-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Oj żałuj bo teraz to ona piękna wyczesana wypachniona, siada pięknie łapkę podaje tylko tego uroczego zezika coś nie widzę chyba że już się do tego przyzwyczaiłam. no chyba że Siciak wcześniej dom znajdzie to zjawię się na akcje bezpsiowo i może zacznę się rozglądać za innym:evil_lol:
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Milka raz miała zapalenie pęcherza spowodawane tym że miała za grubą ściankę pęcherza i coś tam było nie tak. Byliśmy z tym u 2 wetów bo tym tutaj u mnie nie wierzę i pojechałam do Fabisza zrobić usg. Teraz to było tylko jednodniowe częste sikanie. A co do Sity u nas bez zmian zaczepia naszą drugą tymczasowiczkę i nie rozumie że nie może się z nią bawić:roll: Poza tym jest domek który szuka suczki moze być szczeniak może być starszy psiak tylko są dwa warunki musi akceptować dzieci (7lat dizewczynka) i kota. Z tym kotem może być problem bo nie wiemy jak na nie Sita reaguje a nie ma gdzie sprawdzić. W każdym bądź razie zdjęcia rodzince wyślemy napiszemy co i jak i zobaczymy. a rodzinka podobno super tak mówiła mi Maja i Aneta -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Frelcia już wróciła tak długo to trwało bo w między czasie przyszły 3 inne psy na zabiegi. Na zabiegach była troszkę nie w sosie ale po zabiegu jak wyparowała do mnie z auta, nie zdążyliśmy jej założyć uprzęży i wiecie co sama szła o własnych siłach a jak przykucła by się wysikać to sama także się podniosła:loveu: szła takim troszkę chwiejnym krokiem ale ani razu nie upadła ani nic podobnego i doszła do klatki oddalonej jakieś 50m od samochodu. Na klatce było tylko jedno podknięcie bo mamy kafelki a dalej już bez najmniejszych problemów -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Frelcia już pojechała na rehabilitację a po niej na zastrzyki do weta. Zrobiłam jej ze smyczki taką uprząż na tyłeczek całkiem nieźle się sprawia tylko te "ochraniacze" z polaru muszę jeszcze dodać by nigdzie nie obcierało i będzie jak ta lala. Dzisiaj pomasowałyśmy też sobie łapki widać że się Freli podoba i robiłyśmy rozciąganie łap co w przypadku Milki pomagało. -
Ja też się piszę z Siciorem na akcje. Też coś mi przemknęło że akcja jest 23-24;)
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A my już dawno po pierwszym spacerku siku i qpka zrobione na dworze w domu po nocy żadnej niespodzianki nie było. Jak ze spacerku wróciłyśmy to Freli zebrało się na zwiedzanie mieszkania więc sobie obwąchała pomalutku zwiedziła łazienkę i kuchnię obwąchała wszystkie kąty i poszłyśmy się położyć na miejscu. Resztę karmy wciągnęła dzisiaj rano. Bidula popiskuje tylko co chwile jak widzi że pozostałe psiaki się bawią na łóżku pewnie chciałaby do nich dołączyć:-( ale mam nadzieje że dzięki rehabilitacji będzie dreptać o własnych siłach. -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś wymyślimy;) Linkę 10m mam polar mam (z mojej bluzy) pocieęłam na 2 kawałki jeden złożyłam na 2 części i zeszyłam (tak żeby nie obiecało Freli pod łapkami) wystarczy teraz tylko pociąć linkę zeszyć drugą część i dopasować by akurat było na dwie łapki tylnie i nie zachaczało o zadek. Tylko nie wiem jak zeszyć ew te kawałki linki by się nie rozleciały bop Frela lekka nie jest a maszyny nie mam i tylko pozostaje mi igła z nitką:roll: Tą karmę w woreczku co dałaś zjadła ale tylko 1/3 na więcej nie miała ochoty no i oczywiście zjadła ale tylko z ręki w misce ruszyć nie chciała a teraz dalej kima:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sama ją dźwigam bez problemu jeśli chodzi o krótki dystans. Właśnie wróciłyśmy z ostatniego nocnego spacerku. Myślałam jak jej te łapki zrobić bo ten