jej wszystko co zostało tu napisane jednak ona twierdzi dalej swoje że chce psa oddać bo się męczy i spytała czy aby na pewno go gdzieś umieściłam. Teraz niestety nie mam jak pilotować tej sprawy ze względu na utratę pracy więc nie będzie mnie tam i nie będę mogła porozmawiać z kobietą. Ona nie zostawiła mi nr telefonu bo stwierdziła już na początku że jak będzie chętny to mam jej podać jego numer i się z nim skontaktuje ale swojego nie podała więc temat chyba nadaje się tylko do zamknięcia niestety:shake:
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
HebaNova ale ja nic nie robię tylko tymczas dałam to że panienka ma dużą wole życia i się nie poddaje to inna bajka. Poza tym nikt mnie nie ostrzegł że Frelcia jak śpi to chrapie i to dosyć głośno i sen ma twardy:evil_lol:. Przed chwilą troszkę poczłapałyśmy po pokoju jednak po 5 min Frelcia się zmęczyła więc po prostu usiadła. Tej puriny co dostała nie chce jeść, wybrałam jej nawet te większe kulki ale nic z tego powącha i odsuwa pychol ale puchę to wpierniczyła w zastraszającym tempie:loveu: Jutro zrobimy jakąś sesję zdjęciową co by panienka się pokazała. A tak apropo jeśli może ktoś zrobić jakiś plakacik Freli to 23-24 maja są dni psa u nas w Silesii w Katowicach można by wywiesić na tablicy ogłoszeń nie zaszkodzi a może pomóc;)