-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
No i panienka mi dziś zwiała:mad:. Pół godziny temu poszłyśmy na ostatni spacer razem z TZ. Milka spuszczona, Semi też i chodzimy spacerujemy (Tina oczywiście na smyczy). W pewnym momencie Tina niespodziewanie pociągła za smycz tak niefortunnie że zrobiłam obrót o 180 stopni. Wołam gwiżdżę nic ciemno nie widzę Tiny już zneriwcowana TZ mnie uspokaja a ta po chwili zawołana wybiega z krzaków oddalonych 50m od nas. Ale i tak musimy uważać bo kto wie co do tej małej główki strzeli;) -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja pamiętam cały czas ślicznota zapadła mi w pamięć. Ihabe a jak z sobotą zdecydujecie się przyjechać z Frelcią vel Astrą może akurat? A jeśli nie to jak możesz prześlij mi jakiś plakacik Frelci to wywieszę PS. do kiedy Frelcia u Ciebie zostaje? Jeśli moje tymczasy poszłyby do adopcji to mogę Frelcie znów chociaż na kilka dni zabrać do siebie tylko nie wiem czy będzie to dla niej dobre takie ciągłe zmiany -
OWCZAREK BELGIJSKI, już W NOWYM DOMU !!!!!! :))))
Gisic87 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
W końcu znalazłam i mam nowe wieści o Lacky'm. Ciągle szaleje, w zimie miał frajdę biegając po zaspach. Wszystkie dzieciaki odwiedzające pensjonat zagłaskują go prawie na śmierć a on nic. W domu ciągle boi się zostawać w domu więc jeździ wszędzie z właścicielem chociaż ten nie ukrywa że jest to trochę męczące ale Lucky jak tylko widzi otwarty bagażnik od razu wskakuje i woli sam siedzieć w nim niż w domu. Gdy został zamknięty w skończony dla niego ogrodzeniu przesiedział tam może z pół godziny całe rozwalił i z ogrodzenia nic nie zostało [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/687.gif[/IMG] . Został oczywiście wykastrowany, zdjęć niestety nie mam bo pan Piotr nie ma jak ich zgrać ale zapraszał nas w odwiedziny więc na pewno skorzystamy tylko nie wiem kiedy bo ciągle tymczasy przez dom przechodzą i jakiekolwiek wypady odpadają na obecną chwilę -
Czyli wszystkie psiaki znalazły domek poza Semi i Lusią? A ile pieniążków się uzbierało?
-
Wiecie co wyście to mi chyba specjalnie Semi wcisneliście przyznajcie od razu wiedzieliście że ona ma popędy:evil_lol:. Toż to jakiś obojniaczek jest bo mi kurde wskakuje na Tinę i stara się kopulować:oops: Nie wiem czym to jej zachowanie może być spowodowane. Poza tym jest grzeczna, przechodniów obszczekuje do obcych nie podchodzi. Pomalutku uczymy się siadać i wychodzi nam to coraz lepiej
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Tak wiem ja zawsze mówię że już żadnego tymczasu nie będzie no ale każdy widzi co z tego wychodzi tyle że teraz zamiast jednego są dwa:roll:. Tinka dzisiaj została zaszczepiona( musieliśmy odczekać 2-3 dni od ściągnięcia szwów). Zakupiliśmy również szelki by tak się bidula nie dusiła na spacerach bo ciągnie na smyczy i co już po szelkach:roll:. Szeleczki kupiliśmy obok lecznicy i już z założonymi poszliśmy na szczepienie. Lekarz zaszczepił i wypisywał książeczkę i dosłownie na niecała minutę spuściłam wzrok z Tinki a ta szelki przegryzła. Miała je na sobie niecałe 5 minut i kilkanaście sekund jej wystarczyło na ich przegryzienie:shake:. Poza tym u weta była bardzo grzeczna. W domku ciagle bawi się z Semi chociaż o mnie czasami potrafią być zazdrosne i dochodzi do niewielkich sprzeczek ale to głównie zadziornica Semi zaczyna. -