ręcznik co zrobiła pani Halinka prawie do końca się przedarł i nie chciałam ryzykować więc znalazłam sposób. Wzięłam nieużywane przez Milkę szelki takie przekładane tylko przez łapki i zapinane na grzbiecie więc założyłam je na tyłek Freli i jedną stronę smyczy przy tyłkowych szelkach drugą przy przednich i poszło całkiem nieźle. Tylnia część podtrzymywana przednia rozluźniona. Frela ładnie zrobiła siku i kupkę na trawce jednak jedyny mankament tych tylnich szelek jest taki że przy tyłku się nam pobrudziły od kupala bo pod zadek centralnie nam podchodzą. Więc po każdym specerku będziemy je czyścić no chyba że wynajdziemy jeszcze lepzy sposób. Ale powiem wam że jak Frela chodziła po dworze to prawie sama tylko leciutko ją podtrzymywałam a ona spacerowała z merdającym ogonkiem. A teraz leży i obserwuje pozostałe burki:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma za co;) Przyznam się że wydawało mi się że Frela jest troszkę mniejsza a ona waży ponad 30kg:oops: a ja TZ mówiłam że ona na zdjęciach nie jest duża taka za kolano troszkę przez co TZ był troszeczkę zły że biorę sobie kolejny problem na głowę jakby mi było za mało ale jak tylko weszliśmy do domku i usadowiliśmy Frele na legowisku to przysiadł się do niej i ją miział:loveu: chociaż dalej swoje powiedział tyle że akurat do końca przyszłego tygodnia i tak nie mogę nic zrobić (chodzi mu o moją utratę pracy) bo wypowiedznie kończy się mi za półtora tygodnia więc do tego czasu i tak w urzędzie zarejestrować się nie mogę więc po co mam się w domu nudzić jak mogę psiakiem kolejnym się zająć;) Frela właśnie zasnęła pewnie bidula wymęczona dzisiejszym dniem a ja się zastanawiam gdzie by tu skoczyć nad wodę by troszkę nóżki rozruszała w weeknd macie jakieś pomysły? -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Frela już u mnie. Odwiedziłam dziewczyny podczas rehabilitacji i poznałam Frele. Piszę dopiero teraz bo moje dziewuchy zrobiły sajgon w domu i pogryzły legowisko więc musiałam posprzątać bałagan. Frela jest super suczką cicha i grzeczna jak narazie;). Z dziewczynami się dogadała w ogóle nie zwraca na nie uwagi tylko Sita moja 2 tymczasowiczka ciągle stara się zaczepiać ją do zabawy. Ma dopiero ok 8 miesiecy więc nie ma się co dziwić ale Frela dzielnie znosi jej zaczepki a nawet jak tylko Sita odeszła od niej bo ją odgoniłam by dała jej spokój to zaczęła popiskiwać. -
Może mi się wydaje ale czy on nie ma coś z Goldena ewentualnie podhalana? Może zawiadomić dziewczyny z fundacji Aurea(od goldenów) Kurde zabrałabym go do siebie na tymczas ale wczoraj już zarezerwowałam dla innej bidy a 4 psy w 2 pokojowym mieszkaniu to by za dużo było:-(
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
A tak apropo z Milką już ok szaleje jak wcześniej już tyle nie sika wszystko do normy wróciło nie wiem może to przez zjedzenie całego pół kg opakowania psich ciastek może zjadły z Sitą na spółę nic innego mi do głowy nie przychodzi -
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Z domku chyba nic nie będzie ale po kolei: Spotkaliśmy się z potencjalnymi chętnymi na muchowcu nawet burza z piorunami nam nie przeszkodziła:lol:. Państwo młodzi ludzie baardzo sympatyczni czuli na cierpienie zwierząt etc. Jednak widać że zawiedzeni gdyż wyobrażali sobie Sitę trochę inaczej tzn myśleli że jest większa coś w stylu owczarka. Oczywiście Sita wczoraj nie wybiegana dzisiaj pokazała na co ją stać biegała jak chart po prostu a nie usłuchana strasznie sie zrobiła nie wiem co chciała przez to osiągnąć. Sitka państwu się spodobała jednak jest za mała mają się odezwać za 2-3 dni chcą sie poważnie zastanowić, jednak nic z tego nie będzie tak mi się wydaje bo pod koniec pani zaczęła coś kręcić że dziś i tak jej nie wezmą bo w aucie kocyk po chorym psie jest że dom trzeba zdezynfekować. Panu przypadła do gustu takie moje wrażenie ale jak piszę jest za mała. Oni mieszkają obecnie w nieciekawej dzielnicy i potrzebują psa który będzie odstraszał posturą więc jeśli nie Sita to może jakiś inny psiak u nich zagości, jednak trzeba ludzi troszkę poinstruować bo pożal się boże pseudohodowca który sprzedał im chorego psa który odszedł po 4 dniach mówił że psa mogą kąpać w szarym mydle że to najlepsze jest:mad:. Poza tym domek według mnie ok tylko trzeba im psiaka dobrać bo jeśli nie Sita to po co domek ma się zmarnować jak mogą pomóc innej bidzie -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ok wpadnę dawno już z panią Halinką się nie widziałam i nie miałam nawet jak spytać jak budka się sprawuje no i zobaczę pannicę Frelę tylko TZ muszę nakłonić by ze mną jechał a jak mu powiem że do pani Halinki to zaś będzie mi marudził że ona tyle mówi kilka razy po skończonej rehabilitacji jeszcze z godzinę siedzieliśmy i rozmawialiśmy a TZ się wkurzał bo ile można przecież na jeden i ten sam temat rozmawiać ale że byliśmy ostatni w danym dniu więc był czas:loveu: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
_bubu_ ogromnie się cieszę że pomalutku jest coraz lepiej. a pani Halinka to działa cuda. Powiedz mi co z tym tymczasem czy znaleźliście kogoś kto będzie dojeżdżał czy też jakiś tymczas w Katowicach bo ja swoją pomoc dalej oferuję, dzisiaj niestety nie dałam rady do was podjechać bo byłam z potencjalnymi chętnymi na moją tymczasowiczkę ponad godzinę na spacerku a i tak nici z tego bo pod koniec burkali coś że za mała jest:roll: Na którą jutro macie rehabilitacje może uda mi się podskoczyć -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisałam wczoraj do bubu ale chyba już spała napisała mi dziś smsa. Dzisiaj Frela ma rehabilitację o 18:30 bubu pisała bym wpadła jednak dziś nie dam rady bo na 16 idę na jazdy a na 18:15 jestem umówiona z potencjalnym domkiem dla mojej tymczasowiczki i nie wiem ile to potrwa jeśli mi się uda to podjadę jeszcze dziś pod koniec rehabilitacji może zastanę bubu jeśli nie to umawiamy się na wtorek -
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Laro ja pod swój dach wezmę psiaka nawet w trudniej sytuacji tylko wtedy będę potrzebować karmy a co do Milki nie zapeszając mam nadzieje że to nic poważnego i będzie wszystko w porządku z Milki to twardy egzemplarz nie raz wychodziła cało. Muszę myśleć pozytywnie bo przecież ile może być takich niemiłych niespodzianek, na ten miesiąc już mi starczy aaa zapomniałam muszę dodać że urodziły mi się rybki:loveu: wczoraj do pierwsze w nocy wyławiałam maluchy by inne ich nie zjadły. Che ktoś oddam w dobre ręce za miesiąc jak dorosną i będzie znana płeć:loveu: -
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
wiem wiem:loveu: tylko tam nie będzie naprawdę dużych psów a TZ tak się spodobał Fuks molosowaty psiak którego dzisiaj wieźliśmy że powiedział że następnego to takiego wielkoluda moglibyśmy wziąść i on by z nim spał, bawił i razem ślinił poduszkę podczas snu:evil_lol: -
Lena_zet w jakich rejonach Katowic mieszkają ludzie? Jeśli dam radę to mogłabym tam podskoczyć jutro ale zależy gdzie no i ew nie wcześniej niż po 19
-