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do państwa Sity. Zakochani w niej strasznie. Sita jak nikt nie widzi wskakuje w nocy na łóżko i śpi z najmłodszą córką. Z jedzeniem jest wybredna i suchego nie tyka więc pani gotuje jej mięsko z makaronem czy ryżem i warzywami. W domku jest grzeczna zostaje chętnie sama nie załatwia się w domu, jak rodzina je posiłek nie żebrze przy stole tylko grzecznie się położy. Na spacerach biega z synem (tym który zabrał ją z Silesii) i syn podobno przy niej wysiada a ona nie ma dość. Oczywiście biegają na smyczy więc chcąc czy nie chcąc pańcio też biegać musi:evil_lol:. Wstępnie za jakieś półtora tygodnia umówiłam się na wizytę ale musiałam pani obiecać że jak przyjadę to im Siciaka nie zabiorę:evil_lol:. Sterylka jest już umówiona na 2 czerwca więc mogę śmiało powiedzieć że Siciak dobrze trafił:loveu: -
Dostałam dzisiaj maila od pani Magdy w sprawie adopcji Semi. Podobno jakaś znajoma dała jej mojego maila bo oni szukają małego psiaka a tego którego proponowała jest za duży. Pani Magda piszę że nie dawno stracili swojego sznaucerka (miał guza) i szukają psiaka. Czy to ktoś z was podał pani maila do mnie, znacie tą panią? Pani jest chętna od razu wziąść Semi bądź jeśli Semi jest już adoptowana (a nie jest) to może adoptować Tinkę.
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
podnoszę szczekacza:loveu: -
Dziewczyny można zawsze pokazać w końcu nic nie stracimy a możemy zyskać fajny domek. One rzeczywiście nie są takie typowo jamnikowate tylko długie jak jamniki:evil_lol: Tylko Tinka chyba nie wchodzi w grę bo ona starsza ma ok roku ale może jednak?
-
Noc minęła w miarę spokojnie na szczęście nie było nocnych harców. Semi to straszny łobuziak ciągle zabawy jej w głowie i uczy się od Tinki szczekania. Ona ogólnie jest rozszczekana jak zadzwoni ktos do drzwi czy coś głośnego dzieje się na klatce ale na spacerze Tinka szczeka na przechodniów więc ta robi dokładnie to samo i mam na spacerze dwa wyszczekane psiaki takie małe agresorki:evil_lol: Chyba będę musiała osobno z nimi wychodzić na spacer. Co do jedzenia to Semi zachowuje się jak księżniczka no bo przecież ona karmy z miski nie ruszy powącha i odchodzi ale jak z ręki jej daje to oczywiście bardzo chętnie. Z energii do zabawy psiakom nie brakuje jak noc przespały w miarę spokojnie tak od rano znowu latają i wszędzie ich pełno nie wiem skąd mają na to siły ale to i tak dobrze bo w nocy to aniołki śpiące na kołderce:loveu:
-
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Noc minęła w miarę spokojnie ale nie powiem w domu jest wesoło mam dwie rozszczekane pannice. Tinka jak tylko usłyszy jakiś dźwięk od razu alarmuje szczekaniem i budziłam się kilka razy ale na szczęście jest to takie pojedyńcze szczeknięcie jednak jak zadzwoni domofon czy ktoś wchodzi do domu to alarm mam zapewniony 100% przez jakieś 2 minuty. W domu znalazłam dziś rano dwie kałuże jednak na szczęście na przedpokoju a nie na panelach czy dywanie. -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Cieszę się nocny marku chyba znowu spać nie możesz:eviltong: Tinka jedzie na akcje w Bytomiu potrzebuje osoby do opieki nad nią może jesteś chętna;) -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Gisic87 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