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Anetko pan do mnie dzwonił, przez telefon bardzo sympatyczny. Umówiliśmy się wstępnie na jutro na spacerek na muchowcu by mogli się na wzajem poznać, w tle słyszałam tylko głos żony "tak tak spotkajmy się::evil_lol:. Co do domku pan w zeszłą niedzielę zakupił suczkę onka niestety zmarła, nie wiadomo czy to parwo czy co innego i stwierdzili że kolejnego psa będą mieć "z odzysku" (czyt. po przejściach). Bardzo przeżyli stratę psiaka i przez te kilka dni tak się do niego przywiązali że dlatego tak szybko szukają kolejnego. A tak apropo jeśli pamiętacie Sonie vel Tanie którą przywieźliśmy z wypadu sylwestrowego z gór to to są znajomi pań które ją adoptowali:loveu:. Poza tym nie było mnie dziś w domu przez 9 godzin no i spryciole otwarły sobie drzwi do pokoju. zjadły całe opakowanie psich ciasteczek (mam nadzieje że im nie zaszkodziło) i wpierniczyła patyk na łóżku. Martwi mnie zachowanie Milki jeszcze z rana było wszystko w porządku a jak wróciłam to fotel łóżko i podłoga była zasikana a Milka miała cały tyłek mokry do tego jest osowiała. I ten odór amoniaku nie do wytrzymania być może znów ma zapalenie pęcherza tylko z czego przecież się nie przeziębiła. Ostatnio jak miała zapalenie pęcherza to sikała co kilka sekund praktycznie i to w dodatku po 2 dniach krwią. Choler* by to wszystko wzięła jak jutro się nic nie zmieni to jedziemy do weta porobić badania tylko nie wiem za co bo grosza przy duszy nie mam może na "kredyt" coś uda nam się załatwić ehhh szkoda gadać:shake: -
[Katowice] Fuks ma wspanialy, wymarzony domek !!!!!!!!!
Gisic87 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Melduję się że wróciliśmy do domu i potwierdzam podróż minęła spokojnie Fuks grzecznie jechał co jakiś czas zmieniał tylko pozycję i obserwował co się dzieje za oknem a u Mosii od razu ogon poszedł w górę i nawet buziaka zaślinionego dostałam:loveu: Pies jest super Co do kosztów transportu już piszę: Jechaliśmy autem rodziców TZ więc po drodze nic nie tankowaliśmy bo była połowa baku dopiero w drodze powrotnej zatankowaliśmy za 40zł by rodzice nie czepiali się że wszystko im wyjechaliśmy. Co do ilości przebytych kilometrów w sumie z lecznicy do Mosii i z powrotem pokonaliśmy 250km Obliczając przy średnim zużyciu paliwa 8l/100km po cenie 3,92zł (tyle zapłaciliśmy na carefourze w Katowicach) wychodzi 78,40 zł co można sprawdzić tutaj: [url=http://desire.pl/spalanie/zuzycie_paliwa.php?page=zuzycie_paliwa&act=ok]>> Oblicz zużycie paliwa <<[/url] W takim razie poproszę o zwrot 70zł :oops: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dzwoniłam do Bubu przepraszam ale nie miałam kiedy dopiero pół godziny temu weszłam do domu nie wiem czy mogę o tej porze zadzwonić bo już jakby nie patrzeć późno jest:roll: -
Sita doczekała się swojego człowieka...już w nowym domku;)
Gisic87 replied to Gisic87's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia pięknej Sity: tutaj ładnie siadła na komendę: [IMG]http://imgcash2.imageshack.us/Himg27/scaled.php?server=27&filename=zdjciaaparat001.jpg&xsize=640&ysize=480[/IMG] A tutaj dała łapkę: [IMG]http://imgcash3.imageshack.us/Himg217/scaled.php?server=217&filename=zdjciaaparat002.jpg&xsize=640&ysize=480[/IMG] [IMG]http://imgcash4.imageshack.us/Himg27/scaled.php?server=27&filename=zdjciaaparat003.jpg&xsize=640&ysize=480[/IMG] Zrobiłam jeszcze filmik jak ładnie wykonuje komendy ale wyszedł do d*** a szkoda:roll: -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Gisic87 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aha mam prośbę jeśli ktoś ma kontakt z Bubu to proszę o kontakt do niej. Jutro po południu jadę zawieźć psa do Częstochowy, w tamtych rejonach przebywa pies który jest do zabrania natychmiast i po prostu chciałabym wiedzieć na czym stoję jak najszybciej bo jeśli Frela ma znaleziony inny tymczas to zabieram tamtego psiaka jednak muszę wiedzieć co i jak by nie wyszło z tego zamieszanie Tak więc chciałabym jeśli to możliwe wiedzieć jeszcze dziś czy mam rezerwować tymczas dla Freli czy tamtego psiaka Z góry dziękuję