zaglądam na wątek po "otrzymaniu linka" na wątku mojej tymczasowiczki. Co do kosztów tak jak pisała togaa ok50zł z czego my np przy rehabilitacji naszej suczki za wszystkie zabiegi płaciliśmy 40zł ale granica to 30-50zł dziennie trzeba liczyć. Pani Halinka to Anioł w czystej postaci nie raz udało jej się postawić na łapy psa czy kota który nie miał żadnych szans na samodzielne poruszanie się. Jednak w tym wypadku tymczas w Katowicach potrzebny. Ja niestety nie pomogę mam 2 suczki na tymczasie mimo że moje maximum do niedawna to jeden pies:roll: Popytam wśród znajomych ale marnie to widzę bo alo czasu nie mają albo miejsca. Ja niestety na kolejnego psa sobie pozwolić nie mogę:shake: -
Już w domku Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
a no znowu niby jamnikowate tylko nie wmawiajcie mi proszę że się z dalamtów na jamniki przerzuciłam bo ja i tak tylko goldeny i niufki najbardziej kocham no i oczywiście bezwarunkowo kundelki:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O boziu suuper:loveu: Zostanie u ihabe na czas nieokreślony? Ihabe jestem Ci niezmiernie wdzięczna że Frela nie musi siedzieć w lecznicy inne dziewczyny z resztą pewnie też. Dziękuję ogromnie jesteś wspaniała:loveu: cholercia aż się popłakałam:oops: -
Zapraszam na wątek mojej drugiej tymczasowiczki i proszę o pomoc w podnoszeniu wątku i ogłaszaniu suczki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zwrot-z-adopcji-czyli-tinka-niepohamowany-wulkan-energii-138534/#post12346146[/url]
-
[CENTER][B]No i przedstawiam kolejną moją tymczasowiczkę która jakoś godzinę temu do mnie dotarła.[/B] [B]Tinka ma około roku jakoś 3 tygodnie temu została znaleziona w centrum Zabrza. Niestety porozwieszane ogłoszenia nie przyniosły rezultatu i nikt się po zgubę nie zgłosił:shake:. Tydzień temu wydawałoby się że los się do suczki uśmiechnął i znalazła domek jak widać nie na długo. Rodzina która adoptowała dziewczynę zadzwoniła wczoraj do jednej z dziewczyn że pies ma zostać natychmiast zabrany bo dziecko dostało alergii:shake: Jednak wydaje mi się że nie chodziło tu tak naprawdę o alergię a o to że suczkę rozpiera po prostu energia z którą właściciele nie dali sobie rady. To młoda suczka nie wybiegana ciągle chce się bawić biegać szaleć. W poprzednim domku nazwali ją Tina jednak na imie w ogóle nie reaguje ale niech już takie zostanie bo ja już nie mam weny do wymyślania kolejnego imienia:oops:. Dziewczyna jest takim jakby terierkowatym jamnikiem, z jamnika to ma chyba tylko długość ciała reszta to terier:evil_lol:. suczka jest wysterylizowana jutro bedzie miała ściągane szwy i zostanie zaszczepiona więc jest gotowa do adopcji. Z psami nie ma żadnych problemów z Semi dogadała się aż za bardzo bo już od prawie godziny szaleją i nie widać końca. Z Milką też się jako tako dogadała, tzn ona jest w porządku tylko dla Milki najwyraźniej trochę za dużo wrażeń bo powarkiwała.[/B] [B]Tinka jest na tyle nie wybiegana że strasznie ciągnie na smyczy ale zaś na razie nie ma jak jej wybierać bo może uciec więc jedyna możliwość jak na razie to dłuuugie spacery.[/B] [B]Na razie jest u mnie chwilę więc nie wiele więcej mogę o niej powiedzieć ale mam nadzieje że z czasem będziemy się poznawać coraz bardziej.[/B] [B]Aha oczywiście jak przystało na psa uwielbia spać w łóżku:evil_lol:[/B] [B]A tutaj zdjęcie tylko jedno bo na razie nie mam możliwości zrobienia więcej zdjęć.[/B] [/CENTER] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2615/nowyobrazx.png[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/2156251999dd870f.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/141/f3e17b21272a1922.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/1a2341e6926fc086.jpg[/IMG] [B]Prosimy o ogłoszenia dla suczki[/B]